-
Liczba zawartości
872 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marcin Witkowski
-
Niekoniecznie, bo akurat wymienione przez Ciebie elementy były otwarte/skręcone/wysunięte także podczas zwykłego parkowania samolotu. Najrzadziej mechanizacja skrzydeł, ale i takie zdjęcia mam gdzie samolot przez nikogo nie "niepokojony" ma skrzydła z minimalnym skosem i wypuszczonymi slotami i klapami. Oczywiście częściej zdarzało się to podczas bazowania na lądzie.
-
Ale stałoby w sprzeczności z realizmem. W przypadku skrzydeł złożonych sloty się nie wysuwają. Przemek, dobra decyzja Model też
-
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
W takim razie muzealnicy w USA dużo mogą, skoro ze swoją, jak napisałeś, inwencją twórczą posunęli się aż tak daleko by przemalowywać samoloty w jednostkach liniowych. Nie napisałem, że moralezz robi model dokładnie tego samolotu, którego zdjęcie podlinkował. Tak się złożyło, że akurat chodzi o tą samą jednostkę i malowanie sprzed lat. Wracając do tej wąskiej pokrywy, to dodam też, że były przypadki, gdzie wcale nie było tam czerwonego koloru, a tylko biały. Reasumując: robiąc model, bez zdjęcia konkretnego egzemplarza, można tą pokrywę pomalować na przynajmniej trzy sposoby i każdy będzie dobry. Choć najbardziej prawdopodobny, to biały z czerwonymi krawędziami. W modelu nie ma więc błędu, tylko rzadziej spotykana odmiana malowania. -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
No, no, no... Chyba zbyt daleko posunięty wniosek Akurat ten samolot - jeśli dobrze rozpoznaję, to "demo bird" z VF-143. Do muzeum zajechał na kołach, ale wcześniej latał w tym malowaniu przez jakiś czas. Ten błąd w malowaniu pokrywy siłownika wydaje się być marginalny. Zwłaszcza, że jej krawędzie są niemal tak grube jak jej szerokość. -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
Generalnie tak, choć ten schemat pomija sloty, które na górnych powierzchniach w połowie swojej cięciwy są szare, a reszta - i cały ich spód, niemalowane. To co podlinkowałeś to uproszczony schemat wg. którego pomalowany był Felix 103 na Tomcat Sunset. Czyli typowe retro, ale ciut "przerysowane". Linia biały-szary raczej rzadko miała tak regularną falę (patrz zdjęcie powyżej). Inna sprawa, że czasami ta granica różnie wyglądała. Nie było prawidłowości. Trzeba zawsze zdjęcia oglądać. No i dziób w latach 70ych był biały/radome. -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
Jeszcze jedno niewielkie sprostowanie. Na końcówkach skrzydeł Przemek nieco błędnie Ci zaznaczył co zamalować. Zasada malowania była wtedy taka, że powierzchnie ruchome, czyli w przypadku F-14 klapy i spoilery są białe. Więc końcówki skrzydeł maluj całe na szaro. Od góry oczywiście. Więc ten wąski biały pasek wzdłuż linii podziału też zamaluj. -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
Ja dodam, że nieco większy błąd udało Ci się popełnić na spodzie skrzydeł. Tam nie ma szarego koloru. Pomalowałeś na szaro panele dostępu do napędu slotów i same sloty. Przemaluj panele na biało, a sloty tak jak Blady pisze, na duraluminium. Przy okazji fotka, która może Ci pomóc, choć akurat niekoniecznie w kwestii skrzydeł. -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
Z tym kokpitem poradziłeś sobie całkiem dobrze. Nie jest to może tak szczegółowa i dokładna kopia, jak te żywiczne, ale na w miarę przyzwoitym poziomie. Jeśli ten przewód na zagłówkach foteli zrobiłeś z żyłki (tak mi to wygląda), to przemaluj go na szary. Jeśli chodzi o malowanie, to F-14 nosiły wtedy standardowe barwy US NAVY, czyli FS16440 na górze i biały - taż połysk, na dole. Kolor osłony radaru, to FS33613 "radome tan". Mam pytanie o te skrzydła. Czy to wada obiektywu Twojego aparatu, czy krawędź natarcia jest jakaś półokrągła? Wygląda nieco jakby skrzydło było "napompowane". -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
