Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Używał ktoś może z was i ma wyrobione zdanie o następujących produktach made in AK Interactive?

 

AK INTERACTIVE 8011 - Terrains Snow

 

AK INTERACTIVE 8010 - Snow Microballoons

 

AK INTERACTIVE 8009 - Snow Sprinkles

  • 2 weeks later...
Napisano
Small Shop Products. Np SMS001 mała albo wieksza SMS003.

 

Dziękuję za odpowiedz. Mam nadzieję, że będzie w jadarze jak będę w domu.

Napisano

Mam jeszcze jedno pytanie.

Jak efektownie pomalować gąsienice w czołgu (IIWŚ), pędzlem?

Zawsze wychodzi mi to dość słabo.

Może macie jakieś sprawdzone patenty?

Napisano
Mam jeszcze jedno pytanie.

Jak efektownie pomalować gąsienice w czołgu (IIWŚ), pędzlem?

Zawsze wychodzi mi to dość słabo.

Może macie jakieś sprawdzone patenty?

Kup sobie to i masz wszystko gdzieś http://www.mojehobby.pl/products/Track-Colour-Matt.html Używam sam i polecam a tak z innej beczki jakiego specyfiku używać do wykonywania obić na chińskich czołgach bądź radzieckich ?

Napisano

W skali 1:48 bomby jądrowe robi belcherbits.com.

Mam ich zestawy bomb amerykańskich, jedną użyłem do mojego F-100, możesz obejrzeć.

Nienajgorszy detal, można brać, niestety nie ma w zestawie kalkomanii.

Robią także francuskie bomby atomowe.

Z rosyjskich zetknąłem się tylko z produktem Eduarda, ale nie miałem w ręku.

Napisano

 

O aerografach i kompresorach jest obszerny i wszystko wyjaśniający wątek - funkcja szukaj nie boli.

 

Powtórzę tylko jak mantrę - mniej modeli na półkę, a zamiast tego porządny/markowy aerograf i sensowny kompresor czyli nie najtańsze.

  • 2 weeks later...
Napisano
Ja polecam nieprzerwanie Velleman.

Jest rewelacyjna.

 

 

Ja natomiast raczej produkt odradzam. Użytkowałem niecałe 15 miesięcy, intensywnie (nie, nie huśtałem się na niej jak małpa tylko malowałem prawie codziennie)

Sama lampa Vellemana/Perela (Desk Working Lamp) 3x14W daje świetne białe światło, przy którym zarówno dobrze się pracuje jak robi zdjęcia. To jest jej niezaprzeczalna zaleta.

 

Natomiast jej niezaprzeczalną wadę stanowi rama, a konkretnie materiały jakie muszą poradzić sobie z kilkukilogramowym ciężarem tejże lampy. Otóż nie wytrzymują obciążeń, blacha jest zbyt cienka i stalowe śruby powoli aczkolwiek nieubłaganie przechodzą przez nią jak przez masło. Moja dorobiła się pęknięć przy podstawie (bolec mocujący lampę w zacisku), przy górnym pokrętle, przy dolnym bolcu przez co krzywi się niczym wieża w Pizie. Dzisiaj pękło mocowanie rurki z kablem (na śrubie oczywiście) co zmotywowało mnie do napisania tych kilku słów.

 

Nie użytkowałem jej wbrew dołączonej instrukcji. W miarę potrzeb zmieniałem ustawienie i wysokość lampy, tyle.

Napisałem w sprawie gwarancji, zobaczę czy uznają. Jeżeli nie to oprócz olbrzymiej irytacji i żalu pozostaje chyba jedynie zbudowanie własnej ramy. Z tytanu... mam taką prlowską, chyba jeszcze gomułkowską lampę na zwykłe żarówki, można by nią gwoździe wbijać!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.