Skocz do zawartości

donalyah00

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    853
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez donalyah00

  1. Trzymam kciuki i jestem ciekaw finalnego efektu. Pozdrawiam, Marek
  2. Zamiast męczyć się z tą archaiczną Mitsuwą może skuś się na Fujimi albo nowego F-Toysa? Przynajmniej wypraski będą podobne do Raidena. Tegoroczny F-Toys będzie nawet lepszy niż wytwór Fujimi. Farba z F-Toysów schodzi po potraktowaniu zmywaczem do akryli Wamodu. Brengun robi też oszklenie vacu do Raidena Fujimi. Pozdrawiam, Marek
  3. donalyah00

    IŁ-28 Trumpeter 1/72

    Oj, tak! Pozdrawiam, Marek
  4. Bardzo ciekawa sprawa! Sam model jak i sposób ekspozycji. Jedyne co mi się nie podoba to informacje na białych kartkach naklejone na drewno - coś bym tu zakombinował. Może biały tekst na czarnym polu + papier zalaminowany/polakierowany przed umieszczeniem na podstawce? Pozdrawiam, Marek
  5. Pierwszy! Gratulacje z powodu skończenia całkiem niezłego modelu w rewelacyjnie szybkim tempie! Bardzo podoba mi się sposób w jaki wykonałeś chromy i położyłeś kalkomanie. Pamiętam, że trochę narzekałeś na "chromującą" farbę ale nie widać specjalnie opisywanych przez Ciebie, nieprzyjemnych przygód. Nie widać też żadnych podmalówek kalkomanii, o których wspominałeś - świetna robota! Tym, co trochę zdradza skalę modelu jest podwozie. Jakoś mało w nim zróżnicowania, szary kolor wyszedł trochę jednolicie. Trochę nierówno wkleiły się też poszczególne koła podwozia. Co do szorujących po ziemi gondoli silnikowych – pasowanie poszczególnych podzespołów modelu bywa wyzwaniem w 144-ce. Drobne wahnięcie np. w 72-ce tutaj jest dwa razy większe i zdecydowanie bardziej rzuca się w oczy. Co więcej, sporo ostatnio wypuszczonych modeli w tej skali ma dziwaczne wręcz problemy z długością goleni podwozia. Za przykład mogą posłużyć Vulcan i Victor z GWH czy Beverley Mikromira z 2-4 mm różnicami (w 144ce to sporo!). Być może EE też coś tu zamieszał dlatego musiałeś walczyć z gondolami. Podsumowując moją pisaninę - cieszę się szalenie, że udało się wykonać model tak efektownego w tak fajnym malowaniu na tak dobrym poziomie. Pozdrawiam, Marek PS. Ujęcia z tyłu z poziomu ziemi są świetne! Tak samo foto od góry.
  6. Dlaczego bez nagród? Całkiem nieźle grubas się prezentuje. No i te kalki z okienkami zdecydowanie robią efekt. Pozdrawiam, Marek
  7. Przednie dysze w dwuprzepływowych silnikach rodziny Pegasus "obsługują" wylot relatywnie chłodnego powietrza z wentylatora. Dlatego też czasem malowane są w kolorach kamuflażu. "Gorące" są jedynie dysze tylne. A model zacny! Przypomniał mi czasy mojej świetlanej młodości gdy ulepiłem model Novo w podobnym malowaniu korzystając z kalkomanii dołączonych do Marfixowego vacu. Pozdrawiam, Marek
  8. Daj proszę znać na PW. Jeżeli to możliwe - podaj proszę ilości i wymiary. Pozdrawiam, Marek
  9. Przepraszam za hotlinkowanie ale nie chciało mi się fotek zgrywać na jeden serwer: Nie są to bardzo wyraźne zdjęcia górnych (dolnych) powierzchni skrzydeł ale na wszystkich widać brak metalicznego odbłysku. Na nowych maszynach pewnie był to jasnoszary kolor, później pod wpływem brudu mógł pociemnieć. Nie sugerowałbym się natomiast zdjęciami die-casta. Pozdrawiam, Marek
  10. Polerkę robiono na kadłubie ale bez opływów na łączeniu ze skrzydłami, gondolach silników (pierścienie na ich wlotach są jakby bardziej matowe), krawędziach natarcia skrzydeł i stateczników oraz powierzchniach sterowych. Rzeczone opływy, chwyty powietrza NACA na nosie, szeroki pas na dole kadłuba (uwaga, nie zawsze), główne części skrzydeł oraz stateczników poziomych były malowane jasno-szarymi lub srebrzystymi powłokami antykorozyjnymi. Pooglądałem znowu przy okazji parę fotek rzeczonego Grubasa - ależ fajne malowanie wybrałeś! Trzymam kciuki za ten chrom. Gdyby coś nie wyszło - zerknij sobie do samochodziarzy na ich farby Gaia, ponoć dają całkiem niezły efekt chromu. Jest też specjalny Super Metalik Gunze - pakowany z dedykowanym rozpuszczalnikiem. Pozdrawiam, Marek
  11. Kurzy się. Ostatnio walczyłem z kilkoma rzeczami na raz i się było rozjechało wszystko w czasie... [OT]Dedlajnu jako takiego nie ma - jak już odrysuje od pokładu kształt dołu kiosku to się zgłoszę po uprzejmej prośbie komsomolskiej. [/OT] Dzięki za info o koreczkach, coś trzeba będzie opróżnić teraz aby uzyskać pomoc modelarską. Póki co łypię sobie na Twój warsztat i powoli nabieram chęci na odkurzenie aerografu... Pozdrawiam, Marek
  12. A ja mam pytanie z innej beczki i trochę technologiczne - jak często klniesz gdy któryś z korków się wykopyrtnie i któreś z drobiazgów udadzą się w trybie pilnym na spotkanie z Potworem Dywanowym? Pytam jak najbardziej serio - podoba mi się pomysł z takim uchwytem, wydaje mi się, że korki od Igristoje są ciut bardziej ergonomiczne od ÓlÓbionych mych klamerek do prania ale dręczy mnie ew. wywrotność takiej instalacji... PS. Fajowo wyszło dRZewienko na rurach torpedowych! Pozdrawiam, Marek
  13. donalyah00

