Jump to content
vime22

Problem z kompresorem do aerografu

Recommended Posts

Inwestycja w zbiornik do tego kompresorka to dobry pomysł. W ten sposób krok po kroku zbudujesz sobie lodówkowca ;)

 

Raz na jakiś czas na allegro pojawia się zestaw zbiornika z reduktorem po demontażu kompresora dentystycznego. Taki zestaw można wyhaczyć za mniej niż 100zł

2c9ab2eb45c5a8332514ab61d75f

 

Polecam poszukać takiego rozwiązania bo małym nakładem środków i czasu mamy fajny kompresorek. Do tego zestawu można podłączyć kompresorek modelarski, a jak dojrzejemy do tego, wymienić modelarski na lodówkowca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurczę, niestety teraz nic tam takiego nie ma:-S Widziałem jeszcze model kompresora as 186, który ma od razu butlę i jest tylko niecałą stówkę droższy od modelu, który ja mam. Spróbuję zagadać do sklepu, może mi wymienią za dopłatą.

 

Natomiast zadam jeszcze jedno pytanie z cyklu super podstawowych: czy możecie mi wyjaśnić, co daje butla poza tym, że:

1) Daje kilkadziesiąt sekund ciszy, zanim załączy się kompresor (hałas mi nie przeszkadza, także to nie jest dla mnie wielki argument)

2) Eliminuje problem plucia wodą

3) Nie ma skoków ciśnienia przy naduszeniu spustu (co mi w sumie nie przeszkadza, bo tą sekundę aż zejdzie do odpowiedniego mogę poczekać i podmuchać samym powietrzem;))

Share this post


Link to post
Share on other sites

1) Daje kilkadziesiąt sekund ciszy, zanim załączy się kompresor (hałas mi nie przeszkadza, także to nie jest dla mnie wielki argument)

Butla z kompresora dentystycznego daje na oko 15-30 minut w zależności od malowania, a nie kilkadziesiąt sekund ;)

 

4) butla dentystyczna (albo samoróbka) jest bardziej rozwojowa w przeciwieństwie do kompresora modelarskiego z butlą, który ciężko potem przerobić na lodówkowca.

 

5) kompresor modelarski jest mniej wytrwały. Typowy chiński wymaga po ok 2 latach drobnego serwisu w postaci wyczyszczenia tłoka z gumowego pyłu inaczej zaczyna gorzej pracować, zacinać się. Czasem pojawiają się też problemy z przebiciami na uzwojeniu silnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurczę, niestety teraz nic tam takiego nie ma:-S Widziałem jeszcze model kompresora as 186, który ma od razu butlę i jest tylko niecałą stówkę droższy od modelu, który ja mam. Spróbuję zagadać do sklepu, może mi wymienią za dopłatą.

 

AS-186 to bardzo dobry kompresor, jeśli możesz to bierz go w ciemno, nie będziesz żałować, mimo że to klasyczny chiński no-name.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@solo: kilka postów temu pisałeś, że kupiłem tani, marny sprzęt, a mam dokładnie to samo co as186, tylko bez butli:D (AS-18-2)

Kwestia tylko tego, czy lepiej szybko wymienić na ten z butlą, czy nie.

Jeżeli butla ma wydłużyć życie kompresora to ok, ale o ciszę mi nie chodzi, mam w nosie, czy będzie chodził podczas malowania czy nie;)

No i ta nieszczęsna woda... to jest moje główne zmartwienie w tym przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@solo: kilka postów temu pisałeś, że kupiłem tani, marny sprzęt, a mam dokładnie to samo co as186, tylko bez butli:D (AS-18-2)

 

Nie, nie masz takiego samego jak AS-186, właśnie dlatego że nie masz butli.

Kompresor bez butli zasadniczo nie ma sensu do prac z aerografem, o czym pisał wyżej karambolis8.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@

No i ta nieszczęsna woda... to jest moje główne zmartwienie w tym przypadku.

Po ok. 15 min. malowania zaczął mi pluć wodą i to konkretnie. Ma odwadniacz na wylocie kompresora, był mocno zaparowany i miał kropelki wody, ale woda w nim "nie stała"... Teoretycznie od tego jest ten odwadniacz, żeby takich sytuacji nie było... Myślicie, że odwadniacz wadliwy, czy po prostu za duża wilgoć w pokoju? (miałem lekko otwarte okno, żeby się wietrzyło).

