Jump to content

Fotografia modeli, ustawienia aparatu.


michal.s
 Share

Recommended Posts

Halsey nie ma sprawy, napiszę jak będą chętni na takie informacje. No i mam nadzieję, że mnie wspomożesz w tym, w razie czegoś . Wiedzę z zakresu grafiki i programów graficznych masz to wspólnie zmontujemy tu encyklopedię .

 

Pozdrawiam

 

pazazu

 

Bardzo chętnie, będę mieć temat na oku i wspomogę Ciebie

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Skoro są chętni to usiądę i napiszę parę słów. Temat jest obszerny, więc jeśli można poprosić o jakieś naprowadzenie (pytania, przemyślenia) do zawężenia tematu to będę wdzięczny.

 

Pozdrawiam klejących

 

pazazu

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem to modelarze tacy jak ja, robią zdjęcia swym modelom w warunkach domowych, czyli, aparat kompaktowy, albo bardziej rozbudowany dla amatorów (w moim wypadku Sony DSC - H50), brystol jako tło (niebieski, biały, czarny), źródło światła: lampka (u mnie 35W z żarówką GY6,35) oraz drugie źródło (lampa jarzeniowa 13W). Jak na razie jestem dopiero na etapie uczenia się, zbierania doświadczenia, wiec źródeł światła może być więcej. I pytania z mojej strony: jak takim sprzętem można zrobić w warunkach domowych w miarę dobre zdjęcia? Światło w jakiej odległości od fotografowanego modelu? Jak ustawić aparat (nie musi być konkretnie mój) żeby wykorzystać najlepiej dostępne światło, by wyciągnąć szczegóły i to na czym nam zależy? Pytań może być więcej. W zależności co kto ma. Dużo osób narzeka na czyjeś zdjęcia, że są prześwietlone albo ciemne i nic nie widać.

Link to comment
Share on other sites

Bo po pierwsze nie powinieneś mieszać świateł o różnej temperaturze barwowej, albo samo żarowe, albo samo jarzeniowe i do nich dobrze jest ustawić w aparacie balans bieli na wszystkie zdjęcia. To zapobiegnie różnym wariacjom kolorystycznym. Moc lamp jest dobra, gdy dobrze dobierzesz do nich migawkę. Drugą rzeczą w takich domowych warunkach przy aparacie o mniejszej rozpiętości tonalnej jest ustawienie światła, staraj się nadać scenie równe naświetlenie z każdej strony. łatwy sposób to rozproszyć światło odbijając od białego brystolu. W bardziej ekstrawagancki sposób można zbudować samemu namiot bezcieniowy, daje on nam światło ambientowe wszędobylskie ;) czyli zrobić jakąś ramę (z listewek, prętów itp) w formie sześcianu i przykryć to białym prześcieradłem, dojście do fotografowania tylko z jednej odsłoniętej ścianki sześcianu.

Teraz obstaw taki namiot dwiema lub trzeba żarówkami o tej samej mocy i tej samej barwie - czyli albo żarowe, albo jarzeniowe.

Aparat na statyw, najniższe ISO, bo kompakty lubią produkować ładne szumy na wyższym i zawęża się rozpiętość tonalna, czyli matryca łapie mniej fotonów z uwagi na wyższe napięcie na fotodiodach na matrycy. Wyższe napięcie powoduje zakłócenia, dlatego obraz potem ma kolorową kaszkę. Ale jeśli nawet ją złapiesz, to jeszcze jest ratunek w programach odszumiających takich jak Neat Image czy Noiseninja itp.

Ustawienia manualne w aparacie najlepiej dobierać doświadczalnie, czyli jeśli za ciemne, dajesz dłuższą migawkę. W kompakcie staraj się też dawać dużą przysłonę, mimo, że kompakty nie dają tak małej głębi ostrości, to przy fotografii już makro, złapiesz skrzydło, a reszta będzie nieostra. Dlatego proponuję pokrętło ustawić na M jak manual i ręcznie ustawić te parametry - przysłona (w kompakcie będzie to pewnie maksymalnie 11 - zazwyczaj, starsze dają 8), czas wedle oceny ze zdjęcia, balans bieli wedle predefiniowanego - można ustawić z gotowych (nie zawsze są dobre do naszych lamp) lub własny: robiąc zdjęcie białej lub szarej kartce (szary bez domieszek jakichkolwiek) w ustawieniu balansu na automatyczny i potem wybierasz w predefiniowanych to zdjęcie z kartką jako wzorzec balansu. Następnie robisz zdjęcia.

