Skocz do zawartości

net_sailor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez net_sailor

  1. Ja bym się kłócił, ale w sumie nie moja sprawa... Tomcaty mają świetne kalki, pięknie się kładą i reagują na płyty. W Rafale trafiałem już na kalki "wytarte" z farby, kalki z mocnymi przesunięciami kolorów i takie z silnym rastrem, więc tutaj wierzę. Poza tym oznakowanie w pudełku to wersja wysokiej widzialności na prototypy i samoloty przedseryjne. Musiałbyś dokupić zestaw Syhart z oznakowaniem do Rafale, dla samolotów liniowych. A jakoś detali jest stosowna do skali. Powierzchnia jest więcej niż wystarczająca. Bardziej niż w 1/48 uproszczone są kokpity, ale tragedii nie ma porównując z niektórymi 1/72. Akurat Tomcat ma grube szkło to i tak niewiele będzie widać.
  2. Warte zakupu są revellowskie: F-5E, F-14A i D, F-16A i C, Rafale, F/A-18 C i D oraz Super Hornet i Growler. Jeśli F-15 to tylko w wersji E (jest pakowany z bombami i bez). Dobre są obie wersje Eurofightera, ale według mnie dwumiejscowy ma fajniejsze uzbrojenie. Wart zakupu jest też Tornado i A-10. Może być E-2C Hawkeye. Bardzo rzadko się trafiają niedobitki F-104, AlphaJeta czy Huntera, więc warto sobie zabezpieczyć jako inwestycja na przyszłość, bo może nie być już takiej okazji. Z resztą Horneta C też już coraz trudniej trafić (D chyba jest mniej chodliwy). Gdyby ktoś chciał mi odsprzedać później jeden z tych modeli to wcale bym się nie obraził :-) Aha, info dla miłośników dodatków: te modele można wzbogacić blaszkami, żywicami, kabinkami vacu i kalkomaniami. Obecnie jest sporo akcesoriów tego typu, które robi Brengun, Eduard, czy RetroWings oraz polski Shelf Oddity.
  3. Te są OK. Tych unikaj. Bardzo, ale to bardzo mocno skopane kształty - prawdziwie pokraki. Jakby się trafił Su 27 też nie bierz. Rafale szczerze polecam, genialny model i bardzo dużo z niego można wyciągnąć. Jakbym miał Auchana w pobliżu to wymiótłbym wszystkie z półki
  4. Tylko wybieraj rozsądnie! W miarę bezpiecznie można brać odrzutowce - wystarczy unikać F-15A (z kolei F-15E jest bardzo dobry i warto szukać wersję z bombami) oraz F-117, MiG-29 i MiG-31. Tych z okresu drugiej wojny zdecydowanie nie polecam.
  5. Poprawiłem linka w poście. Czy teraz się otwiera?
  6. Podziękowania w imieniu denarowców za fajną imprezę. Dobrze widzieć jak Festiwal się rozrasta. Tradycyjne fotostory ode mnie: https://goo.gl/photos/S8UQhsQhbxDtXEQCA
  7. Jeśli zamierzasz budować od podstaw to może by tak zacząć od informacji jakiego państwa i okresu dotyczy pytanie? Podanie skali też byłoby niegłupie bo bardzo możliwe, że są gotowe zestawy do kupienia.
  8. Warto posłuchać Atlisa. Cena modelu z wysyłką to tylko 644 kr, co przy średnim kursie NBP 0,47 zł wychodzi 302 zł. Jeszcze doliczyć trzeba 2,5% haracz dla PayPala w wysokości 7,55 zł i wciąż jesteśmy do przodu na koszcie wysyłki! Ciekawe tylko, czy PayPal zawsze daje najkorzystniejszy kurs wymiany, bo jeśli korona będzie droższa tylko o 2 gr. to cały zysk idzie się kochać...
  9. A jaki problem pomalować kołpak na biało, nakleić maskujący pasek taśmy a potem prysnąć zielonym? Tylko taśmę wybierz elastyczną - polecam niebieską 3M, która ładnie się układa i naciąga. U mnie się udało z o wiele gęstszą i trudniejszą spiralą w 1/72 więc i Tobie się uda:
  10. Ja to nawet nie muszę sobie wyobrażać. Kiedyś kolega miał model kartonowy w skali 1:33 na ścianie. Oj jak ja mu go zazdrościłem!
  11. Znaczy się, że jak wyśle im model samochodu to zrobią mi z niego czołg?
  12. Mi też najlepiej pracuje się ze świeczką. Zbliżasz ramkę do płomienia obracając wokół osi żeby równo się nagrzała. Czekasz aż ramka stanie się naprawdę miękka (a nie miękkawa!), na sekundę lekko zbliżasz do siebie obie części (tak, powstanie zwis albo zgrubienie, o to chodzi!) a potem dopiero je od siebie oddalasz. Dostaniesz cienką i równą nitkę.
