Jump to content

P-39N Airacobra 1:48 Arma Hobby


Recommended Posts

Posted (edited)

Od dłuższego czasu dłubię dużą Airacobrę od Army, jakoś tak się złożyło, że nie wrzucałem tutaj zdjęc. Pomyślałem jednak, że publikacja pierwszej częsci filmu z budowy tego modelu na YouTube będzie dobrym argumentem, żeby wrzucić i tutaj zdjęcia z budowy tego modelu.

Link do filmu: https://youtu.be/sfcXTGAQMdk
 

 

Do modelu postanowiłem użyć dodatków drukowanych 3D zaprojektowanych z myślą o tym modelu przez Arma Hobby, nie mam jednak dostepu do drukarki. Na szczęscie okazało się, że obecny tu na forum @Przemek Przybulewskizajmuje sie drukiem 3D. Poniżej zdjęcia tego co od niego dostałem

 

IMG_1681(1).thumb.jpg.d65adc1e611480252c37b93bece731ef.jpg

 

IMG_1692(1).thumb.jpg.55563a95f94847c4d69fe00eb8490234.jpg

 

IMG_1685(1).thumb.jpg.eda09cff1603a32f9759ccdf9ece9f48.jpg

 

IMG_1697(1).jpg

 

IMG_1684(1).thumb.jpg.a5040e9abedde226cdb725908d11bf70.jpg

 

 

Po drugie, moim założeniem było zminimalizować wykorzystanie kalkomanii i co sie tylko da malować od masek. Zwłaszcza, że wybrałem malowanie francuskie:

image.thumb.jpeg.8221f51da460dbe12a21a4e8630df2af.jpeg

 

Ponieważ słysząłem kilka opinii o tym, że spasowanie tego modelu odbiega od standardów do których nas Arma Hobby przyzwyczaiła podszedłem do budowy z dużą ostrożnością. Przygotowałem wszystkie części potrzebne na tym etapie:

IMG_2195(1).thumb.png.a6b6851eedda3c636cea17273b1a7197.png

 

Suche pasowanie na każdym kroku i dokładna inspekcja wielu elementów wykazała, że w wielu miejscach nadlewki przeszkadzają w odpowiednim złożeniu wszystkiego w całość. Poniżej zdjęcia z zaznaczonymi miejscami, na które trzeba zwrócić uwagę. Wybaczcie na napisy po angielsku, sa to fotki przygotowane na stronę na FB, myślę, że jest to na tyle jasne że każdy zrozumie o co chodzi. Ponadto nawierciłem otwory we wrędze za fotelem pilota. :)


IMG_2197(1).thumb.png.a5e559bf9e9becd8e62fb5bf800eb2c8.png

 

IMG_2198(1).thumb.png.172fbbc4d5af17191074261de7e84876.png

 

Ostatecznie powyższe piny uzunąłem zupełnie bo rozpychały kadłub.


Dodatkowo należy zwrócić uwage na miejsce mocowania tablicy zegarów do kadłuba - kanał wlewowy należy odpowiednio obrobić, żeby nie przeszkadzał w montażu. Po tych zabiegach całość pasuje do siebie bez zarzutu. :) 

Kolejne zdjęcia w następnym poście.

 

 

 

Edited by Roland_Sebastian
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Jak wspomniałem, dzięki tym zabiegom skłądanie kokpitu było łatwe i przyjemnie, od siebie dodałem między innymi kable do radiostacji.485381700_673228771891057_4447398711388216707_n.thumb.jpg.2a6d6d0ab8076b9ac5c549b246a6ea6b.jpg

 

486502108_673228778557723_5718270545488528764_n.thumb.jpg.d6e2461fa5fb252babd5c86a529e3b15.jpg

 

486190487_673527638527837_7009347238961681193_n.thumb.jpg.e0aed2f6f2b6839ddfc4b9922db9b1a4.jpg

 

486311361_673527631861171_5372150908239617603_n.thumb.jpg.fbcf9ba13c6ff1b3f985d45d7c657753.jpg

