Jump to content

Tamiya Mark Fit Strong.


Recommended Posts

5 minut temu, mbrnnr napisał:

W każdym razie kiedy pytasz o jakiś problem, dobrze wykonać zdjęcie. 

Chciałem zrobić zdjęcie ale nie udało mi się uchwycić tej różnicy na fotografii. Na zdjęciu wygląda tak jakby nic nie było.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

https://www.tamiya.com/english/products/87102mark_fit/index.htm   Poczytaj tam o sposobie używania, żadna mistrzowska tajemna wiedza, wystarczy przeczytać instrukcję obsługi.

Nic nie zostawia. Neo jest do bani.  Stary od dawna nie do kupienia w UE. 

Niestety przerwa w działaniu. Właśnie zmarł mi ojciec ?

Posted Images

23 godziny temu, 4slonie napisał:

Cześć, mam ten specyfik, różne reaguje z różnymi kalkami. Spróbuj kalkę namoczyć Mark Fix Strong z obu stron tak aby zaczęła schodzić z papierka, później kładź ją na model, możesz miejsce gdzie chcesz ją położyć również namoczyć. Jak już położysz kalkę na model to namaczaj ją często np co 30-45 minut kilkanaście razy aż zacznie się marszczyć. Nie wiem jak to zadziała na dużej powierzchni, ale można spróbować. Daj znać jaki będzie efekt. Możesz jeszcze kalkę namoczyć w wodzie z odrobiną octu, a później już normalnie. Spróbuj najpierw na jakiś częściach kalkomani, których nie będziesz używał. Daj znać jakie będą efekty.

Powodzenia

Mam zamiar usiąść do tego dziś wieczorem więc jutro dam znać jakie efekty.

Link to post
Share on other sites

No i niestety dupa ? Wstaję, lecę do gabloty, sprawdzam i... I lipa. Kalka nie jest wprawdzie tak pomarszczona jak wczoraj, ale jest ? Nie dość, że nie otrzymałem zamierzonego efektu w postaci wejścia kalki w linie podziału to jest gorzej niż było ? Poprzednio była przynajmniej gładka, a teraz wygląda jakby było pod nią pełno bąbelków z powietrzem ? Chyba dzisiaj zrobię kolejne podejście i spróbuję ją jakoś wygładzić.

Link to post
Share on other sites

Czasem położenie kalki wymaga 2-3 "namoczeń". Jak znowu rozmięknie to możesz spróbować ją wygładzić. Jeżeli bąbli powietrza nie będziesz mógł usunąć to można je delikatnie naciąć świeżym ostrzem. Generalnie, to najpierw powinno się używać wersji zwykłej, dopiero jak ta sobie słabo radzi to sięgać po Strong - tak przynajmniej gdzieś wyczytałem.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Tap-chan napisał:

Generalnie, to najpierw powinno się używać wersji zwykłej, dopiero jak ta sobie słabo radzi to sięgać po Strong - tak przynajmniej gdzieś wyczytałem.

Dokładnie tak zrobiłem. Najpierw kładłem kalkę na Decal Fix'a od Humbrola. Kalka położyła się ładnie ale zbyt gładko. Nie weszła w linie podziału i niezbyt ułożyła się na bardziej wystających elementach. Zatem po dwóch dniach poprawiłem Mark Fit Strong. No i efekt jak opisałem ? Nie chciałem wygładzać kiedy się pomarszczyła bo przeczytałem, że to właściwy efekt a kalka później sama się naciągnie. No i można ją wtedy uszkodzić.

Link to post
Share on other sites

Tak to u mnie wygląda (kalki do modelu Revell):

IMG_20190209_143547.thumb.jpg.044e5b3447ffbe978c22c504fbc0505b.jpg

 

IMG_20190209_143628.thumb.jpg.8d433b41975de13f185192f22f6e9949.jpg

 

Kalka dobrze wlazła w linie podziału dopiero po trzecim smarowaniu MarkFit. Inna sprawa, że nie zostawiam pełnej kropli na powierzchni kalki, tylko staram się patyczkiem do uszu lekko dotknąć kropli, żeby na powierzchni zostało mniej płynu. Strong jest agresywny i gdzieś ktoś kiedyś mówił, że jak zostawisz za dużo na powierzchni kalki to potrafi ją uszkodzić.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Witam ponownie szanowne koleżeństwo. Po trudnych chwilach wracam, dla odstresowania, do modelu. Otóż, jak pisałem wcześniej, po położeniu kalek (na Decal Fix'a Humbrola) nie byłem zbyt zadowolony z efektu. Kupiłem więc Mark Fit Strong Tamiy'i i poleciałem nim po kalkach. Efekt dalej był niezadowalający. W związku z tym, że pisaliście, że czasem trzeba kilka razy użyć zmiekczacza, zrobiłem wczoraj kolejne podejście. Niestety efekt jest jeszcze gorszy niż było. Nie wiem czy będzie to widać na załączonym zdjęciu, ale kalka jest cała pomarszczona. Tak jakby proces zatrzymał się w połowie. Macie jakieś rady? Da się waszym zdaniem coś z tym jeszcze zrobić czy już tylko "do pieca"? Pewnie dziś jeszcze raz pociągnę to Mark Fit'em. Bardziej już chyba nie zepsuję...