 

Słowo klucz: Kondensacja pary wodnej. Temperatura i wilgotność powietrza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@solo: kilka postów temu pisałeś, że kupiłem tani, marny sprzęt, a mam dokładnie to samo co as186, tylko bez butli:D (AS-18-2)

 

Nie, nie masz takiego samego jak AS-186, właśnie dlatego że nie masz butli.

Kompresor bez butli zasadniczo nie ma sensu do prac z aerografem, o czym pisał wyżej karambolis8.

 

Wybrnąłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile dobrze zrozumiałem, to kolega karambolis8 napisał tylko, że takie problemy z wodą są charakterystyczne dla kompresorów bez butli i trzeba uważać:P

Ale ok, nie łapmy się za słówka.

 

Natomiast nie do końca rozumiem, czemu kompresor bez butli nie ma sensu do prac z aerografem. Jeśli uda się wyeliminować problem wody, to malowało się nim całkiem przyjemnie:P Masz rację: jeżeli mam się modlić, żeby podczas malowania nie rzygał wodą, to rzeczywiście taki setup nie ma najmniejszego sensu i to jest argument, ale może można ten problem załatwić jakoś inaczej. Czytałem gdzieś, że niektórzy dawali właśnie odwadniacz zaraz przed aero i to dawało większy margines bezpieczeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Natomiast nie do końca rozumiem, czemu kompresor bez butli nie ma sensu do prac z aerografem.

 

Butla daje stałe ciśnienie na wyjściu, co jest dość istotne, powiedziałbym delikatnie.

Woda zbiera się w zbiorniku, nie zetknąłem się z przypadkiem (przez 2 lata używania) żeby AS-186 pluł wodą (choć niestety trzeba wodę spuszczać że zbiornika co jakiś czas).

Dodatkowo kompresor włącza się raz na jakiś czas, a nie pracuje non-stop.

 

Słuchaj, chciałeś tutaj rad, to je dostajesz, skoro uważasz że wiesz lepiej to nie pytaj tylko rób jak uważasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nie zrozum mnie źle: nie podważam Twojej opinii, chciałem po prostu, żeby ktoś mi wytłumaczył co i jak. Rozumiem. Dzięki, postaram się wymienić na model z butlą, jeśli się uda. A jak nie, to będę kombinował ze zrobieniem samemu, ale tu za ledwo 100 ziko więcej miałbym temat z głowy bez grzebania..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, wymieniłem na as186 Fengdy;)

 

I mam od razu pytanko: działa to trochę dziwnie, bo gdy napełni się do maxa i zacznę psikać (22 psi), mam powiedzmy jakieś 20 sekund czasu, zanim kompresor się załączy. Jeśli psikam cały czas, kompresor cały czas ładuje (tak jakby nie mógł "wyprzedzić" tempa schodzącego powietrza i naładować, po czym poczekać, aż znowu spadnie). Innymi słowy: kompresor chodzi cały czas podczas malowania, tak samo jak kompresor bez butli. Czy to normalne, czy wadliwy egzemplarz? Myślałem, że jak maluję, dopełni butlę i przez kolejne 20 sekund będzie cisza. Wychodzi na to, że gdy maluję, musiałbym przestać na chwilę, poczekać, aż dopełni spokojnie butlę do maxa i dopiero wtedy będę miał 20 kolejnych sekund buforu. Do tego naprawdę mocno się nagrzewa. Chłodniejszy był bez butli, bo gdy puszczałem spust, zatrzymywał się i odpoczywał, a ten jak puszczę na chwilę spust ładuje dalej, aż napełni butlę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te kompresory nie są aż tak wydajne. Jeżeli nie masz jakiś nieszczelności, to pracuje on normalnie. Jak będziesz malował przy 10psi, to będzie się wyłączał.

 

Ps- nie rozpowszechnianie mitu jakoby te kompresory bez butli nie mogły podawać stałego ciśnienia. Nawet przy aero z dyszą 0.5mm ciśnienie jest stabilne.

 

Dziwne, że aero pluł ci wodą. Ja mam dwa filtry, na obu końcach węża i filtr przy aero jest zawsze suchy. Co innego ten od strony aero który sporo w sobie zbiera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę to dziwne, bo mój, z tego co pamiętam, to przy normalnej pracy włączał się co 2-3 minuty, chyba nigdy nie było tak żeby pracował non-stop.

