Sampo
Użytkownicy-
Liczba zawartości
156 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Sampo
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
Jak planujesz sobie poradzić z montażem skrzydeł? Przyklejasz prosto do kadłuba?
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Sampo odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Nie, to powojenny trałowiec projektu 254. Chyba jeszcze do kupienia jako produkt Mirage Hobby, ORP Mors. skala 1/400 @Michal_1981 okręt nie statek, wiem prawie to samo ale, statki wożą towary, specyficznie na Bałtyku jeszcze ostatnio przecinają kable -
Dużo różnic wprowadziłeś w stosunku do pierwowzoru, czy różnią się głównie uzbrojeniem?
-
-
Jak już to zacząłem, to też nie wiem, czy najlepszy, no ale idę dalej według instrukcji. Nie mam jej teraz pod ręką, ale śródokręcie trzeba połączyć z połówkami kadłuba przed złożeniem całości. Dziób i rufa są podwyższone i idą na sklejony kadłub. Wiem, będzie walka z burtami, a potem szpachla. Pokład jeszcze nie poklejony, dopasowany do zdjęcia, to są trzy osobne elementy.
-
Powoli do przodu - zapełniam pokład. Jakbym umiał robić wodę, to w sumie fajnie by w takim stanie wyglądał..zatopiony przy jakimś nabrzeżu portowym:)
-
Dzięki! Wypróbuję.
-
Zacząłem dłubać okręcik. Idę z pracami tak jak chińscy mędrcy opisali w instrukcji, czyli najpierw to co jest na pokładach. Złożyłem też baterię dziobową Mam pytanie do kolegów. Jaki podkład stosujecie do blaszek fototrawionych? Maluje tamiyami kładzionymi na surfacera 1500, ale farba nie trzyma się blaszek i przy każdym zadrapaniu odłazi.
-
Ciekawy ten Kalinin..taki socrealistyczny I wielki, a u mnie jednym z powodów pozostania przy 1/72 jest ograniczona przestrzeń wystawowa I jeszcze musi się znaleźć miejsce na takie tematy (to będzie też moja odskocznia od wypustu KP): I tymczasem kalki położone. Siadły bardzo ładnie (obficie zalałem solem). Zapuściłem linie podziału. Zostawię go teraz na kilka dni popatrzę gdzie i jak jeszcze pobrudzić.
-
Poxipol da radę, ja sugeruję wolnoschnący kley cyjanoakrylowy. Próbowałem przy druku 3D, działa też z żywicą i schnie na tyle wolno, że można spokojnie korygować błędy. Jeśli chodzi o naciągi, to ja przy 1/72 używam nici 0,03mm, ale pomiędzy 0,02 nie będzie widać różnicy. Powodzenia w budowie!
-
Wracam po dłuższej przerwie, z braku czasu będę finalizował ten warsztat i model. Zmęczył mnie wypust KP. Fajne tematy oferują, ale nim sięgnę po kolejny ich produkt to posklejam coś łatwiejszego. @DobreMzimu miałem taki plan, aby nawiercać płaty i w nim osadzać śruby rzymskie ale szybko się poddałem się po 3 próbie. Problemem jest delikatność modelu. Tak jak pisałem gdzieś wcześniej cała konstrukcja "pracuje" i każdy nacisk powoduje, że może się rozpaść. Przy drugiej próbie połamałem tak zawieszenie kół. Zaryzykowałem jeszcze raz, odłamał się jeden ze wsporników płatów i dałem sobie spokój. Gdzie popełniłem błąd? Nawiercać płaty mogłem przed sklejeniem całości, no ale tego nie wiedziałem wcześniej. Tak to się prezentuje, jeszcze kalkomanie, wash, lakier i na półkę..
-
Trochę zamieszałem;) Pod tym się podpisuję. Planuję nie tylko naciągi, ale też śruby rzymskie ( kupiłem gotowy produkt od Yahu).
-
Srebrny nie był na pewno Ja założyłem, że stalowy i użyłem AK Extreme Metal w kolorze steel. Jak już skończę składać wszystko to planuję pociągnąć czarnym washem, wiec na pewno nie będzie się tak świecił. Taka moja koncepcja, ale się nie upieram, a po to założyłem warsztat, żeby słuchać uwag A można bez?
-
Powoli do przodu. Zostały właściwie koła i śmigło, ale na razie postoi kilka dni. Całość jest tak delikatna i niestabilna, że boję się to ruszyć. Bardzo chce się rozpaść na części pierwsze
-
Robi wrażenie! Całość świetnie się prezentuje. Pikselowy kamuflarz to kalki, czy malowałeś od szablonów?
