patrykd
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 719 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez patrykd
-
Tej modulacji w ogóle nie widać
-
Mam zestawów od dragona może takie byś chcial
-
Mógłbyś zapodać linka z opisem sposobu cięcia tych rurek. Lub bardziej szczegółowo to opisac
-
Popracuj jeszcze nad tym czołgiem. Strasznie monotonnie góra wygląda. Nie kończ go za wcześnie Brakuje mi zacieków, obić rdzy no i zakurzeń na górze. Wiem, że pojazd jest nieskończony ale do końca mu jeszcze brakuje.
-
Jeśli mnie pamięć nie myli. Typowo pod pędzel jest niebieska seria. Czerwona jest pod aero i pędzlem bardzo słabo kryje. Orange seria jest uniwersalna. A ty jakiej używasz serii
-
A jakimi farbami malujesz? Ja do pedzla używam głównie vallejo.
-
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
patrykd odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Co to za forum. Mógłbyś zapodać linka? -
Jak usunąć płyn maskujący?
patrykd odpowiedział AnatolPigwa → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Miałem tak ta moim pierwszym modelu. Wykorzystałem fakt, że glut zastałęj maski w płynie dobrze przyczepia się do maski na modelu. Delikatnie tapuj tym glutem po masce na modelu, a będzie się do niego przyklejać. Powoli i skrupilatnie. Czasem z super trudno dostępnych miejsc usuwałem wykałaczką delikatnie. Długo to trwało ale dałem radę. -
No w końcu ładny model w galerii
-
Zapewniam, że nie używałem niebieskiego Psiknięte off whitem. Widocznie uciekł balans bieli. Skończył mi się dostęp do dobrego programu do edycji zdjęć, a darmowy internetowy to dla mnie porażka, ale nic ciekawszego nie mam.
-
Ja tam na vallejo jadę i nie mam problemu. Jakbym chciał to nawt cienkie linie mógłbym robić. Rozcieńczam tak w proporcji mniej więcej 60 (rozcienczalnika vallejo) / 40 (farby podkładowej). Ciśnienie dla podkładu około 1,2 do 1,5 bar jak u mnie. Psikam nawet dyszą 0,2 bez problemów czy plucia. Po nałożeniu odczekać 24h minimum.
-
Wrzucam malutki update dotyczący polutowanego błotnika. Oczwywiście brakuje jeszcze w nim zawiasu (na razie taki tymczasowy) oraz sprężynki.
-
Sam jestem ciekaw co to za gadżet. Mogę tylko przypuszczać, że służyły do wstrzeliwania się i regulacji przyrządów celowniczych.
-
Ok zatem wszystko jasne. Ze względu na brak tego cholernego wlotu powietrza jestem w stanie spróbować wykonać pojazd z drugiej połowy marca. Krzysztofie czy dysponujesz może zdjęciami ukazującymi takie pojazdy. Poza tymi jednym co ja wrzuciłem. Interesuje mnie przede wszystkim tył? Rozumiem, że w drugiej połowie marca nie zmieniono jeszcze tłumików zatem te z najwcześniejszej wersji są nadal montowane wraz z skrzynkami pod błotnikami jak ze zdjęcia poniżej? Czy wygląd tej skrzynki to taki jak na pojeździe z Kubinki? Do czego ona służyła tak przy okazji? Uwzględnię te 6 poprawek w swoich modyfikacjach, o których wspomniałeś. Aczkolwiek na tym zdjęciu jest opisane, że to pojazd z drugiej połowy marca 43r. , a koła napędowe są jesze z wersji najwcześniejszej a nie zPz3 E Czy ten otwór o którym wspominasz w burcie lewej w kadłubie to ten poniżej poz. 8 na rysunku? I ostatnie pytanie co to są paliki celownicze, które jak wspomniałeś usunięto w marcu 43? Czy to te gadżety?
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
patrykd odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Witam. Czy ma ktoś może model pz 3 w wersji F. Bardzo potrzebowałbym zdjęcie wlotów powietrza z przyłożona miarą dla ukazania wielkości. Wloty znajdują się na przedniej płycie pancerza o slużących do chłodzenia hamulców pojazdu. A może ktoś by to chciał sprzedać to chętnie odkupię. Interesuje mnie skala 1/35 -
Ja fixera do pigmentów używam ale zamiast nakładać pędzelkiem go natryskuje na bardzo małym ciśnieniu aerografem delikatna mgiełkę. Ostatnio nawet lekko się tym dziadostwem podtrulem bo nie założy em maski podczas natryskiwania.
