Leszek.Sz. Napisano 11 Maja 2017 Napisano 11 Maja 2017 (edytowane) MiG z Krzesin, lata 90-te. Zestaw Eduarda Weekend + blaszki i metalowy pitot z Mastera, Malowany gunze C8 + H18, linie zapuszczone AK Dark. Brown. Z samodzielnych dodatków zrobiona drabinka + zagłuszki na wloty na klapki antypompażowe. Edytowane 8 Lipca 2017 przez Gość Cytuj
Desaxe Napisano 11 Maja 2017 Napisano 11 Maja 2017 Piękność mój "ołówek" z Edka leży w szafie i czeka na swój moment - oglądając Twój model mam chęć się brać za niego zaraz ;) Cytuj
milczacy Napisano 11 Maja 2017 Napisano 11 Maja 2017 Dla mnie bombowo i lokalnie-patriotycznie :-) Cytuj
Solo Napisano 11 Maja 2017 Napisano 11 Maja 2017 Nawet niebrzydko zrobiony, ale rażą bardzo te grube, strasznie nienaturalne cienie na liniach podziału. No i brakuje mi osobiście zróżnicowania paneli, jak i jakiegoś zróżnicowania powierzchni samej w sobie. Cytuj
Mikele Napisano 11 Maja 2017 Napisano 11 Maja 2017 Cieniowanie jakbyś jeszcze warstwą bazowego przefiltrował to by było cacy. Pod silnikiem też czysto a to rzadko w przyrodzie występuje. Klapy za to wypuszcozne jak nalezy, drabinka i zaślepki wyglądają dobrze, podwieszenia z Monsunami też się podobają. Dobry modeli z kilkoma "ale" i "a-ja-bym" Cytuj
maxim Napisano 11 Maja 2017 Napisano 11 Maja 2017 Bardzo się podoba Wspomnienia ożyły - widywałem "ołówki" co parę dni (w latach 90-tych) z racji zamieszkania tuż przy lotnisku w Krzesinach. Czekam na kolejne równie udane modele. Pozdrawiam Cytuj
Leszek.Sz. Napisano 11 Maja 2017 Autor Napisano 11 Maja 2017 Dzięki za opinie. To co widać to wypadkowa tego co się chciało zrobić a tym co się umie. Na pfm-ach działy się cudawianki na płatowcach odnośnie kolorystyki, srebrzanka poremontowa odpadała, robione były podmalówki nową warstwą srebrzanki lub jakimś szarym kolorem po liniach łączenia blach lub całych panelach. Tu taki skrajny przypadek: Odnośnie spodu kadłuba w okolicach silnika to faktycznie trochę zaniedbałem ten sektor, tam zazwyczaj dużo się dzieje odnośnie brudzenia . Cytuj
kowal76 Napisano 20 Maja 2017 Napisano 20 Maja 2017 Jakoś przegapiłem tego migusia . Bardzo fajny. Cytuj
SnaQ Napisano 23 Maja 2017 Napisano 23 Maja 2017 Kilka uwag by się znalazło, co nieco zostało już powiedziane. Z tego co się orientuję, to akurat opuszczone klapy na postoju się nie zdarzały. Nawet jak pilot ich nie podniósł, to mechanicy sami domykali, żeby głową nie przywalić. Czemu prosty pitot? W oryginale był w dwóch miejscach wygięty. To co w zestawie daje Eduard nie jest błędem, on naprawdę ma być taki "krzywy". Ale i tak ogólne wrażenie bardzo dobre. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.