Inną rzeczą jest jeszcze obróbka zdjęć - bo dużo można wyciągnąć ze zdjęcia na tym etapie.

Link to comment
Share on other sites

Bo po pierwsze nie powinieneś mieszać świateł o różnej temperaturze barwowej, albo samo żarowe, albo samo jarzeniowe

Dokładnie. zrobiłem test

DSC01823.jpg

Widać różnice. Muszę przestudiować instrukcję aparatu, żeby pojąć, który wskaźnik jest od czego Wtedy po testuję i jak narodzą się pytania to tu zajrzę

Link to comment
Share on other sites

Trzeba też pamiętać, że zdjęcie wygląda inaczej na ekraniku aparatu, inaczej na ekranie komputera a jeszcze inaczej u innych użytkowników

 

Co do balansu bieli to w Canonach jest opcja w manualu, kiedy nakierowując znacznik na białą kartkę i wciskając menu biel ładnie się balansuje. Czasem też wystarczy auto.

 

IMG_7138.JPG

Wg mnie to zdjęcie jest nawet dobre. Jeśli Wam też tak się wydaje to na takich ustawieniach je zrobiłem:

Czas naświetlania 4s

ISO 100

przysłona 5.6 (największa możliwa do ustawienia)

bilans bieli auto

tryb makro

bez zooma

pomiar światła wielosegmentowy (to chyba ma niewielkie znaczenie przy manualu?)

oczywiście bez lampy błyskowej

 

Źródło światła to żyrandol pod sufitem, dwie żarówki bodajże 60 tam i światło jest raczej żółte. Aparat był na statywie.

 

Ktoś kto bardziej się zna może coś mi doradzi co jeszcze można poprawić w moim zdjęciu bo chyba da się to zrobić lepiej.

 

Część osób pisze często, że nie zrobi zdjęć bo czeka na światło w ciągu dnia. Ja 95% zdjęć z moich galeriach i relacjach robię po prostu w nocy, przy wspomnianym źródle światła i nikt nigdy nie narzekał na ich jakość.

 

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Mam monitor kineskopowy i gdy oglądam na nim zdjęcia, są ciemniejsze od tych gdzie wyświetla je monitor LCD. Na pierwsze spojrzenie: na pewno daje ono mi po oczach Jako zdjęcie jest dosyć wyraźne i przejrzyste.

Link to comment
Share on other sites

Ostach mój monitor jest mocno ściemniony na potrzeby szykowania do druku a to zdjęcie wydaje mi się bardzo jasne. Co dom to inne ustawienia monitora, ale z życia wiem, że ludziska mają strasznie silnie rozświetlone monitory, więc u innych prawdopodobnie będzie jaśniej. Ustawiałeś balans bieli na białe tło, stąd wyszły przepalenia i mała dynamika zdjęcia. Jak wcześniej wspomniałem balans bieli ustawia się według szarej karty Kodaka. W naszym przypadku najlepiej ustawić balans bieli posługując się niepomalowanym, dużym elementem modelu. Przeważnie są one szare i kolorystycznie zbliżone do szarości Kodakowskiej. W Twoim przypadku światło tła jest bardzo silne, przez co model stracił swoją plastyczność (brak głębi). Postaraj się popróbować, żeby tło zdjęcia było trochę widoczne (lekkie szarości, jakieś delikatne cienie) wtedy kompozycja całego zdjęcia nabierze realizmu a tak mamy trochę laboratoryjny kadr. Weźmy na przykład Twój awatar - zdjęcie Spocka - poprzez cienie i światła uzyskano efekt trójwymiarowości jego Twarzy (pomimo głębokich cieni po jego prawej stronie). Mocniejsze doświetlenie planu spłaszczyłoby jego twarz dając efekt komiksowy. Warto pamiętać, że mamy do dyspozycji 256 odcieni koloru (np. czerni) i dobrze jest to wykorzystać rezygnując z bardzo czarnych miejsc i bardzo jasnych. Reasumując: postaraj się wykonać ponownie to zdjęcie, przy takich samych parametrach, ustawiając balans bieli na neutralną szarość.

Adrian440 jeśli chodzi o monitor LCD w aparacie to zawsze on "łże jak pies" z kolorami i jasnością. Jakby było inaczej to w plenerze, przy ładnej pogodzie nie zobaczyłbyś nic.