    IŁ-28 Trumpeter 1/72

    Jest jeszcze CA Roket Odourless - praktycznie nie ma białego nalotu (zużyłem już jedno opakowanie) oraz nie generuje drażniącego zapachu. Spoinę można spokojnie umyć debonderem. Pytanie jeszcze odnośnie numerów - czy ten egzemplarz miał numer seryjny na przedniej osłonie przedniego podwozia czy też na prawej burcie kadłuba zaraz za przezroczystym nosem? Czy numer taktyczny był też powtórzony na tejże osłonie? Przejrzałem trochę fotek Iłów LWP i większość miała owe numery widoczne. Pozdrawiam, Marek
  14. donalyah00

    IŁ-28 Trumpeter 1/72

    Poproszę o PW. Pozdrawiam, Marek
  15. Polecam przezroczystą folię z opakowań kwiatów ciętych. Jest wprawdzie chwila zabawy z wycinaniem (zaostrzoną rurką mosiężną o odp średnicy) i klejeniem (CA) ale ta folia jest bardzo cienka, bardzo przezroczysta i ma mocny połysk. Pozdrawiam, Marek
  16. Dzięki wielkie! Jakoś się nie mogę przekonać do figurek na okrętach. Tak teoretycznie - miałbyś ew. jakiegoś misia w pozie stojącej, np. w czapce i z założonymi rękami? Zastanawiam się czy obok kilbloków nie postawić jednego takiego pacjenta (dla hecy i dla poczucia skali)... Najbliższa kąpiel w kwasie to okolice lipca. Pozdrawiam, Marek
  17. Podczas gdy makaron nadal namaka trochę podłubałem przy uboocie. Dziób otrzymał trawione klapy wyrzutni torped oraz parę innych drobiazgów. Podziałałem też przy kiosku - doszło kilka nowych elementów, m.in światła pozycyjne i kapok. Jeszcze jedno posiedzenie z drobiazgami (anteny i peryskop) i do surfacera. Pozdrawiam, Marek
  18. A może Korean Air? Pozdrawiam, Marek
  19. Klasyczny Katar fajny! Przeróbki chyba wyłącznie według dostępnych fotek, nie wiem czy jest jakieś konkretne opracowanie odnośnie różnic wizualnych w 748. Samolot rządowy Kuwejtu przypomina mi maszyny Air China: Jak to trafnie ujęto na A.net forum: "Sixties just called and wanted their plane back..." (w wolnym tłumaczeniu: ...właśnie dzwoniły lata sześćdziesiąte i grzecznie poprosiły o zwrot ich samolotu...) Pozostaje tylko kwestia dostępności tych DC-8 (-50, -62) - może warto bezpośrednio napisać do Kurta z AA? Pozdrawiam, Marek
  20. A tak z ciekawości - co się dzieje w przypadku gdy przetrzesz erzac (papier) i wyjdzie spiENiona piĄka? Kolejna warstwa CA/szpachli czy może jakieś konkretniejsze hokus-pokus? Druga rzecz to kluzy - nie myślałeś aby wkleić kawałki rurek mosiężnych (czy jakichś innych, łatwoobrabialnych) aby zasymulować kanały łańcucha w kluzach kotwicznych (no chyba, że scenariusz przewiduje to działanie w dalszych odcinkach)? Co do Cyca konkretnie - to fajnie miał zaoblone burty na górze spardeku. Łypię dalej. Pozdrawiam, Marek
  21. OK, wszystko jasne. Teraz Dc-7? Pozdrawiam, Marek
  22. Piękna sprawa! Podoba mi się dbałość o szczegóły typu beacon na czubku ogona czy te wszystkie antenko-pitoty. Świetnie wyglądają też ślady eksploatacji - nierównomierny i delikatny wash oraz okopcenia od silników na kadłubie. Zaskoczeniem (pozytywnym) są dla mnie kalkomanie z okienkami "wypełnionymi treścią". Przyznam, że na arkuszu prezentują się ciut dziwnie ale na zdjęciach gotowego modelu iluzja jest doskonała! Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić to geometria wózków głównego podwozia ale to drobiazg. Pozdrawiam, Marek
  23. Witajcie, Oto parę fotek z tegorocznej imprezy w Moson (moich oraz lejgo_inc ). Całkiem sporo modeli ale ich poziom jest równy i wysoki. Było co oglądać! Na początek parę prac juniorskich: Teraz prace seniorów. Zacznijmy od cywili... ... następnie płynnie przejdźmy do maszyn wojskowych... ... kończąc na dwóch mikrusach w skali 1:200: Podsumowując, bardzo udany wyjazd! Pozdrawiam, Marek
  24. Bardzo mi się podoba Twój Junkers. Wygląda również na to, że swastyki na ogonie oraz górna część kadłubowych krzyży są częściowo przykryte ciapkami. Pozdrawiam, Marek
  25. A któż ów cÓd architektury wyrzezał jeśli można wiedzieć? Potrzebuję ze 2-3 sarkoFaki zamówić... BTW - ładne drzewienko na pomoście. Malowane czy ścięte? Przybrudzisz jeszcze jakoś kolorowe akcenty (biały numerek i czerwoną kartkę)? Pozdrawiam, Marek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.