Jump to content

HMS Dreadnought 1:350 (Zvezda kit + Pontos Detail Set)


Voyteque
 Share

Recommended Posts

zacnie ci to idzie, reflektor powala a pontosowe blachy jak dla mnie wyszły ci rewela

 

- ja cały czas - choć sam mam i stosuje - mam wątpliwości co do drewnianych pokładów - niby ładne niby takie plastyczne - ale ciągle grube i zalewające troche detal -

wypowiedz należy traktować czysto filozoficznie

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

zacnie ci to idzie, reflektor powala a pontosowe blachy jak dla mnie wyszły ci rewela

 

- ja cały czas - choć sam mam i stosuje - mam wątpliwości co do drewnianych pokładów - niby ładne niby takie plastyczne - ale ciągle grube i zalewające troche detal -

wypowiedz należy traktować czysto filozoficznie

 

Pięknie dziękuję. Tak, te pokłady też technicznie budzą moje wątpliwości, ale jak popatrzę na model w całości 'z i bez' to już ich nie mam

Link to comment
Share on other sites

sorry za marudy starego człowieka - ale sugerowałbym szpachlować połączenia elementów. I nieco więcej uwagi przy szlifowaniu. O tym jak bardzo plastikowy (czy żywiczny) model zbliża się do modelu okrętu świadczy staranność, z jaką zlikwidujemy linie podziału form wtryskowych, wypychaczy oraz linie klejenia elementów.

Na Drednocie to bardzo proste, łamane łatwym i dostępnym kątem krawędzie i płaszczyzny - stosunkowo nietrudne w obróbce....

 

powodzenia !

Link to comment
Share on other sites

Witajcie,

 

wiem, wiem... Na szczęście da się to jeszcze poprawić. Staram się jak mogę obrabiać elementy, zgodnie ze sztuką modelarską. Jak widać dużo mi jeszcze brakuje do poziomu mistrz...

 

Nie zgodzę się jednak z twierdzeniem, że ten konkretny model Zvezdy jest prosty w obróbce. Spasowanie - lipa, nadlewki - lipa.

 

Postaram się poprawić jakość zdjęć. A ja nawet specjalnie w tle białe kartki formatu A3 rozłożyłem coby bardziej profesjonalnie było...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

no to pomarudzę jeszcze kapkę nieco...

Nie zgodzę się jednak z twierdzeniem, że ten konkretny model Zvezdy jest prosty w obróbce. Spasowanie - lipa, nadlewki - lipa.
nie model jest prosty ale elementy są proste w obróbce - gdyż są proste po prostu. A właśnie dlatego, że to Zvezda trzeba ją prosto obrobić ... po prostu

 

czasem jak mi się nie składają krawędzie albo jest drobna, trudno obrabialna szczelinka zalewam ją rzadkim wikolem i gładzę mokrym pędzelkiem.... doskonała metoda do likwidowania szpar łączenia relingów biegnących przy krawędzi np. podkładu

Link to comment
Share on other sites

ale elementy są proste w obróbce - gdyż są proste po prostu. A właśnie dlatego, że to Zvezda trzeba ją prosto obrobić ... po prostu

 

Amen, tyle w temacie

 

Ze Zvezdą użerałem się już nie raz i wiem jak potrafią utrudniać życie, ale to nie jest usprawiedliwienie dla braku szpachli i dla bulajów wyciętych tak, że wyglądają jak przestrzeliny- powoli i na spokojnie, tu się nie ma co spieszyć...

 

W ogóle nie wiem czy to kwestia perspektywy na zdjęciach, czy pomost z reflektorami i ten mały pomościk na maszcie obłożony relingiem nie są przypadkiem krzywo przyklejone?

Link to comment
Share on other sites

Panowie,

 

stosuję szpachlę i zwykłą i płynną (Dissolved putty). Wiem, do którego elementu się uwagi odnosiły i niestety niewiele już mogę na tym etapie poradzić... Wciąż się uczę i nie zawsze wychodzi mi to tak, jak bym sobie ja (lub Wy) tego życzył.

 

Jedno słowo komentarza jednak się tu należy. Modelarstwo traktuję jako swoje hobby, nie robię tego komercyjnie, profesjonalnie, ani po to, by z kimkolwiek rywalizować na jakość wykonania. Stąd, dopuszczam możliwość odstępstw, błędów i niedopatrzeń. Moja obecność na forum wynika głównie z chęci dzielenia się swoją pasją. W związku z tym zluzujcie mi trochę Panowie...

 

P.S. Sprawdziłem, pomosty są równo z pokładem

Link to comment
Share on other sites

... zluzujcie mi trochę Panowie...
spoko - to tylko loża szyderców

 

Moja obecność na forum wynika głównie z chęci dzielenia się swoją pasją.
na to najbardziej liczymy !

 

powodzenia w budowie - dobrze idzie....

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję Panowie

 

Prace idą dalej - działa zrobione (niestety zdjęcia pojedynczych sztuk przed montażem wybitnie nie wyszły... ), maszty zmontowane i zamocowane. Kilka drobnych detali też.

