Skocz do zawartości

[W] Tirpitz (Tamiya, 1/350)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dzięki :piwo:

Co do zielonego, to skoro wtedy miał się wtopić w otoczenie to trzeba chyba znaleść dzisiejszą kolorową fotkę z tego rejonu z przełomu czerwiec/lipiec - w końcu lasów tam nie malowali jak u nas trawę na przyjazd prezesa :razz: A te kolorki na wydrukach jsc to wogóle są za jasne, więc i tak chcę je „podciemnić”.

Napisano (edytowane)

jeszcze trochę materiałów od ruskich....

 

tirpi-42.thumb.jpg.bda2c8e2bb5f1456b6b45e26d437456c.jpg

wg opisu jest biało-zielono-brązowy ale żadnych szczegółów (czyli jednak ten brązowy może występować)

 

i jeszcze fotka słabej jakości

tirpi.thumb.jpg.d3a2cc446bc0a379ccfac4c856cbba77.jpg

Edytowane przez M.A.V.
  • 5 weeks later...
Napisano

No dobra, czas się zabrać za tego potwora. Wprawdzie start od d..y strony, ale zawsze :haha: Dwa dni cięcia tych milimetrowych blaszek... Dobrze, że zacząłem od siedemsetek bo jak to byłby mój pierwszy, to od razu bym wyp...ł :mrgreen:

 

 

Tirpitz-02.jpg

  • Like 2
  • 3 weeks later...
Napisano (edytowane)

Chętnie będę podglądał, bo też mnie czeka ten Tirpitz od Tamki. Mój będzie uzbrojony w pokład Pontosa, blachy od Eduarda i lufy Abera do 380tek i 150tek. 

Edytowane przez Polosss
Napisano (edytowane)
W dniu 28.08.2023 o 22:53, M.A.V. napisał:

wg opisu jest biało-zielono-brązowy ale żadnych szczegółów (czyli jednak ten brązowy może występować)

Co jest ciekawe, bo zarówno na fotce, którą wrzuciłeś, jak i szkicu, jest przynajmniej 4 kolory, jakoś zapomnieli o Erdgelb-matt :lol:

Swoją drogą to miło zajrzeć na warsztat, mi się jakoś tak dwa dni temu Smarck zaplątał do składziku :piwo:

Edytowane przez Forest
Napisano
3 godziny temu, Forest napisał:

...przynajmniej 4 kolory....

w różnych odcieniach - więc mniej więcej się zgadza   :szczerbol:  

 

by the way... 

Forest ty żyjesz !!!     :piwo:     wielki powrót po wieeekach :haha:

Napisano
6 godzin temu, M.A.V. napisał:

Forest ty żyjesz !!!     :piwo:

Ja zawsze żyję :haha:

Tylko rzadko mam czas na forum zajrzeć 😒

  • 5 months later...
Napisano

Chyba dojrzałem już do kontynuacji tego łokrenta...  Tyle, że zaczynam od góry - przy tej ilości blach chyba to lepsza metoda :mrgreen:

 

 

Tirpitz-03.jpg

  • Like 4
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Evildead napisał:

Oszalałeś czy co , 50/50  blaszek do plastiku, normalnie nie poznaję 😉

Zawsze marudziliście koledzy, że blaszek u mnie było za mało, o relingi nawet trza było się wykłócać... No to mata! :haha::woot:

A poważniej, po dokładniejszych oględzinach zawartości tegoż pudła uznałem, że akurat w tym przypadku „technika PZPR” nie ma sensu, :lajkonik:  

Potraktuję to jako przetarcie przed Scharnhorstem od FH w wersji De Lux (niestety, siedemsetka) :)

Edytowane przez Thalgonis
  • Like 1
Napisano

A że się tak zapytam frajerancko :mrgreen: wink4 - czym kleicie najdrobniejsze elementy PE?

a. superglut

b. MIGowy ultra glue

c. Brand Clear Glue (stoi, że do papieru)

Napisano
Godzinę temu, Thalgonis napisał:

A że się tak zapytam frajerancko :mrgreen: wink4 - czym kleicie najdrobniejsze elementy PE?

