nowafala Napisano 5 Lutego Autor Share Napisano 5 Lutego Godzinę temu, greatgonzo napisał: System jak system. Też uważam, że dobry, ale to ma znaczenie drugorzędne. Osobiście dziwię się trochę organizatorom, że gdy podejmują decyzje w tych kwestiach priorytetem nie jest po prostu sprawność organizacyjna. Rzeczywistym problemem festiwali jest rozmycie wyników i absurdalność ich tworzenia. W rezultacie rywalizacji powinno być jasne, który model na festiwalu był najlepszy. Który samolot zasłużył na wyróżnienie wśród najlepszych samolotów na sali, który na tytuł best aircraft (ze wszystkich konkursowych modeli), a który model na miano best of show. To, czy tych bestów przyznaje się jeden, czy jedenaście, to już są technikalia i pole do popisu dla organizatorów. Jeżeli zadba się o to, to potem nie ma zupełnie problemu z kombinowaniem z memoriałami, konkursami, nagrodami prezesa itd. U nas nie wiesz, które wyróżnienie jest istotniejsze. Czy lepszy model, to ten, który wygra konkurs punktowy, czy niezwykle ważny i promowany memoriał, czy puchar prezydenta, za coś tam. Po wielkości pucharu też nie poznasz :). Może się zdarzyć, że jakaś nagroda sama zrobi się na tyle prestiżowa, że będzie przyciągać najlepszych modelarzy z najlepszymi modelami, ale w praktyce nie ma na to gwarancji, ani za bardzo narzędzi, by to osiągnąć. Teoretycznie u nas aspirują do tego konkursy punktowe, ale nawet w tym lepszym przypadku, gdy się wypromują nie gwarantują klarowności wyników. Ktoś z zagranicy nie orientuje się w niuansach takiego konkursu i normalnie wstawia wybitny model w kategorii festiwalowej, o klasę lepszy od zwycięzcy konkursu punktowego. Albo przyjeżdża cały klub i wystawia tych mega modeli dwanaście. Albo ktoś nie chce do punktowej. Cokolwiek. Szczególnie, że konkursy punktowe są reklamowane nie jako rywalizacja najlepszych modelarzy, tylko promowane hasłem, dla tych którzy chcą spróbować sił w konkursie punktowym. W rezultacie w wielu przypadkach w tych konkursach wystarczy zgłosić model, by być wyróżnionym, a nierzadko po prostu wygrać. Co ciekawe punkciaki mają na ogół limity uczestnictwa, by chronić sędziów przed wysiłkiem ponad możliwości. Zakłada się, że przy natłoku chętnych rywalizacja odbędzie się na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy. Jeśli zgłosisz się do konkursu za późno, to choćby model był najlepszy jaki świat widział, to nie wygrasz prestiżowego konkursu punktowego. Tyle, że to zwykle wyimaginowane zagrożenie. Organizatorzy chodzą po sali i namawiają ludzi, by wstawiali modele do punktowego, a na ceremonii żebrzą, by uczestnicy w przyszłym roku to zrobili. Tymczasem na stole konkursowo – punktowym sześć modeli na krzyż. I jeszcze ci nieszczęśni sędziowie skrupulatnie liczą punkty, bo się zobowiązali wobec organizatora. Potem jest werdykt: pierwsze miejsce 93 pkt, drugie miejsce 47pkt, trzecie miejsce – nie ma. Po jaką cholerę, ci biedni ludzie męczą się nad punktacją, skoro konkurujące dwa modele dzieli różnica kilku klas. I jeszcze okazuje się, że w kilku klasach takiego konkursu wygrywa ten sam modelarz. Na zdrowie, wie którą stroną kaczka wodę pije, tym lepiej dla niego. Tylko jaki jest poziom takiego konkursu punktowego, skoro jeden modelarz jest w stanie fizycznie zrobić kilka wygrywających modeli? Niektóre kategorie festiwalowe nie łapią się do konkursów punktowych, więc modele w nich wykonane nie mogą byś tak wyróżnione, niezależnie od jakości. Niektóre kategorie w punktowcach nie są w ogóle obsadzane. Po kilku latach takiej sytuacji, wydawałoby się, że konkurs punktowy, to nie jest coś co napędza imprezę. Ale z jakichś powodów trzeba kontynuować coś, co zupełnie nie działa. To wszystko jest oczywiście istotne dla mnie i pewnie jeszcze dla kilku modelarzy, dla odmiany godnych miana znakomitych, ale zakorzenionych w dawnych czasach, gdy oczekiwało się, że dzięki staraniom organizatorów i pracy kompetentnych sędziów będzie można poznać najlepsze dzieła modelarskie