myszoskoczek Napisano 5 Stycznia 2017 Autor Napisano 5 Stycznia 2017 Co do łaczenia połówek kadłuba, to przyznaję że słabo to wyszło, ale kiedy chciałem to poprawiać byłem już na takim etapie malowania że więcej bym zepsuł niż naprawił, pisałem o tym już wcześniej, polecam poczytać zanim się coś napisze. Pozdrawiam Cytuj
Gość Atlis Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Co do łaczenia połówek kadłuba, to przyznaję że słabo to wyszło, ale kiedy chciałem to poprawiać byłem już na takim etapie malowania że więcej bym zepsuł niż naprawił, pisałem o tym już wcześniej, polecam poczytać zanim się coś napisze. Pozdrawiam No ale niestety Merlin ma rację. Tego na pewno dało się zauważyć wcześniej. Po prostu się śpieszysz i tyle. Cytuj
myszoskoczek Napisano 5 Stycznia 2017 Autor Napisano 5 Stycznia 2017 To ten moment w którym wszystko legło w gruzach :((( Nałożyłem pinwasha od tamki, zostawiłem go do wyschnięcia na noc. Po południu zacząłęm go zmywać. Przeczytałem że robi się to Tamiyą X-20 czyli rozcienczalnikiem. Jako że samego X-20 nie mam to użyłem airbrush thinnera od Vallejo. Po paru pociągnięciach patyczkiem kosmetycznym po powierzchni, zszedł i łosz, i sido, i postshading i baza aż do black basingu. Na razie zawieszam projekt, może do niego wrócę. Pozdrawiam, Kuba Cytuj
Solo Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Jest to tak straszne, że aż się śmieję. Sorry, ale nie mogę... To znaczy przykro mi że zniszczyłeś model, ale... No nie mogę... Cytuj
myszoskoczek Napisano 5 Stycznia 2017 Autor Napisano 5 Stycznia 2017 Faktycznie sytuacja dość komiczna, jak tak patrzę nieco z boku, człowiek uczy się przez całe życie nieprawdaż? Cytuj
Solo Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 No tak. Ale jedna zasada: farby akrylowe, wash olejny i zmywa się go white spiritem najlepiej. The End. Inaczej to masz co masz. Cytuj
myszoskoczek Napisano 5 Stycznia 2017 Autor Napisano 5 Stycznia 2017 Ehhh no cóż tak kończą się pochopne decyzje, w tej chwili zostałoby mi tylko zmyć całą farbę, kupić nowe kalki i zrobić wszystko od początku, ale nie mam do tego siły i (właśnie sobie to dzisiaj uświadomiłem) umiejętności. Cytuj
myszoskoczek Napisano 5 Stycznia 2017 Autor Napisano 5 Stycznia 2017 Po prostu się śpieszysz i tyle. w punkt. Cytuj
Gość Atlis Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Pokaż jak to wygląda, może nie jest wszystko stracone. Cytuj
Solo Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 No właśnie, jeszcze nigdy nie widziałem dobrego modelu gdy ktoś robi je szybko. Masz teraz naprawdę cenne doświadczenie. Kup sobie nowy, jakiś ładny, prosty, fajny model, żebyś się cieszył jego klejeniem, i spokojnie krok po kroku, powolutku, starannie i czysto go sklej. Jak masz wątpliwości - pytaj, ludzie Ci doradzą. I będzie fajnie. Cytuj
Moses Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Dawaj fotę jak to wygląda może da się jeszcze zaradzić Cytuj
marek d Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 . Po paru pociągnięciach patyczkiem kosmetycznym po powierzchni, zszedł i łosz, i sido, i postshading i baza aż do black basingu. .. to dobry moment by naprawić te feralne łączenia. Zapewniam że to nic trudnego Cytuj
Moses Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Chopie taki problem to nie problem! Bierzesz drobny papierek ścierny i szlifujesz tam gdzie starłeś powierzchnie lakierniczą, aby nie było później widocznego schodka. Następnie powtarzasz wszystkie etapy malarskie. Jest to na tyle małe że powinno Ci to zająć chwilę. Cytuj
Mikolaj75 Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Zgoda z Markiem - to okazja, żeby naprawić szkody wyrządzone Mirażowi. Model okazał się Twym partnerem, który podjął decyzję za Ciebie, nie mogąc znieść przedziałka na całym sobie... Cytuj
Gość Atlis Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Przecież to wygląda jak celowy weathering ;) żadna tragedia. Popraw i kontynuuj. Cytuj
Focus Napisano 5 Stycznia 2017 Napisano 5 Stycznia 2017 Przecież to wygląda jak celowy weathering żadna tragedia. Popraw i kontynuuj. Dokładnie tak więc nie wiem o co cała ta rozpacz. Papier ścierny 2500 na mokro i naprzód. Cytuj
19robi88 Napisano 6 Stycznia 2017 Napisano 6 Stycznia 2017 Tez myślałem że jakoś strasznie popsules a tu nie ma tragedii, ja np. Klejąc f-20 byłem na etapie wykończenia modelu który stał na biurku i tracilem otwarta butelkę z rozpuszczalnikiem poplamil model w kilku miejscach wydawało by się model do kosza ale nie poddalem się wamod delikatne zmywanie plam papierek ścierny żeby schodka nie było i malujemy od początku ;) pamiętaj słuchaj rad kolegów i się nie spiesz tutaj każdy chce pomóc a nie doradzić żeby źle wyszło walcz o model bo szkoda go Cytuj
Duży Modelarz Napisano 6 Stycznia 2017 Napisano 6 Stycznia 2017 Jak bym miał wyrzucać model, bo coś w którymś momencie zepsułem, to bym nie skończył żadnego ;). Cytuj
myszoskoczek Napisano 6 Stycznia 2017 Autor Napisano 6 Stycznia 2017 Nie miałem zamiaru wyrzucać modelu hahahah Leży sobie grzecznie w pudełku, muszę nieco odpocząć i do niego za niedługo wrócę ;))) W tej chwili zrobię to co Solo poradził, kupię sobię jakiś ładny modelik, przy którym będę się dobrze bawić, skleję i będzie fajnie ) Kuba. Cytuj
Duży Modelarz Napisano 6 Stycznia 2017 Napisano 6 Stycznia 2017 To też dobra strategia, zwykle mam rozgrzebane kilka modeli jednocześnie i jak jeden mnie wkurzy to się biorę za inny. Cytuj
myszoskoczek Napisano 6 Stycznia 2017 Autor Napisano 6 Stycznia 2017 To też dobra strategia, zwykle mam rozgrzebane kilka modeli jednocześnie i jak jeden mnie wkurzy to się biorę za inny. Dokładnie ))) Cytuj
19robi88 Napisano 6 Stycznia 2017 Napisano 6 Stycznia 2017 Czasem się sprawdza czasem nie i prowadzi do stosu zaczętych modeli ja raczej nie umiem robić dwóch na raz a co mówić o kilku Cytuj
myszoskoczek Napisano 6 Stycznia 2017 Autor Napisano 6 Stycznia 2017 Wkleiłem kółeczka i zacząłem poprawiać wszystkie niedoróbki ) Kuba. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.