-
Dwupłaty KP, nie tylko LVG są wg mnie źle zaprojektowane jeśli chodzi o łączenie dolnych płatów z kadłubem. Zamiast, tak jak Eduard, albo Roden zrobić jeden element, wchodzący pod kadłub, KP powtarza schemat w którym tworzy dwa elementy i minimalne wgłębienia mające w założeniu stabilizować płaty. Poza tym są źle spasowane i próba montażu tylko zgodnie z instrukcją powoduje, że cała konstrukcja nie przylega do siebie i nie wytrzymuje grawitacji. Ja radzę sobie w ten sposób, że szlifuję te "bolce", aby gładko przylegały do kadłuba, potem nawiercam otwory w skrzydłach i kadłubie i wkładam drut 0,3mm w celu usztywnienia łączenia. Jak się dobrze przyszlifuje to nie trzeba nawet szpachli Tyle teorii, ale w tym modelu nawet ten zabieg nie pomógł. Całość przy podniesieniu faluje i mam obawy, że się rozpadnie. Zobaczę jak to będzie wyglądać po połączeniu z górnym płatem. Może całość będzie stabilniejsza..
-
Koniec wakacji oznacza powrót do pracy, a praca (czasami) stres i nadmiar negatywnych emocji W ramach walki z ogólnym zdenerwowaniem wieczorami wyciągam z pudła LVG. Spasowanie dolnych skrzydeł i górnego płata przysporzyło emocji równie negatywnych co w ciągu dnia pracy, ale powoli idę naprzód. Górny płat przyłożony na sucho.
-
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Sampo odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Jak NO GO to pozostaje mi kibicować z drugiej strony kanału Z modeli Schenellbootów to są jeszcze żywiczne Atlantic Models (może to to samo co WEM?): ATNS 35012 (typ S80) ATNS 35010 (typ S10) Narrow Seas Range | atlanticmodels.net -
Projekt grupowy- Niemieckie Schnellboot'y 1/350
Sampo odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Jakby założyciel wątku się zlitował i wykreślił "niemieckie" to ja bym się podłączył z reprezentacją z drugiej strony kanału -
Okręty - zadajemy pytania - otrzymujemy odpowiedzi.
Sampo odpowiedział Duży Modelarz → na temat → [O]Warsztat
Jeśli dobrze zrozumiałem to pytasz czy poszczególne "Konigi" różniły się masztami? Chyba tak... "Konig" z okresu Bitwy Jutlandzkiej. Taki jakby niższy ten przedni maszt... "Markgraf" w Scapa Flow. "Grosser Kurfurst" w 1917 - desant na Alandach. Obstawiam, że zdjęcie zrobione od rufy. Najbardziej przypomina to co w instrukcji. Pojadę w weekend do domu to mogę pogrzebać w książkach. Ale ze zdjęć z epoki to chyba wszystko już jest w internetach. -
Dzięki @laskonogi Na razie wypoczywam, od modelarstwa też, a w ramach wypoczynku czytam książki Relacja będzie..jak się zbiorę. Najszybciej w przyszłym miesiącu, ale pewnie jestem optymistą Książka Piotra Olandra jest dostępna za rozsądne pieniądze i już jest w drodze. Pokład też już zakupiony. Blaszkę NorthStara obadałem, ale sobie odpuszczę. Ta zestawowa jest rozbudowana i powinna wystarczyć.
-
Dzięki. Będę wdzięczny. Jakbyś podał tytuły książek, to spróbuję upolować na ibaju. Dobrej literatury nigdy za wiele Pokład obowiązkowo. A nad lufami się zastanawiam. To cudo było uzbrojone w 8 calowe działa Kruppa, więc 210 mm. Są takie metalowe lufy dostępne? Znalazłem zestaw 5 lufek jakiejś chińskiej firmy, ale w porównaniu do zestawowych wydają się strasznie cienkie (znaczy w przekroju lufy, nie wykonaniu:) i niedostępne w sprzedaży...
-
Taki cudak wpadł mi przypadkiem w ręce... Bez pudełka, ale po wstępnym przejrzeniu chyba wszystko jest na miejscu, niepołamane i okręt wygląda zgrabnie, więc wiem już co będę robił na jesieni Temat jest dla mnie egzotyczny i poza "Bitwą u ujścia Jalu" Andrzeja Fietta, która gdzieś leży w pudłach, nie znam w ogóle literatury dotyczącej chińskiej cesarskiej marynarki. Może Koledzy pomogą, szczególnie w temacie malowania? Instrukcja podaje dwa - "wiktoriańskie" biało-czarne i całkowicie czarny z okresu wojny chińsko-japońskiej. Ale zdjęć, rysunków jak na lekarstwo...
-
Oj wybrałeś sobie temat. Ile zostało Tobie do emerytury? Bo tak na szybko to za Księciem Walli możesz polecieć z jego towarzyszem, Repulse. Co tam dalej.. może Tirpitz? Gneisenau też podchodzi. Z drugiej strony globu Arizona. O pancernikach Cesarstwa nie wspominam bo nie chce mi się wymieniać Kibicuję z zazdrością! Też mam w planach całe kolekcje, tylko czasu na sklejanie brak..
-
Od dawna na rynku dostępne są miniatury typu die-cast i skoro się sprzedają to chyba znaczy, że mają duże grono odbiorców. Nie sądzę, aby kolekcjonerzy zbierający takie modele/miniatury pretendowali do miana modelarzy. Teraz die-cast są wytwarzane z metalu, ale może druk 3D opanuje też ten segment rynku. Modelarstwo na tym nie ucierpi, bo to jednak inne hobby.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
