Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    No więc chodzi mi o płaskie. Ale sprawdzę. Natomiast te wiertła, o czym już niejednokrotnie pisałem, nie nadają się do pracy z uwagi na ponadprzeciętną kruchość. Jakoś nie jestem przyzwyczajony do zakupów w Chinach, na szczęście stać mnie na kupowanie w Polsce. Niemniej dziękuję za chęć pomocy.
  2. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    Podzespół drugi - wyposażenie kokpitu. Większość pierdółek znajdujących się w kokpicie wykonałem wcześniej. Część z nich, jak choćby busolę, już pokazywałem. Cały ten drobiazg należało teraz poumieszczać na swoich miejscach. Młynek do kawy. W moim przypadku wykonany z, dostarczonego przez edzia, plastikowego bloczka nadającego się wyłącznie do oszlifowania, blaszki na podpórkę i nieśmiertelnej ramki wyciągniętej nad świeczką. Młynek znajduje się oczywiście po prawej stronie zdjęcia, dziś zawędrował na lewy bok kokpitu. Choć czas przelotów w tamtej epoce nie był zbyt długi, rozpoczęcie porannego patrolu bez filiżanki mocnej kawy mogło się skończyć przeoczeniem nieprzyjaciela. W przerwach między mieleniem, urządzenie mogło być wykorzystywane jako prądnica do rozruchu silnika. Powyżej druga prądnica, używana po odpaleniu. Po stronie prawej instalowałem po kolei pompę (określaną jako "water pump (greaser)". Nie wiem co to za cholerstwo. Poniżej wskaźnik poziomu paliwa. Potem dodałem pompkę o wyglądzie rowerowej. W wolnej chwili mogła być używana jako ręczna pompa paliwowa. Zamontowałem też deskę rozdzielczą. Dokleiłem przegrodę oddzielającą przedział silnikowy. Od strony kokpitu przylegały do niej pojemnik na amunicję oraz pojemniki na łuski. Od drugiej strony - miedziane zbiorniki na paliwo - główny i zapasowy. Doszły też pedały obsługujące ster kierunku oraz belka podporowa pod kaemy z prędkościomierzem. Kołyska pilota dostała drążek sterowy. Umieszczona w kokpicie. Co ważne, po zmontowaniu całości, obie połówki kadłuba schodzą się bez problemu. Jeśli starczy mi chęci to zrobię jeszcze wajchę przepustnicy, linki sterujące lotkami i linki do steru kierunku. Kolejny etap do przedział silnikowy. Wkrótce, mam nadzieję.
  3. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    W sprawie Uschi są nowe wiadomości. Po bezskutecznym oczekiwaniu na jakąś pisaną odpowiedź, zadzwoniłem do pana Aleksandra. Początkowo nie odebrał, ale za chwilę oddzwonił. Bardzo się zdziwił, a potem sumitował przeoczonym zamówieniem i moimi monitami. Mówił, że miał już takie przypadki, nie umiał wyjaśnić przyczyny. Nazajutrz wysłał potwierdzenie zamówienia i paczkę (z jakimś bonusem za straty moralne) dehaelem. Więc czekam, jest nadzieja.
  4. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    Prace posuwają się niemrawo, pogoda nie sprzyja, niekiedy zmęczenie. W międzyczasie wykonałem trochę niewdzięcznej roboty przy kompletowaniu wyposażenia przedziału silnikowego i samego kokpitu. Przypomina to system budowy zestawów LEGO Technic, którym ostatnio zabawiamy się z synkiem. Najpierw części składa się w podzespoły, które - z kolei - łączy się w całość. Podzespół pierwszy - kojo pilota. Fotel, typowy dla V wersji Albatrosa. Edkowy wyrób o prawidłowym kształcie, dodałem szwy (nieco przeskalowane, ale może ujdą). Poduszeczka pod pupcię, coby wilka nie złapać. Kształt z Miliputa, wgłębienia wykonane małym śrubokrętem krzyżakiem, po wyschnięciu - szlifiereczką wykonałem nierówności, potem na wikol pojedyncza warstwa chusteczki higienicznej, czystej. Wyciągnięta ramka służy za szew idący dookoła podusi, na CA. Guziczki też z ramki. Malowanie, lakier i łosz - standard. Po wykonaniu poniższej fotki rozjaśniałem powierzchnię olejami. Pasy edkowe jakieś dziwne - trochę błyszczące, o nierównej fakturze. Wykorzystałem te z drugiego zestawu, w kolorze lubianym przez mężczyzn - brązie/złocie. Najpierw fantazyjnie powyginałem. Pomalowałem siuwaksem do metalu Gunze, na to biały podkład tegoż, farba w kolorze płótna, ołówkiem zrobiłem imitacje szwów, wszystko pociągnąłem matowym lakierem. Cały podzespół złożyłem do kupy, z umocowaniem pasów było trochę zabawy. Dodałem busolę. I wuala.
  5. Faynie
  6. zaruk