spośród zebranych na imprezie. Przy tym wszelkie poruszane przy takich okazjach tematy, jak atmosfera, spotkanie z ludźmi, wymiana doświadczeń, miałkość wartości plastikowych pucharów itd. były/są dla nich zupełnie oczywiste. Wydawało się, że nadchodząca z czasem zmiana będzie poprawą, polegającą na zrozumieniu , że porównywanie wartości modeli fizyczną miarką jest dalece niedoskonałe i pójściu raczej w kierunku doceniania prac wyraźnie ponadprzeciętnych, bez dość absurdalnej próby wyliczenia która ponadprzeciętność jest o ułamek czegoś wyraźniejsza, a nie tworzenia labiryntu wyróżnień, w których gubi się jakość modeli.. Jest jak jest. Ogólnie, współczesne modelarstwo redukcyjne solidnie oderwało się od tego co jest esencją mojej wizji modelarstwa i zupełnie możliwe jest, że podobnie dzieje się z festiwalami. Może świat to rozumie, a ja nie nadążam. Kategorie specjalne takie jak czarne diamenty faktycznie nie powalają frekwencją, ale kategoria master jest często licznie obsadzona. Tam już konkurs punktowy ma sens. Poniekąd może też wkradać się kanibalizm gdyż w masterze często są modele które mogłyby być w czarnych diamentach. Moim zdaniem to taki master+. Modele w masterze również mają dokumentację itd. Często te najlepsze z mastera nie odstają od czarnych diamentów, ale diamenty po prostu wymagają tej dokumentacji dokładniejszej. Co do nagród, best of the show to best of the show. Tylko co jeśli rozgrywane są też besty samolotów, okrętów i pancerki. Wtedy albo jakiś model zgarnia 2 "podobne' nagrody albo by tego uniknąć sędziowie przyznają best of show modelowi, który nie zdobył besta w swojej kategorii, co przeczy wszystkiemu. To w sumie jedyna nielogiczność. Best of best to najlepszy model. Puchary miasta, komendanta i ministranta wynikają z tego, iż konkursy organizowane są przy pomocy różnych instytucji, które chcą wręczyć nagrodę. Oko laików często wybiera modele, które z najlepszymi nie mają nic wspólnego, ale to miłe że komuś się podoba i duża ilość tych nagród mi nie przeszkadza, natomiast w żaden sposób nie równają się z tym best of/grand prix itp. Zwał jak zwał, wiadomo o co chodzi. Nagrody z czarnych diamentów też nie są równe best of, bo to po prostu klasa która jest rozgrywana i ma swoje własne wyniki. Ktoś zdobywa złoty model w tej klasie, a nie w całym festiwalu. I może zdarzyć się tak, iż to nie w diamentach będzie najlepszy model. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
nowafala Napisano 5 Lutego Autor Share Napisano 5 Lutego 59 minut temu, unicaunica napisał: Napisałeś że konkursy punktowe mogą mieć spory rozrzut między miejscami na podium, a z drugiej strony uchodzą za prestiżowe. Podpowiedź jak to rozwiązać jest w szkole 100-95 celujący, 94-90 bardzo dobry, 89-80 dobry. Tak jak w przypadku festiwali uważam że przekombinowane. To tworzenie skomplikowanych systemów wygląda jak wpychanie pierników do pudełka po pralinach. Zgadzam się z tobą w tym że to utrudnia docenienie wszystkich modeli w należyty dla nich sposob. Zamiast iść w stronę uproszczeń to tworzone są deregulacje wydłużające niepotrzebnie wymogi czego dowodem są mnożące się przed imprezami pytania o to gdzie co można zgłosić żeby nie zostać bandyta. Co do wymogów to faktycznie. Ponownie przykład Bytomia. Pojawiły sie kategorie. Wiele kategorii. I jeszcze więcej pytań. Nie do końca wiadomo co gdzie dać, by nie zostać zdyskwalifikowanym. A i tak ktoś wystawi winiete w pancerce albo diorame w Winietach i oszukani będą wszyscy. Więc faktycznie nie jestem pewien czy idziemy w dobrą stronę z tymi kategoriami i jak na to później patrzeć. Zobaczymy w tym roku jak będzie z egzekwowaniem zasad. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