 

Bulaje, drzwi i inne które nie przenoszą żadnych obciążeń to kleję na lakier rozcieńczony rozpuszczalnikiem. Te które muszą być wytrzymałe to kropelką K2.

😎

  • Like 1
Napisano

Też jestem ciekawy czym kleicie blachy. Ja używam tamki CA lub jakąś kropelkę płynną i żelową i szlak mnie trafia. Zazwyczaj wszystko się klei ale nie tam gdzie powinno.

Napisano (edytowane)

Głównie kropelka (elastyczczna średnio gęsta Flexy 5K ), bardzo rzadko, wręcz  incydentalnie lakier bezbarwny lub klej Ammo. 

No i aktywator do kleju CA z Tamiyi.

Warto zawsze też poczytać niezawodnego Admirała Rayadera:

Poradnik - Małe blaszki - Czym? - KFS-miniatures

Edytowane przez socjo1
  • Like 1
Napisano

No cóż wsio co do tej pory podkleiłem to CA (AmazingArt) gęsty, co by mi za szybko nie schło...  A spytałem, bo przy tych najmniejszych to czasami kropla kleju jest większa niż sama część :)  Już nie mówię o brudzeniu, ale tu na szczęście mam debondera, więc jakoś to idzie :mrgreen:

Ciąg dalszy dłubania

 

 

Tirpitz-04.jpg

  • Like 1
Napisano

Kolejna  wieżyczka... :razz: (jeszcze nie na klej)

Zaczynam się zastanawiać jak to to zmalować...  W postaci „luźnej” (każdy pokład/wieża osobno) będzie prościej ale za to można nie trafić z tym wybranym kamuflarzem... Z kolei w całości najprościej ale jak wtedy maskować te plamy w camo...

 

 

Tirpitz-05.jpg

  • Like 1
Napisano

Kombinacja BCG i gluta jest optymalnym rozwiazeniem. Najlepiej łapac BCG, a potem tylko w newralgicznych punktach podlać glutem, najlepiej od niewidocznej strony i tylko tam gdzie to jest naprawdę potrzebne.

  • Like 1
Napisano

Dzisiejsze dłubanie w warsztacie blacharskim...  Najbardziej wk... mnie błąd z odgięciem blaszki nie w tę stronę co trzeba - próba poprawienia zawsze kończy się urwaniem :lol:  Ale cóż, widziały gały co brały :glupek:

 

 

Tirpitz-08.jpg

  • Like 3
Napisano

Dzisiejsza blacharka... No, to właściwie został tylko główny pokład do „obróbki skrawaniem” :lol:

 

image.thumb.jpeg.cd8a15821c9017434b80cf771440d9e5.jpeg

 

image.thumb.jpeg.de92b6b32bb39e3a5b22c0ca2b3a9b46.jpeg

 

PS. edkowe relingi są trochę „idiotycznie” zaprojektowane... Z jednej strony niektóre ich fragmenty są od razu „ na swoich miesjcach” podczas podklejania jakiegoś pokładu. Z drugiej strony operowanie później  takim „gotowcem” to k...urtyna człowieka (d)opada... Nie ma możliwości, żeby nic się nie urwało...  

 

PS. tak, wiem, brak doświadczenia też robi swoje :mrgreen:

  • Like 1
Napisano (edytowane)
50 minut temu, Thalgonis napisał:

 edkowe relingi są trochę „idiotycznie” zaprojektowane... Z jednej strony niektóre ich fragmenty są od razu „ na swoich miesjcach” podczas podklejania jakiegoś pokładu. Z drugiej strony operowanie później  takim „gotowcem” to k...urtyna człowieka (d)opada... Nie ma możliwości, żeby nic się nie urwało... 

bo relingi to się klei  NA KOŃCU !!!     :miecz:   ja to je jeszcze maluje od razu przed przyklejeniem....

Jak masz porobione nadbudówki z relingami to ci będzie cholernie ciężko to ładnie pomalować...   z maskowaniem to będzie orka na ugorze i na pewno coś pourywasz

Mam nadzieje że te nadbudówki masz złożone "na sucho" - przejrzyj sobie jakieś warsztaty że to się klei kawałkami, te kawałki się maluje a potem dopiero wszystko składa do kupy..

np tu :

 

:szczerbol:

Edytowane przez M.A.V.
  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.