    Nina Heller 1:75

    Ja się zasugerowałem zdjęciem, które Gała wrzucił. Przecież wszyscy wiedzą, że na baliach to on się zna. Kolumb... Kto by pomyślał?
  7. zaruk

    Nina Heller 1:75

    Ten ma mniej kominów...
  8. zaruk

    He-219 A-0 Zoukei Mura 1:32

    Fajnie, że będzie warsztat. Pisz obszernie, do nauki i inspiracji.
  9. Trochę trudno uwierzyć, ale zapałka świadkiem... Piękna robota, panie kolego.
  10. To chyba nie tylko talent, choć odmówić go z pewnością nie można. Ilość włożonej pracy, poświęconej na próby i eksperymenty, dbałość o szczegóły, ogromna praca popularyzatorska - to musiało zaprocentować. Gratuluję pięknego modelu, to wielka przyjemność móc go oglądać.
  11. Fajny projekt, chętnie popatrzę.
  12. Jak zwykle wysoki poziom wykonania, przyjemnie ogląda się prace bez rażących baboli (swoją drogą ja zwykle niczego nie dostrzegam, niewyrobione oko). Fajne, nie nudne malowanie, zajmująca historia - czegóż więcej chcieć? Gratulacje.
  13. zaruk

    Jagdpanther, 1/35, Tamiya

    Uważasz, że koledzy przesadzają nawiercając rury wydechowe? Fabrycznie nowe pojazdy miały pozatykane?
  14. Pięknie się prezentuje.
  15. Nie żałuj sola na liniach. Ja daję często 5-6 razy. Może się dobrze wpasować.
  16. Ze zdjęć wnioskuję, że jeszcze nie umocowałeś śmigła. W tej sytuacji wszelkie próbne loty uważam za przedwczesne. A poważnie - mam nadzieję, że straty są do naprawienia?
  17. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    To pewnie ja pisałem. Firma jest z Augsburga. Poprzednie zakupy również przebiegły z opóźnieniem ale właściciel przynajmniej się odzywał i prosił o cierpliwość. A teraz cisza. Chyba spróbuję odzyskać pieniądze za pośrednictwem banku (płaciłem kartą) i poszukam czegoś innego. Zerknę w ofertę Aviattica, dzięki za podpowiedź.
  18. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    W projektach była kalka. Niestety, zamówienie w firmie Uschii van der Rosten od 2 miesięcy nie dotarło. Go gorsza, właściciel nie odpowiada na monity. Słabo to wygląda, będę szukał gdzie indziej. W ostateczności - szablon.
  19. Naciągi to element bardzo poprawiający atrakcyjność modelu. Jeden z moich ulubionych etapów. Niestety, jak dotąd we wszystkich projektach były za cienkie - jak u Ciebie. Dlatego poszukuję nowych rozwiązań. Jeszcze nie próbowałem. Pierwsza nić to gumka, jest ryzyko, że po rozciągnięciu będzie cieńsza, niż zakładałem. Wariant drugi to nici monofilamentowe firmy ARIADNA (jakże by inaczej). Niewielka rozciągliwość (ale jest), nie ulegnie wyszczupleniu, dobra cena (4 PLN za 150 metrów). Dostępna w przekrojach 0,8 mm., 1,0, 1,2 i tak dalej wzwyż.
  20. zaruk

    ALBATROS D.V 1:48 Eduard

    Po kilku dniach pobytu w okolicach wolnych od oparów MLT i CA, wrzucam raport z kolejnego postępu prac. Tartak otworzył swe podwoje wypuszczając sklejkę z sękatych drzew Puszczy Białowieszczańskiej. Malowałem olejami Van Gogha bezpośrednio na białym podkładzie Mr.Surfacer 1500. Potem bezbarwny lakier. Tryb makro eksponuje przesadnie fakturę tych desek, jednak w rzeczywistym powiększeniu wyglądają dość dobrze. Pomalowałem też wnętrze kokpitu. Kadłub został oszlifowany z plastikowych imitacji klapek i zworników, które będą zastąpione blaszkami. Powierzchnię uzupełniłem liniami gwoździ, odciąłem jedną z osłon silnika. Dorobiłem belkę pod kaemy z tachometrem. Do jego imitacji wykorzystałem blaszkę Edzia i kalkomanię. Całość zalałem błyszczącym lakierem Mr.Color. Do następnego odcinka.
  21. Bardzo ciekawe modele i wykonanie też zacne. Druga odsłona najbardziej mi się podoba.
  22. Podoba mi się wycieniowanie. Zwłaszcza, że puszką malowany. Żółty, a nie nudny.
  23. Jestem pod wrażeniem staranności i efektu.
  24. Bardzo dobry efekt. Napisz, jakich kolorów użyłeś do kół i podwozia.
  25. Mnie tam się podoba, ale skoro tak narzekasz, to widocznie się nie znam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.