Moses Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu 52 minuty temu, abtb napisał: sprawdź końcówki - być może trzeba kupić przejścówkę na 1/8' na wężyk do aerografu Przyłącze: 1/4 cala - czyli nie dobrze? Cytuj
abtb Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu (edytowane) 22 minuty temu, Moses napisał: 1/4 cala - czyli nie dobrze? Dobrze i nie dobrze Stawiam dolary przeciwko orzechom że w wężyku od aerografu masz 1/8'. W kompresorze jest 1/4' - w związku z czym zachodzi potrzeba zakupu przejścówki z 1/4' na 1/8 cala czyli takie coś np: lub jakiekolwiek inne. Kosztuje to gargantuicznie wielkie pieniądze czyli tak jakoś między 4 a 10 zł i jest do kupienia w każdym sklepie metalowym/ technicznym których w Warszawie pewnie jest jak w Moskwie rakiet. Zawsze możesz też udać się z kompresorem na spotkanie IPMS-u i tam ktoś temat ogarnie np Maciejka albo i sam prezes Zbychu Edytowane 22 godziny temu przez abtb 1 Cytuj
Moses Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Jakoś sobie poradzę z tym tematem powiedz mnie tylko taka rzecz, nie widzę nigdzie aby w zestawie miał odwadniacz, dobrze widzę? Cytuj
abtb Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu 6 minut temu, Moses napisał: nie widzę nigdzie aby w zestawie miał odwadniacz, dobrze widzę? Noo -wzrok masz sokoli Dołóż parę złotych i kup tego potwora z odwadniaczem i dwoma zegarami: ciśnienie w butli i ciśnienie robocze na wyjściu: https://allegro.pl/produkt/kompresor-bezolejowy-tagred-ta302-6-l-8-bar-66898cdb-ffad-4512-b620-f14ce0458a2a?offerId=13947801845 Trochę większy, ale przy biurku się mieści (wiem, bo taki właśnie mam ) Możesz sobie regulować ile puszczasz barów w gwizdek. I przejściówka też jest potrzebna Cytuj
HKK Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu (edytowane) 3 godziny temu, abtb napisał: Niewiele drożej a jakby "wozducha" w 6l butli więcej: https://allegro.pl/produkt/kompresor-bezolejowy-tagred-ta380-6-l-8-bar-d5d5a7b1-19cc-4baa-bf78-0fba845c0637?offerId=18318086777 Cinienie maksymalne 8 Bar. A minimalne? Reduktory zazwyczaj potrafią zejść z ciśnieniem zupełnie nisko, ale dobrze się upewnić. Ale jest jeszcze jedna kwestia. To, że objętość zbiornika jest 6l na pewno zwiększy dostępną ilość powietrza, ale niekoniecznie tak bardzo jak się może wydawać. Ten kompresor wyłącza się po naładowaniu do 8 Bar a załącza przy...? Presostaty mają często zakres ok 2 Bar. Więc co z tego, że w zbiorniku jeszcze full powietrza jak kompresor i tak się załączy, bo ciśnienie spadło do 6 Bar? Co i tak jest z grubym zapasem dla potrzeb aerografu. Chyba, że będzie się operować ręcznie włącznikiem i wykorzystywać jego pojemność na maksa. No i głośność. 81 dB. To dużo. Za dużo wg mnie do domowych zastosowań, ale zależy z jakiego pomieszczenia sie korzysta. Waga 12kg też robi wrażenie. Naprawdę bym się tu mocno zastanowił przed zakupem. Edytowane 21 godzin temu przez HKK 2 Cytuj
abtb Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu 3 minuty temu, HKK napisał: Naprawdę bym się tu mozno zastanowił przed zakupem. Ja nikogo nie namawiam i nie zachęcam - pisałem o tym na poprzedniej stronie To kupujący ma sobie określić co mu pasuje a co nie, i wybrać wedle własnych potrzeb. Ale bardzo dobrze, że zasiałeś ziarno niepewności - teraz Andrzej się zastanowi i przemyśli temat Cytuj
Bartosz.B Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Wiltec HO-826 Kiedys zbalazłem takiego gagadka, nawet mialem kupic bo moj lodowkowiec nie startował, ale wymana cewki pomogła. Ten chinski projekt za około 1000 zl wydaje sie dobra alternatywą do naszych DIY Moze ktos ma i podzeli sie opinia, a moze kupi i przetestuje. Instrukcja po niemecku https://service.wiltec.de/manuals/65/65659/DE/65659-doc-de.pdf Cytuj
Bartosz.B Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Ja znalazlem na ich stonie, ale jeszcz w kilku innych sklepach w de widziałem https://www.wiltec.de/wiltec-airbrush-kompressor-ho-826-druckluftkompressor-43-32-l-min-luftzufuhr-kompressor-fuer-airbrush-pistole-2000-ml-oeltank-luftkompressor-3-8-bar-fuer-airbrush-design/65659 Druga obcja jest szukac strych Jun-Air po malym serwise pochodzą kolejne 40 lat 1 Cytuj
