lesio-69 Posted January 25, 2021 Share Posted January 25, 2021 (edited) "Sklejasz sobie różne modele, sklej mi też coś" - usłyszałem od żony -Ale co? - Titanica. Śmierć w oczach. Wszystko tylko nie TITANIC !!!! Kocham transatlantyki, ale tylko polskie. Je uwielbiam, Titanica wręcz nienawidzę. -A może być jakiś mały żaglowiec? Może jacht? - Ale ładny. -No jasne. Pokazałem jej szkuner America z Revella. Ok, bardzo ładny, duży, może być. Nie przewidziałem jednego. Revell już wycofał ten model z produkcji. Rozpocząłem poszukiwania po całym świecie. W końcu znalazłem. Trochę informacji o samym jachcie. Jacht został zbudowany w 1851 r. w nowojorskiej stoczni William H. Brown na zamówieniowe John Cox Stevensa z New York Yacht Club, . Szkielet kadłuba został wykonany z kilku gatunków drewna klejonego, poszycie o grubości ok. 3 cali z klepki dębowej a pokład z drewna sosnowego. Dodatkowo cały kadłub obito blachą miedziana dla ochrony. SY America był jednostką o znacznie większej długości linii wodnej niż konkurencyjne jachty, co miało kluczowe znaczenie w osiągach prędkości. Maszty odchylono mocno do tyłu w kierunku rufy. Żagle wykonano z płótna bawełnianego. W skład podstawowego kompletu żagli wchodził jeden sztaksel, dwa żagle gaflowe na obu masztach oraz topsel na grotmaszcie. Pod pokładem na dziobie umieszczono kabinę (6 koi) dla załogi, za kabiną znajdował się kingston a dalej kambuz przechodzący w kabinę główną (15 koi) oraz łazienkę. Dalej w kierunku rufy bezpośrednio pod kokpitem umieszczono warsztat bosmański, a za nim żagielkoje. Kabinę rufową przeznaczono na kapitańską (1 koja). W czasie swego pierwszego przejścia Oceanu Atlantyckiego szkuner ustanowił rekord dobowego przebiegu równy 284 Mm, co daje średnią prędkość 11,8 węzłów. 22 sierpnia 1851, America uczestniczyła w regatach One Hundred Sovereign Cup: wyścigu organizowanym przez Royal Yacht Squadron z Wielkiej Brytanii, odbywanym na akwenie wokół Wyspy Wight, pokonując 14 brytyjskich jachtów. Odnosząc to zwycięstwo stała się legendą amerykańskiego i światowego żeglarstwa. W latach 1851–1901 jednostka brała udział w 51 wyścigach odnosząc 12 zwycięstw. W marcu 1941 r. zapadł się dach hangaru niszcząc przechowywany jacht. Resztki kadłuba ostatecznie rozebrano w 1945 roku. Obecnie grotmaszt szkunera stoi, jako maszt klubowy, przed New York Yacht Club w Newport. Żródło: Wikipedia Liczę, że w kilka miesięcy się wyrobię. Edited January 25, 2021 by lesio-69 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
abtb Posted January 25, 2021 Share Posted January 25, 2021 Jestem 47 minut temu, lesio-69 napisał: Liczę, że w kilka miesięcy się wyrobię. Też na to liczę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Michal_G Posted January 26, 2021 Share Posted January 26, 2021 10 godzin temu, lesio-69 napisał: "W czasie swego pierwszego przejścia Oceanu Atlantyckiego szkuner ustanowił rekord dobowego przebiegu równy 284 Mm, co daje średnią prędkość 11,8 węzłów. W kwestii formalnej - w żadnym wypadku nie jest to rekord dobowego przebiegu jednostki pływającej napędzanej żaglami. Klipry wyciągały więcej - rekordowy „Lightning” w 1854 r. wyciągnął 436 Mm, prawdę mówiąc nie wiem czy współczesne "maszyny regatowe" są w stanie tyle wyciągnąć. W okresie gorączki złota w Kalifornii amerykańskie klipry wyciągały po ponad 400 Mm, angielskie na trasie herbacianej i australijskiej regularnie przekraczały 300 Mm dobowego przebiegu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
abtb Posted January 26, 2021 Share Posted January 26, 2021 36 minut temu, Michal_G napisał: rekordowy „Lightning” w 1854 r. 11 godzin temu, lesio-69 napisał: 22 sierpnia 1851, America uczestniczyła w regatach One Hundred Sovereign Cup: wyścigu organizowanym przez Royal Yacht Squadron z Wielkiej Brytanii, Domniemam , że chodzi o przejście w 1851r na owe regaty i do tego też roku odnosi się sformułowanie: 11 godzin temu, lesio-69 napisał: W czasie swego pierwszego przejścia Oceanu Atlantyckiego szkuner ustanowił rekord dobowego przebiegu równy 284 Mm, co daje średnią prędkość 11,8 węzłów. czyli dla konkretnej jednostki samej w sobie lub też kategorii jednostek "jacht" Ja to mam tylko nadzieję że owe "kilka miesięcy" też będzie rekordowe bo patrząc na warsztaty kolegi lesio-69 to mam tzw "mieszane uczucia" Ale może i czymś mnie zaskoczy. Czego jemu i sobie życzę. A w szczególności małżonce. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted February 7, 2021 Author Share Posted February 7, 2021 W dniu 26.01.2021 o 10:48, abtb napisał: Ja to mam tylko nadzieję że owe "kilka miesięcy" też będzie rekordowe bo patrząc na warsztaty kolegi lesio-69 to mam tzw "mieszane uczucia" Ale może i czymś mnie zaskoczy. Czego jemu i sobie życzę. A w szczególności małżonce. Coś tam się robi. Czy projektanci zawsze muszą umieścić wypychacze w najbardziej newralgicznym miejscu? To chyba z zemsty "my się męczymy z projektowaniem" to niech modelarze pomęczą się ze sklejaniem. Wykorzystując ołówki z wkładami z włókna szklanego uporałem się wypychaczami. Kadłub sklejony i przymiarka pokładu. Jak widać struktura desek i pokrycia poszycia dennego płytami miedzi jest bardzo dobrze odwzorowana. Najpierw chciałem płyty miedziane pomalować AK EXTREME METAL, ale przypomniałem sobie, że mam taśmę miedzianą. Zrobiłem próbę i pokazałem żonie. Stwierdziła, że robimy na "bogato". A więc "obijemy" dno miedzią. A jak ma być na bogato to będzie na bogato. Zrobił się z tego międzynarodowy projekt. Model kupiony w Belgii. Piękne drewniane bloczki zakupione w Czechach. Na pokład mam zamiar nakleić "deseczki" produkcji Artwoxa. Najpierw znalazłem to w Australii, ale koszt sprowadzenia był ogromny. Później znalazłem w Rosji. Kupiłem, ale nie ma lekko. COVID wstrzymał wysyłkę, ale już do mnie lecą. Jeśli się okaże, że to nie zda egzaminu, to jest jest jeszcze opcja kupienia pokładu z forniru w Czechach lub wykonania "deseczek" z folii samoprzylepnej drewnopodobnej. W ostateczności zabawa z olejami artystycznymi i malowanie. 5 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
abtb Posted February 7, 2021 Share Posted February 7, 2021 Zanosi się na "tłusty" model. Dno będzie "miedziowane" pojedynczymi płytami czy też trochę większymi kawałkami? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted February 7, 2021 Author Share Posted February 7, 2021 39 minut temu, abtb napisał: Zanosi się na "tłusty" model. Dno będzie "miedziowane" pojedynczymi płytami czy też trochę większymi kawałkami? Większymi kawałkami. Szerokość taśmy idealnie odpowiada szerokości płyt. Na zdjęciu są właśnie większe kawałki taśmy. Po naklejeniu potrzeba jeszcze ją czymś "przydusić" aby odcisnęły się nity. Cały czas chodziła mi po głowie takie mała gumowa rolka , ale nie mogłem sobie skojarzyć gdzie ją widziałem. Nagle olśnienie. Gumowa rolka dociskowa w magnetofonie. Kupiłem taką o szerokości 8 mm. (szerokość taśmy miedzianej 4 mm) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
myszaty Posted February 7, 2021 Share Posted February 7, 2021 Pędzle silikonowe. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted February 7, 2021 Author Share Posted February 7, 2021 6 minut temu, myszaty napisał: Pędzle silikonowe. Mam, wypróbuję. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
myszaty Posted February 7, 2021 Share Posted February 7, 2021 są też wałki gumowe do dociskania tapet.. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted February 13, 2021 Share Posted February 13, 2021 jest moc Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted March 2, 2021 Author Share Posted March 2, 2021 Przyszły pręty stalowe na wzmocnienia masztów, więc coś tam się robi. Pręty wklejone i można sklejać połówki masztów. Jak widać same kolumny masztów mają 35 cm długości a dojdą jeszcze stengi ( około 15 cm). W końcu z dalekiej Rosji przyszły też "deseczki" z Artwoxa na pokład. Mają 3 mm szerokości. Ja potrzebuję 1,5 mm, więc trochę będzie zabawy z cięciem. Tu mi pomoże mój nowy nabytek. Mata do cięcia masek firmy AK 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
abtb Posted March 3, 2021 Share Posted March 3, 2021 Czyli jakiś postęp jest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Monster3 Posted March 3, 2021 Share Posted March 3, 2021 Zapowiada się ciekawie :). Powodzenia w realizacji Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