 

486107417_673527618527839_867435203757235594_n.thumb.jpg.90ab0e5d952415882eaf6ccc6db5285e.jpg

 

485977137_673527908527810_314122066722011168_n.thumb.jpg.747394c922c6f643ebd1667d6bc09348.jpg

 

485767227_673527901861144_7845766389903351848_n.thumb.jpg.c64f3d7bb1b590e6251ac7c677cdf1d5.jpg

 

485875727_673228748557726_7943701542212943340_n.thumb.jpg.d4c5646408e07d95fa30ea8db560dd8f.jpg

 

486060551_673228548557746_5676259415949563548_n.thumb.jpg.044f67ef791a0dae6937a141ff7d3d63.jpg

 

Na tym etapie postanowiłem tez sprawdzić spasowanie oszklenia, siedzi nienajgorzej:

IMG_2299(1).thumb.jpg.6f9d7b0389cfade44736095d97d84981.jpg

 

Mogłem skleić kadłub i przykleić oszklenie:


485363632_673659661847968_1907527048214954326_n.thumb.jpg.f2ae1b5a1d203c92e195d8452b0c36a9.jpg

 

Przy nosie miałem troche szpachlowania, musiałem odtworzyć linię podziału

 

485982142_673659498514651_4012651371110279580_n.thumb.jpg.e0d96efc5459d2e2cf92acda94a81a95.jpg

 

Również przy stateczniku były drobne problemy, za głęboki pin montażowy statecznika pionowego. Trzeba również zebrać nieco plastiku z tego "szpica" który wchodzi w kadłub.


485822299_673659791847955_8046312715288895162_n.thumb.jpg.a65815b6650f4649f2cd3582d1875bba.jpg


Na koniec nawierciłem otwory konstrukcyjne w tylnej ściance stateczników:


485299654_673659718514629_4433721266319511560_n.thumb.jpg.226392596e451ca7d663da9119dcfbd1.jpg

To by było tyle na razie. Wkrótce wrzuce resztę zdjęć tak żeby dogonić stan faktyczny. :)

 

  • Like 13
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Super temat, jeszcze w tym malowaniu. Żabojady po wojnie używały kupę fajnych maszyn: amerykańskie, brytyjskie, rosyjskie, ale też i niemieckie które podobnie jak Czesi produkowali. Siadam i patrzę, poniżej dwie foty twojej maszyny. Jest parę smaczków :D:

8492894_1_1.jpg.1badbe9dc723f855b532c6d074f84a25.jpg

 

8492896_1_1.thumb.jpg.743a353d6af3cf72549275b73c56f7b1.jpg

Zdjęcia z zasobów Images Defense

Edited by barszczo
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Bardzo lubię patrzeć na Twoje warsztaty, aż chciałoby się zobaczyć Cię w akcji z czymś w większej skali. 

Pozdrawiam

Łukasz

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, greatgonzo napisał:

Chcąc być precyzyjnym do IFF

Dzięki za sprostowanie, moje ignoranctwo daje o sobie znać. 😉

 

 

13 godzin temu, barszczo napisał:

Siadam i patrzę, poniżej dwie foty twojej maszyny. Jest parę smaczków :D:

Dzięki wielkie! Nie znalazłem zdjęć tego samolotu i to co wrzucasz będzie bardzo pomocne. Widzę, że muszę przemalować panel z wlotem powietrza za kabiną, bo jest w jaśniejszym kolorze 😉

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, martinello napisał:

A ja podpowiem -> dokup plik z lotkami i wydrukuj. Bardzo dobrze zaprojektowane i dodadzą życia modelowi.

Niestety za późno, model jest już pomalowany. :)

Lecę dalej z aktualizacją.

Zapomniałem wcześniej wspomnieć, że przy pasowaniu kadłuba wyszło, że tworzy się szczelina wzdłóż połowek kadłuba. Problem ten powodowały zbyt płytkie wpusty pod listwy pozycjonujące częsci względem siebie. Wystarczyło zeszlifować nadmiar plastiku z tych elementów.