unicaunica Napisano 6 Lutego Share Napisano 6 Lutego 19 godzin temu, Flachenty napisał: Nie widzę najmniejszego sensu w nagradzaniu modelu który jest po prostu słaby. Dla przykładu: Kiedyś miałem drobną utarczkę z jednym młodym modelarzem gdy zwróciłem mu uwagę że w srebrnym Sabre łaczenie połówek kadłuba powinno być zaszpachlowane i obrobione, a w odpowiedzi przeczytałęm żebym się walił bo on z tym modelem zajął trzecie miejsce w klasie na konkursie bodajże w Katowicach. W takiej sytuacji uważam, że sędziowie zrobili mu krzywdę bo utwierdzili go w przekonaniu , że zrobił dobry model co nie jest prawdą. Rozumiem intencje, ale nie nazwałbym tego skrzywdzeniem. Dostał 3 miejsce w kategorii to znaczy że były dwa lepsze od niego, co nie oznacza że cała trójka była wybitna czy beznadziejna. Czy można przy sędziowaniu odnosić się do argumentów wywołanych skutków psychicznych? To można by też wyjść z założenia że ktoś inny zrobił perełkę, ale zaraz, czy nie popadnie w samozachwyt, a może spocznie na laurach albo zacznie pić? Z drugiej strony klei takie sobie modele, ale niech ma nagrodę bo sobie coś zrobi i na sumieniu będziemy go mieć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Flachenty Napisano 8 Lutego Share Napisano 8 Lutego W dniu 6.02.2026 o 13:50, unicaunica napisał: Rozumiem intencje, ale nie nazwałbym tego skrzywdzeniem. Dostał 3 miejsce w kategorii to znaczy że były dwa lepsze od niego, co nie oznacza że cała trójka była wybitna czy beznadziejna. Czy można przy sędziowaniu odnosić się do argumentów wywołanych skutków psychicznych? To można by też wyjść z założenia że ktoś inny zrobił perełkę, ale zaraz, czy nie popadnie w samozachwyt, a może spocznie na laurach albo zacznie pić? Z drugiej strony klei takie sobie modele, ale niech ma nagrodę bo sobie coś zrobi i na sumieniu będziemy go mieć. Nie piszę o modelach lepszych czy gorszych tylko o dobrych i słabych. Wg tej "klasyfikacji" ten model był beznadziejny. Z drugiej strony takie podejście chętnie stosuję wśród młodzików czy ewentualnie juniorów (to dla nich jest czas intensywnej nauki) ale nie wśród starych koni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Drugafala Napisano Sobota o 20:20 Share Napisano Sobota o 20:20 Mój komentarz odnośnie Warszawy. Odnośnie Ciebie @Flachenty Nie po to jeżdżę na zawody. Nigdy nie widziałem takiego „sędziowania” jak dziś. To była jawna kpina i skandal. Rada na przyszłość - jeśli robicie coś takiego, to róbcie to za zamkniętymi drzwiami. Ale jeśli organizujecie zawody, zapraszacie ludzi którzy poświęcają swój czas i pieniądze by do Was przyjechać, to nie róbcie tak wcale. Bo nie macie szacunku. Sami jako modelarze wiecie ile czasu i pasji potrzeba by stworzyć model. Wy tą pasję niszczycie. Ocenianie z dwóch metrów na zasadzie „ten nie, ten nie. O, ten zobacz.” I dopiero przyglądanie się modelowi? Nie wspominając o wyróżnianiu kilku modeli jednego autora w danej kategorii. W okrętach NAWODNYCH wyróżniacie model na podstawce. Bez wody. Nagrodziliście model który nie należał do tej kategorii. Nawet nie chce Wam się spojrzeć. Nic Wam się nie chce. Niszczycie modelarstwo. Przestańcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Grzes Napisano Sobota o 20:38 Share Napisano Sobota o 20:38 ooo, zaczyna się... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Drugafala Napisano Sobota o 20:44 Share Napisano Sobota o 20:44 4 minuty temu, Grzes napisał: ooo, zaczyna się... Miło, że masz rozrywkę. pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Xmen Napisano wczoraj o 08:23 Share Napisano wczoraj o 08:23 @Drugafala przepraszam że pytam ale co jest nie tak z tym modelem na drugim zdjęciu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Drugafala Napisano wczoraj o 09:05 Share Napisano wczoraj o 09:05 Ze względu na ograniczenie załączania plików nie mogę zdać tu pełnej fotorelacji. Obiektywnie wyróżnione zostały najgorsze modele. Jest to przykład sposobu oceny rzutem oka z 2 metrów. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