IMG_20190226_124530.jpg

Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio "odkryłem" bardzo dobry środek na kalki, Jimeneza. Bardzo ładnie mi zmiękczył kaleczki na F-16 ostatnio.
Po położeniu SOLa nie było prawie reakcji, a Ultra Decal Fix ładnie je zmiękczył. Wychodzi mi na to, że to jeden z mocniejszych środków do kalek na rynku.

 

26589_rd[1].jpg

Link to post
Share on other sites

Wczoraj poleciałem po kalkach jeszcze raz Mark Fit'em Strong. Sytuacja trochę się poprawiła choć nadal pozostawia wiele do życzenia i odbiega od zamierzonego efektu. Dziś jeszcze raz powtórzyłem operację, choć cudów już się nie spodziewam. Zdaje się, że pozostawię to już w takim stanie. Model konkursowym nie jest więc jakoś to przeboleję. Mam drugi w okazjonalnym malowaniu z dużymi kalkami (tygrysi Mi-24) więc sprawdzę jak na nim siądą kalki.

Link to post
Share on other sites

A myślisz, że nie próbowałem? I wałkowałem, i rozgniatałem, i próbowałem rozcierać... Lipa. Wygląda to tak jakby kalki zrobiło się zbyt dużo. To nawet nie są pęcherzyki powietrza, które można byłoby ponakłuwać. Zdaje się, że niestety tym razem będzie fiasko. Trudno. Nie zawsze i nie wszystko musi się człowiekowi udać.

Link to post
Share on other sites

Kiedyś ktoś podał na forum taki sposób. Zmywacz Wamodu rozcieńczony 1:2 do 1:3 wodą (1 część wamodu, 2-3 części wody). Wykorzystałem ten sposób chyba trzykrotnie - działa, ale trzeba uważać, przy 1:2 raz mi uszkodził kalki. 

Link to post
Share on other sites

W zasadzie tak można spróbować z każdym rozcieńczalnikiem. IPA, X-20A czy MLT też potrafią zmiękczyć lakier na kalce. Tylko trzeba nakładać z aerografu i uważać.

Edited by mbrnnr
Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Marak napisał:

Kiedyś ktoś podał na forum taki sposób. Zmywacz Wamodu rozcieńczony 1:2 do 1:3 wodą (1 część wamodu, 2-3 części wody). Wykorzystałem ten sposób chyba trzykrotnie - działa, ale trzeba uważać, przy 1:2 raz mi uszkodził kalki. 

Zmywacz Wamodu jest bardzo silnym rozpuszczalnikiem kalkomanii i wydaje mi się że 1:3 to dobre proporcje (z wodą). Ja swego czasu nakładałem taki roztwór pędzelkiem i bywało że kalki się uszkodziło. Dziś kładłbym to aerografem. W ogóle tak sobie pomyślałem, że wszelkie zmiękczacze kalkomanii najlepiej chyba kłaść aerkiem, bo pędzel tak czy inaczej utrudnia ten proces: potrafi zostawić kropelkę albo poruszyć mokrą kalkomanię. Aerek wydaje się bezpieczniejszy. W najnowszym modelu planuję kłaść takie płyny tylko aerografem.

Link to post
Share on other sites

Albo mam jakiegoś pecha, albo kalki są mocno zleżałe, albo jestem wybitnym antytalenciem. Kładąc kalki na stateczniku (ten sam model, te same kalki) znowu nie weszły w linie podziału. Z informacji na forum oraz z filmów na Youtube wiem, że celem wejścia kalek w linie można je naciąć skalpelem wzdłuż linii i pociągnąć zmiękczaczem. Wziąłem więc nowe ostrze i zabrałem się za robotę. Niestety kalka zaczęła się kruszyć ? Macie na to jakąś receptę? Kiedy nacinacie kalkę (jeśli w ogóle)? Przed położeniem płynu na kalki, czy po położeniu kiedy trochę zmięknie?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.