Skocz do zawartości

knoor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    176
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez knoor

  1. knoor

    M3 Grant Academy 1/35

    Robiłem M3 Lee Takoma (2085), skleja się przyjemnie, szpachli w zasadzie nie wymaga - użyłem może w dwóch miejscach (ta osłona/obudowa skrzyni biegów z przodu i odrobinka przy osłonie dużego działa). Obawiałem się tego, na ile uda mi się spasować kadłub, bo i on i nadbudowa składają się z relatywnie sporej ilości osobnych płyt. Poszło gładko, pomagał extra thin i plastikowe zaciski, dzięki temu płyty ładnie mi się połączyły ze sobą.Moim zdaniem czołg jest spasowany bardzo dobrze, ale po prostu przez ilość elementów tworzących nadbudowę łatwo o drobne przesunięcia tu i tam a w efekcie - skumulowaną, większą różnice przy montażu ostatnich płyt. O tym na ile przypomina oryginał się nie wypowiem, bo nie skupiam się na tym aspekcie. Fotka jak to wyszło po budowie poniżej
  2. Zamiast kalek możesz też po prostu namalować oznaczenia pędzlem lub wyciąć szablon i pomalować aerografem - przy ruskich czołgach efekt moim zdaniem mimo wszystko fajniejszy niż kalki.
  3. Robiłem lufę od ISa 3, która była w podobnym albo gorszym stanie niż Twoja - szpachla, potem szlifowanie wkrętarka+papier ścierny, jakieś 15 minut roboty total. Efekt końcowy przyzwoity, łączeń nie widać - poglądowa fotka, niestety jedyna jaką miałem.
  4. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    No niestety, gąsienice plastikowe w odcinkach, dużo się nie urzeźbi - może jakąś opalarką, ale znając życie raczej byłoby gorzej niż lepiej;)
  5. Po kilkudniowej zabawie z olejnymi specyfikami uznałem, że nie mam już entuzjazmu na dalsze dłubanie i czas brać się za nowy czołg, więc teciak trafia na półkę z innymi skończonymi. Głównym celem przy budowie było poeksperymentowanie z różnymi specyfikami do robienia błota. Doświadczenia trochę nowego zdobyłem, z końcowego efektu natomiast jestem średnio zadowolony - no ale o to w sumie chodzi, żeby w następnym było lepiej;)
  6. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    Zrobiłem wszystkie etapy ubłacania które sobie zaplanowałem na jednej z gąsienic, jednak nie jestem zadowolony z efektu - czegoś mi brakuje i nie wiem czego. Druga z gąsienic na razie czeka na inspirację, ewentualnie jakieś nowe pomysły do brudzenia.
  7. Odnośnie wody w zbiorniku wyrównawczym: Mam kompresor-samoróbę, stoi w mieszkaniu, na wlocie ma założony filtr paliwa od malucha:) I z ciekawości odkręciłem dziś zawór odwadniacza, którego nie ruszałem od momentu budowy (jakieś 1,5 roku temu). Wyleciał naparstek cieczy, tak na oko 60% oleju, 40% wody. Więc myślę, że nie ma tam jakiejś tragedii, że woda będzie się tam zbierać wiadrami.
  8. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    Bo ma to być czołg rasputicowy, bagienny - na fotkach tak to właśnie wygląda:) Na razie brudzę dół wanny, bo nie mam doświadczenia z błotem a tam będzie ostatecznie najmniej widać. W drugiej kolejności idą koła+gąsienice a na sam koniec góra kadłuba - najbardziej widoczna
  9. knoor

    T34/85 Academy 1:35

    No i spoko, możesz ewentualnie pomyśleć jeszcze o okurzeniu/opiaszczeniu samego kadłuba: - trochę rozjaśnisz w ten sposób model - dodatkowy weathering - ludzie łażący po kadłubie+pył osadzający się gdzie popadnie
  10. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    Położyłem wczoraj drugą warstwę - heavy mud Miga - a dziś warstwę trzecią, olejne washe dark mud i fresh mud. Na zdjęciu są jeszcze mokre, ale jak wyschnie przejrzę to raz jeszcze i najwyżej skoryguje. Na razie wychodzi fajnie, więc chyba posłużę się są samą metodą przy robieniu kół z gąsienicami. Zastanawia mnie tylko góra wanny kadłuba - chcę tam również dość mocno ubłocić śladami załogi, ale jeszcze nie jestem do końca pewny, jakiej metody użyć.
  11. knoor

