Skocz do zawartości

kelly9mm

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    337
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez kelly9mm

  1. kelly9mm

    Anatra Anasal 1/72, Emhar

    Ależ to pełne gracji. Szacun Pozdrawiam, Marcin
  2. kelly9mm

    Po-2 ICM 1:72

    Imponująca robota. W tej skali wręcz mistrzowska . Pozdrawiam, Marcin
  3. kelly9mm

    Mig-29 G.W. H. 1/48

    Co do farb, to ja swojego MiGa pociągnąłem Mr.Colorem: spód C308, góra C306 i C305. Mają one swoje odpowiedniki w linii H z takimi samymi symbolami numerycznymi.
  4. Sorry, nie zrozumiałem pytania . Oznaczenia składające się z samych białych obwódek? Bez wypełnienia? To dość oryginalny pomysł. Chyba jednak podążałbym przetartym śladem... Ale jeśli ktoś bardzo chce, to wprawdzie takich kalkomanii nie widziałem, ale podtrzymam poprzednią sugestię: zawsze można te oznaczenia namalować.
  5. Można też po prostu namalować
  6. kelly9mm

    Mig-29 G.W. H. 1/48

    Domyślam się, że chodzi o fragment zaznaczony poniżej. Odcień kalkomanii w tym miejscu nie pasował do farb, ja ten fragment przemalowałem korzystając z maski, która była załączona do zestawu.
  7. Ja niestety nieco późno zwróciłem na to uwagę, nie chciałem już odkręcać pewnych rzeczy. Zwróć jeszcze uwagę na pewien artefakt po lewej stronie kadłuba, tuż przy brakującej linii przedniej pokrywy podwozia. Klątwa symetrii
  8. Złoty, a skromny
  9. FENOMENALNE
  10. Dzięki. Fotek spodu nie obiecuję, bo konstrukcja tych skrzydeł jest nieco na słowo honoru. Spróbuję przy nadarzającej się okazji. Dzięks. Drabinka jest z blaszek od Eduarda.
  11. Dzięki . Co do ciągniczka, to masz oczywiście rację. Po pierwsze to typowy traktor hangarowo/windowy (tzw. spotting dolly), rzadko widywany na pokładzie. Po drugie, model w miarę pasuje do epoki, ale żeby dobrze udawał zgodność powinien być pomalowany na żółto. Podsumowując, właściwym dla realiów technicznych i historycznych powinien być żółty ciągnik MD-3 (tzw. muł). Gratuluję spostrzegawczości .
  12. Dzięki wielkie . Z tym zonkiem to bym nie przesadzał, baza do pracy jest. Większość ułomności jest skatalogowana, wiadomo co poprawić/uzupełnić, jest też trochę dodatków na rynku. Najbardziej irytujący jest brak otwartych przednich pokryw podwozia, dorobienie tego wymaga już sporo wysiłku, ja się na niego nie zdecydowałem. Materiałów faktograficznych jest sporo, samolot świetny, dobra zabawa gwarantowana
  13. Dzięki Kamilu za miłe słowa. Problem z tym modelem miałem taki, że niemal od początku do końca towarzyszyła mu aura rozczarowania. Niby na pierwszy rzut oka jest świetnie, ładnie wyglądające ramki, przyzwoite linie podziału, nitowania, dużo części, w tym opcjonalnych, spory wybór uzbrojenia, ładnie wydrukowane kalkomanie, maski na owiewkę i wiatrochron, mnóstwo "entuzjastycznych" recenzji w internecie, itp. A potem z każdym krokiem okazuje się, że Chińczycy starego misia na sztuczny miód próbowali oszukać . Ale oczywiście da się doprowadzić ten model do jakiegoś tam ładu. Co do uzbrojenia, to wybrałem najbardziej typowe dla tamtego okresu. A wręcz dokładnie takie, z jakim ten samolot wystąpił w filmie. Ale faktycznie mało finezyjne . Niestety, resztki po modelu już zaklepane . Pozdrawiam, Marcin
  14. Serdeczne dzięki Jest to kawałek nadruku przyklejony do drewnianej podstawki Oszklenie jest lekko niebieskie, może w tym świetle wygląda zielonkawo. Owszem, Intrudery miewały barwione szyby…
