Skocz do zawartości
Thalgonis

Messerschmitt Bf110

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór,

 

jak już pisałem gdzie indziej na tym forum, po ponad 30 latach zachciało mi się wrócić do "zabawy" w klejenie plastików. Namówiono mnie też do założenia pierwszego warsztatu, co niniejszym czynię.

Ponieważ tak kiedyś jak i teraz "uwielbiam" samoloty niemieckie z okresu II WW, to na pierwszy ogień poszedł jeden z najbardziej, moim zdaniem, eleganckich samolotów "szkopskich" - Messerschmitt Bf110.

Model zakupiłem "sercem" czego teraz trochę żałuję, bo okazało się, że Eduard "przesadził" w szczegółowości - części 1-2 mm są dla mnie szalenie trudne w montażu bo oczy już nie te... Ale z drugiej strony, co za satysfakcja jak uda takie "barachełko" wsadzić tam gdzie trzeba :-)

 

Nie zrobiłem zdjęć wyprasek, więc tylko okładka pudełka i część kokpitu...

 

(jak wstawić tu zdjęcie? nie dysponuję niczym innym tylko dropboxem...)

 

https://www.dropbox.com/s/1exslwr7k725owe/Bf110_01.jpg?dl=0

https://www.dropbox.com/s/se7g7rksibqujtf/Bf110_02.jpg?dl=0

https://www.dropbox.com/s/98oiyrlsrcxir7p/Bf110_03.jpg?dl=0

https://www.dropbox.com/s/dspkdvnvsp7uqel/Bf110_04.jpg?dl=0

https://www.dropbox.com/s/z6rga4u1e0s111m/Bf110_05.jpg?dl=0

https://www.dropbox.com/s/bk3q12udygi2clu/Bf110_06.jpg?dl=0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A podziękować :-)

To dłączam brakujące fotki:

bf110_01.jpg

bf110_02.jpg

bf110_03.jpg

bf110_04.jpg

bf110_05.jpg

bf110_06.jpg

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała blaszka by zdecydowanie poprawiła kokpit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przygotuj się na gimnastykę przy gondolach. Trochę trzeba pokombinować, żeby to spasować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przygotuj się na gimnastykę przy gondolach. Trochę trzeba pokombinować, żeby to spasować.

Nie strasz...

A tak wogóle to nie niedopisałem do „wstępniaka”: model będzie „pudełkowy”, najpierw chcę sobie przypomnieć jak to się „je” a dopiero w następnych spróbować bawić się dodatkami w postaci np. zestawów fototrawionych. Acha, maloanie pędzelkowe - już się boję patrząc na powierzchnię skrzydeł w wyprasce

I właśnie z farbami mam już pierwsze problemy. Pracuję na MrHobby seria H. One już same w sobie wdają się rozrzedzone, ale wg tutejszych przykazań rozcieńczam No i nie wiem czy dobrze - próbuję 2:1 lub 3:1 i na powierzchniach większych (np. wnętrze kadłuba) przy trzech warstwach krycie jest, ale smurzy jak jasna ch...a... Może to wina pędzla (miękka 12 od Italeri) a może wina leży w rekach trzymającego pędzelek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo wina farby ... Mr Hobby to bardzo dobre i polecane farby ale do aerografu.

Jak malujesz pędzlem to kup farby do pędzla Hataka Blue lub Vallejo, polecam te pierwsze bo są dostępne w małych buteleczkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Albo wina farby ... Mr Hobby to bardzo dobre i polecane farby ale do aerografu.

Hm... tam gdzie kupiłem było napisane, że ta właśnie seria nadaje się i do tego i do tego...

 

Jak malujesz pędzlem to kup farby do pędzla Hataka Blue lub Vallejo, polecam te pierwsze bo są dostępne w małych buteleczkach.

Hatakę mam, ale akurat nie ten zestaw do tego modelu. A w Vallejo wogóle nie widziałem barw pod konkretne RLMy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ciąg dalszy...

Strasznie nie spasowany kadłub - mimo że z przodu/z tyłu jest idealnie równo, to linie podziału na spodzie są widocznie przesunięte względem siebie... Na górze trochę lepiej. Za to łączenie dwóch połówek prawie idealne - nie za bardzo mam co tu szpachlować :-)

bf110_07.jpg

bf110_08.jpg

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ktoś mi pomoże znaleźć takie info:

czy egzemplarz Bf 110E LN+LR, pilotowany przez Lt. Felix-Maria Brandis, latający w Finlandi w 1942 roku (Malmi) wykonywał loty z podwieszonymi bombami?

Sam model posiada opcję „bombową” ale już wzór malowania tych bombek nie uwzględnia. Na sieci znajduję głównie obrazki tego modelu raz z innym bez tej opcji. Stare zdjęcia, które znalazłem pokazują samolot z innymi oznaczeniami (np. LN+KL)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma ktoś może "plan" nitowania na skrzydłach (i statecznikach) w 110-ce?