giberes Napisano wczoraj o 09:40 Share Napisano wczoraj o 09:40 Godzinę temu, Xmen napisał: @Drugafala przepraszam że pytam ale co jest nie tak z tym modelem na drugim zdjęciu? Nie za dobrze widzę, ale wygląda mi na sprzęt/ludzi Armii Czerwonej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Xmen Napisano wczoraj o 09:50 Share Napisano wczoraj o 09:50 9 minut temu, giberes napisał: Nie za dobrze widzę, ale wygląda mi na sprzęt/ludzi Armii Czerwonej. A to ma wpływ na ocenę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
giberes Napisano wczoraj o 10:34 Share Napisano wczoraj o 10:34 (edytowane) Nie powinno, ale jak czytam różne wpisy na forum, to często jest: "nic ruskiego", "żadnych szwabów". Sędzia to też człowiek i może mieć, choćby ukrytą, awersję/sympatię do barw czy znaków. Edytowane wczoraj o 10:39 przez giberes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Xmen Napisano wczoraj o 10:42 Share Napisano wczoraj o 10:42 7 minut temu, giberes napisał: Nie powinno, ale jak czytam różne wpisy na forum, to często jest: "nic ruskiego", "żadnych szwabów". Sędzia to też człowiek i może mieć, choćby ukrytą, awersję/sympatię do barw czy znaków. To dupa nie sędzia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
greatgonzo Napisano 23 godziny temu Share Napisano 23 godziny temu 2 godziny temu, Drugafala napisał: Ze względu na ograniczenie załączania plików nie mogę zdać tu pełnej fotorelacji. Podpytaj kogoś, kto na forum prowadził choć jeden warsztat, albo zaprezentował jakąś galerię. To jest wykonalne. I raczej zrób to, bo teraz to wygląda, że odmawiasz uzasadnienia swoich tez,. A są to ważkie oskarżenia. Inaczej raczej nie unikniesz łatki netowego awanturnika. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kamilzoszak Napisano 19 godzin temu Share Napisano 19 godzin temu Dodatkowo konto zostało założone tylko i wyłącznie w celu wszczęcia "szit sztormu" na forum. 2 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 17 godzin temu Share Napisano 17 godzin temu Panowie - NIE KARMIĆ TROLLA 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Drugafala Napisano 16 godzin temu Share Napisano 16 godzin temu Rozumiem według panów wszystko jest w porządku a mój głos w tej sprawie to trollowanie i należy mnie uciszyć. Sami doskonale wiecie jak to wygląda, więc miejcie trochę przyzwoitości. Poniżej kopia z tematu Babaryby Przykro mi, że nie mogę dołączyć do wzajemnego poklepywania się po plecach i przymykania oka, ale chcę by modelarstwo w Polsce przestało być patologią. Czy mogę kogoś z osób odpowiedzialnych za ten konkurs prosić o informację ilu było sędziów w pancerce, ile modeli w kategoriach oraz w jakim czasie zakończyła się ocena? Tak by osoby zainteresowane miały ogląd sytuacji. Myślę, że większość wie ile zajmuje rzetelne obejrzenie i ocena modelu. Chciałbym by inni wiedzieli ile ocena zajęła na konkursie w Warszawie. Bo to co widziałem było pokazem amatorszczyzny i grubiaństwa. Jak można oceniać w ten sposób modele? Dosłownie jeden z sędziów zerkający zza stołu na model na jego drugim końcu mówiący „ten ciekawy, a daj mu”. Zero przejrzenia modeli z bliska, przyjrzenia się w ogóle każdemu z nich. Rozumiem, często na pierwszy rzut oka widać te lepsze i gorsze modele ale nie aż tak! Większość z modeli w pancerce dosłownie nie była obejrzana! Zero dyskusji, komentarzy na temat wykonania, czystości, realizmu. Tylko patrzenie zza stołu, w międzyczasie rozmawiając ze znajomymi modelarzami, jakby sędziowie wybierali w sklepie papier toaletowy a nie modele wykonywane miesiącami lub latami. Jest to temat kontrowersyjny, ale trudno. Jako modelarz nie chce oglądać tego na innych zawodach. Wy może się do tego przyzwyczailiście, może myślicie że tak musi być. Ale ja tą patologię będę zwalczał. 1 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Grzes Napisano 16 godzin temu Share Napisano 16 godzin temu Zostałeś poproszony o zdjęcia, a zamiast tego wrzucasz skopiowany post z drugiego wątku... Jeszcze pytanko - czy Drugafala to kolejne wcielenie nowafala? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Drugafala Napisano 16 godzin temu Share Napisano 16 godzin temu Tak, myślę że to oczywiste. Nie mam dostępu do poprzedniego konta. Rozumiem chęć przyjrzenia sie zdjęciom, gdy wrócę do domu postaram się rzetelnie tu powstawiać i poopisywać. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