A jak te fotele pasują w wannie kokpitu? Bo wydaje mi się, że o mniej więcej 1/3 mają za długie siedziska. Nie wchodzą pod tablice przyrządów? -
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Marcin Witkowski odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Bardzo trafne określenie z tym dostojnym pośpiechem ;) Czasu tyle co kot napłakał, a i wyzwanie ostatnich tygodni, bynajmniej nie pod względem rozmiarów, niemałe. Napiszę aktualizację kiedy skończę zabawę z wiatrochronem i owiewką (sorry za OT): -
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Marcin Witkowski odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Mikołaj, doceniając i chwaląc efekt jaki osiągnąłeś, polecam coś prostszego. Pisałeś, że był problem z trasowaniem rowków, więc przy następnej okazji spróbuj zamocować rylec/igłę/piłkę na sztywno na wymierzonej wysokości nad gładkim i równym podłożem. Tak by odległość ostrza była niezmienna w stosunku do podłoża. Później wystarczy obracać koło przy narzędziu. W ten sposób wytrasowałem rowki na oponach do Spitfire. Metoda jest o tyle dobra, że pozwala, przy odpowiednim doborze narzędzia i jego ustawienia, regulować szerokość rowka, a przy podejściu ekstremalnie dokładnym, nawet jego przekrój. A Twoje kółka wyszły świetnie -
F-14A Tomcat VF-143 "Pukin' Dogs" Academy 1/48
Marcin Witkowski odpowiedział moralezz → na temat → [L]Warsztat
Chętnie Ci pomogę na miarę swojej wiedzy. Ale na początek muszę Cię zmartwić, bo wybrałeś bardzo niefortunny zestaw by zbudować miniaturę F-14. Academy ma bardzo poważnie spaczony kształt przedniej części kadłuba, co w mojej opinii dyskwalifikuje ten zestaw. Wklejam Ci przykładowe zdjęcie modelu F-14 z tego zestawu. Nie wygląda za ciekawie: Jeśli masz możliwość, to wymień choćby na Italerii, który nie "bije po kieszeni", a przynajmniej ma w miarę poprawną bryłę. Ideałem byłaby Hasegawa. -
Gdyby nie ta skala, to napisałbym że włosa na czworo dzielisz ;) Efekt, w co wierzę, na pewno będzie bliski realu.
-
Anglijskij Gwardist, czyli Spitfire Mk. IXe z gwiazdami
Marcin Witkowski odpowiedział fiedotow → na temat → [L]Galerie
Dołączę do grona krytyków. Ten model niestety jest słaby. Odbieram tą miniaturę odwrotnie proporcjonalnie do zachwytów nad urodą samego pierwowzoru (pominąwszy malowanie). Takie wykonanie, zwłaszcza takiemu miłośnikowi Spitfire jak Ty, nie przystoi ;) Sprawiedliwie trzeba jedynie oddać, że czysto sklejony. Tyle, że dziś to jednak o wiele za mało. Oby następny był lepszy, bo Spitów nigdy za wiele. -
Marek, a czemu rozwarta dysza jest w Tojej opinii trudniejsza? Wracam myślami do swojego nieukończonego projektu i pamiętam, że to właśnie ta przymknięta była trudniejsza. Może nie taki diabeł znów straszny jak to go malują...
-
Ja z każdym powiadomieniem o poście w wątku Marka mam nadzieję coś zobaczyć, a tu... Wiem na jakim etapie Marek jest z modelem i czekam na kolejny Więc może Panowie choć jakaś "regulacja" jeśli posty są mało merytoryczne? Proponuję; jeśli post, to z jakimś użytecznym zdjęciem F-14 dla Marka potrzeb, co? Sabatms, przekujesz tą produktywność w postach? Sam bym skorzystał ;)
-
Irku, o tym MiGu-23 to mi kilka lat temu chyba już wspominałeś, ale nie mówiłeś, że zmienisz skalę Szkoda trochę, że uciekasz w mniejszą podziałkę... Nie wiem, czy na zakres przeróbek i tego co chcesz otworzyć nie będzie tej dokumentacji za mało. Na Twoim miejscu szukałbym możliwości dostępu do samolotu i otwarcia interesujących Cię paneli. Sam mam taki plan na odległą przyszłość. Może razem coś podziałamy? Myślę, że pokazując SBLim-2 masz silną kartę przetargową w udowodnieniu, że materiały są Ci faktycznie potrzebne. Kilka (szkoda, że tak mało) tych 23cich nam w Polsce jeszcze zostało. Trzymam kciuki za nowy model!
