Tomasz_Dusza Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia Mam takie pytanie. Czy szpachlówka wodorozcieńczalna jest gorsza od tej na bazie rozcieńczalników? Czy słabiej łapie? Bo takie opinie natrafiłem w necie. Chciałem kupić Revell Plasto albo jakąś od Tamiyi ale w jednym z bardzo popularnych sklepów modelarskich jej teraz po prostu nie ma. A jest takie coś: https://www.mojehobby.pl/products/Modeling-White-Putty.html Warte to coś? A przynajmniej lepsze od wamodu? Cytuj
Albatros Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia Osobiście unikam szpachlowania jakimikolwiek szpachlówkami - trudno jest wyprowadzić idealnie gładką powierzchnię, z czasem się zapadają i coś, co wydawało się wyprowadzone, po jakimś czasie potrafi się odsłonić. Kolejna wada to kruchość - szpachla potrafi się po prostu wykruszać, zwłaszcza przy ryciu linii, na kantach itp. Szczeliny zawsze wypełniam klejem CA (najlepiej czarnym, dzięki czemu widać co się dzieje) - schnie bardzo szybko, jest twardy i wytrzymały, nie zmienia swojej objętości, dobrze się szlifuje. Jeśli szpara jest bardzo duża, można wkleić na CA pasek lub pręt z polistyrenu. Ewentualne ostateczne szlify można wyprowadzić Mr. Surfacerem. W moich oczach używanie szpachlówek modelarskich ma więcej wad niż zalet. Cytuj
Tomasz_Dusza Napisano 31 Sierpnia Autor Napisano 31 Sierpnia Revell Plasto ma właśnie tą zalete że bardzo słabo wręcz wogóle się nie kruszy. W przeciwieństwie do takiego np. Wamodu który jest masakrycznie beznadziejny bo się właśnie kruszy. Dlatego dla mnie najlepszy był revell plasto, troche gorszy są te od Tamiyi. Korzystałem też z humbrola szpachlówki która też jest niezła aczkolwiek ciężko się kładzie bo jest sucha. Cytuj
Albatros Napisano 31 Sierpnia Napisano 31 Sierpnia Wszystko wodorozcieńczalne jest słabsze od tego na bazie rozcieńczalników - i szpachlówki i farby. Każda szpachlówka jest gorsza od CA. Cytuj
radziu_82 Napisano 1 Września Napisano 1 Września 9 godzin temu, Albatros napisał: Wszystko wodorozcieńczalne jest słabsze od tego na bazie rozcieńczalników - i szpachlówki i farby. Każda szpachlówka jest gorsza od CA. Potwierdzam w całej rozciągłości. Tylko przy CA trzeba troszkę się pilnować przy szlifowaniu, bo zazwyczaj jest on twardszy od plastiku do okoła niego. Ale to kwestia wyczucia materiału. Cytuj
Smokepsv Napisano 1 Września Napisano 1 Września Nie no jeszcze dwu składnikowe Miliputy czy Apoxie sculp/clay w zależności od wielkości szpary. Cytuj
Fixer Napisano 1 Września Napisano 1 Września Najlepsza opcja to polistyren (ramka od wyprasek) rozpuszczany w acetonie. Przygotowanie jest owszem upierdliwe, ale potem dostajemy masę o właściwościach prawie identycznych jak sam model. Cytuj
HKK Napisano 1 Września Napisano 1 Września (edytowane) 24 minuty temu, Fixer napisał: Najlepsza opcja to polistyren (ramka od wyprasek) rozpuszczany w acetonie. Przygotowanie jest owszem upierdliwe, ale potem dostajemy masę o właściwościach prawie identycznych jak sam model. Gdyby było tak cudownie, nikt nie korzystałby z innych szpachlówek. Wady (zapewne nie wszystkie) w przypadkowej kolejności: nitkuje długo zastyga na "twardo" skurcz nadal występuje nie da się niczym zmyć lub usunąć intensywny zapach, nie dla każdego znośny I wszystko co powyżej zależy jeszcze od konsystencji i rodzaju rozpuszczalnika. Akurat sam aceton uważam za taki sobie, bo mocno paruje. Więc taka szpachlówka szybko zmienia konsystencję podczas przechowywania. Jedna z niewspomnianych tutaj mas szpachlowych włąsnej roboty to owszem klej CA, ale wymieszany z talkiem. Nie twardnieje tak szybko jak czysty CA i można sobie dobrać potrzebną konsystencję. Szlifuje się łatwiej, a twardość ma bardziej zbliżoną do tworzywa. A do prac z częściami z żywicy (zarówno wydruki 3D jak i odlewy) bardzo dobrze nadaje się światłoutwardzalna żywica do druku 3D. Nie tylko nie ma skurczu, ale wręcz pęcznieje po utwardzeniu. A dopóki się jej nie naświetli, można zmywać i usuwać nadmiar, czy uzupełniać dowolnie dlugo. Edytowane 1 Września przez HKK Cytuj
greatgonzo Napisano 1 Września Napisano 1 Września I zmienia objętość na modelu. Poza tym plastik jest ten sam, o ile wykorzysta się ramki z zestawu, który się buduje. Warto też pamiętać, że porównując rozwiązania typu CA/szpachlówka z ramki mówimy, praktycznie rzecz biorąc, o niuansach. W rozmowie podkreślamy różnice i wygląda to jak diametralnie różnie działające materiały. Rzecz może sprowadzać się do osobistych preferencji. Cytuj
Moses Napisano 2 Września Napisano 2 Września (edytowane) A ja wbije kij w mrowisko i stwierdze tak, to zależy;) Osobiście tak jak używam kilku rodzajów klejów, tak samo używam kilku rodzajów szpachli I środków do wypełniania ubytków, wszystko w zależności od potrzeby. Akrylowej szpachlowki używam tam gdzie nie będę szlifował, tylko ja zmywał ale bez agresywnych rozpuszczalników Tradycyjnej szpachli chemoutwardzalmej używam do mniejszych użytkownik Tworzywa z ramki i styrenu w większych ubytkach, i tam gdzie będzie ryte CA tam gdzie będzie ryte, a nie użyje tworzywa. Edytowane 2 Września przez Moses 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.