Jump to content
Zderzak

M1165A1 GMV - Tamiya/Tomcat28/scratch 1:35

Recommended Posts

Cześć,

chciałem zaprezentować mojego ostatniego Humvee, oczywiście jak to zawsze w moim przypadku w polskich barwach. Pierwszy raz podszedłem do tego modelu w 2014 roku, później w zasadzie przeleżał prawie 5 lat nieruszany i zapomniany. Wróciłem do niego na początku bieżącego roku i po 9-cio miesięcznej przygodzie, narodził się właśnie on - Humvee w wersji M1165A1 GMV należący do Jednostki Wojskowej GROM.

Na wstępie chciałbym podziękować przede wszystkim dwóm osobom, bez których wykonanie modelu byłoby znacznie trudniejsze. Augustowi (Ludlego) za wykonanie tak potrzebnej dokumentacji zdjęciowej oraz Tomkowi (tomcat28), za zaprojektowanie konwersji i trawienie potrzebnych blach. Panowie, jeszcze raz dziękuję :piwo:

Wracając do modelu, wątek warsztatowy prowadziłem na forum Humvee w linku poniżej. Wszystkich zaciekawionych gorąco zapraszam, bo tylko zapoznawszy się z tym wątkiem można dowiedzieć się jak wiele pracy i przeróbek wymaga doprowadzenie modelu do takiego stanu i takiej wersji.

WARSZTAT

Bazą do wykonania repliki był zestaw M1025 Tamiyi, z którego wziąłem podwozie, nadwozie i maskę. Z M1151 Academy doszła deska rozdzielcza, rama szyb czołowych i dach. Wiele drobnych elementów waloryzujących oraz wieża pochodzą z zestawu Voyagera do M1114 (wieżę uznałem za poprawniejszą merytorycznie od zestawu GPK Bronco). Sporo elementów takich jak osłona silnika, fotele, gaśnica zapożyczyłem z konwersji Legend Productions na M1151. Zestawowe koła zastąpiłem żywicznymi od DEF Model, z właściwymi felgami i bieżnikiem opon. Charakterystyczne elementy dla M1165A1 GMV to tak jak wcześniej wspomniałem dzieło Tomka. Jedynie tylny zderzak wykonałem samodzielnie 5 lat temu gdy konwersja była dopiero w planach, a następnie wykorzystałem go w modelu głównie ze względu na wartość sentymentalną. Do tego wszystkiego doszła niezliczona ilość przeróbek, dorobionych imitacji śrub, przewodów, detali takich jak np. centralnego układu ciśnienia kół, elektroniki, wyciągarki oraz również wykonanie kompletnego orurowania podwozia UPK.

Osobiście jestem z tego modelu bardzo zadowolony. Pod względem merytorycznym wydaje mi się, że odwzorowałem wszystko co tylko było możliwe i jeszcze żaden model nie kosztował mnie tyle wysiłku oraz tyle włożonego czasu i pracy co ten. Bez wątpienia to mój najlepszy Humvee w kolekcji i raczej kolejnego na tym poziomie już nie będę kleił. Te kilka tysięcy części docenią najbardziej Ci, którzy próbowali się zmagać z tą wersją, ale mam też nadzieję, że i inni docenią wkład w zgodność merytoryczną.

Nie wiem czy wszystko co ważne opisałem, w razie czego chętnie podyskutuję. Poniżej trochę zdjęć, na których mam nadzieję wszystko jest widoczne. Zapraszam do oglądania:cool:.

K.

1.JPG
2.JPG
3.JPG
4.JPG
5.JPG
6.JPG
7.JPG
8.JPG
9.JPG
10.JPG
11.JPG
12.JPG
13.JPG
14.JPG
15.JPG
16.JPG
17.JPG
18.JPG
19.JPG
20.JPG
21.JPG
22.JPG
23.JPG
24.JPG
25.JPG
26.JPG

Podwozie:
27.JPG

Wnętrze przed zamknięciem:
28.JPG
29.JPG

Kilka zdjęć z budowy:
30.JPG
31.JPG
32.JPG
33.JPG

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja sobie wypraszam wstawianie zdjęć prawdziwego pojazdu i dla niepoznaki kilku ostatnich zdjęć modelu. Gratuluję, jest wspaniały i aż się prosi o dioramę i obsługę😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie model wybitny, gratuluję!