-
Świetnie to wygląda Wojtek
-
Drążki sterowe, joysticki tak na prawdę, wkleiłeś tyłem na przód. Czyli odwrócone o 180 stopni. Ładne zdjęcie fotela kolega Ci podlinkował, skorzystaj z niego i popraw ACES w swoim modelu. Malowanie zrobiłeś niewłaściwie; zagłówek w na większości powierzchni powinien być czarny, a ten "łosz" sprawił, że wyglądają nie jak detale z cieniowaniem, a jak brudne elementy. Czujniki ciśnienia, to te skromne "czułki", które w Twoich fotelach odstają na boki u szczytu zagłówka. Na podlinkowanym zdjęciu doskonale widać, że w wersji fotela stosowanej w Jastrzębiach te detale są rozkładane dopiero w momencie wystrzelenia fotela (oby się nigdy nie musiały rozłożyć). Ja to u siebie, nie starając się by było 100% detali (źle pomalowany jest też materac - model powstawał kiedy nasze F-16 jeszcze nie latały), zrobiłem tak:
-
Irek, serdecznie gratuluję! To jeden z najlepszych modeli ostatnich lat w Polsce. Przyznaj się lepiej ile się w tym czasie nauczyłeś. Od Twoich poprzednich projektów, skądinąd rewelacyjnych, ten model odstaje in plus bardzo mocno. Jeszcze raz gorące gratulacje! Mam nadzieję zobaczyć go niebawem na żywo. A 8020 z Drzonowa już widzę przez naturę oskrobany do zera niemal. Pamiętam ten samolot z licznych wizyt. Kilka ładnych godzin w nim przesiedziałem... Swoją drogą Twoja miniatura obok licznych zdjęć, będzie ładną dokumentacją jego przeszłego już stanu.
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Marcin Witkowski odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Piękna robota! Szacunek Mikołaju! -
Ładne detale, duży rozmach, ale trochę razi brak konsekwencji. Przy wielu elementach jakie dajesz od siebie brakuje choćby drobnych poprawek wlotów NACA. To te nad otwartymi panelami. Warto poświęcić im trochę czasu.
-
I z powodzeniem możliwy do zastosowania nawet w 72jce ;) Świetna robota Wojtek
-
F-4 EJ Kai "Black Panther" 1/72 Hasegawa
Marcin Witkowski odpowiedział Observer → na temat → [L]Galerie
Podobał się też w Bytomiu. Miałem przyjemność oceniać Twój model jako sędzia. Wzbudzał ogólny podziw i "otarł się" o wyróżnienie. Nikt nie zauważył tego co najbardziej niekorzystnie wypada przy wszystkich świetnych niuansach tej miniatury. Sloty. Nie udało Ci się zapanować nad materiałem w tej kwestii. Sloty są wykrzywione, i naklejone na krawędź skrzydła w sposób, który przeczy ich istocie, czyli bez szczeliny pomiędzy tym elementem a skrzydłem. Przy oglądzie na żywo, te elementy wyglądały jak od innego modelu. Mam też nieco zastrzeżeń do koloru dysz silników. Wydaje się za jasny. Ale generalnie, to bardzo ładny model, z wieloma smaczkami zrobionymi samodzielnie, który może być przykładem dla wielu modelarzy. -
Dla mnie ten model jest dowodem, że wobec dominacji na runku Hasegawy (najlepszej moim zdaniem) i wchodzenie nań Hobby Bossa, można ze słabego zestawu zrobić poprawnie wyglądającego, w sensie ogólnym, F-14. Przydałoby się więcej ingerencji, ale znając założenia Przemka, nie ma sensu o tym pisać. Warto za to - to dla tych, którzy mają podobne zamiary - wspomnieć, że przy tym malowaniu łączenia kolorów były bez rozmycia. Samolot był malowany od szablonów. "Przetrzepaliśmy" temat na Grupie, więc Przemek wie, że w tej kwestii siedzi błąd. Wypłowienia, czy przepolerowania, o których pisze Grzegorz też mają racją bytu, bo zdjęcia oryginału pokazują, że powierzchnia podlegała takim procesom. Ale najciekawsze, to możliwość wykonania niektórych elementów poszycia w szarym kolorze - zaporzyczonych od samolotów w malownaiach bliższych standardom US NAVY. Było takich elementów przynajmniej kilka. Moje zastrzeżenia budzą nie do końca zgodnie z realem pomalowane dysze. Gratuluję mimo to kolejnego ukończonego modelu Tomcata.