    T34/85 Academy 1:35

    Robiłem metodą podpatrzoną na kanale Night Shifta, ale trochę zmodyfikowaną: gąsienice malowałem na ciemny brąz i zrobiłem tylko ten etap, gdzie używa akrylowych washy, natomiast pominąłem etapy brudzenia - to zrobiłem pigmentami. Gdybym robił to jeszcze raz, pomalowałbym tylko gąsienice na ciemny szary+lekka warstwa jednego-dwóch kolorów akrylowych jako wash i na to pigmenty - nie byłyby wtedy takie "rdzawe". Jeśli chodzi o pigmenty, niczym ich nie utrwalam, podobnie jak nie traktuję farb olejnych lakierem jako zabezpieczeniem - moim zdaniem strasznie to "wypłaszcza" model. No i minitip jeśli chodzi o pigmenty - jestem generalnie skąpcem-cebulakiem i polecam nakładanie ich miękkim, grubym pędzlem nad folią aluminiową albo czymś podobnym - wtedy raz, że nie potrzeba ich dużo, a to co spadnie, można znów wykorzystać:) Patrzę czasem na filmiki na których ludzie walą pigmentami jak wściekli i włos mi się jeży nad takim marnotrawstwem, bo większość ląduje gdzieś na blacie i trudno to zebrać:)
  12. knoor

    T34/85 Academy 1:35

    Chyba będzie fajnie:) Ja malowałem kolorem "Dark rust shadow" lifecolor, potem washe i pigmenty, ale jak na mój gust wyszło za jasno, przy kolejnej okazji brałbym właśnie jakiś ciemny szary właśnie. Jak chcesz zobaczyć jak to wyszło, to wrzucam fotkę
  13. knoor

    T34/85 Academy 1:35

    Wypowiem się na podstawie paru czołgów, które robiłem, a które miały udawać czołgi z "terenów suchych" - pigmenty dają ładny, matowy, zakurzony wygląd, jestem za. Jeden jakiś ciemny szary, drugi jakiś jaśniejszy i będzie fajnie. A jak planujesz malować gąsienice?
  14. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    No dobra, wziąłem się za błoto. Ma go być dużo, ma być mokre i gęste. Do tej pory nie robiłem za bardzo "błotnych" czołgów, więc nie do końca jest pewny efektu, ale potraktuję to jako poligon doświadczalny. Zaplanowałem kilka warstw: Pierwsza warstwa: ziemia, wikol, farba akrylowa, drobinki trawy elektrostatycznej. Ma dać teksturę i zgrubny kolor Warstwa druga: heavy mud od miga - ma złagodzić teksturę i przyciemnić kolory Warstwa trzecia: oleje AK Interactive, dark mud i fresh mud, akurat u mnie leżą to sobie użyję Warstwa czwarta: woda. Albo akryle albo wet effect, jeszcze nie wiem. Na początek będę robił zawieszenie i koła, bo nawet jak tam spapram, da się to jakoś zategować. Kadłub i powierzchnie po których chodziła załoga zrobię jako etap drugi. Na razie położyłem pierwszą warstwę. Z obserwacji: ziemia, której użyłem jest zbyt ziarnista. Mam nadzieję złagodzić to warstwą drugą. Do obecnego koloru nie ma się co przywiązywać, przypuszczam, że po dwóch kolejnych warstwach ulegnie jeszcze mocnej zmianie. Chyba czas tez złożyć gąsienice i koła w całość do wspólnego brudzenia.
  15. knoor

