Skocz do zawartości

"Dzbanek z pUetFOM i cyckami" Tamiya, 1/72


abtb

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

UPAŁ!!!

Totalna masakra! :flaga:

W związku z tym armagedonem pogodowym trochę przytrzodziłem z tematem, ale coś tam delikatnie udało się polepić:

Azc5neT.jpg

 

i złożyć nawet w całość:

oaMynsF.jpg

 

EK6Irt9.jpg

 

8THH11K.jpg

 

Pozostało jeszcze pofarbować światełka nawigacyjne (do lotu w szyku 🤔) na dole skrzydeł i można gdzieś kiela  12 lipca puszczać foty w świat :D

W temacie kontynuacyjnym udało się taki progres osiągnąć :

gc4ekl9.jpg

i trochę na klej, a trochę na pot - połączyć te plastikowe części w takie bryły:

P-47D UN-V

T8JFDrS.jpg

 

RAVpZy4.jpg

 

oraz P-47M UN-F

osa1ils.jpg

 

hasVWCc.jpg

 

W dniu 22.06.2026 o 17:31, greatgonzo napisał:

Ale jak koś się uprze, że108-ka, to też bym się nie kłócił.

I słusznie bo ja zamierzam właśnie taką 108-kę podwiesić pod tego latawca:

a4MAtei.jpg

gdyż ponieważ wygląda mi to na bardziej okrągły niż płaski zbiornik. A poza tym , na wysokości usterzenia poziomego, w trawce leżą sobie takie piękne okrąglaki (i są chyba w kolorze szarym 🤔)

A poza tym, jak napisał Gonzo:

"Najbezpieczniej i charakterystycznie tylko dla M byłoby podwiesić dwa płaskie kanistry 215 gal pod skrzydłami i nic na środku."

I to niestety wymaga pozyskania takich dwóch 215-tek pod UN-F, czyli jakby się nie kombinowało  - trzeba pod UN-V podwiesić okrąglaka bo inaczej wystąpią braki w magazynie :chytry:

Co prawda na tą chwilę pojawia się dość istotny problem z tą wersją M - brakuje mi właściwej OSŁONY REDUKTORA, i jedyną szybką formą jego pozyskania jest zakup kolejnego dzbanka od Revella w wersji "M". Ale żeby nie popaść w błędne koło, ponownie skorzystam z podpowiedzi Gonza:

"pozostaje ........................................................ D-40" 

Z tego co wyczytałem w internetach to osłona reduktora jest, nazwijmy ją sobie przewrotnie - starego typu, czyli taka jaką daje Tamiya (albo prawie taka sama :haha:)

Co prawda z tą wersją D-40 są też inne problemy - fotek amerykańskich maszyn jak na lekarstwo, kalek do nich to już w ogóle chyba nie ma. Najłatwiej więc chyba będzie zrobić w malowaniu Chile:

P-47D-40-RA

QEwtSbl.jpg

 

EIb1vmX.jpg

 

hOix1tP.jpg

 

Sm7D0Jg.jpg

 

sF5niVA.jpg

 

albo polecieć totalną egzotyką czyli w malowaniu jugosłowiańskim:

ak9Rhla.jpg

 

ASYuZdx.jpg

 

fMi6UnX.jpg

 

I taki schemat dla wersji 40:

lCdc9Ry.jpg

 

K9KyJSP.jpg

 

Tylko po co komu tyle "dzbanków"? Eskadrę będzie dziergał 🤔

Edytowane przez abtb
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, lord_karton napisał:

chyba jednak ten spłaszczony tam powiesili

Wygląda, że masz rację. I w tym momencie cała moja koncepcja legła w gruzach :haha:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tym , że to jest płaska 150, nie 215.

Ale okrągłe zbiorniki były w tym czasie w użyciu, także w konfiguracji jedna 108-ka pod kadłubem. Bez jakiegoś superdokładnego rejestru lotów Pat nie sposób wykluczyć takiego podwieszenia, a w sensie ogólnym jest ono całkiem prawdopodobne.