 

Pozdrawiam

 

pazazu

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze parę uwag do tematu poruszonego przez Adrian440. Odnośnie narzekań na zbyt jasne i zbyt ciemne zdjęcia - nie dogodzi się każdemu. Jak wspomniałem wcześniej, co monitor to inne jego ustawienia. Jedyna rada to narzekającemu i fotografującemu pomocne będzie skalibrowanie monitora według przepisu http://www.ziolek.pl/kalib/kalibr.html

Co do sprzętu jakim robić zdjęcia to najlepiej wybrać coś co nie jest kieszonkowym aparatem tylko czymś co jest określane jako "bridge" np. FUJI FinePix S200 a jak nie ma innego wyjścia to robi się tym co jest dostępne.

 

Pozdrawiam

 

pazazu

Link to comment
Share on other sites

Od razu zastrzegam, że żaden ze mnie ekspert , ale może spróbuj Ostach innego niż białe tło. Teraz używam ciemno szarego. Ustawiam balans bieli na białej kartce. Model oświetlam przy pomocy dwóch lampek biurkowych z 20W świetlówkami energooszczędnymi. Dzięki szaremu tłu światłomierz aparatu dostosowuje "jasność" zdjęcia do elementów modelu, które są jaśniejsze niż karton. Wg mnie zdjęcia są dobrze doświetlone.

AT-ST_30.jpg

Jak dla mnie do dobrego zdjęcia na forum podstawą jest dobre oświetlenie modelu, potem stonowane tło (inne niż białe), w miarę duża przysłona i na końcu namiot bezcieniowy. Zupełnie nie znam się na teorii ale tak mi wychodzi z praktyki .

pazazu Dzięki za napisanie interesującego poradnika. A czy szara karta kodaka nie służy bardziej do ustawiania odpowiedniego naświetlania a nie balansu bieli?

Pozdrawiam

Piotrek

Link to comment
Share on other sites

Piotrek W. masz rację z tym spostrzeżeniem co do karty Kodaka, lecz nam będzie pomocna przy ustawianiu balansu bieli. Światła i cienie możemy pomierzyć światłomierzem lub zdać się na pomiar matrycowy jak nie ma innej opcji. Fotka pierwsza klasa! Dzięki właściwemu doborowi zakresu świateł/cieni widać całą plastykę modelu (nawet ryski na miedzianej blaszce). Skoro nie jesteś ekspertem, to znaczy że masz talent i nie zmarnuj go .

 

Pozdrawiam

 

pazazu

Link to comment
Share on other sites

Skoro nie jesteś ekspertem, to znaczy że masz talent i nie zmarnuj go

Zdecydowanie przesadzasz z komplementami . Talent i oko do zdjęć to ma moja córka. Ja staram się tylko pokazać w miarę czytelnie to co robię.

... no to córka odziedziczyła talent po tacie ... pozdrowienia dla córki!

 

pazazu

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Jeszcze parę uwag do tematu poruszonego przez Adrian440. Odnośnie narzekań na zbyt jasne i zbyt ciemne zdjęcia - nie dogodzi się każdemu. Jak wspomniałem wcześniej, co monitor to inne jego ustawienia. Jedyna rada to narzekającemu i fotografującemu pomocne będzie skalibrowanie monitora według przepisu http://www.ziolek.pl/kalib/kalibr.html

 

Ha,

to jest interesujący temat

 

Dzisiaj zdjęcia najczęściej oglądane są na monitorach, a praktycznie każdy monitor ustawiony jest inaczej.

 

A takich, które są skalibrowane sprzętowo i pokazują barwy rzeczywiste - jest pewnie ułamek %.

 

Dobrze ze zwróciłeś uwagę na kalibrację monitora. "Kalibracja" z menu monitora czy nawet programem Adobe jest nędzna - ale lepsza niż zadna.

Jeśli już ktoś poświeca czas na obróbkę zdjęć, to powinien poszukać kogoś, kto ma sprzęt i skalbruje sprzętowo. Na upartego, taka kalibracja może wytrzymać nawet rok.

 

No i sprawa samego monitora:

królują obecnie LCD - z przyczyn czysto praktycznych.

Tyle że praktycznie, do oglądania - a tym bardziej obróbki - zdjęć, nie nadają się w ogóle.

Do tego stopnia, że takiego monitora za kilkaset zł., nawet się nie da ustawić sprzętowo - bo zwyczajnie parametry techniczne na to nie pozwalają.

 

Nie bez powodu, LCD dla grafików, kosztują 3-10 tysięcy. EURO.

 

Ale pocieszające jest to, że wciąż można kupić (i to niedrogo!) przyzwoite monitory CRT.

Jak komuś nie zależy na "superpłaskości" i ma miejsce na dużą banię 22-24", to polecam się zaopatrzyć.