 

Poniżej kilka zdjęć obecnego stanu:

 

DSCN3129_zps1ptzfoyl.jpg

 

DSCN3130_zpsspzr1umw.jpg

 

DSCN3132_zpst4qubcjt.jpg

 

DSCN3133_zpseehwd4nt.jpg

 

DSCN3134_zpsggefchvp.jpg

 

DSCN3139_zpsaiadrnjz.jpg

 

DSCN3138_zpsdlyeqruj.jpg

 

DSCN3135_zpskxnwslrp.jpg

 

DSCN3140_zpsu5pynv2b.jpg

 

DSCN3136_zps4zhhjpbs.jpg

Link to comment
Share on other sites

... gładzę mokrym pędzelkiem.... doskonała metoda do likwidowania szpar łączenia relingów biegnących przy krawędzi np. podkładu

 

A ja przeciągam igłą zamoczona w superglucie i to działa bez gładzenia.

 

Link to comment
Share on other sites

Już, już Panowie... To nie loża szyderców, a kolegium profesorskie orzekło szkoda tylko, że nie zauważyło, że maszt główny generalnie jest do poprawki bo pionu nie trzyma...

 

Spiton: nie wiem, czy dobrze rozumiem Twoje pytanie, ale wieże 1, 2 i 4, 5 mają tę samą pozycję ostrzału. Przy ustawianiu głównie przyświecał autorowi walor estetyczny. Słowem, tak mi się po prostu podoba i już.

 

miłego dnia Panowie!

Link to comment
Share on other sites

Już, już Panowie... To nie loża szyderców, a kolegium profesorskie orzekło szkoda tylko, że nie zauważyło, że maszt główny generalnie jest do poprawki bo pionu nie trzyma...

 

A jak miało zauważyć, skoro na fotkach ledwo widać że to okręt...

 

Spiton: nie wiem, czy dobrze rozumiem Twoje pytanie, ale wieże 1, 2 i 4, 5 mają tę samą pozycję ostrzału. Przy ustawianiu głównie przyświecał autorowi walor estetyczny. Słowem, tak mi się po prostu podoba i już.

 

1. Nie 1,2,4,5 tylko A,P i X,Y Tylko Amerykanie stosowali oznaczenia numeryczne.

2. Takie ustawienie jest sprzeczne z sama ideą "all big gun battleship", do skutecznego kierowania ogniem na dużym dystansie potrzeba 8 dział na cel, dlatego właśnie ten okręt ma tyle wież ile ma.....

 

W dziale okrętowym nie ma litości

Link to comment
Share on other sites

Coś mi się tu Loża Szyderców za bardzo rozpanoszyła w bądź, co bądź wciąż jednak moim wątku.

 

Ostatni komentarz wywołany przez Spitona, a podsumowany przez SzG uznaję za niezmiernie cenny i zapewniam was, że wieże poprawię. I na właśnie takie dyskusje i rady liczę bo dzięki nim się uczę ja i inni potencjalni śledzący ten właśnie wątek. Tego też się spodziewam po bardziej doświadczonych Kolegach, zabierających tu głos. To jest cenne i dziękuję.

 

Uważam jednak, że moglibyście sobie podarować komentarze, czy coś jest krzywe, czy nie, doszlifowane, czy nie. Panowie, mam oczy i sam to widzę. Nie specjalnie to odkrywcze i przyznacie chyba, że niewiele to raczej wnosi do relacji z budowy...

 

Dzielcie się proszę swoją wiedzą i doświadczeniem, ale osobiście naprawdę nie potrzebuję jury oceniającego moje poczynania niczym uczniaka. Trochę już na to za stary jestem...

 

Jeśli jednak jest to elementem koniecznym i warunkiem bycia na forum to sobie podaruję prowadzenie tu relacji... I nie mam tu do nikogo pretensji - patrząc na jakość wykonywanych przez Was modeli uważam, że macie pełne prawo być pewnymi siebie i wymagającymi. Po prostu ja tego nie potrzebuję i nie po to tu w sumie jestem...

Link to comment
Share on other sites

Ej, nie daruj sobie relacji. Myślisz, że po jaką cholerę tu regularnie zaglądam ?? Bo jestem masochistą ?? Nie !! bo podoba mi się Twoja budowa !!!!! Natomiast musisz wiedzieć, że na tym furum sekcja Szkutnicza jest na niezwykle wysokim poziomie, i taki na przykład Blackman to prawdziwy czarodziej modelarski. Szydercza gała zresztą też. Jest tu wielu naprawdę fantastycznych modelarzy, tak, że lepiej zagryźć zęby i przetrzymać ewentualne wkurzenie na zbyt ostra krytyke ,-))

Link to comment
Share on other sites

Spoko nie peniaj. Zaraz się od ciebie odczepią bo już na dniach wrzucam swoją relację z budowy Dreda tyle że Trumpkowego. Będa mieli nowa ofiarę .

A co do krytyki to dobrze że jest. Ważne że jest. Najgorzej to jak lepisz dla siebie. Ja już kończę nasty czołg a ciągle zdarza mi się oc zyms zapominać. Tak to juz jest. Jak chłopaki się trochę pośmieją to czasami w pamięci to utkwi na nastepny raz. Fotki są lepsze, ale dalej za ciemne i przy powiększeniu nie ostre.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.