Skocz do zawartości

kelly9mm

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    341
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez kelly9mm

  1. Dzięki. Faktycznie wnęki powinny być w kolorze dołu, zagalopowałem się. A co do zielonej farby, to chyba wszystkie 32-ójki były z Mitsubishi? Ale na Japończykach znam się słabo, więc przyjmuję uwagi z pokorą (seppuku nie popełnię )
  2. Nacinałem . Nie mam jakiś „pretensji” do Techmodu, przy odrobinie perswazji układa się całkiem nieźle.
  3. już zrobione
  4. Dzięki. Co do kalek, to celowo chciałem sprawdzić zachowanie Techmodowych wynalazków z różną chemią. Na dole jest Microsol/Microset, na górze i na kadłubie Tamiya Super Strong. Tamiya sprawiła się zdecydowanie lepiej. Ale ten efekt niepełnego łosza na dole, który faktycznie przegapiłem, jest prosty do naprawienia - jutro to zrobię
  5. Czołem, Po nieco koszmarnym ostatnim doświadczeniu z Blochem postanowiłem zmierzyć się tym razem z czymś bardziej relaksującym. Wybór padł oczywiście na zestaw Tamiya, trudno o coś przyjemniejszego do budowy . Oto zatem legendarny Mitsubishi Zero (a konkretnie A6M3 Model 32). Przedstawiany tu samolot należał do Tainan Kokutai (II), który we wrześniu 1944 stacjonował na Taiwanie. Latał na nim Takeo Tanimizu. Do standardowego zestawu dorzuciłem: - wyposażenie kokpitu od Quinta Studio - nity od HGW - kalkomanie od Techmod - rurka pitot od Aber Miłego oglądania i krytykowania. Zero to zawsze wdzięczny temat do krytyki Pozdrawiam, Marcin
  6. No Panie, super Tiger Pozdrawiam, Marcin
  7. Piękne cacko
  8. Dorzucam do kolekcji Blocha plutonowego Szaposznikowa. Więcej fotek tutaj
  9. Nie wiem, nie dotykałem. Na zdjęciach widać, że rozwiązania są nieco inne niż w 1/72 (np. łączenie skrzydeł). Coś tam na pewno da się wypracować, widziałem fajne cacuszka wyprowadzone z tego modelu w skali 1/48.
  10. Dzięki. Nitowałem. Nie znam innych modeli tej firmy, bez przymusu raczej po nie nie sięgnę .
  11. Dzięki. Podstawowe farbki to: szary (góra) - Hataka 82 zielony - Mr.Color 361/Tamiya XF-58 brązowy - Hataka 79 szary (dół) - Hataka 83
  12. Czołem, Dzisiaj wylądował mi wreszcie Bloch 152 od Dora Wings. Sam zestaw nie przypadł mi szczególnie do gustu, trochę wersja dla masochistów. Rozpuściły mnie najwyraźniej produkcje polskich producentów . Żeby nie było, coś tam się jednak dało z niego wystrugać . Prezentuję zatem dobrze znaną maszynę plut. Szaposznikowa, czyli MB.152-C1 "Iraś" Miłego oglądania i krytykowania! Pozdrawiam, Marcin
  13. Matko, jaki brzydal . Fajna robota! Pozdrawiam, Marcin
  14. Piękne cacko
  15. Super pomysł i wykonanie! Pozdrawiam, Marcin
  16. kelly9mm

    MiG 21PF, Eduard, 1/72

    Smakowity, zacna robota
  17. Niestety, widać też gołym okiem. W gadżetach, które wpadły mi tu w ręce najgorzej było na elementach kokpitu, pokrywach kół oraz zbiornikach paliwa. Liczę, że poprawią proces w przyszłości, bo nie lubię takich niespodzianek. Chociaż koła akurat były w porządku
  18. Bardzo ładny garbusek, gratuluję Pozdrawiam, Marcin
  19. Super, takiego właśnie zbudowałem, wszystko się zatem zgadza @greatgonzo: dzięki wielkie za wyjaśnienie.
  20. Niestety, muszę cofnąć wypowiedziane słowa. Zdjęcie wersji z płetwą i pasami inwazyjnym, które znalazłem, jest niestety reprezentacją współczesnej rekonstrukcji tej maszyny, zresztą prawdopodobnie z przedsięwzięcia, które wskazał Marek. Nabrałem się na czarno-białą fotkę w stylu vintage . Nie dokonałem tu odpowiedniej krytyki źródła, choć na usprawiedliwienie wskażę, że budowałem wersję właśnie bez płetwy, więc ten materiał nie był dla mnie szczególnie wiążący. Tak czy siak, pewne zaniedbanie z mojej strony. Dysponuję(*) zatem jedynie zdjęciem bez płetwy i bez bocznych pasów inwazyjnych, zapewne dobrze Wam znanym. Nie przesądza ono jednak o wyglądzie pasów na skrzydłach. (*) Przez dysponowanie rozumiem, że wiem gdzie jest ono umieszczone w sieci . Czyli tutaj.
  21. Mnie nie było znane, dowiedziałem się dzięki Tobie czegoś nowego. Merci! Pozdrawiam, Marcin
  22. No dobra, zamieszałem, najpierw uwspólnijmy słownik pojęć . Nie zrozumiałem najwyraźniej Twojego pierwotnego odwołania do „klawiatury”. Myślałem, że chodzi Ci o pasy inwazyjne. Potem nieporozumienie się tylko pogłębiło, bo użyłem tego określenia poza nadanym przez Ciebie znaczeniem. Sorry. Pozdrawiam, Marcin
  23. Bardzo dziękuję za Twoje uwagi. Pozwól, że się do nich odniosę: Na paski za kołpakiem i granice kamuflażu OD zwrócił już też uwagę @marek d. Mea culpa. Klawiatura jest w mojej ocenie kwestią dyskusyjną. Na przykładzie bocznej można znaleźć zdjęcia gdy jest ona obecna (wprawdzie w wersji z płetwą) i gdy nie ma jej wcale. Jak było na skrzydłach akurat w wersji bez płetwy - nie wiem. Co do "granicy koloru" pod wiatrochronem, to u mnie też tak jest, tylko słabo to widać. Widać za bardzo ufajdałem tę maszynę Przy okazji, poprawiłem nieco limuzynę. Idealnie nie jest, ale na tym etapie nie chcę już za wiele popsuć .
  24. Taki los ludzi wnikliwych i dociekliwych . Dzięki wielkie za uwagi
  25. Maski własne (boczne kokardy oraz litery) Limuzyna źle osadzona, Eduard nie pomaga , ale to oczywiście żadne tłumaczenie. Co do kokpitu, to kilka słabych fotek poniżej (nie jest to efekt końcowy, bo nie ściągnąłem tu jeszcze folii z kalkomanii). Zdjęcia tablicy przyrządów nie ma, bo wziąłem gotową z zestawu Look, więc to w sumie nie moja robota.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.