 

BTW, czytałem, że (podobnie jak z płytami winylowymi) zainteresowanie monitorami CRT rośnie!

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
  • 7 months later...

Witam zakupiłem właśnie nowy aparat Nikon D3100 i właśnie wprawiam się w jego obsłudze . I mam do was pytania co powinienem poprawić w swoich zdjęciach robione były przy ustawieniach aparatu ISO 100 i f/5,6 do obrabiania zdjęć używam Picasa 3 . A oto te zdjęcia , proszę o waszą opinie na ich temat.

 

zdiecia%252520031.jpg

zdiecia%252520060.jpg

zdiecia%252520061.jpg

zdiecia%252520033.jpg

zdiecia%252520034.jpg

zdiecia%252520043.jpg

zdiecia%252520044.jpg

zdiecia%252520046.jpg

bypicasa2html.gifcreated by picasa2html.com

Link to comment
Share on other sites

Powyżej przesłony ustawionej na 16 to już raczej są tak długie czasy naświetlania, że w rękach bez drżenia nie utrzymasz aparatu. Kup (albo tymczasowo - pożycz) statyw, nie pożałujesz.

 

Na Nikonie (i innych dobrych aparatach też) masz na pokrętle trybów pracy ustawienie oznaczone A. To tryb "wymuszonej wartości przysłony". Przekręć na A, ustaw sobie kółkiem przesłonę rzędu 5,6 i zrób foto. Potem ustaw przesłonę rzędu 22 albo i więcej i znów cyknij tę samą scenę. Widzisz różnicę w obszarze, na którym foto jest ostre? Jeśli tak - to poznałeś pojęcie głębi ostrości. Oczywiście nic nie ma za darmo - w tym drugim przypadku aparat dobierze Ci bardzo długi czas naświetlania, więc do eksperymentu ustaw sobie aparat na statywie albo w ostateczności jakiejś podpórce (może być stosik książek).

 

Tak, jak na tym przykładzie:

 

d722a967f1fa1181m.jpg

 

Aparat na statywie, nastawy co prawda ręczne, ale w trybie A efekt byłby podobny. Przy otwartej przysłonie (czyli jej NISKIEJ wartości, oznaczanej F) ostro jest tylko w okolicy czubka modelu (lewa część montażu), ale za to czas naświetlania jest krótki i takie zdjęcie nawet z wolnej ręki powinno się udać. Natomiast przy znacznym domknięciu przesłony - obszar, gdzie foto wychodzi ostro, jest dość spory (to prawa strona) - ale "z łapy" to raczej się tak nie uda.

 

Ew. doczytaj sobie tu:

http://www.szerokikadr.pl/poradnik/tryby-p-s-a-m-co-to-jest-oraz-kiedy-i-jak-ich-uzywac

Link to comment
Share on other sites

Te zdjęcia są całkiem niezłe.

Brakuje trochę głębi ostrości, ale z przysłoną też nie należy przesadzać. Większa niż 22 już stwarza problemy z ostrością. Poza tym - odrobina nieostrości z tyłu zwiększa plastyczność zdjęcia.

Ważne też, w któe miejsce ustawi się punkt ostrości: najlepiej gdzieś w 1/3 długości modelu, z głębią obejmującą cały przód. wtedy sam koniec modelu może być delikatnie nieostry.

Gdyby w aparacie był podgląd głębi ostrości, to można to sprawdzić jeszcze przed zrobieniem zdjęcia.

 

Ale żadne słowa nie zastąpią praktyki: trzeba całość ustawić i potem robić kolejno zdjęcia z różną przysłoną i różnymi czasami - ostatecznie wybrać najlepsze i odczytać z exif parametry.

(przy zdjęciach makro i na białym tle, trzeba zrobić też zdjęcia z prześwietleniem - nawet do +2)

 

Warto też przed robieniem zdjęć ustawić ręcznie balans bieli na tło. Mniej później roboty w obróbce.

Link to comment
Share on other sites

Prosta instrukcja!!!

 

1.Kupujesz 2 żarówy które dają białe światło(60zł)

2.Kupujesz brystol(biały/szary)

3.Kupujesz zwykły aparat

4.Kładziesz brystol, na to model.

5.Stawiasz lampy po bokach żeby nie było cieni.

6.Bierzesz cokolwiek co może posłużyć jako statyw i na tym trzymasz aparat ,żeby ręce nie drżały.

7.Ustawiasz na makro i wyłączasz lampę błyskową.

Do dzieła!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.