 

Pogubiłem się w tych Twoich osłonach reduktora. Po co Ci jeszcze jedna do silnika serii C?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zacznijmy może od początku - takie baniaki na naftę mam na stanie:

SNhmAEY.jpg

 

które to wg tej rozpiski

izGyTuW.jpg

można określić następująco:

od lewej:

- 75 galonów

- 108 galonów

- 200 galonów (chyba 🤔)

- 150 galonów

W związku z tym, że Revell dał do swojego modelu takie właśnie 150-ki, a Eduard  dołożył uchwyty/stabilizatory z blaszki 

f4t73Hj.jpg

 

to mam zamiar podwiesić takie podwieszenie (:haha:)

na0EmKj.jpg

 

Jakby jednak nie poszło zgodnie z planem, to poszukam kółek na złomie i zrobię sobie takie jeździdełko:

lSad4Ec.jpg

 

A teraz odrobina wyjaśnień objaśnień / klarowania założeń budowlanych :D

17 godzin temu, greatgonzo napisał:

Pogubiłem się w tych Twoich osłonach reduktora. Po co Ci jeszcze jedna do silnika serii C?

Tak więc stan rzeczy jest następujący - aby poprawnie (albo PRAWIE poprawnie )zrobić ten model, który został określony jako wersja M

oaMynsF.jpg

 

musiałem pozyskać właściwą osłonę reduktora. Zrobiłem to poprzez zakup modelu Revella:

KOJaKq7.jpg

 

którego, jak widać na załączonym obrazku, złożyłem sobie w jeden kawałek plastiku i mam zamiar pomalować w okładkowe "barwy" UN-F. A że jest to wersja M, to brakuje mi właściwej osłony reduktora , która została zużyta do LM-X. Co prawda UN-F nie jest tematem warsztatu więc nie ma o co kopii kruszyć :mrgreen:.

Drugi warsztatowy model(czyli wersja D, UN-V)

a4MAtei.jpg

się robi i ma się dobrze:

s0hbkIr.jpg

I plan na niego jest taki, że dostanie pod kadłub płaski baniak na naftę jak na foci oryginału (ewentualnie w celu uciszenia ewentualnych  protestów dam "okrąglaka)

Podsumowując - zrobiłem wersję M (LM-X), robię wersję D (UN-V) i zostanę z wersją M (UN-F) bez właściwej osłony reduktora. Więc dalszy plan jest taki aby kupić kolejnego Revella (wersja M) pozyskać z niego osłonę reduktora a to co zostanie w ramkach wykorzystać do ewentualnej budowy wersji D-40, która według internetów była:

"Ostatnią odmianą wersji D była D-40-RA; miała ona z powrotem silnik R-2800-59, otrzymała stację radiolokacyjną ochrony ogona, nowe celowniki K-14"

Ale czy mi się będzie chciało to się okaże:mrgreen:

 

17 godzin temu, greatgonzo napisał:

Ale Ty i tak raczej wolisz Chileański.

Niekoniecznie. Problemem są, jak wspomniałem kalki. Do malowania w barwach Chile było by najłatwiej pozyskać maski.  Co prawda wg tych samych internetów od wersji D-35:

"Na D35-RA dodano pod skrzydłami uchwyty dla dziesięciu rakiet"

I wtedy można by było pobawić się w jakieś malowania meksykańskie, brazylijskie lub inne Peru. Ale tak jak wspomniałem - 

"Ale czy mi się będzie chciało to się okaże:mrgreen:"

 

Tymczasem rozpoczynam okres wakacyjny i zaprzestaję modelowania na czas dłuższy 

:odlot:

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kompletnie nie łapię twojego postępowania ze zbiornikami paliwa.  Do malowań nazwijmy to szeroko ''pacyficznych'' ładujesz typowo europejskie  zbiorniki a do ''europejczyka'' chcesz zamontować  ''pacyficzne''.   Oczywiście lightningi latały też w Euro, więc być może to się da... ale jednak dzban z dużymi lightningowymi zbiornikami to typowo pacyficzny  (chinsko-birmański) widok.  (no chyba że ja poprostu mam taki tego odbior ze względu na swoje ''skręcenie'' tematyczne) 8-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, abtb napisał:

to mam zamiar podwiesić takie podwieszenie (:haha:)

na0EmKj.jpg

 


Czyli masz zamiar podwiesić zbiornik z napalmem?

Edytowane przez Moses
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, zegeye napisał:

Kompletnie nie łapię twojego postępowania ze zbiornikami paliwa. 

Przyznaję się bez bicia - dla mnie temat zagadka :D 

I nie będę go zgłębiał, gdyż temat dzbanowy po zbudowaniu modeli będących "założeniami warsztatowymi",  uważam za zamknięty i wracam do tematów bliższych memu sercu :mrgreen:

 

3 minuty temu, Moses napisał:

Czyli masz zamiar podwiesić zbiornik z napalmem?

A czy ja gdzieś napisałem, że będę ten zbiornik przerabiał? No chyba raczej nie. Dla mnie istotne jest to że miał on charakterystyczny uchwyt  (stabilizujący) i wisi sobie pod P-47D-28RA. I tyle, aż bo aż tyle.

