Jump to content

F-111 Aardvark w miniaturze


Staryfajter1954
 Share

Recommended Posts

20220721_203843.thumb.jpg.b8b420d463370f7e4d27bf5504ff8d6e.jpg

 

 

20220721_203732.thumb.jpg.f3522cba28b8e6a242d524dff84477c0.jpg

 

23 godziny temu, Staryfajter1954 napisał:

Mam pytanie czy ktoś z Was sklejał Ravena z zestawu Monogram/Revell w 72 ? Czy macie może jego zdjęcia ? 

Nawet dwa, jeden przerabiany na F-111A. Tak z ćwierć wieku temu. Typowy Monogram.  Większych problemów nie pamiętam, ale możne to pamięć już nie ta.

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, vark napisał:

20220721_203843.thumb.jpg.b8b420d463370f7e4d27bf5504ff8d6e.jpg

 

 

20220721_203732.thumb.jpg.f3522cba28b8e6a242d524dff84477c0.jpg

 

Nawet dwa, jeden przerabiany na F-111A. Tak z ćwierć wieku temu. Typowy Monogram.  Większych problemów nie pamiętam, ale możne to pamięć już nie ta.

 

Dzięki za zamieszczenie schematu malowania prototypu. A przeróbka revellowskiego EF-111 do F-111 wymagała jakiś specjalnych zabiegów ? Jest drugi statecznik dla wersji F-111A ?  Czy poza zmianą statecznika pionowego i nie montowaniem podłużnej owiewki należy jeszcze coś zmienić ?    

Link to comment
Share on other sites

W dniu 22.07.2022 o 07:48, Staryfajter1954 napisał:

Dzięki za zamieszczenie schematu malowania prototypu. A przeróbka revellowskiego EF-111 do F-111 wymagała jakiś specjalnych zabiegów ? Jest drugi statecznik dla wersji F-111A ?  Czy poza zmianą statecznika pionowego i nie montowaniem podłużnej owiewki należy jeszcze coś zmienić ?    

 

Model monogramu to "czysty" Raven,  zero, null części dla wersji bombowej. Przeróbka to odcinanie, szlifowanie, szpachlowanie i dorabianie. Coś można podmienić z magazynu części zapasowych, ale w większości to papier ścierny i szpachla. EF-111A z monogramu/revell ma linie wypukle, bardzo "przyjemne" w odtwarzaniu. Kiedyś taka przeróbka to była świetna zabawa.

Teraz, gdy bez większego problemu dostępna jest hasegawa,  szkoda na to czasu. 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, vark napisał:

 

Model monogramu to "czysty" Raven,  zero, null części dla wersji bombowej. Przeróbka to odcinanie, szlifowanie, szpachlowanie i dorabianie. Coś można podmienić z magazynu części zapasowych, ale w większości to papier ścierny i szpachla. EF-111A z monogramu/revell ma linie wypukle, bardzo "przyjemne" w odtwarzaniu. Kiedyś taka przeróbka to była świetna zabawa.

Teraz, gdy bez większego problemu dostępna jest hasegawa,  szkoda na to czasu. 

 

To taka przeróbka jest całkowicie bezsensowna tym bardziej, że na aukcjach można dorwać albo oryginalnego varka w wersji A z ESCI lub współcześnie wyprodukowanego z Italeri (tańsza ale nadal bardzo dobra opcja) albo znakomitą ale bandycko drogą Hasegawę wydaną przez Hobby 2000 (w sobotę widziałem 111 z Hobby 2000 w sklepie w Katowicach na Aleji Korfantego wiec jeśli ktoś jeszcze nie ma w kolekcji to warto się

modelem zainteresować). 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 22.07.2022 o 07:48, Staryfajter1954 napisał:

20220721_203843.thumb.jpg.b8b420d463370f7e4d27bf5504ff8d6e.jpg

 

Jeżeli ktoś by bardzo chciał, to miałbym tę sondę powietrza do wydania za kilka złotych. Są też kalkomanie do schematu jak na zdjęciu, ale niestety poważnie uszkodzone (wygląda na to, że dostały wilgoci - nadały by się właściwie tylko do odrysowania i wydrukowania na nowo).

