Jump to content

Abc Modelfarb P51/P51A Mustang ( Mk I/Mk Ia)


myszaty
 Share

Recommended Posts

16 minut temu, myszaty napisał:

Zacząłem się zastanawiać jaki cel przyświecał decyzjom że samolot rozpoznawczy nie musi mieć radia?!?

W momencie gdy najważniejsze było szybkie przekazanie informacji o ruchach wroga.

To co pisałem dotyczyło rozpoznania "strategicznego" - tu i tak dopiero jak samolot przywiózł zdjęcia można było je wywołać i interpretować.

Link to comment
Share on other sites

No to ma trochę sensu...

Muszę też wziąć pod uwagę że nie było tranzystorów ,tylko lampy, mało wydajne akumulatory, więc przekładało się to na realne zużycie  paliwa i zasięg.

A że pilot nie miał jak nadać ,,mayday"...wojna.

Edited by myszaty
Link to comment
Share on other sites

Samoloty rozpoznawcze latały z radiem. Do rozpoznania nie było potrzebne, ale do ogólnego latania owszem.

Wyjątki może i były, ale ja nie słyszałem i byłyby to faktycznie wyjątki warunkowane daną misją..

Edited by greatgonzo
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, greatgonzo napisał:

Pomijając skuteczność radia przy przekazywaniu materiału utrwalonego na zamkniętym w kasecie filmie ;).

A kto twierdzi że przesyłali radiem fotki????

Z tym że pilot w jednoosobowym samolocie raczej by nie dał rady stukać morsem depesz i szyfrować...

Link to comment
Share on other sites

Bo załogant zaznaczał na mapie kwadrat w którym coś widział. Mógł składać meldunek co ustalony czas i podawać w nim koordynaty celów. Przez ukaefke , jakby latał blisko lini rozgraniczenia wojsk , jeśli dalej to kaefka i dane kwadratu /bo mapa danego rejonu była podzielona na kwadraty/

Link to comment
Share on other sites

Ja się wyłączam bo się pogubiłem. Mustangi z  kamerą za fotelem latały z misją rozpoznania fotograficznego, o ile się nie mylę. Takie zadania wymagały od pilota odnalezienia określonego miejsca i przelecenia nad nim na określonej wysokości z włączonym aparatem.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem w lotach operacyjnych Mustangi 309go latały ze standardowym wyposażeniem radiowym myśliwców RAF, czyli radiem TR1143 z dedykowaną anteną prętową na grzbiecie.  I z IFF MkIII z dedykowaną anteną prętową na spodzie płata. Dlaczego tak myślę pisałem na początku rozmowy, podkreślając, że to najwyżej tzw educated guess z mojej strony.

 

Czy Lewkowicz w swoim słynnym locie bał się, że spadnie do morza i w związku z tym wywalił wszystko z samolotu, a sam siedział nagi na wiklinowym koszu - nie mam pojęcia.

Edited by greatgonzo
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, GrzeM napisał:

A czy to nie jest tak że nawet po przejściu z Lysanderów na Mustangi I dywizjon 309 nadal miał zadania współpracy z armią i stąd antena KF? Nie wiem, zgaduję.

No właśnie pisałem wcześniej.  VHF jest wzmiankowane w kontekście współpracy z artylerią. 

Link to comment
Share on other sites

U nas we wojsku jak pracowała KFka to tylko na 15%mocy bo generałom odbiorniki tv nie pozwalały oglądać Mundialu w Meksyku tylko były zakłócenia albo jak kiedyś po znietrzeźwieniu alkoholem czy może tylko po pijaku jakiś operator rdst włączył przez pomyłkę na full mocy to za godzinę z Moskwy dzwonili bo im na Kremlu też wszystko padło😀

Edited by jmx62
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.