Kolejny etap, do którego podchodziłem z większą rezerwą były spasowanie skrzydeł do kadłuba. Słyszałem o problemach na tym polu. Po pierwsze, ważne jest usunięcie sporu nadlewek w obrębie wlotów powietrza, mocno utrudnia to poprawne sklejenie połowek skrzydła ze sobą, po drugie musiałem zebrać część plastiku z częsci, która tworzy tylną ścianę wnęki podwozia przedniego. W ferwoerze walki nie zrobiłem fotek, ale przy uważnym pasowaniu częsci do siebie łatwo wychwycić problematyczne miejsce.

Pasowanie skrzydeł do kadłuba wyglądało nasepująco: 

 

IMG_2295(1)1.thumb.jpg.561c4d7b20e168b7bd67b977dcbb0b7c.jpg

 

Widoczna szpara w większości znika po mocniejszym dociśnieciu skrzydeł do kadłuba, dodatkowo udało mi się dość czysto skleić połowki skrzydła ze sobą. Łączenie wypełniłem szpachlówką z kleju CA i talku po czym odtworzyłem linię podziału.

 

IMG_2416(1).thumb.jpg.ec894ae6d55b66872d99f74a8ea8d858.jpg

 

Pasowanie kadłuba do skrzydła od strony przejścia kadłub-skrzydło, po dociśnieciu elementów zostaje delikatny schodek. Poradziłem sobie delikatnie szlifując ten fragment po sklejeniu.

 

IMG_2415(1).thumb.jpg.9a69efb2dbef14bf97e86548e03e63ab.jpg

 

Następnie zabrałem się za nitowanie:

IMG_2581(1).thumb.jpg.87c1b706026ded84995a78c2276cf695.jpg

 

Zestaw narzędzi, z których korzystam:

IMG_2593(1).thumb.jpg.8a6f5da3b11a94915e5b3b3bf2d2023c.jpg

 

Cały proces dość dokładnie opisałem na facebooku oraz opublikowałem film na YouTube na ten temat: https://youtu.be/ZJUO4ZRdit0

 

Ostatecznie wyszło tak:

IMG_2607(1).thumb.jpg.d618ae1e102bba71b46808b5841556b7.jpg

 

IMG_2608(1).thumb.jpg.24861a0310d3a9bced35c8cd732f6052.jpg

 

W kilku miejscach, tam gdzie technologia wtryskowa osiąga swoje limity, warto poprawić model:

IMG_2610(1).thumb.jpg.1a82bf518b537035449bf8817d41a53c.jpg

 

IMG_2613(1).thumb.jpg.4034c6aaad70e221224f82af99b2d23b.jpg

 

I mała część wydrukowana w 3D, dołączona jako errata do modelu, oryginalnie wlot jest ustawiony nie w tę stronę co trzeba. Należy go zeszlifopwać i wkleić wydruk:
 

IMG_2615(1).thumb.jpg.88b9ac87440b000c0e72ce36f21e6bca.jpg

 

Tak oto model doszedł do etapu malowania i dostał srebrny podkład:

IMG_2617(1).thumb.jpg.ca620c00bc4b91d171b2cd56163d56d2.jpg

 

IMG_2618(1).thumb.jpg.bc64bcc7176ac7021ae9670aa4547757.jpg

 

IMG_2619(1).thumb.jpg.7d2f4a6e0c62625fc81ee978df3c34d0.jpg

 

IMG_2620(1).thumb.jpg.6cd2d7e51a23ab131f11382a08d8e7b2.jpg

 

IMG_2622(1).thumb.jpg.a07002783eea331f497f0b222f875078.jpg

 

IMG_2623(1).thumb.jpg.52a9afc15a19ce0e6ec0ab397c82fbbb.jpg

 

To tyle na ten wpis, w kolejny będzie już na temat stanu faktycznego modelu. 😉

  • Like 10
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
13 minut temu, panDespota napisał:

producent i podziałka?

