Moses Napisano 22 Czerwca 2019 Napisano 22 Czerwca 2019 Oczekując na poprawne kalki z oznaczenia i żywiczne HVARY z poprawnym pylonami do Corsaira wyciągnąłem kolejne pudełko. Jak widać planuję model na bogato Tm razem bardzo osobliwa i oryginalna konstrukcja, model maszyny która oddała nieocenione zasługi zestrzelonym pilotom czy oddziałów zwiadowczym podczas wojny w Wietnamie. Maszyna tak udana, że Pentagon zastanawia się nad przywróceniem jej do służby. Wczoraj wyciąłem i z grubsza ogradowałem główne elementy. Model spasowany jest całkiem dobrze. Na uwagę zasługują sponsony, i ich mocowanie do kadłuba, gdzie powstaje szpara. Dużym problemem modelu jest siadanie na ogon, i brak miejsca na wsadzenie obciążenia. 1 Cytuj
piotrkur Napisano 22 Czerwca 2019 Napisano 22 Czerwca 2019 20 minut temu, Moses napisał: . Dużym problemem modelu jest siadanie na ogon, i brak miejsca na wsadzenie obciążenia. Kołek w oponkę i do grunt! 1 Cytuj
rudy0007 Napisano 22 Czerwca 2019 Napisano 22 Czerwca 2019 Wietnam, czyli zdecydowanie moje klimaty No i oczywiście są szczęki Jak dla mnie bardzo dobry wybór samolotu. Czekam na ciąg dalszy. Cytuj
LordDisneyland Napisano 22 Czerwca 2019 Napisano 22 Czerwca 2019 (edytowane) Spróbuj umieścić ołów nie tylko w nosie , ale i w przodzie silników, pamietam ten greps z którejś recenzji... PS Lepisz już drugi model z tych, które gdzieś w moim mieszkaniu czekają na zmiłowanie. Aż jestem ciekaw, co będzie dalej Edytowane 22 Czerwca 2019 przez LordDisneyland Cytuj
seven up Napisano 23 Czerwca 2019 Napisano 23 Czerwca 2019 Zrób go w locie. Ładną sylwetkę ma a i problem z obciążenie odpadnie. Cytuj
Matys Napisano 23 Czerwca 2019 Napisano 23 Czerwca 2019 Chętnie poobserwuję, sam go planuje w bardziej lub mniej odległej przyszłości. Mój będzie w jakimś bardziej egzotycznym malowaniu w rodzaju Filipin. Cytuj
rymulus Napisano 3 Lipca 2019 Napisano 3 Lipca 2019 Warsztat ten jakoś przegapiłem ale teraz trochę nadrobię. Miło zobaczyć Bronka na warsztacie bo to jeden z moich ulubionych samolotów amerykańskich. Model ten do przyjemnych w budowie nie należy. Jest bardzo ubogi i ma pewne błędy. Wyposażenie kabiny masz dokupione więc będzie ci łatwiej, ja w swoim robiłem całą od podstaw. Z uproszczeń dochodzą jeszcze komory podwozia, a szczególnie przednia, która jest zwyczajnie wielką, pustą dziurą w kadłubie. Do przerobienia jest też podwozie i co widać najbardziej silniki. Wloty powietrza do turbiny mają zupełnie inny kształt. Ja w swoim Bronku obciążenie wcisnąłem za kabinę pilotów. Czekam na dalsze prace bo to naprawdę fajne latadło jest, miałem okazję zobaczyć go na żywo na pokazach. W locie prezentuje się doskonale. Cytuj
pmroczko Napisano 4 Lipca 2019 Napisano 4 Lipca 2019 Cześć! Mnie też się udało dosyć ołowiu w niego wcisnąć - z tego co pamiętam to pod podłogą kabiny pilotów i jeszcze można spróbować wykorzystać miejsce z przodu dodatkowego zbiornika paliwa. Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł Cytuj
Moses Napisano 4 Lipca 2019 Autor Napisano 4 Lipca 2019 10 godzin temu, rymulus napisał: Wyposażenie kabiny masz dokupione więc będzie ci łatwiej, Hehe optymistą jesteś. Przypominam że żywica to CMK, średnio pasuje do modelu, jak i do siebie 10 godzin temu, rymulus napisał: Z uproszczeń dochodzą jeszcze komory podwozia, a szczególnie przednia, która jest zwyczajnie wielką, pustą dziurą w kadłubie. Przednia komora akurat jest wielkądziurą i pustką 10 godzin temu, rymulus napisał: Wloty powietrza do turbiny mają zupełnie inny kształt. Wloty powietrza załatwia żywica z silnikiem na jednej belce, na drugiej belce zastosuje manewr ze szmatą czyli silnik będzie osłonięty pokrowcem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.