-
To są wszystkie wersje tłumików zewnętrznych mocowane w tych niszczycielach. Zorientować tutaj się w tym to mały kosmos Wersja druga od góry z prawej jest przez Dragona przypisana do wersji wczesnej. Wersja trzecia od góry z prawej jest przypisana wersji wczesnej zmodyfikowanej.
-
Doczytałem jeszcze, że od połowy marca 43 roku stosowano te zmienione wloty powietrza (takie jak mam na modelu). Wloty te służyły do chłodzenia hamulców. Tak przy okazji Ten pojazd ze zdjęcia poniżej jest opisany jako druga połowa marca 43. Czyli to też wersja wczesna? Czy już Wczesna po modyfikacjach ? Zastanawia mnie jak dla tego konkretnie pojazdu wyglądał tłumik. Czy był z wersji wczesnej czy z wczesnej po modyfikacjach (taki jak na zdjęciu poniżej) Doczytałem się, że tłumiki generalnie wyeliminowano dopiero w czerwcu 1943r. bo załogi strasznie na nie narzekały. Niech zgadnę pewno nie jeden fryc się o nie oparzył n Reasumując wszystko bez zmian wlotu powietrza mógłbym próbować bawić się w wersję z 2 połowy marca 1943r. pod awruniem że tłumik pojazdu poniżej jest z wersji wczesnej. Na zdjęciu poniżej układ haków pod linki jest już chyba taki jak na moim modelu. Napisano, że zmieniono w marcu 43 ogółem pięć rzeczy. Pierwszy to ten wlot powietrza, drugie widzę układ haków pod linkę. Trzecie strzelam, że ten tłumik. A czwarte i piąte nie mam pojęcia. Tutaj z kolei dwa zdjęcia pojazdów z lutego. Czyli wersja wczesna
-
To może być wczesna wersja ale już po modyfikacjach. Te kółka na nadbudówce na to wskazują. Wloty powietrza masz też już inne (tzn takie jak mam na modelu). W jeszcze późniejszych wersjach zmodyfikowano wydech i kółka szły na tył.
-
Dzięki za uwagę. Już poprawiłem na mniej więcej 2 x cieńsze Dzięki Krzysztofie za uwagi. Uchwyty linki jutro będę poprawiał w takim razie. Sugerowałem się rozmieszczeniem z instrukcji. Zatem w niej jest błąd. Rozumiem że zetowniki 2 są u góry a ten ceownik u dołu. I tak będzie. Te wloty powietrza mogą być trudniejsze do ogarnięcia bo w zestawie nie ma w takim razie innych. Możek ktoś ma na zbyciu lub mógłby odlać. Zapłacę szczodrze Nigdy nie rozklejałem części. No niby trzeba namoczyć z powrotem połączenie klejem ale boję się takich operacji. Wracając do tematu kół zatem autor tego opracowania słusznie pisze, że te kółka powinny być jednak od Pz III w wersji H.