Mam od RB, udało mi się kupić ostatni komplet, tutaj akurat 0.65mm, mam też 0,55mm (te zwykle do 1/72). Przy czym u mnie nitowadło to tylko jakieś 50% efektu końcowego, w skrócie, nituję nitowadłem, poprawiam nity igłą, szlifuję całość na gładko żeby nie było wypchniętego plastiku, i jesli jest taka potrzeba to znowu poprawiam igłą.

Edited by Roland_Sebastian
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Roland_Sebastian napisał:

sprostowanie

Doprecyzowanie. IFF to też radio. W wersji MkIII umożliwiające nawet uproszczoną komunikację.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Nity jak z fabryki. A nawet lepsze bo nie zanikają. Bardzo fajnie się ogląda te zmagania pomimo, że nigdy mnie ten samolot jakoś nie grzał.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Czas  na trzecią aktualizację, do stanu obecnego. Część zdjęć wrzuconych tutaj to kadry z nagranego przeze mnie materiału, doszedłem do wniosku, że będą pomocne, różnią się jednak trochę jakością od zdjęć robionych aparatem.

Miejscami dałem zinc chromate yellow gdyby przyszło mi do głowy drapanie.

 

IMG_2625(1).thumb.jpg.b3c7c8c641409d5d0cf526fd53623bcd.jpg

 

IMG_2626(1).thumb.jpg.c9b4ed43beb11fd9f0f488570c66a0f4.jpg

 

Drzwi od sterburty są wklejone na maskol, będa zamocowane w pozycji otwartej.

Zabrałem się za malowanie, sięgnąłem po farby MRP, z którymi ostatnio dobrze mi się pracuje. Na spód Neutral Grey, nakładany cienkimi warstwami rozcieńczoną farbą (tak, MRP też rozcieńczam:)). Zastosowałem moją standardową technikę malowania. Trochę preshading, trochę laserunek. Ogólnie malowanie kilka warstw rozcieńczoną farbą w różnych jej tonach tak, żeby uzyskać niejednorodność barwną powierzchni. Staram się osiągnąćsubtelny efekt, który, jeśli będzie taka potrzeba, jeszcze przygaszę na sam koniec prac przy modelu.

 

IMG_2631(1).thumb.jpg.bd2dbda5220ba37b8dfe281e835470b1.jpg

 

IMG_2633(1).thumb.jpg.74a1d493cd6922ebaffd46df64710612.jpg

 

IMG_2634(1).thumb.jpg.1ee096fe159f8c68d84ff28337ecfcaf.jpg

 

Górnym powierzchniom poświęciłem więcej czasu, na modelu chciałem odtworzyć efekt zużytej i wypłowiałej farby. Widać to zresztą na zdjęciach rzeczywistej maszyny - świeży OD wokół rondla odcina się mocno od reszty powierzchni samolotu. Początek malowania był taki sam jak przy powierzchniach dolnych - zaznaczenie lini podziałowych i niektórych lini nitów ciemniejszym kolorem, W kolejnym kroku sięgnąłem po OD rozjaśniony za pomocą Middle Stone.

IMG_2836(1).thumb.jpg.787196ebf4d7a58bf7b807fb5ec2e9f9.jpg

 

IMG_2835(1).thumb.jpg.f4fd027c293f15114b3e59783b39d0d8.jpg

 

Nie do końca byłem zadowolony z efektu, w moim odczuciu osiągnąłem zbyt ciemną powierzchnię. Dlatetego, żeby mieć punkt odniesienia farbą prosto z butelki "zamalowałem" oznaczenia amerykańskie. OD dość szybko erodował na słońcu, z tego co udało mi się dowiedzieć, rozkładał się czarny pigment, więc farba rudziała i żółkła. Dlatego w pierwszej kolejności sięgnąłem znowu po Middle Stone z palety MRP, tym razem bez dodatku Olive Drab.