 

A poza tym zbiornik rzecz podwieszona - NIE MUSI  wisieć pod modelem lub leżeć obok niego :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisałeś że chcesz zrobić takie podwieszenie. Tylko że to nie jest zbiornik paliwa, ale improwizowany zbiornik z napalmem. Nie wiem czy takie baniaki były podwieszane pod dzbankami, wiem że to co pokazales to nie baniak a bombka 😉

 

 

Jak ktoś już wspomnial, budowanie Amerykańców u nas na forum to przes*ana sprawa 😉

Edytowane przez Moses
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
7 minut temu, Moses napisał:

Napisałeś że chcesz zrobić takie podwieszenie.

Skrót myślowy - taką formę podwieszenia :D

Ale jak już można się domyślić - nie ten zbiornik, nie ten obszar działań, nie ...., nie..........itp

Sorry, odpuszczam - zawsze to mniej malowania :haha:

 

7 minut temu, Moses napisał:

Jak ktoś już wspomnial, budowanie Amerykańców u nas na forum to przes*ana sprawa

Chyba nawet gorzej :haha:

Edytowane przez abtb
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, abtb napisał:

które to wg tej rozpiski

Wyrzuć tę rozpiskę. Szkoda nawet  ją korygować.

 

UN-F - ten kroplowy zbiornik nie używany w Europie. Zbyszek, może nie uchylił furtkę, ale nie zawiesił na niej drugiej kłódki, pisząc:

14 godzin temu, zegeye napisał:

więc być może to się da...

Ale zaraz ma rację - nie da się.

 

Natomiast charakterystyczny stabilizator jest elementem samolotu, nie zbiornika.

 

 

UN-V - weź ten okrągły zbiornik,  na zdjęciu pierwszy z lewej.  Jak dasz zbliżenie, to powiem Ci na jaki kolor malować. Ten płaski to jest 215-ka i w tym czasie jeszcze nie istniała. Nada się do M.

 

Z osłoną reduktora dotarło.

 

A D-40 nie miał znowu silnika  dash 59, tylko normalnie miał montowany odpowiedni silnik serii B, jak każdy D. Ot co!

Edytowane przez greatgonzo
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no po prostu przegwizdane :)

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
20 godzin temu, greatgonzo napisał:

UN-V - weź ten okrągły zbiornik,  na zdjęciu pierwszy z lewej. 

Czyli 108-ka - Ok 

 

Powiększyłem sobie trochę i .... jak dla mnie to raczej płaski on jest i to charakterystyczne łączenie. Ale nie będę się spierał, bo mi ten okrąglak jest na rękę - zostają mi dwa płaskie do M :mrgreen:  

huHzUYd.jpg

 

Okrąglaka to bym pomalował na szaro - jest ewidentnie matowy i odcinający się kolorystycznie od powierzchni płatowca:

AgphTTD.jpg

 

20 godzin temu, greatgonzo napisał:

Ten płaski to jest 215-ka i w tym czasie jeszcze nie istniała. Nada się do M.

czyli że tak będzie najlepiej:

"Najbezpieczniej i charakterystycznie tylko dla M byłoby podwiesić dwa płaskie kanistry 215 gal pod skrzydłami i nic na środku"

I to też mi bardzo pasuje :super:

I jak się domyślam na ............szaro je pomaziać wink3

To jeszcze jedno pytanie takie bardzo dociekliwe - jakie seriale były na usterzeniu  wersji D-40, tzn od jakiego numeru do jakiego? I czy producent "wypuszczał" z fabryki samolot z naniesionym numerem seryjnym i z gwiazdami czy też bez?

 

Edit:

Już coś znalazłem:

4-90284 - 90483  Republic P-47D-40-RA Thunderbolt
45-49090 - 49554  Republic P-47D-40-RA Thunderbolt

Edytowane przez abtb
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Z fabryki z serialem i gwiazdami - tak.

 

Seriale D-40 są ok.

 

Pod UN-V na zdjęciu podwieszona jest płaska 150-ka. Ale w tym czasie używano też 108-ek w takiej konfiguracji. Bez szczegółowego sprawdzenia historii lotów... itd, jak było pisane wyżej.

 

Płaskie zbiorniki do M - szare.

 

108-ka może i szara. Jak nie dasz zbliżenia na to co chcesz zamontować, to nie wiem. W sensie, że na plastik.

Edytowane przez greatgonzo
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
26 minut temu, greatgonzo napisał:

W sensie, że na plastik.