-
No i zaczynam. Nie spodziewałem się, iż tyle osób może być zaciekawionych tym tematem. Na razie jeszce zastanawiam się nad kolorystyką, ale po raz pierwszy te pojazdy były użyte o ile mnie pamięć nie myli na łuku Kurskim. Po nieudanym debiucie zaczęto je modyfikować. Na pierwszy ogień poszła przednia płyta kadłuba. Zdjęcia pojazdów, które powklejane są w wątku w większości ukazują późniejsze warianty lub zmodyfikowane. Przede wszystkim wzorując się na płycie przedniej patrzyłem na parę opracowań i pojazd z Kubinki (ten jest pojazdem wczesnym, aczkolwiek układ wydechowy ma już po modyfikacji). Na pierwszy ogień idzie podpora działa. Otóż najwcześniejsze pojazdy miały podporę podobną jak w Hummelu, czyli składaną ręcznie bez linki umożliwiającej opuszczenie podpory z wnętrza pojazdu. Na razie jej nie wykonuję tej podpory, gdyż muszę mieć najpierw zamontowane działo. Na przednim pancerzu pojazd dodatkowo posiada uchwyty do montowania liny holowniczej (tę osobno już mam zakupioną i czekam na dostawę). Jak widać na zdjęciach dodałem też parę brakujących spawów. Jest to mój debiut w tej dziedzinie. Proszę o małą podpowiedź otóż właz radiooperatora ma zgonie z instrukcją mieć metalową obręcz, aczkolwiek czytając opracowania i patrząc na pojazd z Kubinki nie widzę tego. Wydaje mi się iż w instrukcji jest błąd. Na razie tego elementu nie mocowałem, gdyż szukam głębiej. Druga moja zagwostka to przednie koło napędowe w większości czytając opracowania natknąłem się na informację, że pierwsze wczesne wersje miały koła napędowe z Pz. III w wersji E. Aczkolwiek jedno z moich opracowań stanowczo temu przeczy i autor twierdzi, że pierwsze pojazdy miały jednak koła napędowe z Pz III w wersji H. Kto ma rację? A teraz czas na pare zdjęć z placu budowy. Staram się tam gdzie można lutować wszystkoze sobą bo to pewniejsze niż super glut. Wanna kadłuba ma już zamontowane zawieszenie ale nie wstawiam go tutaj bo to nudne Dodatkowo na ostatnim zdjęciu wrzuciłem dwa pytania. Może ktoś umie na nie odpowiedzieć?
-
Witam ponownie. Zabieram się za kolejny projekt. Tym razem będzie to mój ulubiony niemiecki niszczyciel czołgów Hornisse w wersji bardzo wczesnej. Do modelu przewidziałem sporo dodatków waloryzacyjnych polskiej firmy Part. Jak zawsze liczę na pomoc podczas budowy. Oto skład budowanego zestawu. Budowa już w toku.
-
Mógłbyś powiedzieć jak uzyskiwałeś tą fakturę. Wygląda bardzo fajnie.
-
Dzięki wszystkim za uwagi. Czas na delikatne wyjaśnienia Pojazd nie do końca miał być przewidziany na okres zimowy. Oscylowałem raczej w okolice bardzo wczesnej wiosny, gdzie pojawiają się juz pierwsze roztopy. Wówczas grunt jest raczej przesiąknięty i pełen błota, stąd też decyzja o nie dodawaniu śniegu. Jeśli dodałbym do tego śnieg wydaje mi się, że mogło by być to nie za bardzo spójne z takim lekko zaschniętym błotem. Bardzo słuszna uwaga. Małe sprostowanie. Płyta nie ukrywa żadnego defektu na modelu. Zamysł był raczej taki by pokazać jakoś trud włożony w zabawę z wnętrzem. I tutaj zgadzam się w 100% z tobą. Brakuje tu jeszcze trochę historii do tej płyty I tutaj mi nasunąłeś świetny pomysł. Otóż dodam tam jeszcze w niedalekiej przyszłości ten brakujący klucz z zestawem narzędziowym w skrzynce. Dodatkowo myślę by dorzuciś tam te wykręcone śruby. Tylko jak je wykonać ? Same druciki to za mało wydaje mi się. Co do rdzy na zielonym rancie to faktycznie nie ma jej tam ąż tak wiele jak na samej odkręconej płycie. Wniosek - trzeba dodać jej jeszcze więcej. Rdza na pojeździe ogólnie występuje, ale pomyślałem by występowała głównie na rantach włazów, czy jakiś krawędziach. Celowo nie ma jej zbyt wiele, ponieważ pojazd malowany dodatkowo w kolorze zimowym + farba bazowa pojazdu zabezpiecza dobrze przed korozją. W końcu to podwójne malowanie (zabezpieczenie antykorozyjne). Stąd też decyzja o nie przesadzaniu z rdzą w tym przypadku. Aczkolwiek ta co jest jest raczej w odcieniu light rust, ze względu na poiwyższe. Błoto na górnej części. Rozwiń proszę temat gdzie jeszcze go dodać konkretnie. Tylko na błotnikach w postaci skupisk w zakamarkach? Na przedniej płycie górnej wanny? To są miejsca gdzie można by jesze małe poprawki zrobić. Więcej raczej nie widzę miejsc. Poza tym bardzej bym to widział jako nagromadzenie brudu w zakamarkach niż jakieś splashe.