 

IMG_2837(1).thumb.jpg.0c05eda158b562499dabacc4f31ac58a.jpg

 

IMG_2838(1).thumb.jpg.d250b03b4507d86d0ec116b9e5727020.jpg

 

Na tak rozjaśnioną powierzchnię dałem OD ze sporą domieszką MD, mniej więcej 2:1 i ponownie mozolnie, marmurkując powierzchnię stopniowo wypełniałem farbą panel po panelu.

 

Shotcut_00_34_57_967(1).thumb.jpg.62dac402a9ebf662b5076d3837f21884.jpg

 

I kolejna warstwa, z farbą o barwie jeszcze bardziej zbliżoną do oryginalnego OD, oczywiście mocno rozcieńczona. Chciałem po pierwsze nieco zblendować powierzchnię - miejscami za mocno przebijają jaśniejsze miejsca, po drugie ponownie nakładając farbę w nieregularny sposób otrzymać powierzchnię o zróżnicowanej powierzchni.

 

Shotcut_00_36_02_167(1).thumb.jpg.b0b30494d09a36d0d967a54cc1de9177.jpg

 

Przyszedł czas na najtrudniejszy dla mnie etap tej budowy, malowanie oznaczeń. Zaczałem od czegoś prostego, statecznika.

IMG_2845(1).thumb.jpg.aef8480e725c79efcfbfaff8f7d5300b.jpg

 

IMG_2851(1).thumb.jpg.06fdecd5adc09302f5b3cd5bdcd29066.jpg

 

Następnie rondle, które były dla mnie pewnym wyzwaniem. Po pierwsze - maski. Już dawno chciałem spróbować swoich sił w malowaniu bardziej skomplikowanych oznaczeń od masek. Do tej pory robiłem to jedynie w przypadku hinomaru i innych prostych kształtów. Problemem było to skąd wziąć odpowiednie maski. Przez chwilę myślałem, że znalazłem gotowe montexu, niestety okazało się, że nie do końca pasują. Ostatecznie - zainspirowany tym co nie raz już na tym forum wrzucał @greatgonzo zdecydowałem się zrobić sobie podobny przyrząd do wycinania kółek. 

 

IMG_2854(1).thumb.jpg.dfb0467d04c5c0ed656844cde8463ca5.jpg

 

Kluczowe jest to, żeby ostrze nie wystawało za bardzo ponad ramię cyrkla, gdy jest za długie to sprężynuje i wycinanie ładnych kółek jest mocno utrudnione.

 

 

Przyznaję, wykonanie chałupnicze, ale niestety nie mam narzędzi, żeby nawiercić ostrze skalpela i zamocować je bardziej stabilnie, na szczęście patent na taśmę dał radę i po kilkunastu próbach udało mi się już wycinać regularne okręgi. Jak widać przygotowałem sobie spory nadmiar gdyby coś poszło nie tak.

Kolejnym pomocnym narzędziem okazała się folia transportowa (transferowa?) do przenoszenia masek. Jest to przeźroczysta folia o delikatnym kleju. Klej jest na tyle mocny, że pozwala podnieść maskę z papieru woskowego. Gdy umieścimy maski na modelu, siła klejenia foli jest na tyle słaba, że maska zostaje a możemy oderwać sama folię.

 

IMG_2860(1).thumb.jpg.187d6409929f8474527d95a7642b2617.jpg

 

Shotcut_00_44_46_867(1)(1).thumb.jpg.7964c3bfc89661d6729cc8f667205665.jpg

 

O malowaniu nie ma co za dużo pisać. Najpierw biały surfacer, maskowanie, następnie żółty (również jako podkład pod czerwony), maskowanie, czerwony, maskowanie i na koniec niebieski. Warto tutaj wspomnieć, że stosując do maskowania folię oramask dobrze jest poczekać aż farba dobrze wyschnie, za pierwszym razem dość szybko maskowałem i miejscami klej zareagował ze świeżą farbą. Poza tym żółty okrąg wyszedł odrobinę za szeroki. Szybka decyzja - maluje jeszcze raz.

