Skocz do zawartości

macias13_84

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    199
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez macias13_84

  1. Tak się zapytam, skąd pomysł że śmigło było metalowe? Ewidentnie drewniane śmigło z mosiężnymi okuciami. 10sek w googlu https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6d/Polikarpov_Po-2.jpg
  2. Zerknij tutaj. http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=33939 Niestety zdjęcia padły https://www.google.pl/search?q=signum+jak-9p&biw=1920&bih=957&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjR1cmJ34jLAhUp1XIKHfndDq8Q_AUIBigB
  3. No nie jest tak do końca. Kolory na MK.I/II powinny być tak rozmieszczone. W miejscu gdzie występuje czarny był na tych wczesnych wersjach przedział akumulatora, wraz z Mk.V przeniesiony do tylnej części kadłuba i tam już pozostał na stałe, wszystkie późniejsze wersje miały już tak samo Z fotelem w MK.I różnie bywało były metalowe całe zielone, były też brązowe bakelitowe, bez zdjęć konkretnego egzemplarza nie sposób określić. Kolor tapicerki to też inna bajka mogło być tak, lub tak. Materiał fotela nie definiuje koloru obicia. Natomiast wersja metalowa różniła się kształtem wnęki siedziska, w metalowym wnęka na spadochron siedzeniowy ciągnęła się w poprzek siedziska na całej jego szerokości, w bakelicie w kształcie "rozciągniętego" sześcianu centralnie.
  4. macias13_84

    LA 5 italeri

    Jeżeli dla Ciebie karta koloru na sklepie internetowym jest wyznacznikiem to powodzenia w doborze kolorów, bo możesz się zdziwić jak otworzysz słoiczek martola jest już bliższa prawdy http://www.martola.com.pl/pl2681/produkty9925/RLM_02___Grau A tu "oryginalny" kolorek
  5. Mam ten model, te górki jak to ująłeś to są zgrubienia na okuciach kratownicy. Czepiasz się Kubixa o jakieś wyimaginowane błędy, których niema, a sam walisz babole w postaci niezaszpachlowanych dziur po wypychaczach
  6. Skoro widać to po co ojca uczyć dzieci robić?
  7. Wszystkie IX miały drewniane, innych nie było
  8. "O" jest typowe dla brytyjskich Mk.I, dla III to normalny drążek P-51A - Mustang I P-51B/C - Mustang III
  9. Na poniższych zdjęciach jest moim zdaniem prawidłowo: Na powyższym zdjęciu jest czarny panel z prawej strony za fotelem pilota, z tego co się orientuję to był on tylko w Mk.I i II, gdyż tam znajdował się przedział akumulatora, od mk.V gdy przeniesiono go bliżej ogona kabinę malowano do wręgimocowania fotela w RAF IG, wszystko za nią w NFM. Nie wiem jak z przedziałem akumulatora. To tak na wszelki wypadek jakby ktoś wpadł na pomysł malowania czarnego obszaru za fotelem w Mk.IX
  10. Ramy drzwiczek przedziału radio i akumulatora chyba powinny być wklejone od środka
  11. Podejrzewam że Pomidor pytał retorycznie w związku z oryginałem w stosunku do modelu, a nie czy pomalowałeś owiewkę od środka
  12. Dobra przejrzałem "Polski samolot i barwa" na str.289 jest zdjęcie PK@H może nie większe, ale lepszej jakości, wyraźnie widać że litery "PK" mają zbliżony kolor do pasa na ogonie, natomiast indywidualna "H" jest ciemniejszego odcienia zarówno od "PK" jak i rzeczonego pasa
  13. Z tym iż w 316Sq też niby latał z literą indywidualną H, więc powinno też widać różnicę odcienia pomiędzy PK a H(w sumie po co przemalowywać H na H), ale to tylko czysta teoria Tutaj jeszcze wyraźniej widać różnicę, dziwna była ta maszyna, zarówno jeżeli chodzi o odcień jak i szerokość pasa szybkiej identyfikacji
  14. Mustangi zawsze miały BIAŁE pasy szybkiej identyfikacji na nosie oraz skrzydłach i ogonie - z tego co pamiętam to o szerokości 26cm oraz dodatkowo jak wszystkie dzienne myśliwce RAF pas o szerokości 45cm przed usterzeniem pionowym w kolorze SKY, dlatego też dziwnym wydaje się inny odcień liter kodowych i rzeczonego pasa skoro zgodnie z regulaminem powinny być w SKY, mimo to na zdjęciu wygląda na jaśniejszy. Choć jak pisze Mikele zdjęcia czarno-białe to troszkę loteria, dobre przykłady są w "Polski Samolot i Barwa" - wrócę do domu to przekartkuję jest tam zdjęć w cholerę. Wnęki podwozia Zink-Chromate Yellow na mój gust. Choć już kiedyś ktoś pisał że wszystkie elementy wewnętrzne przedziałów tj. silnik, podwozie, radio, komory uzbrojenia itp. Chromate-Yellow Primer, a kabina to z kolei Zink-Chromate
  15. Na zdjęciach wygląda jakby PK@H miał niestandardową szerokość pasa szybkiej identyfikacji oraz był on w kolorze raczej białym niż sky. Z tego co pamiętam to ta maszyna latała wcześniej w 316Sq, nawet oznaczenia strąceń V1 są zgodne z tymi na SZ@A Arcta widać nie zamalowano "scoreboard"
  16. http://spitfiresite.com/2010/04/spitfire-masts-and-aerials.html/2
  17. Poszukaj C063, w tym tygodniu gość ze sklepu na Reymonta wybiera się na giełdę może Ci ściągnie bo mi ma poszukać C008
  18. Klapy i sloty to się akurat wypuszcza i do lądowania jak i do startu. Samo lotnisko to St.Martin można znaleźć więcej takich fotek Lądowanie Start
  19. Przeglądając wątek tutaj oraz na sąsiednim forum, odnoszę wrażenie, że troszkę za daleko pociągnąłeś te przypalenia do przodu
  20. Jeżeli masz na myśli tę ostatnią półwręgę to zdecydowanie tak
  21. No to jeszcze przydałoby się oddzielić końcówkę skrzydła od slotu
  22. Jaków-9D było około 7-8sztk przy końcu wojny, "dziewiątek"DD w ogóle nie mieliśmy. Natomiast rzekomy "86" to Jak-9M(choć są opinie co do wersji T) nr. ser. 3215686, na którym poległ Kpt. Oleg Matwiejew w dniu 14/02/1945r. wpis z dziennika strat 1PLM. "Zestrzelony przez czołg nad m. Piła, samolot spłonął pilot zginął" Podobno mieliśmy 2-3 sztuki wersji B ale ile w tym prawdy, ciężko określić
  23. Kołpak klasa podrapany niema co poprawiać, bywało gorzej. Długo szukałem tego zdjęcia w końcu trafiłem
  24. Nie to ja nie miałem racji jest i to zdecydowanie. Pomiędzy 2 a 3 zamkiem od wydechu w górę. Po drugiej stronie widać napis eksploatacyjny i jakiś wziernik inspekcyjny. Ale może faktycznie zostawmy tę próżną dyskusję Pozdr Damian
  25. Myślę że to rozwiąże już wszystko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.