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia

Paweł

Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.07.2022 o 01:39, pmroczko napisał:

 

Jeżeli ktoś by bardzo chciał, to miałbym tę sondę powietrza do wydania za kilka złotych. Są też kalkomanie do schematu jak na zdjęciu, ale niestety poważnie uszkodzone (wygląda na to, że dostały wilgoci - nadały by się właściwie tylko do odrysowania i wydrukowania na nowo).

 

Pozdrawiam i życzę miłego dnia

Paweł

 

 Rozumiem, że kolega stał się szczęśliwym posiadaczem Ravena.  Przeróbka na wietnamskiego F-111A czy zostaje w wersji walki elektronicznej ?

Link to comment
Share on other sites

Próbował ktoś z Was zrobić F-111 w skali 1:144? Z tego co widzę dostępny/niedostępny jest model z lat 70-tych (pierwotnie Crown, ostatnio Minicraft, po drodze wiele innych marek) i chyba jego klon od Trumpetera. W naszych sklepach są natomiast do kupienia koła w tej skali, i to w dwóch wariantach! Dziwne. Jak już się zdobędzie model, to koła nie są chyba jego największą wadą.

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, vark napisał:

 Rozumiem, że kolega stał się szczęśliwym posiadaczem Ravena.  Przeróbka na wietnamskiego F-111A czy zostaje w wersji walki elektronicznej ?

Tak jest w istocie - nie kto inny jak kolega Anatol Pigwa był tak uprzejmy i zamienił się ze mną. Mój plan jest taki, żeby zbudować "wietnamskiego" F-111A i powoli skłaniam się do wersji z operacji "Linebacker II".

Pozdrawiam i życzę miłego dnia

Paweł

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Wymysl napisał:

Próbował ktoś z Was zrobić F-111 w skali 1:144? Z tego co widzę dostępny/niedostępny jest model z lat 70-tych (pierwotnie Crown, ostatnio Minicraft, po drodze wiele innych marek) i chyba jego klon od Trumpetera. W naszych sklepach są natomiast do kupienia koła w tej skali, i to w dwóch wariantach! Dziwne. Jak już się zdobędzie model, to koła nie są chyba jego największą wadą.

Co prawda nie budowałem varka z Minicraftu/Academy ale oglądałem wypraski i niestety cały przód jest do poprawienia włącznie z osłoną kabiny. Osłona radaru za krótka o kilka mm, osłona kabiny posiada fatalny kształt. Do tego brak luków podwozia, które należy wykonać samodzielnie. Zdecydowanie lepsze są diecasty o prawidłowych proporcjach, które po rozłożeniu mogą być niezłym punktem wyjścia do budowy ładnej miniatury w 144. Można tez użyć lepszego od Minicrafta zestawu Arii, który można zdobyć na aukcjach. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Staryfajter1954 napisał:

Można tez użyć lepszego od Minicrafta zestawu Arii, który można zdobyć na aukcjach. 

Przedstawiło mi się, że to ten sam model. Są jeszcze miniatury od F-Toys (części pomalowane, do złożenia i naklejenia kalkomanii)

AVvXsEgiPPh_KJYfNEXdVvt9dOdc7rIQEqdwvSP1pbNcI_vQKZD7ID1cko-fuaKeh6mNA5o4ADwWMLW5BT6UK7yDY78yZTJeS95U2GCCFiLT8KhXIOV7QjRiE5x7WhVcer_xPIJm9-yz9WgopXwh4J_RFH4l95mjuTAL4sDCSf6Yjn4uc9uEn8NRC0w=s1378