Wysłane z mojego DRA-L21 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

Widać tu prawdziwą dbałość o realizm modelu, bardzo dobry research i włożone dużo, dużo serca - gratulacje!

Co mnie zafascynowało i chciałbym wiedzieć... Jakie znaczenie ma ta butelka z wodą na antenie z prawej strony tyłu pojazdu?

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, pmroczko napisał:

Jakie znaczenie ma ta butelka z wodą na antenie z prawej strony tyłu pojazdu? 

Wkłada się do niej tzw. lightsticki, czyli jakby patyczki, które po przełamaniu zaczynają świecić tak jak świetliki na ryby. Tylko najczęściej używa się takich świecących nie światłem widzialnym a podczerwienią. Dzięki temu podczas konwojów bez oświetlenia na noktowizji widać dobrze odległość do pojazdu z przodu. 

Dziękuję wszystkim za komentarze, cieszę się, że nie tylko mi się podoba 😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

W życiu bym nie pomyślał, że "zwykły piaskowy samochodzik" zrobi na mnie takie wrażenie. Aż chce się wsiąść i jechać. N i e s a m o w i t y!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super - tym bardziej, że  w JWK  taki dokładnie oglądałem z każdej strony - więc teraz łatwiej sobie przypomnieć :) . Podobają mi się dodatki - zwłaszcza butelki PET. Jedyne moje uwagi dot. osprzętu na masce oraz i broni -  są zbyt matowe. Obok dla porównania stał Honker Skorpion czy jak mu tam - można było poczuć się zażenowanym... ogólnie chłopaki są zadowoleni z Hummve. Ładny coin - numerowany ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.10.2019 o 00:14, FAHR napisał:

W życiu bym nie pomyślał, że "zwykły piaskowy samochodzik" zrobi na mnie takie wrażenie. Aż chce się wsiąść i jechać. N i e s a m o w i t y!

Bardzo się cieszę! Współczesna polska pancerka jest naprawdę ciekawa i aż szkoda, że tak nielicznie prezentowana na forach. 

Dzięki wszystkim za miłe słowa. Cieszę się, że takim tematem i malowaniem pędzlem można zyskać uznanie:piwo:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie najlepszy hmmwv w skali 1:35 na całym globie. Co prawda można znaleźć piękne modele, ale też wiele daje odpowiednie studio fotograficzne! Gdyby to jeszcze ktoś profesjonalnie obfotografował to by była na pewno najchętniej oglądana galeria świata !

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.10.2019 o 21:36, FAHR napisał:

Budę malowałeś pędzlem? Nie wierzę...

Wszystko, nawet nie wiesz jakie miałem z tym modelem przeboje. Najpierw postanowiłem dać szary podkład, żeby kolor piaskowy pokrył wszystkie blachy i żywice, które stanowią większość tego modelu. Niestety chyba było za ciepło i zbyt daleko go trzymałem, bo zrobiła się faktura papieru ściernego, którą całą kawałek po kawałku szlifowałem papierem ściernym. Własna mieszanka Humbroli kryła fatalnie, ale ostatecznie 3 warstwy w miarę załatwiły sprawę i na sam koniec fakturze powierzchni nie mam nic do zarzucenia. Tu mam takie zdjęcie z warsztatu, gdzie widać, że część nadwozia jest już opędzlowana, część po podkładzie, a opancerzenie surowe.

IMG_0018.JPG.15a592d25f2bec1c226bf40ef2b169c3.JPG

 

11 godzin temu, rosik napisał:

Prawdopodobnie najlepszy hmmwv w skali 1:35 na całym globie. Co prawda można znaleźć piękne modele, ale też wiele daje odpowiednie studio fotograficzne! Gdyby to jeszcze ktoś profesjonalnie obfotografował to by była na pewno najchętniej oglądana galeria świata !

Dziękuję za bardzo miłe słowa!:oops::piwo: Przyznam szczerze, że myślałem o tym, aby komuś zlecić zrobienie zdjęć, ale ostatecznie z jakimiś tam efektami zrobiłem je samodzielnie w dzień, na biurku i brystolu. Cieszy mnie docenienie, zwłaszcza, że po przygodzie z M1151A1/w B1 dobrze wiesz ile pracy wymagają Humvee i jak ciężko doprowadzić je do poprawności merytorycznej,  więc nie jest to głoś "osoby z przypadku".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.