HubertK Napisano 11 Września 2009 Napisano 11 Września 2009 Witam Stało się. Budowa Lancastera po 16 miesiącach została wreszcie zakończona Model został pomalowany w barwy 300 Dywizjonu Ziemi Mazowieckiej w Fladingworth w 1944 r. Model ma ok 200 oryginalnych części (z których większość była modyfikowana), około 600 robionych od podstaw oraz 50 z dokupionych zestawów. Od podstaw zrobiłem stanowiska radiooperatora, nawigatora i bombardiera, osprzęt silnika, antenę H2S i kilka innych drobiazgów. Wykorzystałem zestaw blach eduarda (exterior), silnik żywiczny od Airesa, lufy żywiczne z Quickboosta i Koła CMK. Oryginalne kalkomanie zastąpiłem kalkami z Techmodu. Linie podziału i kamuflaż zostały zrobione na podstawie publikacji AJ Press. Model idealny nie jest. Kilka rzeczy poszło nie do końca po mojej myśli. Najbardziej nie podoba mi się czarny kolor po pomalowaniu matem. również jestem zły na siebie, że nie zainwestowałem w maski do malowania owiewek. Nie potrafiłem zrobić "klatki" pod owiewke tylnego strzelca. Jak znajdę sposób jak ją wykonać to zorbie No a teraz kilka ujęć: Dziękuję wszystkim, którzy śledzili mój projekt, pomagali mi swoimi radami, opiniami i materiałami. Szczególne podziękowania dla Jurka Ciupka (hadzi), ArmiA, Artura Rzepki, Ipkinss'a i jachud3'a INBOX WALKAROUND WARSZTAT Pozdrawiam HubertK Cytuj
ArmiA Napisano 11 Września 2009 Napisano 11 Września 2009 Świetny model, nie ma to tamto. Szkoda tylko, że tak ładny przedział radiooperatora jest kompletnie niewidoczny po sklejeniu. Aha, i taka drobna uwaga. Skoro blachy osłony silnika są zdjęte, to co robią bomby w komorze? Wprawdzie polscy mechanicy byli uważani wtedy za elitę, ale nie sądzę, żeby ktoś z nich pracował wiedząc, że w każdej chwili może wylecieć z roboty. Razem ze stanowiskiem pracy W każdym razie cieszę się, że materiały, które Ci podesłałem pomogły w osiągnięciu aż takiego efektu. Cytuj
jachud3 Napisano 11 Września 2009 Napisano 11 Września 2009 Juhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!! Nareszcie Dopieściłeś 'szkraba' perfekcyjnie Dla mnie wzór do naśladowania Ale, jak to ja : - na 8 zdjęciu kalki jakby się leciutko błyszczały, - na 13 zdjęciu i później widać jakby 'zarysowanie' na dole lewego zewnętrznego silnika.. to paproszek? Reszta naprawdę paluszki lizać Czekam na kolejne Twoje modele pzdr. Cytuj
dweler Napisano 11 Września 2009 Napisano 11 Września 2009 około 600 robionych od podstaw wow,jestes hardkorem.swietna maszyna Cytuj
HubertK Napisano 11 Września 2009 Autor Napisano 11 Września 2009 Skoro blachy osłony silnika są zdjęte, to co robią bomby w komorze? Wprawdzie polscy mechanicy byli uważani wtedy za elitę, ale nie sądzę, żeby ktoś z nich pracował wiedząc, że w każdej chwili może wylecieć z roboty. Razem ze stanowiskiem pracy Mechanicy naprawiali sobie spokojnie silnik, a tu nagle przyszedł rozkaz, że trzeba bombardować, więc jak tylko skończą samolot odlatuje - na 8 zdjęciu kalki jakby się leciutko błyszczały, - na 13 zdjęciu i później widać jakby 'zarysowanie' na dole lewego : -Na kalki nie ma mocnych , ogólnie jak zalałem je kilka razy hypersolem, to wyglądały całkiem nieźle, ale lakier swoje wyciągnął -Lakier się zarysował i sidolux wylazł. Na żywo nie widać, ale prysnę lakierem dla spokoju Cytuj
jachud3 Napisano 11 Września 2009 Napisano 11 Września 2009 Ej ej, mój post nie miał zamiaru być krytycznym po prostu chciałem zapytać Już lepiej nic z nim nie rób, i tak jest śliczniusi pzdr. P.S.: To co, teraz czekasz na mojego Lancastera? Cytuj
HubertK Napisano 11 Września 2009 Autor Napisano 11 Września 2009 Spoko loko, pytałeś to odpowiedziałem No, będę się przyglądał twojemu Lancasterowi z dużą uwagą A tak serio to chętnie pomogę, bo tak jakby "jestem w temacie" pzdr Cytuj