AVvXsEhXzPEMTU_CnSTRCNC5eg08pgfB-5qi1y_KSmhI_Me0CH36n8zbbyWW9OIkgaaUGnULZc6zV10-TTOrtS0gcPaMWXPfja_cMZn9URSYXPjrlP5uIy1lJFC4h9DyAkgMXTDWnAs5d3jpXvhkdE39jYUtgmFZIKvnjqYqqhURSZUiAVkMWjwP9rE=s1200

I też japoński model marki TripleNuts- wydruk 3D. Ten chyba najlepszy, na e-bayu ok. 60$ 😞

https://www.internetmodeler.com/scalemodels/flaviation/Triple-Nuts-1-144-F-111-Aardvarks.php

Image 1 - 1/144 Bomber : General Dynamics F-111C Aardvark [RAAF] #19-057C :TRIPLE NUTS

 

Edited by Wymysl
Link to comment
Share on other sites

Cześć!

Chętnie bym taką część przyjął i warsztat na forum na pewno będzie, tylko jeszcze nie jest pewne, kiedy on by mógł się rozpocząć... Na razie idą do mnie kalkomanie Caracala...

Pozdrawiam

Paweł

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

38 minutes ago, pmroczko said:

Cześć!

Chętnie bym taką część przyjął i warsztat na forum na pewno będzie, tylko jeszcze nie jest pewne, kiedy on by mógł się rozpocząć... Na razie idą do mnie kalkomanie Caracala...

Pozdrawiam

Paweł

Dorwałem następnego Ravena?

Link to comment
Share on other sites

Na razie to jeszcze nic pewnego... Ale ten od Ciebie na pewno do przeróbki jest i ta przeróbka sie odbędzie!

Link to comment
Share on other sites

 

13 godzin temu, pmroczko napisał:

... Na razie idą do mnie kalkomanie Caracala...

Pozdrawiam

Paweł

ale takie?

F-111A.thumb.jpg.a291d058ddc0fed5badf253f907c23a0.jpg

 

i poproszę dane do wysyłki. Chyba że coś się zmieniło

Link to comment
Share on other sites

Takie zamówiłem - zobaczymy co przyjdzie 🙂

Zaraz wysyłam do Ciebie priva...

 

Pozdrawiam!

 

Paweł

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, pmroczko napisał:

Wszystko na razie Haska

Nie lepiej upolować którego z Hobby 2000 albo poszperać na Allegro czy OLX i kupić właściwego ? Ravena zawsze

możesz zrobić w jakimś fajnym malowaniu i szkoda trochę krojenia go by zrobić wersje np A.

Link to comment
Share on other sites

Nie, ja tego tak nie widzę - wiem, że lubisz fikuśne malowania, ale ja potrzebuję wietnamskiego F-111A i to wszystko!

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

To może a propos "nudnych" plamiastych malowań - inbox arkusza kalkomanii CD72100 firmy Caracal:

 

cd72100profiles1.jpg

 

Zestaw składa się z arkusza kalkomanii mniej więcej rozmiaru A5 i sześciu stron instrukcji podobnego rozmiaru, wydrukowanych na kredowym papierze. Na okładce podano, że jest przeznaczony dla modelu F-111A z firmy Hasegawa w skali 1:72 i zawiera 10 opcji malowania. Okazuje się, że w rzeczywistości jest ich trochę więcej, o czym za chwilę. Zawartość arkusza umożliwia oznaczenie dwóch modeli. Każdy z 10 kolorowych profili (z wyjątkiem Combat Lancera) ma też osobno rozrysowane drzwi przedniego podwozia, żeby było wiadomo jak nanieść na nie numer maszyny. Dodatkowo instrukcja zawiera też powiększone rysunki lewej i prawej strony maszyny, żeby pokazać rozkład plam kamuflażu, podobny rysunek pokazujący maszynę w widoku z góry i mały rysunek z dołu - dół jest jednokolorowy. Jest też szkic obu stron przodu maszyny z rozkładem napisów eksploatacyjnych.

