Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. zaruk

    Pomoc z doborem areografu

    Temat wałkowany wielokrotnie także powiem krótko - z mojej perspektywy niezbyt zaawansowanego sklejacza, dużej części problemów związanych z malowaniem można uniknąć kupując od razu porządny aerograf. Zdecydowanie poprawia to komfort i efekty pracy. Obecnie koledzy sprowadzają japoński sprzęt z tamtejszego amazona. Również to zrobiłem i jestem bardzo zadowolony; wcześniejsze próby malarskie kosztowały mnie sporo rozczarowań i nerwów. Oczywiście trzeba o niego dbać, przede wszystkim regularnie czyścić. Ale to w zasadzie wszystko, zakup zwraca się z nawiązką.
  2. Podoba mi się. Gratuluję interesującej pracy.
  3. Ciekawe. Ja nigdy nie używałem niczego innego niż linki Uschi. Ale jak widać można (i można było przed erą gumowych linek). W Camelu będę próbował wykorzystać nitkę od pończochy. Jest grubsza,bo gumki wydają mi się za cienkie.
  4. Czy dobrze rozumiem, że zakładasz naciągi przed malowaniem? Czy dopiero po nim, a miejsca po szlifowaniu malujesz raz jeszcze?
  5. Fajny wyszedł, podoba mi się. Coś teraz będziesz zaczynał?
  6. Będzie galeryjka?
  7. Ja też. Ciekaw jestem jakości wyprasek.
  8. Lubię wesołe określenia. "Pędzi" z pewnością do nich należy.
  9. Masa roboty i czasu, ale warto było, bo efekt jest bardzo fajny. Te narzędzia ( z młotkiem włącznie) dodają klimatu. Brawo.
  10. Pierwsza próba malowania serduszek nieudana. Zapewne dlatego, że poszedłem na skróty i zamiast zmyć wszystko do gołego plastiku, postanowiłem malować na pomalowanej i polakierowanej powierzchni. Pilnowałem się, więc nawet nie było dużego schodka. Ale pod czerwony trzeba było położyć biały, który potem miejscami wychodził spod niego na brzegach, więc były podmalówki i to już wyszło źle: Nie mówiąc o tym, że papierowa taśma Tamiyi strzępiła się nieco mimo nowego ostrza w skalpelu. Tak więc poszło do kreta. Potem położyłem biały podkład, a jutro pomaluję wszystko na czerwono. W czeluściach szafy znalazłem nową (starą) taśmę, nie wiem czy to jakaś dawna Tamiya (poniżej na zdjęciu), nie jest papierowa, bardziej przypomina taśmy izolacyjne tyle, że jest cienka. Z tej to taśmy wyciąłem serduszko, które położę na czerwonym, a resztę pomaluję ciemnym tłem. Po odklejeniu serduszka powinienem uzyskać rezultat lepszy od dzisiejszego. Ale parę godzin zeszło na darmo...
  11. Ciekawy pomysł, piękne zdjęcia, zapowiada się smakowicie. Szczególnie przypadła mi do gustu ta pierwsza grafika. Muszę przyznać, że dotychczas nie myślałem o niemieckich żołnierzach jako o ofiarach, które los gdzieś tam rzucił. Wydawało mi się, że to oni byli losem, czy tam siłą jaka rzuciła miliony ludzi na niemal całym świecie w niewyobrażalne cierpienia. Co nie znaczy, że nie będę podglądał. Powodzenia życzę.
  12. Kalkomania.
  13. Hehe, znam dobrze to miejsce, oswoiliśmy je podczas pierwszego roku i nie zamierzam tam wracać. Za sekcjami też nie przepadam, ale jeśli będziesz w potrzebie - pomogę. Grubas bardzo ciemny wyszedł, no ale poczekamy co dalej będzie. W każdym razie podglądam z uwagą.
  14. zaruk

    Jak-17UTI, Amodel 1/72

    Brzydal, ale wykonanie podoba mi się.
  15. Jak zwykle w Twoim wykonaniu świetne ślady zużycia i brudzenie. Całość pięknie się prezentuje.
  16. Aviattic pisze, że pod jego przezroczystą lozengę najlepiej kłaść błyszczący biały. Sam nie mam doświadczenia, więcej nie podpowiem.
  17. Nie mam jeszcze wyrobionego zdania na ten temat. W obecnej chwili wydaje mi się, że podstawowe znaczenie ma przygotowanie powierzchni poprzez jej polakierowanie i wygładzenie. Płynów używam niejako z rozpędu, ponieważ większość osób używa (wiem, to niezbyt mądre ale tak się objawia brak własnych doświadczeń - papugowaniem). Oczywiście widzę sens polewania SOLEM gdy kalka leży na liniach podziału lub nierównościach. Być może na płaskich obszarach nie będę korzystał z nich w ogóle skupiając się stworzeniu gładkiej powierzchni.
  18. Taki jest mój zamiar. Kalki zdjęte bez uszkodzeń, zabezpieczone groty i piórka. Melduję posłusznie, że kalki moczone krótko, a na powierzchnię poszedł SET. Dzięki za radę.
  19. Dziękuję Panowie, nieco na wyrost, ale miłe. Obecnie etap lubiany przeze mnie - wytwarzanie w domowym warsztaciku drobnicy - uszek i śrubek rzymskich. Nieskromnie napiszę, że wychodzą coraz mniejsze te uszka (komórką robione, przepraszam za jakość): Część z Was może pamięta, że obecny warsztat założyłem jako relaksacyjny. Przepojony tym radosnym duchem uznałem, iż bez trudu przełknę ja i Wy fakt, że kalkomanie z serduszkiem pochodzą z wcześniejszego Camela, na którym latał Barker: Co tam przełkniemy - część z pewnością nie zauważy! Przypomniałem sobie jednak, że po interwencji Departamentu Jakości, przy buczeniu części widowni, zmieniłem tytuł projektu na zwykły. A więc nie ma tak łatwo, w końcu nazwa zobowiązuje. Bowiem u mnie serca powinny wyglądać tak: Trzeba dodać, że kalkomanie producenta nie chciały współpracować. Mimo zastosowania podstawowych środków z repertuaru mistrza małodobrego (magister executor), a to: podtapianie, przyduszanie, miażdżenie, rozciąganie i rozrywanie - pod powierzchnią badanego pozostały pęcherzyki powietrza, a ostateczny rezultat był żałosny: Dlatego zdjąłem te cholerstwo i spróbuję malować. Malowałem już kajzerowskie krojce, samurajskie pulpety i królewskie rondle, a teraz będę malował serduszka. Ze strzałą. Niechybny znak, że zbliżają się Walentynki.
  20. zaruk

    1/48 Fly Ławoczkin Ła-7

    A wcale nie . Serwowana dotychczas opowieść sensacyjna z elementami horroru i tragedii antycznej skutecznie przyciąga uwagę. Cały czas kibicuję.
  21. Świetne wykonanie i malowanie - w szczególności cieniowanie. Bardzo interesujący temat. Rozumiem, że w dobie moralności komunistycznej w jednej kasecie transportowani byli robotnicy, a w drugiej - kołchoźnice?
  22. Nie, było bezproblemowo. Płaciłem przelewem z konta. Teraz widzę, że przy takich transakcjach albo trzeba robić tak jak Roland, albo płacić z osobnego rachunku nie posiadającego dodatkowych środków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.