Proszę bardzo:

sjx7pex.jpg

Jeszcze nieobrobiony, ale widać, że przód i tył są z "listków"

 

26 minut temu, greatgonzo napisał:

Z fabryki z serialem i gwiazdami - tak.

:super:

Edytowane przez abtb
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Napisano (edytowane)

Po tygodniowej przrewie wracam do tematu i rozpoczynam nieśmiałe próby malarskie:

7rU53jC.jpg

 

w70ARbb.jpg

Edytowane przez abtb
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, jachud3 napisał:

Jazda z dzbanami

I to całkiem ostra :szczerbol:

Poszło sreberko oraz wariacje kolorystyczne:

su58SpA.jpg

 

Bj7Rnwd.jpg

 

nrMMDP8.jpg

 

Kz0Ak9T.jpg

 

ErZq1Fm.jpg

 

NVg8kiv.jpg

 

2GP8TNB.jpg

 

PHpetd2.jpg

 

YrT1uhQ.jpg

 

I w sumie na tego UN-V można chlapać połysk i kłaść kalki. Trochę gorzej z UN-F - tu musiałem rozgryść czy ster kierunku jest cały "niebieski" czy jednak tylko w części swej wysokości :hmmm: Ale pogrzebałem trochę w necie i odgrzebałem takie foty:

tcuVCPe.jpg

 

A2Tm6qf.jpg

 

Fotrk UN-F jakoś nie znalazłem, ale jak powiedział Gonzo -trzeba się rozejrzeć po okolicy.  I wychodzi, że ster kierunku był cały "niebieski". Jeszcze taka grafika:

AuzVUw1.jpg

 

Niebieski na sterze to podobno kolor używany na Mustangach więc chyba tak maznę. Natomiast kolory kamo to trochę zagadka 🤔

Niby ten ciemny jest bardzo zblizony do koloru używanego w znakach (patrz fotka ) a jasny jest wariacją niebieskiego z dodatkiem białego - jednym słowem trzeba kombinować :cool:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, abtb napisał:

Niebieski na sterze to podobno kolor używany na Mustangach

Skąd to masz? 

Jedyny niebieski, o którym można  bezstresowo powiedzieć, że stosowano go na Mustangach, to Insignia Blue. Jeśli chodzi tu o firmowy kolor 352nd FG, to z Debden do Boxted daleko nie jest, ale teoria jak każda inna. Zresztą i tak nie wiadomo dokładnie jakiego niebieskiego używano na Mustangach 352nd, ale wiadomo, że  nie jednego :).

Skracając historię nie wiadomo jakich niebieskich używano w 363rd FS. Ze względów logistycznych i ze względu na wygląd na zdjęciach można spekulować, że bazą był jeden niebieski, z którego mieszano pozostałe barwy. IB pojawia się tu odruchowo, ale to spekulacja jak każda inna i wcale nie jest oczywiste, że można było łatwo zdobyć wystarczające zapasy farby, żeby wymalować cały dywizjon. Znów opowieść do snucia przy ognisku, bez konkretnych wniosków.

 Kolor steru to oznaczenie dywizjonu w grupie i barwy wybrane  dla dywizjonów 56th FG wpisują się w wieloletnie tradycje wyróżniania kolorystycznego jednostek w USAAF. Tyle, że tradycyjnie niebieski był w takich przypadkach bardziej po stronie granatowego. Widać ta wersja była nie dość cyrkowa na potrzeby watahy :).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, greatgonzo napisał:

Skąd to masz? 

A pewnie, że tobie napiszę wink3

Wyczytałem to w warsztacie jakiegoś Francuza, który robił bodajże UN-T (a może Z :hmmm:) i twierdził, że kolor steru jest malowany na kolor używany w Mustangach, i że jest to na 100% pewne jak śmierć i podatki :mrgreen:

Ale mniejsza o to. Ja w swoim pomalowałem na taki:

RmfS02G.jpg

 

jxGVYjl.jpg

 

I uważam, że jest ok :D

Z twojego wywodu wnoszę, że malowanie będzie w dużej mierze na oko i wg własnego odczucia kolorystycznego i interpretacji kolorowych zdjęć z epoki.  W czasach zamierzchłych zrobiłem już takiego dzbanka w tym kamo i wtedy malowałem go farbami Pactry i z tego co pamiętam kolory bardzo dobrze "podeszły" Ale że pamięć już nie ta a model zaginął w mrokach przeszłości to nie ma szans na powtórkę.  Na chwilę obecną skłaniam się do wykombinowania czegoś z mieszanki Navy Blue lub Intermediate Blue z białym. 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.