 

Chciałbym teraz wymienić listę maszyn, które można oznakować przy pomocy tego zestawu.

 

Pierwsza opcja to "Combat Lancery" - można zrobić cztery różne: 66-0017, 66-0018, 66-0020 i 66-0022. Warto zaznaczyć, że -17 i -22 to dwa z trzech samolotów, które utracono podczas pierwszego bojowego zastosowania F-111A w Wietnamie. Combat Lancery mają starszy schemat oznaczeń z logo programu na sterze kierunku i numerem seryjnym w postaci małych czarnych cyfr pod napisem USAF. Przyjmuje się, że spód samolotu był pomalowany na kolor OD - czyli FS 34087.

 

67-0068, 429 TFS, 1972 - samolot zestrzelony nad Hanoi 22 grudnia 1972. Ten i następne samoloty mają już nowe oznaczenia z dużymi białymi literami kodowymi i białym numerem seryjnym na stateczniku pionowym. -68 ma żółty poziomy wąski pas na stateczniku pionowym, dół czarny, litery kodowe NA.

 

67-0070, 429 TFS, 1970 - wąski niebieski poziomy pas na stateczniku pionowym, dół czarny, litery kodowe MO - w 1970 429 TFS była jeszcze w Stanach Zjednoczonych.

 

67-0094, 430 TFS, 1969 - wąski czerwony poziomy pas na stateczniku pionowym. Ciekawostką jest to, że instrukcja mówi o malowaniu tego pasa, mimo, że jest on też, tak jak inne podobne pasy, dostępny jako kalkomania. Dół czarny, litery kodowe NA, pod kabiną dwa czerwone paski i biała sylwetka okrętu - symbolizujaca zatopienie kambodżańskiej kanonierki, które jednak miało miejsce podczas kryzysu SS Mayquez - tylko, ze to było w 1975 roku - a w tytule jest podany rok 1969, to trochę mylące...

 

67-0032, 389 TFS, 1979 - wąski żółty poziomy pas na stateczniku pionowym, dół czarny, litery kodowe MO.

 

67-0037, 428 TFW, 1976 - niebieski wąski poziomy pas na stateczniku pionowym, niebieski pasek także pod kabiną, dół czarny, litery kodowe NA.

 

67-0081 - poza tym żadnych informacji. Wąski żółty poziomy pas na stateczniku pionowym, dół czarny, litery kodowe HG.

 

66-0026, 442 TFTS, 1969 - szeroki, biało zielony <<< pasek na stateczniku pionowym,  dół jasnoszary, litery kodowe ND

 

67-0034, 430 TFS, 1969 - szeroki, biało czerwony <<< pasek na stateczniku pionowym,  dół jasnoszary, litery kodowe NC

 

67-0092, 429 TFS, 1969 - szeroki, biało żółty <<< pasek na stateczniku pionowym,  dół czarny, litery kodowe NB. W instrukcji zamieszczono uwagę, że samolot ten utracono nad Zatoką Tonkińską 20 listopada 1972. Ciekawe, jakie malowanie wtedy nosił?

 

Moja uwaga po przejrzeniu tych opcji jest taka, że chcąc wybrać malowanie z Wietnamu i to najchętniej maszyny, która nie została zestrzelona/utracona, to wcale nie mam zbyt dużego wyboru...

 

Mam nadzieję, że ten inbox do czegoś Wam się przyda... Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia

 

Paweł

 

 

Edited by pmroczko
korekta
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

To się tak łatwo mówi - wloty, ale tak naprawdę to chodzi tu o cały dół kadłuba (tylna część). Nie jestem pewien jak wygląda sprawa skrzydeł w wersji E - bo F-111 jeszcze miały dwie długości skrzydeł.  Pozdrawiam

Paweł

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.