Skocz do zawartości
Dziobak

PZL P.7a Arma Hobby 1:72

Rekomendowane odpowiedzi

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce

Kategoria Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych

Kategoria Specjalna 3 - Najlepszy model w barwach Polski

Kategoria Specjalna 4 - Najlepszy warsztat/model młodego modelarza (do lat 15-tu)

 

Cześć

I ja postanowiłem wystartować w konkursie z armową 'pesiódemką'. Wykonam samolot na którym 78 lat temu, 1 września 1939 walczył i zginął w obronie Warszawy kpt. pil. Mieczysław Olszewski, dowódca 123 Esk. Myśliwskiej.

 

Na początek inbox:

Ramka z częściami

gUykuL0.jpg

P7wKoau.jpg

 

Elementy przezroczyste

ym4tHOD.jpg

 

Piękne kalki od Cartografu

0vz5FUw.jpg

5JqEPGF.jpg

 

I blaszka wraz z kliszami

n9GMHlp.jpg

 

A tu pierwsze postępy z prac:

japEV7z.jpg

u1t7z1e.jpg

 

Jak na razie model nie przysporzył większych trudności, elementy wnętrza oraz połówki kadłuba pasują do siebie bardzo dobrze. Trzeba jedynie uważać przy usuwaniu nadlewek - miejscami ciężko określić czy to jeszcze nadlewka czy już właściwy element

 

I na dziś to tyle. Do zobaczenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co prawda wnętrze które daje Arma jest niezłe, ale zawsze może być lepsze

 

Dorobiłem więc wzmocnienia fotela:

vFW4eSq.jpg

 

Wykonałem nowy drążek sterowy:

rJNUmx1.jpg

 

I wszystko psiknąłem srebrnym Gunze C8

Wz6aATf.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te prostokątne cosie po bokach podłogi to karabiny maszynowe. Przydałoby się je pomalować gunmetalem o czym instrukcja zdaje się zapominać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Te prostokątne cosie po bokach podłogi to karabiny maszynowe. Przydałoby się je pomalować gunmetalem o czym instrukcja zdaje się zapominać.

"Prostokątne cosie" oraz pozostałe detale zostaną oczywiście pomalowane, srebrny to tylko kolor bazowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mały postęp. Pomalowałem resztę detali, dokleiłem pasy i całość zwashowałem. Na zdjęciach nie ma też zestawowej tablicy przyrządów gdyż zamierzam ją zastąpić produktem Yahu. Podczas montażu złamał się tez drążek sterowy, trzeba będzie zrobić nowy.

 

gmNFwSc.jpg

jlIRSLg.jpg

vkvnJU4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak robisz nowy drążek to od razu zrób go tak ze 2x cieńszy niż ten fabryczny. Ten co daje Arma jest (nomen-omen) grubo przesadzony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Prace nad pesiódemką powoli posuwają się do przodu. Aktualnie jestem na etapie żmudnego odtwarzania zanikających linii podziału blach - prawie wszystkie wymagają takiego zabiegu. Jest jeszcze kilka miejsc do poprawki, ale mam nadzieję że już niedługo będę mógł zacząć malowanie

 

wGSes02.jpg

YiyRmEl.jpg

 

Przyszła też tablica przyrządów od Yahu - niesamowity detal, barwione blaszki Edka się chowają.

 

LJhBMcq.jpg

7peznBO.jpg

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Model pomalowany. Użyłem do tego pomarańczowej Hataki, świetne farby. Oczywiście nie obyło się bez problemów - w trakcie malowania górnej powierzchni płata aerograf "wypluł" kilka kropel farby Musiałem zmywać połowę skrzydła do gołego plastiku, ale teraz po odtworzeniu preshadingu i malowania nawet nie widać zbyt dużej różnicy

 

Da79I7g.jpg

YrS7A2B.jpg

csJ32HL.jpg

 

Model jest bardzo dobrze spasowany, więc montaż płata, usterzenia i innych większych elementów planuję wykonać już po kalkach i washu.

Do zakończenia konkursu mało czasu, mam nadzieję że się wyrobię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobra czysta robota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki panowie

Tymczasem na warsztacie prace idą pełną parą. Zastąpiłem zestawowe kaemy wz.33 nowymi, wykonanymi z igieł lekarskich:

4wADRiO.jpg

 

Pomalowałem wszystkie detale, nałożyłem bezbarwny błyszczący lakier i położyłem kalki. Z pomocą Sola od Microscale bezproblemowo się kładły i pięknie weszły w linie podziału blach oraz fakturę blachy falistej.

eNxzw6u.jpg

KWxj7Sb.jpg

GeOIWHn.jpg

uhL9aoG.jpg

 

Oczywiście nie mogłem się powstrzymać żeby sobie tego razem nie złożyć

39NODn8.jpg

VPcVJeN.jpg

 

No to teraz już z górki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piękna robota !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.