greatgonzo Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu (edytowane) HKK ma rację z zakresem operacyjnym presostatu. Mam taki kompresor ze zbiornikiem 24l. Ciśnienie robocze mogę sobie ustawić dowolnie niskie, ale sprężarka i tak załączy się przy sześciu, a wyłączy przy ośmiu. I mimo że mam te 24 litry, to silnik włącza się co, ja wiem, pół godziny. Mnie to średnio przeszkadza, bo robię w miejscu, gdzie można z tym żyć. i choć odpalenie się kompresora przypomina wybuch, a praca działanie młota pneumatycznego, to odrobina adrenalinki nie zaszkodzi. Zresztą głośna muza łagodzi efekt. Ale jak to jest istotne, to zakres regulacji presostatu jest też istotny. Cytat Może to chłyt małketingowy, ale ten z mojego linka ma dodatkowe chlodzenie co umożliwia dłuższą pracę. Edytowane 17 godzin temu przez greatgonzo Cytuj
push-up78 Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu 5 godzin temu, Moses napisał: A to gdzie takie cudo można kupić? https://www.olx.pl/d/oferta/kompresor-przenosny-aircom-CID628-ID1bjjdy.html?search_reason=search|organic https://www.olx.pl/d/oferta/kompresor-powietrza-airbrush-aircomb-302-wloski-producent-CID628-ID1bJh9c.html?search_reason=search|organic Na OLX są ciekawe oferty.Ten z ogłoszenia jeden jak i drugi jest w sumie wystarczający.Do skali 72.I większej.Ma wskaznik poziomu oleju co ważne.O resztę trzeba by się spytać sprzedającego. I cenowo dobre. Ten droższy ma większy zbiornik . 1 Cytuj
HKK Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 28 minut temu, push-up78 napisał: Ten z ogłoszenia jeden jak i drugi jest w sumie wystarczający Jeśli nie mają przerdzewiałych, czy przeciekających zbiorników to polecam. Też mam bardzo podobny i bardzo stary kompresor Sil_Air z małym zbiorniczkiem. Co zupełnie nie przeszkadza, bo jest praktycznie bezgłośny. Więc nawet przy ciągłej pracy można nie zorientować się, że włącza się co chwilę. Zaletą są małe jak na lodówkowca wymiary. Praktycznie wszystkie samodzielnie budowane ustrojstwa są po prostu duże. Owszem, jest ciężki (i tak lżejszy od samoróbek) ale jeśli traktuje się jako urządzenie stacjonarne, to nie problem. Mój stoi na półce pod biurkiem i nie przeszkadza. Zawsze gotowy do pracy. Łapałbym okazję, bo takich niewielkich lodówkowców do aerografu było kiedyś całkiem sporo - Werther, Sil-air, czy właśnie Aircom. Teraz w zasadzie znikły z rynku wymiecione przez chińszczyznę. Więc brać używane jak się trafi okazja. Nowe (jak były dostępne) kosztowały powyżej 1500 PLN. Stanem technicznym bym się przesadnie nie przejmował, pomijając zbiornik. Manometr, zawór zwrotny czy reduktor kosztują grosze. Sam niewielki agregat też można bez problemu kupić. Mój padł był po paru latach (a już kupiłem mocno używany). Mogłem znowu kupić używkę za 5 dych, ale za chyba 300 PLN kupiłem nowy i tylko starter ze starego przełożyłem. Śmiga bezbłednie i spokojnie mnie przeżyje. 1 Cytuj
pmroczko Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu Ludzie zwykle nie zwracają uwagi na to, że taki agregat lodówkowy tłoczy powietrze do wnętrza swojej obudowy - więc jest po prostu zabudowany wewnątrz zbiornika. I w efekcie nie potrzebuje zbiornika wyrównawczego, bo jeden już ma (swoją obudowę). Oczywiście dodatkowy zbiornik pomaga, ale nie jest bezwzględnie konieczny - ja na przykład od 30 lat korzystam z lodówkowca który nie ma dodatkowego zbiornika, tylko kilka metrów gumowego przewodu. Jak się napompuje do 8 atmosfer, to powietrza wystarcza na jakieś pół minuty sprejowania, zanim sprężarka znowu się załączy. Niektóre cwane projekty wykorzystują podstawę w formie stalowej skrzynki i rączkę do przenoszenia z grubej rury jako dodatkowy, niewielki zbiornik na powietrze. Zawsze coś, a nie zwiększa rozmiarów maszyny. Drugi patent, który zastosowałem to sprężarka z dwóch modułów - osobno sprężarka, osobno zbiornik (z butli turystycznej) z presostatem i reduktorem. Jak pracują razem, są połączone giętkim wężem na powietrze, który pracuje jako chłodnica powietrza i pomaga w odwodnieniu go i przewodem elektrycznym. Przenosić można obie części osobno, albo odłączyć zbiornik i gdzieś go zabrać z powietrzem na 2 czy trzy 3 minuty pracy. Cytuj
push-up78 Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu pmroczko -No z tym ciśnieniem w obudowie sprężarki hermetycznej to nieporozumienie. Tam nie ma ciśnienia.To tylko maszyna przepływowa.Moja jest pół hermetyczna i bym to zauważył.A nawet odkręcając korek na górnej pokrywie kompresora do wlewania oleju musiało by coś syczeć.Ale nie ma zupełnie nic nawet jak pracuje.Tak przy wężyku co ma kilka metrów to tak zgodzę się jest jakieś ciśnienie i faktycznie można i tak malować. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.