  13. OK to już nie mieszam. Zmyliło mnie to, że na początku była mowa o wycinaniu własnych szablonów i malowaniu rybki z aerka, czyli o dość zaawansowanych czynnościach biorąc pod uwagę wielkość grafiki. Za wiele sobie wtedy pomyślałem... Dodam tylko, że największa kalkomania z "rybką" wcale nie jest prosta do nałożenia i wypadałoby ją podzielić jeszcze przed nałożeniem na mniejsze kawałki (np. polecam odcięcie od pyska ryby szpikulca z numerem i przyklejanie go osobno, bo potrafi się zawinąć).
  14. Stal w oksydzie, a w przełożeniu na modelarski gunmetal.
  15. Jeśli ktoś wie gdzie szukać to różnica pomiędzy grzbietem Bis a MF jest widoczna na pierwszy rzut oka. Grzbiet Bis-a jest szerszy i wcina się głębiej w statecznik, dochodząc prawie do pojemnika na spadochron. Dlatego zestaw korekcyjny zwiera grzbiet i nowy statecznik właśnie.
  16. Toteż swego czasu wziąłem sobie właśnie Eduarda. Jednak Eduard jest ciut inny wymiarowo, co w przypadku "rybki" z Academy ma znaczenie. Mi się udało to jakość pożenić, ale bez podmalówek się nie obeszło (np. pasy kalkomanii biegnące na skrzydłach są o jakieś 4-5 mm za krótkie).
  17. Od siebie chciałbym uprzejmie donieść, że Academy perfidnie nakłamało na pudełku pisząc, że w środku jest model MF-a. Faktycznie jest tam Bis w powiększonym grzbietem i dołożoną kalkomanią MF-a. Jeśli faktycznie zależy Ci na MF-ie to warto się zaopatrzyć w zestaw korekcyjny, np. taki Aires: http://www.mojehobby.pl/products/MiG-21MF-vertical-tail-area-ACA.html
  18. Pasuje mu jak świni siodło...
  19. Ja wiem, że można zbudować łysego Horneta. Jak ktoś lubi to proszę bardzo - ja nie lubię. Osobiście wolę coś podwiesić i to najlepiej coś charakterystycznego dla danej konstrukcji lub kraju*, a Wy mi proponujecie "nic" lub "nic ciekawego". Wspominałem już, że klasyczne pylony też są w użyciu, jednak zasadniczo używa się ich do przenoszenia dodatkowych zbiorników paliwa. "Doppelwerfer" trzyma się w magazynach na czas wojny, a na normalnie na dyżury bojowe zabiera się właśnie AMRAAMy na pylonach niskooporowych oraz ATFLIR. * pojadę ekstremalnym przykładem: jak wygląda Tomcat bez Phoenixów?
  20. Ja się zetknąłem po raz pierwszy w modelu Victora Revella. To było na początku lat 90. Swoich uwag nie piszę ze złośliwości, ale dlatego, że mnie zainteresował model. Z pewnością da się z niego zbudować poprawną miniaturę, jednak zestaw typowego uzbrojenia jest mało dopasowany pod jedno z malowań i trzeba nieco wysilić szare komórki, aby z tego co daje producent w pudełku skonfigurować w miarę sensowne podwieszenia. Jednak żeby mieć konfigurację charakterystyczną dla Szwajcarów konieczne jest sięgnięcie po zestawy uzupełniające lub scrath.
  21. To ja mam kilka pytań i wątpliwości odnośnie zbudowania wersji szwajcarskiej: Czy zestaw posiada niskooporowy pylon podskrzydłowy, opracowany specjalnie przez Szwajcarów? Chodzi o takie coś: http://www.mc-one.ch/Documents/right%20stuff/dokuments/FA-18CD/J-5001_4.jpg Czy w zestawie jest zasobnik AN/ASQ-228 ATFLIR? Czy w zestawie są alternatywne rakiety AIM-9P? Kolor napisu na szwajcarski zbiornik średnio mi pasuje. Powinien być namalowany jasnoczerwoną farbą fluorescencyjną, a na zdjęciach widzę ciemnoczerwony. Prawda li to? Na koniec uwaga dla budujących szwajcarskiego Horneta. Samoloty tego typu służą tam tylko jako myśliwce przechwytujące, więc przenoszą wyłącznie uzbrojenie powietrze-powietrze. Prawidłowe więc będą: AIM-120B i C - na węzłach przykadłubowych, a pod skrzydłami przeważnie pojedynczo na pylonie niskooporowym (ewentualnie na SUU-63A/A, ale wtedy wyrzutnie podwójne) AIM-9X (jako bojowe) lub AIM-9P (już jako szkolne) typowo na końcach skrzydeł Zasobnik AN/ASQ-228 ATFLIR do identyfikacji celów powietrznych (najczęściej lewy węzeł przykadłubowy) Oczywiście zbiorniki są wskazane.
  22. Nie znam się, ale jak dla mnie rewelacja. Zwłaszcza od spodu!
  23. net_sailor

    F-16

  24. Fotografie modeli pod linkiem: Wilno 2016
  25. Dziękuję Koledzy za miłe słowa i dziękuję Panu Administratorowi, że po kulturalnej rozmowie zostały tylko strzępy i teraz wątek wygląda jakbym pisał sam do siebie. To już chyba ostatnia galeria na tym forum. Mam nadzieję, że nie będziecie tęsknić za moimi modelami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.