Niestety, muszę cofnąć wypowiedziane słowa. Zdjęcie wersji z płetwą i pasami inwazyjnym, które znalazłem, jest niestety reprezentacją współczesnej rekonstrukcji tej maszyny, zresztą prawdopodobnie z przedsięwzięcia, które wskazał Marek. Nabrałem się na czarno-białą fotkę w stylu vintage . Nie dokonałem tu odpowiedniej krytyki źródła, choć na usprawiedliwienie wskażę, że budowałem wersję właśnie bez płetwy, więc ten materiał nie był dla mnie szczególnie wiążący. Tak czy siak, pewne zaniedbanie z mojej strony.
Dysponuję(*) zatem jedynie zdjęciem bez płetwy i bez bocznych pasów inwazyjnych, zapewne dobrze Wam znanym. Nie przesądza ono jednak o wyglądzie pasów na skrzydłach.
(*) Przez dysponowanie rozumiem, że wiem gdzie jest ono umieszczone w sieci . Czyli tutaj.