blacman Posted March 3, 2021 Share Posted March 3, 2021 bardzo lubię Twoje warsztaty... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted March 3, 2021 Author Share Posted March 3, 2021 16 minut temu, blacman napisał: bardzo lubię Twoje warsztaty... i wzajemnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
socjo1 Posted March 4, 2021 Share Posted March 4, 2021 (edited) Dosiadam się z przyjemnością. Lubię historyjki nie ograniczone do 100% modelarstwa, więc z przyjemnością podczytuję o Twoich zmaganiach z małżonką eee... żaglowcem, chciałem powiedzieć. Te metalowe pokrycie z taśmy troszkę grubo się układa na nitach, efekt z Twojego zdjęcia nie do końca mnie przekonał. Może jednak te nity - wygolić? Cała reszta - TAK. Gdzie zaopatrzyłeś się w ołówki z włóknem? Często Ci się one przydają? PS. szkoda, że w tym roku raczej na Baborybie sięnie spotkamy, nie pomędrkujemy nad modelami... Pozdrawiam! Edited March 4, 2021 by socjo1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted March 4, 2021 Author Share Posted March 4, 2021 10 godzin temu, socjo1 napisał: Te metalowe pokrycie z taśmy troszkę grubo się układa na nitach, efekt z Twojego zdjęcia nie do końca mnie przekonał. Może jednak te nity - wygolić? Zdjęcie było robione w dość dużym powiększeniu., Po za tym to skala 1/56 . W rzeczywistości nie są takie duże 10 godzin temu, socjo1 napisał: Gdzie zaopatrzyłeś się w ołówki z włóknem? Często Ci się one przydają? Te białe kupowałem w jakimś sklepie z elektroniką lub sklepach dla zegarmistrzów lub jubilerów. Włókno szklane jest w nich bardzo twarde. Ten czerwony pochodzi z takiego kompletu https://www.mojehobby.pl/products/SCRATCH-BRUSH-SET-5pc.html Tu znajdziesz ich recenzje. https://www.kfs-miniatures.com/scratch-brush-pens-green-stuff-world/ Przydają się gdy trzeba coś wyszlifować w trudnodostępnych miejscach, lub trzeba szlifować punktowo.. np. wypychacze z dostępem tylko z góry. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted March 14, 2021 Author Share Posted March 14, 2021 Zacząłem dłubać trochę przy masztach. Przede wszystkim to trzeba te maszty doprowadzić do prawdziwego wyglądu. Na dolnym maszcie widać na kolumnie dużo pierścieni. Te pierścienie to tzw. segarsy. Służą do zamocowania przedniego liku żagla przy ożaglowaniu gaflowym. I co najważniejsze są luźno osadzone na kolumnie masztu. Revell jak widać spie.... sprawę na całego. Trzeba było te wszystkie pierścienie zeszlifować. W końcu przydała mi szlifiereczka z Proxxona. Cały takielunek będzie wykonany według planów Mamoli. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted March 14, 2021 Share Posted March 14, 2021 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted April 8, 2021 Author Share Posted April 8, 2021 Trochę dłubania przy masztach. Góra kolumny grota wg. Revella I trochę przerobiona Góra fokmasztu Do poprawki świetlik i greting na dziobie oraz świetlik i greting na rufie powoli się poprawiają 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted April 11, 2021 Share Posted April 11, 2021 W dniu 8.04.2021 o 21:42, lesio-69 napisał: przerabiasz na jacuzzi ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted April 11, 2021 Author Share Posted April 11, 2021 2 godziny temu, M.A.V. napisał: przerabiasz na jacuzzi ? Ty pierwszy odkryłeś moje niecne zamiary 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
abtb Posted April 11, 2021 Share Posted April 11, 2021 (edited) 3 godziny temu, M.A.V. napisał: przerabiasz na jacuzzi ? Sprezentować żonie jacht bez jacuzzi to tak jak łazić z pochodnią w magazynie prochu - musi walnąć Edited April 11, 2021 by abtb 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lesio-69 Posted April 12, 2021 Author Share Posted April 12, 2021 Walka ze sterem. Najpierw przeróbka. Po lewej to co powinno być , po prawej REVELL A potem " Świstak siedzi i zawija w sreberka". Wykorzystałem taśmy miedziane o szerokości 4 mm i 6 mm i grubości 0,2 mm. Dwa wieczory i star omiedziowany Miedziowanie wykonuję w ten sposób, że przyklejam pasek o odpowiednie szerokości a potem dociskam go takim małym kółeczkiem (rolka do magnetofonu). Ponieważ na wypraskach są odwzorowane nity więc podczas tego dociskania ładnie się odwzorowują. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.