jachud3 Napisano 12 Września 2009 Napisano 12 Września 2009 Na razie to by się pomoc przy Wellingtonie przydała no ale zobaczymy, jak się sytuacja rozwinie ;) pzdr. Cytuj
Ipkinss Napisano 14 Września 2009 Napisano 14 Września 2009 Hej! Dziękuję wszystkim, którzy śledzili mój projekt, pomagali mi swoimi radami, opiniami i materiałami. Szczególne podziękowania dla Jurka Ciupka (hadzi), ArmiA, Artura Rzepki, Ipkinss'a i jachud3'a Nie ma za co! Cieszę się jeśli w jakiś sposób pomogłem przy budowie tak pięknego Lancastera Model prezentuje się bardzo dobrze. Widać, że jest niezwykle starannie wykonany Brawa za wkład pracy i wytrwałość Jeśli chodzi o "znikające" wnętrza to wiem coś o tym Taki już los niektórych modeli, ale na zdjęciach z warsztatu widać , że w środku też odwaliłeś kawał dobrej roboty Jedyne co mnie rzuciło się w oczy to trochę skromne okopcenia. Lancastery miały bardzo charakterystyczne i widoczne smugi za wydechami Ja bym go po prostu trochę bardziej "styrał" jak większość moich modeli ale jak wiadomo - "co kto lubi" Reasumując gratuluję bardzo fajnego Lanca w bardzo fajnych barwach Trzymaj tak dalej! Pozdrawiam Ipkinss Cytuj
Halsey Napisano 14 Września 2009 Napisano 14 Września 2009 Ale zapałkę potem wyjąłeś z modelu? Bo wiesz, piloci nabawiliby się kompleksów... i by nie trafiali... ...bombami oczywiście. Model nadzwyczaj wysokich lotów, detal goni detal, szkoda to wnętrze tak zamykać kadłubem, bo tak pracowicie i doskonale zrobione. Cytuj
HubertK Napisano 15 Września 2009 Autor Napisano 15 Września 2009 Jeśli chodzi o "znikające" wnętrza to wiem coś o tym Taki już los niektórych modeli, ale na zdjęciach z warsztatu widać , że w środku też odwaliłeś kawał dobrej roboty Jedyne co mnie rzuciło się w oczy to trochę skromne okopcenia. Lancastery miały bardzo charakterystyczne i widoczne smugi za wydechami Ja bym go po prostu trochę bardziej "styrał" jak większość moich modeli ale jak wiadomo - "co kto lubi" mi wystarcza sama świadomość, że w środku Lanc nie jest "wydmuszką" tylko coś mu tam wsadziłem Muszę się przemóc i jeszcze poprawić te okopcenia, bo faktycznie "przesadziłem" z ich delikatnością Ale zapałkę potem wyjąłeś z modelu? No co Ty, a czym niby piloci mieli odpalić bomby zapalające Nie no, oczywiście, że zapałki już tam nie ma pozdrawiam HK Cytuj
Marcin M. Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 Hej, a ja go widziałem na żywo Wnętrze robi wrażenie! Nagrody zasłużone! Cytuj
Nikolaos Napisano 24 Listopada 2009 Napisano 24 Listopada 2009 No cóż moge tylko powiedzieć że to jest przepiękny model gratuluje ciężkiej ale świetnie wykonanej pracy Cytuj
GEM Napisano 24 Listopada 2009 Napisano 24 Listopada 2009 Gratuluję.Kawał bardzo dobrej i cierpliwej modelarskiej roboty. Czasami najbardziej ciekawe jest to co najmniej widać. brawo. Cytuj
HubertK Napisano 24 Listopada 2009 Autor Napisano 24 Listopada 2009 Nikolaos allle kotleta odgrzałeś dla was Lanc mimo obecności w galerii nie jest jeszcze w pełni skończony. Do kończ roku powinienem skończyć przeróbki jakie postanowiłem przeprowadzić. Na razie nieco otworzyłem okienka, i zrobiłem spryskiwacze. W przyszłości zamontuję taśmy amunicyjne i poprawię kilka detali pzdr Cytuj
Nikolaos Napisano 25 Listopada 2009 Napisano 25 Listopada 2009 No odgrzałem,odgrzałem powodzenia z detalami i taśmami amunicyjnymi Cytuj
jakub659 Napisano 30 Grudnia 2009 Napisano 30 Grudnia 2009 Przyznaje że naprawdę się postarałeś zresztą też lubię Lancastery. Cytuj
qalimar Napisano 30 Czerwca 2010 Napisano 30 Czerwca 2010 Jeśli chodzi o cieniowanie czarnego to w tym wątku znajdziesz ideał: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?t=18613&postdays=0&postorder=asc&start=135 Jednakże moim zdaniem nie jest źle. Bardziej bym się zgrzał ze względu na niedokładności dopasowania kabiny. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.