Shotcut_00_50_02_867(1).thumb.jpg.2fbc5c7f546f4c3d3693c1fe64cbcc98.jpg

 

Zeszlifowałem farbę, pogłębiłem nity tam gdzie się lekko zatarły, odtworzyłem kamuflaż i jeszcze raz pomalowałem rondle. Wyszło nienajgorzej:

IMG_2872(1).thumb.jpg.0b8462758d21df32ad39c6e5d9c592d8.jpg

 

Jednak to nie koniec maskowania. Przyszła kolej na chodniki przeciwpoślizgowe i walkway lines. 

Shotcut_00_50_49_467(1).thumb.jpg.0a07794ba7a5e7d1fef28926074885c7.jpg

 

Shotcut_00_52_27_333(1).thumb.jpg.3badcafcca55e6c4091387fdbc25c536.jpg

 

W końcu mogłem się zabrać za przetarcia. Na przejściu kadłub skrzydło sięgnąłem po papier ścierny i gąbki ścierne. Chciałem uzyskać efekt farty wytartej przez pilota i obsługę naziemną. Pomogłem sobie również igłą, tam gdzie chciałem usunąć farbe punktowo. Na koniec srebrną farbą podmalowałem te miejsca, w których przetarłem się do plastiku.

Shotcut_00_58_28_433(1).thumb.jpg.0120bf6736919c7be77b596ab2964dd7.jpg

 

Shotcut_00_58_11_800(1).thumb.jpg.d92584a2595e8e49ffdd7967e6c3a341.jpg

 

Sięgnąłem również po kłębek wełny stalowej, żeby zrobić bardziej ostre zadrapania farby między innymi na krawędzi natarcia.

 

IMG_2891(1).thumb.jpg.86e45a1ffc464df78ae171eec4543d36.jpg

 

IMG_2887(1).thumb.jpg.ebf48309c81995d7f28f86f4f9384c0f.jpg

 

IMG_2859(1).thumb.jpg.5e41ff56e99562a79f4c0983fd416a01.jpg

 

Efekt jaki uyzskałem jest dla mnie zadowalający. Musze jeszcze zrobić kilka podmalówek na skrzydłach w miejscach, w których efekt jest zbyt mocny/nienaturalny w mojej ocenie.

Tak oto dotarłem do stanu faktycznego. Obecnie pracuję nad drobiazgami takimi jak podwozie itp. Przede mną również kalkomanie z napisami eksploatacyjnymi, cały czas zastanawiam się czy je nanosić. Poza tym czekam na maski z numerem na statecznik. Nasz forumowy kolega @Soriszaoferował się, że mi je dla mnie przygotuje, za co jestm mu bardzo wdzięczny. :)

Edited by Roland_Sebastian
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

To przy okazji dodam jeszcze kwestię mostków w numerze seryjnym, bo są pewne rozbieżności między kalkomaniami (środkowy nr), a zdjęciem.

Nie jestem tylko pewny dolnego mostka na 2, ale patrząc na inne maszyny to powinien chyba być :?:

 

MOSTKI.jpg.1d2c849174a56b866dd7c6d6b4eeb741.thumb.jpg.9c8928465e0089b02ac464619f047f89.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, barszczo napisał:

Biały pasek na sterze kierunku powinien być zdecydowanie węższy.

Wydaje mi się, że jest ok, patrząc na fragment zdjęcia wrzucony przez Sorisa, biały pasek jest szerokości cyfry 2, w modelu jest taka sama zależność.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Ciekawy układ odniesienia. Dwa to brutalny fakt :).

 

Porównaj sobie proporcje steru kierunku w kontekście szerokości paska. Np. Sprawdź ile białych pasków zmieści się w części steru przed białym paskiem do pierwszej linii podziału ster/statecznik (u ciebie niebieska część), a ile między białym paskiem, a trymerem.

Możesz wybrać sobie  inne  miejsca.

Na upartego możesz też wszystko mierzyć modułem dwójki, ale za zdjęcia to ta dwójka nie bardzo się nadaje, bo prześwietlenia zmieniają wymiary zbyt niejednoznacznie i w zbyt dużym procencie do wielkości elementu. Lepiej wybrać coś pewniejszego. Może  to być szerokość zawiasu itd. Ale to teoretycznie, bo tu zawias jest zbyt duży do takich pomiarów.