A nagrzewanie się jest niepokojące, bo jednak nie powinien zbytnio tego robić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Solo: dzięki, no ja jak psikam cały czas, to kompresor chodzi cały czas.... dopiero jak dam mu odpocząć to ładuje do maxa i się wyłącza. Wtedy znowu 20 sekund ciszy i zaczyna pracę na nowo. Grzeje się 3x bardziej, niż AS18 bez butli.

Generalnie, póki co nie widzę żadnej różnicy między tym, a modelem bez butli. Hałasują tak samo, pracują tak samo. Przy 22 psi ciśnienie jest stabilne w obu, nie ma spadków na wyjściu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Solo:

 

czy przy odrobinie czasu mógłbyś mi proszę potwierdzić, czy Twój as186 też pracuje "bez przerwy" gdy używasz ciśnienia ok 22psi?

U mnie jak już się załączy silnik i maluję cały czas przez kilka minut, kompresor chodzi non stop:-S A na moje powinien dobić zbiornik i dać kolejne parenaście sekund ciszy. Wyłącza się dopiero wtedy gdy puszczę spust i odczekam, aż wtedy się napełni...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, u mnie raczej nigdy nie chodził non stop, było to raczej kilkadziesiąt sekund pracy bez pompowania, a potem powiedzmy 2 minuty pracy i znowu przerwa.

Ale sprawdzę jeszcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziłem: przy 22 PSI faktycznie kompresor pracuje w zasadzie non-stop, jeśli jednocześnie z drugiej strony wypuszczam powietrze aerografem na pełny regulator.

Tylko że to nie ma za dużo sensu, bo raz że przy takim ciśnieniu ja raczej nie maluję, a dwa że nie maluję tak długo non-stop.

Sprawdź sobie przy ustawieniach ok. 15 PSI i pracując aerografem tak po kilka, kilkanaście sekund i kilkanaście sekund przerwy, tak jakbyś nim malował model.

Wtedy kompresor powinien zdążyć się napełnić i wyłączyć także w trakcie pracy.

Gdybym przez kilka minut malował przy ciśnieniu 22 PSI to bym chyba zdążył ławkę w parku pomalować. To raczej skrajne obciążenie kompresora i w modelarstwie raczej niepotrzebne.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super, dzięki wielkie za sprawdzenie. Myślałem, że to wada kompresora, ale skoro Twój też tak ma, to będzie normalne;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sprawdziłem: przy 22 barach faktycznie kompresor pracuje w zasadzie non-stop

To i tak jest dobry. Mój by wybuchł na długo przed osiągnięciem 22 barów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie chyba się wam jednostki pokiełbasiły. 22 psi to nie jest 22 bary. A jedynie ok 1,5 bar. Poza tym zróbcie sobie test kompresora, a będziecie wiedzieć jaką ma rzeczywistą wydajność. A robi się to tak:

 

Baniak kompletnie pusty, macie już gotowy stoper. Ciśnienie max czyli 4 bar.

Uruchamiacie pompkę i jednocześnie stoper.

Załóżmy, że do wyłączenia zeszło mu 2 minuty równo.

 

I robimy: 4x3 =12 cis max razy pojemność butli

 

12/120 ( czas nabijania w sekundach )=0.1 litra na sekundę

 

0.1x60= 6 litrów na minutę ( a miało być blisko 4 razy tyle, tak nas chińczyk oszwabił). Oczywiście to tylko przykład, pomierzcie swoje i napiszcie bom ciekaw.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jako uzupełnienie test podobny ale dla użytkownika ważniejszy. Realna wydajność przy pracy.

 

AS186 powinien się włączyć w momencie spadku do 3 bar.

Znowu mierzymy czas od włączenia się przy 3 barach, do stopu.

1x3=3 (różnica w barach razy butla)

3/10=0.3 litra na sekundę ( powyższy wynik/czas nabijania)

0.3x60=18 litrów na minutę.

 

Drugi wynik powinien być zawsze lepszy od pierwszego, i to on decyduje o rzeczywistej sprawności kompresora. Malkontentom przypominam że czasy i co za tym idzie wyniki wziąłem z głowy. Żeby nie było, ja używam butli od Revella (dezodoranty).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.