eldiabllo Napisano 14 godzin temu Share Napisano 14 godzin temu (edytowane) Ktoś nie dostał krasnala ojoj , teraz szuka wszędzie spisku, układów itd . Kurde daj adres mam chyba z tamtego roku mogę ci wysłać , pewnie po znajomości dostaje Ciekawe może kolega zademonstruje swój dorobek modelarski . Wiecie co, zawsze jest tak samo , konkurs po konkursie 95 zadowolonych 5 nie, i robią gównoburze dorośli ludzie o medal za parę złotych. Nie podoba mi się konkurs , wkurza mnie to to nie się nie jeździ, może co niektórzy mają problemy z samoakceptacja i w relacjach międzyludzkich . Zawsze na konkursie można podejść do sędziów czy organizatorów i dopytać, chyba że ktoś na żywo nie umie i potrzebuje ładować boosta żeby się odpalić na FB i forach a potem ma zadośćuczynienie bo komentują . Ej ludzie ludzie Edytowane 14 godzin temu przez eldiabllo 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
eldiabllo Napisano 14 godzin temu Share Napisano 14 godzin temu 1 godzinę temu, Grzes napisał: Zostałeś poproszony o zdjęcia, a zamiast tego wrzucasz skopiowany post z drugiego wątku... Jeszcze pytanko - czy Drugafala to kolejne wcielenie nowafala? Nowafla, drugafala, ciekawe co potem , trzecia fala , bajoro , bagno troll. Gość żyje pisaniem trollingu zamiast sobie posklejać model, poszukać inspiracji, zrelaksować się 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 14 godzin temu Share Napisano 14 godzin temu 17 minut temu, eldiabllo napisał: Nowafla, drugafala, ciekawe co potem Falomierz Niestety, albo stety - to co piszesz jest szczerą do bólu prawdą. Sam byłem świadkiem na konkursie w Krasnymstawie, jak po wywieszeniu w niedzielny poranek listy nagrodzonych, grupa starszych panów, która nic nie dostała, wzięła swoje modele pod pachę i ostentacyjnie wyszła z sali. Dodam jeszcze że konkurs był sędziowany wg zasad LOK- owskich. Może i słabych i dziurawych ale jednak obowiązujących. I bardzo słuszna uwaga - niech nasz kolega określający polskie modelarstwo "patologią" (podkreślam - nie sędziowanie a modelarstwo) pokaże swoje prace. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Grzes Napisano 13 godzin temu Share Napisano 13 godzin temu 24 minuty temu, eldiabllo napisał: Nowafla, drugafala, ciekawe co potem , trzecia fala , bajoro , bagno troll. Zobaczymy po kolejnym konkursie 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
greatgonzo Napisano 12 godzin temu Share Napisano 12 godzin temu 2 godziny temu, eldiabllo napisał: robią gównoburze dorośli ludzie o medal za parę złotych. Tak oceniasz wyróżnienia tylko na Babarybie, czy w ogóle na wszystkich konkursach? Mnie w pokonkursowych przepychankach ta postawa smuci najbardziej. W sąsiednich wątkach koledzy opowiadają o zdobytych wyróżnieniach, przyznają, że się z nich cieszą, inni im gratulują. Ale okazuje się, że nie rozmawiają o wartości, jaką jest docenienie ich modelarskiej pracy, tylko jarają się medalem za parę złotych. Organizatorzy rok w rok przygotowują festiwal, starają się go rozbudować, uatrakcyjnić. Wydawałoby się, że chcą tworzyć modelarskie święto. Jednak cały wysiłek idzie w gwizdek bo trywializują wszystko rozdając medaliki za parę złotych. Fundamentalnie nie zgadzam się z takim rozumieniem modelarskich prezentacji i ich oceny. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Soris Napisano 11 godzin temu Share Napisano 11 godzin temu W dniu 13.06.2026 o 22:20, Drugafala napisał: W okrętach NAWODNYCH wyróżniacie model na podstawce. Bez wody. Nagrodziliście model który nie należał do tej kategorii. Nawet nie chce Wam się spojrzeć. Nic Wam się nie chce. Jeśli tobie nie chce się sprawdzić, co oznacza "okręt nawodny", to znaczy, że nic Ci się nie chce... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.