    Wyciszenie kompresora

    Panie, a nie wolisz sobie po prostu sam zrobić lodówkowego zamiast go kupować? Cały urok lodówkowca to jego żenująco niska cena przy samodzielnej robocie, mi wyszło mniej niż 200 pln z wszystkimi częściami, robiłem wg tej instrukcji: https://majsterkowo.pl/kompresor-do-aerografu/ Najwięcej roboty było z zamówieniem części. No i ok, jest paskudny ale za to cichy, tani i robi robotę.
  16. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    No i git, tak trzeba żyć;) Jak skończony, to na regał, wyciągnąć wnioski i brać się za nowy, życie jest za krótkie na przemalowywanie tych samych modeli;)
  17. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    No właśnie, teraz trochę się cykam, że w kolejnym etapie nawalę błotka i cały model trafi szlag >.< Mam jeszcze jednego T-34 na podstawce w wersji zakopany w błocie, spróbuję na nim poćwiczyć zanim wezmę się za tego, bo tam już nic nie zaszkodzi:D Dzięki za miłe słowa - w sumie to chyba mój szósty T-34 po powrocie do modelarstwa prawie dwa lata temu, ten pierwszy skończony wyglądał sporo gorzej:D
  18. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    Mini update po kolejnej warstwie białej farby i zaciekach - chociaż są one symboliczne i w sumie praktycznie niewidoczne na tych zdjęciach. Elementy stalowe (liny, gąsienice) dostały rdzawy wash, ale raczej jeszcze nad nimi popracuję. Dokleiłem oslony wizjerów, wymagają jeszcze pomalowania. A sam czołg stracił karabin i antenę - pierwsze dorobię z igły lekarskiej, tę drugą chyba dokleję na sam koniec bo to już kolejny raz gdy się ułamuje. Kolejny etap - błoto.
  19. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    Wiesz, zakamarki chyba zostawię - chcę zrobić tam dużo błota, więc i tak bieli nie byłoby widać. Dodałem tymczasem jeszcze jedną nierównomierną warstwę bieli na wieży i przedniej płycie. Następnym krokiem będzie zrobienie drobnych zacieków z syfu i rdzy - raczej prosty etap - a potem chyba najważniejszy punkt tego modelu - błoto. Widzę ten model jako oblepiony mokrym, wiosennym błotem - zarówno zawieszenie i dół jak i góra błotników i góra kadłuba - tam naniesione przez załogę. Masz może jakieś tipy odnośnie zrobienia wilgotnego błota? Mam sporo specifików - heavy mud miga, zestaw mud ak interactive, wet effect i akrylową/żywiczną wodę - nie bardzo mam natomiast jeszcze dużego doświadczenia w ich używaniu, bo póki co robiłem czołgi "suche". Kombinuję tak: - na początek dużo heavy mud dla stworzenia tekstury (może również jakaś ziemia+wikol+farba dla zrobienia naprawdę dużych kawałków?) - na tę teksturę oleje - dark mud, a potem wet mud w najbardziej wilgotne miejsca - na koniec odrobina akrylowej wody i wet effect dla miejsc, gdzie woda wyciekła z błota Zagra to?
  20. knoor

    T-60 Mistercraft 1:35

    Ja swoje zrobiłem rozwalone, nie ma gąsienic - nie ma problemu;)
  21. knoor

    T-60 Mistercraft 1:35

    Mam słabość do budżetowych modeli, sam go robiłem parę miesięcy temu. Model ma jeden, zasadniczy minus - zbyt mało jest ogniw gąsienic:(
  22. knoor

    Popalony IS-2

    Wiesz, co do malowania przestrzelin na stalowo-srebrny przy czołgu spalonym jestem zdecydowanie na nie. Co to pozostałych punktów: jak dla mnie jest tu sporo "to zależy". Przy szukaniu inspiracji widziałem i zdjęcia czołgów w całości czarnych z minimalnymi śladami rdzy jak i wypalonych i zardzewiałych kadłubów. Jak zawsze wszystko zależy tu tak naprawdę od koncepcji. Akurat wcześniej robiłem już dwa czołgi "wypalone połowicznie" więc potrzebowałem odmiany.
  23. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    Wash i trochę białej farby olejnej nakładanej gąbką i rozmywanej pędzlem. Zastanawiam się jeszcze, czy nie powtórzyć zabiegu z białą farbą jeszcze z raz lub dwa po całości lub tylko w kilku bardziej "białych" miejscach. W następnej kolejności zacieki i odrobina rdzy.
  24. Podoba mi się ten kolor stali który zrobiłeś, jak/czym to malowałeś? Co do OT, robiłem do tej pory trzy usmażone czołgi w ramach eksperymentów, w zależności od stopnia wysmażenia najbardziej podobał mi się efekt uzyskany dzięki pigmentom i zwykłej, czarnej farbie.
  25. knoor

    T-34/76 nowa Zvezda

    Mam też zwykły olej w tubie w razie czego:) Powiedz tylko, jaka +/- powinna być konsystencja farby, taki gęścioch prosto z tuby czy rozcieńczać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.