  15. Dzięki wielkie Lotniskowiec klasy Nimitz to z 5 tysięcy luda. Pewnie z 10 Żabek się tam zmieści Zagadnień jest kilka: Uproszczenia, w szczególności: żenująco pusty kokpit zamknięta przednia część pokrywy podwozia głównego. To w zasadzie jest na granicy dyskwalifikacji. Błędy konstrukcyjno/produkcyjne, w szczególności: źle uformowane światło na stateczniku pionowym po prawej stronie kadłuba. W zasadzie do usunięcia i zrobienia od nowa wloty powietrza do silników powinny zostać zamontowane przed sklejeniem połówek kadłuba (wbrew instrukcji). Potem może być to cokolwiek trudne niestabilne połączenie skrzydeł z kadłubem (niezależnie od pozycji) Błędy rzeczowe, w szczególności: Wloty wentylacyjne właściwe tylko dla wersji E Fotele GRU-7. Dla wersji A powinny być w zasadzie GRU-5 (choć w późniejszych były już GRU-7) Światła formacji (skrzydła i kadłub) właściwe tylko dla wersji lata 80+. W przypadku budowy modeli z lat 60-tych i 70-tych trzeba je usunąć i zrobić samemu odpowiednie Bardzo dziwny dobór uzbrojenia, niekoniecznie w skali W sumie, nie ma dramatu, ale trzeba albo machnąć na to wszystko ręką i zrobić takiego chińskiego Frankensteina, albo jednak trochę posiedzieć ze źródłami. Sprawę nieco komplikuje fakt, że Intruder był dość intensywnie rozwijaną platformą, więc zależnie od wyboru egzemplarza i epoki pewne rozwiązania będą mniej lub bardziej właściwe.
  16. Dzięki. No, to jest kokpit po umeblowaniu. Zrobiłem boazerię i wstawiłem rumuńską meblościankę. W oryginale były gołe i płaskie ściany
  17. Och, jest fajny
  18. Dzięki wielkie za miłe słowa. Co budzi wątpliwość? W malowanie hi-vis (jak tutaj) czarna pantera umieszczana była w białym kole z czarną obwódką i ciemnozielonymi literami. W tym przypadku AJ. Figurki z firmy reedoak.
  19. Czołem, Oto pierwsza tegoroczna produkcja (choć rozpoczęta jeszcze dobrze w 2024) – A-6e Intruder od Trumpeter. Model oryginalnie pełen błędów faktycznych, rażących uproszczeń, słabych rozwiązań projektowych i przeciętnej jakości wykonania. Jednocześnie dość fajna baza to własnej walki z materią (jeśli ktoś hoduje w sobie pierwiastek masochizmu ). Prezentowany tu egzemplarz nosi numer seryjny 159906 i przedstawia wcielenie tegoż samolotu z 1980 roku, gdy służył w eskadrze VA-35 (Black Panthers) na pokładzie lotniskowca USS Nimitz (CVW-8), w tym momencie akurat z numerem 507 (uprzednio 501). Egzemplarz ten ma hollywoodzki epizod występując z całym szeregiem innych maszyn z CVW-8 w filmie The Final Countdown. Do poprawy pudełkowego rozwiązania wykorzystałem: kalkomanie 3D w kokpicie (Quinta) kilka blaszek tu i tam (Eduard) koła (Reskit) MER i bomby (Reskit) rurka Pitota, sonda do tankowania (Master) fotele katapultowane (Aires) kalkomanie (HAD Models) Miłego oglądania i krytykowania! Pozdrawiam, Marcin
  20. Piękny początek roku, brawo!
  21. Fantastyczna robota
  22. No piękne cacko . Pozdrawiam, Marcin
  23. kelly9mm

    Ki-44 Shoki - 1/72 Hasegawa

    Super robota, szczególnie w tej skali. Gratuluję . Pozdrawiam, Marcin
  24. kelly9mm

    MiG 21R, Kp, 1/72

    Dla mnie bomba Pozdrawiam, Marcin
  25. Nie do końca, takiego schematu malowania w propozycji Arma nie ma. Brak biało-czerwonych kwadratów na skrzydłach to moja decyzja projektowa podjęta na podstawie nielicznych materiałów źródłowych, do których dotarłem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.