Skocz do zawartości

M7 Priest z okresu D-Day, Dragon, 1:35


Lipstein

Rekomendowane odpowiedzi

piłem tylko herbatę, zero alko. No i żona wyjechała w delegację nad ranem, to miałem czas się skupić

 

  • Haha 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Lipstein napisał:

piłem tylko herbatę, zero alko. No i żona wyjechała w delegację nad ranem, to miałem czas się skupić

 

To faktycznie dla modelarstwa sprzyjające okoliczności. Ps kalka jest ok,  co trzeba poprawisz i będzie idealnie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kalka (ostatnia) ze Star Decals - była gruba jak siateczka na chleb z Biedronki, "nie było szans żeby to siadło na tych śrubach" - nie było...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, patrykd napisał:

Kurdę trochę nie pykło z tą kalką na tych śrubach. Możesz to lekko ukryć błotem lub też oderwać ten fragment jeśli jeszcze nie siadło i domalować to z łapy lub aero.

 

Domaluję z łapki, jak porządnie wyschnie na kaloryferze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 13.04.2026 o 12:56, Lipstein napisał:

piłem tylko herbatę, zero alko. No i żona wyjechała w delegację nad ranem, to miałem czas się skupić

 

Herbatę z prądem🤣. Ciśniesz projekt, a to dobrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Lipstein napisał:

Kalka (ostatnia) ze Star Decals - była gruba jak siateczka na chleb z Biedronki, "nie było szans żeby to siadło na tych śrubach" - nie było...

Jestem ,jestem i wnikliwie oglądam, myślę że wyszło dobrze to się poprawi, tam nawet te magiczne płyny by nie pomogły😉. Działaj dalej jesteś obserwowany:wow::wow::wow:. Pozdr. A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatniej kalki wolałem nie ciąć i teraz żałuję, bo nie chce mi wyjść efekt wtórnego zamalowania dolnej części tego oznaczenia celem nanieść ten magiczny znaczek z trzema poziomymi paskami i tym 5-cyfrowym numerem (nijak mi nie wychodzi na logikę, co te cyfry oznaczały...) Płyn od Tamiya w wersji Super Strong nie pomógł, ale po M4 liczyłem się z tym, dlatego nie chciałem kupować już kalek tej firmy, tylko sam rzeźbię z pozostałości po innych modelach.

Pozostaje jeszcze numer rejestracyjny, cyferka po cyferce...

Edytowane przez Lipstein
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja polecam ich nie kupować... Poważnie, ocet? Te wszystkie płyny walą octem, ale naprawdę?

 

A teraz ciekawostka: oto co wypluło AI po wpisaniu w Google frazy: "jak rozpoznać numer rejestracyjny amerykańskich pojazdów wojskowych z czasu 2 wojny światowej po pięciocyfrowym numerze umieszczonym na osłonie transmisji z przodu pojazdu":

"...Pięciocyfrowy numer umieszczony z przodu amerykańskiego pojazdu wojskowego z czasów II wojny światowej (często na osłonie dyferencjału/transmisji lub na zderzaku) to zazwyczaj część numeru rejestracyjnego USA (USA Registration Number), a nie oznaczenie jednostki.

Oto jak rozpoznać i zinterpretować taki numer:

Format 5-cyfrowy: Wczesne modele (do około 1942 r.) posiadały 5-cyfrowe numery seryjne, po których nastąpiła zmiana na format 6-cyfrowy.

Prefix (USA/US ARMY): Numerowi towarzyszył napis "U.S.A." lub "US ARMY", malowany białą (po 1943 r.) lub niebiesko-szarą (przed 1943 r.) farbą.

Typ pojazdu (Pierwsze cyfry): Numer często zaczynał się od cyfr wskazujących kategorię pojazdu:

20##### – Jeepy (reconnaissance) lub lekkie ciężarówki.

30##### – Czołgi (Tanks).

40##### – Pojazdy półgąsienicowe (half-tracks) lub traktory artyleryjskie.

70##### – Ambulanse.

Litera "S" (Radio Suppression): Jeśli przed numerem znajduje się litera „S” (np. S-20456), oznacza to, że pojazd posiadał ekranowanie przeciwzakłóceniowe dla radia (obowiązywało od października 1943).

Numery na zderzakach (Bumper Numbers): Jeśli numer jest umieszczony na zderzaku (a nie na masce), jest to tzw. "bumper number" identyfikujący jednostkę (np. 1AD 13AR A1 - 1. Dywizja Pancerna, 13. Pułk Pancerny, Kompania A, pojazd 1), a nie numer rejestracyjny pojazdu. 