Ogólnie chodzi o to by mierzyć sobie proporcje znanym i pewnym elementem. To jest istotny etap kontroli proporcji rysunku artystycznego. Przez adeptów tej sztuki regularnie szykanowany, ale tym niemniej polecam, bo działa.

Aha, i mierzyć trzeba fizycznie przykładając moduł do obrazka. U Ciebie teraz różnice są wyraźne i problem widać przykładając moduł w wyobraźni, ale gdy mniejsze, złudzenia optyczne wynikające z kontrastów, i kształtów sąsiadujących elementów potrafią nieźle oszukać.

Edited by greatgonzo
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, Soris napisał:

Nie jestem tylko pewny dolnego mostka na 2

A brak górnego mostka  w 2 i 3 nie występuje w innych? Bo intuicyjnie , to powinien.

 

To w ogóle jest ciekawy temat. Zwykle  podchodzi się do tematu, że serial to serial. A jego forma potrafi wiele powiedzieć o samolocie, Np. to czy był przemalowany, albo z jakiej wytwórni i z jakiego okresu pochodził. Przy niedoskonałej dokumentacji foto można się wsadzić na minę.

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, greatgonzo napisał:

Porównaj sobie proporcje steru kierunku w kontekście szerokości paska. Np. Sprawdź ile białych pasków zmieści się w części steru przed białym paskiem do pierwszej linii podziału ster/statecznik (u ciebie niebieska część), a ile między białym paskiem, a trymerem.

Możesz wybrać sobie  inne  miejsca.

Na upartego możesz też wszystko mierzyć modułem dwójki, ale za zdjęcia to ta dwójka nie bardzo się nadaje, bo prześwietlenia zmieniają wymiary zbyt niejednoznacznie i w zbyt dużym procencie do wielkości elementu. Lepiej wybrać coś pewniejszego. Może  to być szerokość zawiasu itd. Ale to teoretycznie, bo tu zawias jest zbyt duży do takich pomiarów.

Ogólnie chodzi o to by mierzyć sobie proporcje znanym i pewnym elementem. To jest istotny etap kontroli proporcji rysunku artystycznego. Przez adeptów tej sztuki regularnie szykanowany, ale tym niemniej polecam, bo działa.


Koncepcja ze wszech miar dobra, tylko w kontekście użycia wobec modelu i kalkomanii ma jeden słaby punkt - wymaga tego, by proporcje elementów modelu były zgodne z tymi rzeczywistego obiektu, w innym przypadku (dość niestety częstym) zaczynają się kompromisy i kombinowanie jak oszukać oko. Been there, done that, got the t-shirt...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Podszedłem do tego trochę inaczej. Poniżej zestawienie zdjęcia archiwalnego ze statecznikiem w modelu. Odciniki danego koloru są takiej samej długości.
Shotcut_00_52_27_333(1).thumb.jpg.ef2218e53fe51f69e03531ab934fa0bd.jpg

 

Widać, że biały pasek jest odrobinę szerszy na modelu, jednak zwróccie uwagę, na to, że statecznik samolotu nie jest w pozycji neutralnej, jest wychylony  wlewo, co (poprawcie mnie jeśli się mylę) skraca optycznie ten fragment samolotu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Czerwony jest szerszy na zdjęciu. Sprawdź odległość krawędzi koloru od klapki wyważającej. Na oko widać że czerwonego jest więcej, przez co biały pasek jest węższy wink4

Link to comment
Share on other sites

Wiesz, znam takie powiedzenie, że na oko to chłop w szpitalu umarł. ;)

Jeśli są różnice to na ułamki mm i nie wiem czy dam radę to poprawić. Musze to przemysleć, żeby nie zrobić gorzej niż jest teraz. Poza tym jak wspomniałem ten ster kierunku nie jest w pozycji neutralnej tak jak w modelu.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.