Na sieci znalazłem tylko boczne kadłuba...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Utknąłem na etapie malowania - okazało się, że kupiłem złe farby do pędzelka. Mimo trzech warstw widać smugi jak cholera. Czekam na dostawę nowych a te stare trzeba będzie zmyć :-/

bf110_10.jpg

bf110_11.jpg

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Hejka,

 

słuchajcie, jak zaszpachlować taaakie dziury (w czerwonych kółkach)?

Przecież to co wsadzę szpachlówką to chyba wpadnie do środka jak zaschnie...

bf110_11a.jpg

 

PS. Na brud proszę nie zwracać uwagi - model tuż po czyszczeniu Wamodem :-)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pędzel to tylko emalie najlepiej bo nie robią smug nawet cięzko sie postarać o smugi. Polecam Humbrola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wklej tam hips o podobnej grubości, wyszlifuj i wtedy zobaczysz czy potrzeba szpachlować czy wystarczy sam hips.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Plastik A4 o różnych grubościach do kupienia w sklepach dla plastyków i modelarskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

He, he. Gondole, a nie mówiłem? Jedna uwaga. Nie szpachluj tego do końca. Te wybrzuszenia na klapach wchodziły do gondol, więc musisz tam zostawić maluśką szparę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Krakałeś, krakałeś Pythio :-)))

Coś takiego (to oczywiście fotomontaż)?

bf110_11b.jpg

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nieszczęść ciąg dalszy...

Podczas mycia modelu Wamodem puścił także gdzieniegdzie klej, czego nie zauważyłem i przez tą nieuwagę szlag trafił osłonę karabinów na spodzie kadłuba

Teoretycznie jest wyjście - zamontować w tym miejscu „nosidło” bomb. Nie chciałem wprawdzie robić wersji z bombami bo raz że nie zrobiłem wcześniej otworów w skrzydłach (na uchwyty) a dwa, nie mam do niej szablonu malowania, ale chyba nie będzie wyjścia...

Przy okazji znalazłem „ciekawostkę” w wyprasce Eduarda - element, o którym w instrukcji ni ma nic, kompletnie nic. Znalazłem na sieci zdjęcie, na którym to widać i okazało się, że jest to dodatkowy zbiornik paliwa na 1250 litrów.

bf110_11c.jpg

Tylko, że oczywiście nie mam żadnego wzoru malowania (Eduard w wersji weekendowej ma tylko jeden wzór, który nie zawiera ani tego zasobnika ani ni uwzględnia bombek)... Można przyjąć, że ma być tak jak cały spód samolotu - czyli RLM76. Tylko cholera wie czy to zgra się z posiadanymi kalkomaniami (bo oczywiście też są tylko w jednej wersji)...

Troszkę „zgłupłem” bo nie wiem co mam wybrać...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcąc użyć jako podkład czarnej farby XF-1 tamki to jak mocno ją rozcieńczyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ramkach często są elementy wspólne dla kilku wersji samolotu, między innymi do tych nie uwzględnionych w instrukcji. To dość popularna praktyka.

Jako podkład proponuję mimo wszystko użyć farby podkładowej. Widzę, że malujesz pędzlem, więc polecam podkład w sprayu, np akrylowy humbrol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podkład kup lepiej w sprayu np Mr Surfacer 1200 szary albo 1500 czarny, bo podkład pędzlem nakładać to mija się z celem. Choć pędzlem to możesz malować w ogóle bez podkładu, chyba, że chodzi o słabo kryjące kolory. Ale wtedy tym bardziej szary, albo nawet biały, nie czarny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W ramkach często są elementy wspólne dla kilku wersji samolotu, między innymi do tych nie uwzględnionych w instrukcji. To dość popularna praktyka.

Jako podkład proponuję mimo wszystko użyć farby podkładowej. Widzę, że malujesz pędzlem, więc polecam podkład w sprayu, np akrylowy humbrol.

Właśnie zakupiłem aerka i to będzie pierwszy raz z malowaniem „zawodowym” :-)))

Dlatego pytam o ten podkład bo na wielu filmikach z YT widzę, że często używany jest podkład czarny (dlatego że lepiej widać rzeczy do poprawki ???). Mam wprawdzie podkład w sprayu tamki (surfacer L biały) ale przy moim poprzednim modelu ciągle mi w pewnych miejscach „zalewało” powierzchnię - nie, nie trzymałem w jednym miejscu, starałem się psikać tak jak widziałem na filmikach mistrzów. Prawdopodobnie to kwestia wprawy, ale skoro już mam aerka to może warto sprawdzić inne podkłady. Z tym że wolałbym NIE Gunze - wyjątkowo nie leży mi zapach (łeb mnie po tym strasznie nawala) - oczywiście jeżeli podkład gunzowski nie wali tak jak ich Leveling Thinner, to może dałoby się wytrzymać :-)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.