Kluczowe zasady dla 5-cyfrowych numerów:

Wczesna produkcja: Jeepy z pierwszymi 99,999 numerami miały 5 cyfr.

Lokalizacja: Oprócz przodu, numer seryjny (USA W-#####) był zazwyczaj malowany po obu stronach maski. 

Podsumowując, pięć cyfr na osłonie transmisji to najczęściej tylko część seryjnego numeru identyfikacyjnego, który był przypisany do pojazdu przez Departament Wojny, a nie kod konkretnego batalionu.:

 

dość dużo, co nie?

Edytowane przez Lipstein
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ten skrócony numer nie daje mi spokoju, ze wszystkich kalek wyszperałem takie coś: te na niebieskim papierze to od spychacza Caterpillar i tam numer 48554 to faktycznie był numer rejestracyjny

IMG_8937.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I znowu diabeł podkusił - nakleiłem gwiazdki na bokach kadłuba za nisko... Skończyło się koniecznością zdarcia ich wraz z farbą do samego plastiku

IMG_8938.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czołem!

Napisałem Ci jakiś czas temu, abyś wrzucił ten model na półkę i żeby postał tam ze dwa lata.

Nerwicy i wrzodów dostaniesz. 🤣

 

I wcale nie robię sobie z Ciebie żartów. To przyjacielska rada, bo doskonale znam ten ból. Takich sytuacji miałem bez liku.

 

Zacznij coś nowego, a tą padlinę zostaw.

 

Mariusz

Edytowane przez marioba
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Lipstein napisał:

Zacznij coś nowego albo dokończ coś starego...

 Bartek musisz być twardy, jak żelki z Biedry, trzeba dokończyć, zwłaszcza że tak niewiele  Ci zostało , rozwiązałeś problem jarzma i tych tub na kule, to teraz już tylko z górki😉 i nawet ta nisko naklejona gwiazda Cię nie zatrzyma:super:. Dawaj dalej do przodu, jesteś obserwowany :wow:. Pozdr. A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na zdjęciu pojazdu który staram się odtworzyć pod numerem SN jest namalowana nazwa własna pojazdu, na bank zaczynająca się od "B" (od oznaczenia baterii, dzięki Adams za podpowiedź) - co ma być, na co głosujecie? Boomer?

Muszę to chyba wymalować z ręki, jak w realu, mam też napis "Bugs" od jakiegos innego modelu, ale krój czcionki mało pasuje...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Lipstein napisał:

Na zdjęciu pojazdu który staram się odtworzyć pod numerem SN jest namalowana nazwa własna pojazdu, na bank zaczynająca się od "B" (od oznaczenia baterii, dzięki Adams za podpowiedź) - co ma być, na co głosujecie? Boomer?

Muszę to chyba wymalować z ręki, jak w realu, mam też napis "Bugs" od jakiegos innego modelu, ale krój czcionki mało pasuje...

Wiesz co może być jeszcze BULLET, też na "B"😉, że też nie da się tego zdjęcia powiększyć aby to przeczytać.Pozdr.A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No, do tego dochodzi jeszcze pytanie, czy tych nazw nie malowano czasem od szablonu, bo wtedy jestem w domu z Bulletem, mam chyba wszystkie konieczne literki 😉

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Lipstein napisał:

No, do tego dochodzi jeszcze pytanie, czy tych nazw nie malowano czasem od szablonu, bo wtedy jestem w domu z Bulletem, mam chyba wszystkie konieczne literki 😉

Wiesz co, oglądając dokładnie to zdjęcie (na tyle ile to możliwe) wygląda mi , że jest to malowane od szablonu bo literki są równe, "z ręki" choćby nie wiem co tak równo nie wymalujesz, a co do tych nazw własnych w pododdziałach, zauważyłem zasadniczo 2 warianty, jeden że wszystkie pojazdy nazywają się na taką samą literkę w kompanii/szwadronie/baterii , albo drugi o wiele rzadszy że, nazywają się np. od literki pododdziału np. pluton Abramsów z kompanii "D" nazwał się De Outlaw czyli w tym plutonie był Jessie James, Doc Holliday , Josey Wales i chyba  Billy the Kid, także zasady były różne, ale jednak  raczej przewidywalne i co najważniejsze wszystkie te nazwy były malowane od szablonu😉. ale zasada ta odnosi się tylko do US Army z tego co zaobserwowałem  w Gwardii Narodowej było inaczej, chociaż tam też występowały nazwy własne pojazdów.  Pozdr. A.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.