Jump to content

Marcin Witkowski

Members
  • Content Count

    574
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Marcin Witkowski

  1. Najczęściej z "łapanki" Strona www, a w zasadzie jej zarys, jest zaledwie "nadgryziona". Nie ma nawet właściwego adresu i 90% swojej zawartości. Widzę, że Google wykazało swoją skuteczność Pozdrowiska w imieniu Grupy
  2. Lucas, w Tomcatsky poruszenie nastąpiło, chłopaki zaczęli kopać głębiej. Więc edit: Górna powierzchnia 36237 , dół 36375 , boki i usterzenie 36320 - ten kolor jest wynikiem często płowienia farby na słońcu. Teraz powinno być idealnie. Działaj Aha, i jeszcze jedna ważna sprawa na którą przyzaję nie zwróciłem uwagi wcześniej. USUŃ KONIECZNIE wysuwane powierzchnie ustateczniające ze stałej części skrzydeł. Wersja D ich nigdy nie miała.
  3. Lucas, nie dziwię się Twoim problemom z odwzorowaniem kamuflażu. Ta instrukcja jest bardzo nieczytelna. Samolot jest w standardowym malowaniu (TPS) US NAVY. Dwa podstawowe kolory to FS36320 (gorne powierzchnie) i FS36375 (dolne). Podaję numery Federal Standard odpowiadające fakturze matowej. W rzeczywistości jest to coś pomiędzy matem a pół-matem. Więc jeśli zależy Ci na zgodności z oryginałem, to werniksuj matem i lekko spoleruj. Mam nadzieję, że to pomoże. Pozdrawiam i powodzenia z malowaniem. Nie zapomnij pokazać efektu finalnego
  4. Napisałem tak, biorąc pod uwagę fakt, że elementy dielektryczne mają swój kolor nie dlatego, że tak zostały pomalowane, tylko w wielu przypadkach mają naturalną barwę materiałów z których są zrobione. Więc odstępstwa a kolorach powinny się pojawić.
  5. Rzuciłem okiem na schemat oficjalny z Lockheed Martina. Kermit ma rację. To teoretycznie powinien być ten sam kolor. http://img.photobucket.com/albums/v317/scaletomcattweeker/SCHEMATMALOWANIA.jpg Niemniej jednak z czasem eksploatacji te barwy zaczną się od siebie pewnie coraz bardziej odróżniać.
  6. W palecie Mr Color GUNZE jest każdy potrzebny kolor by odwzrorować kamuflaż polskich Viperów. Wygląda na to, że w palecie Humbrola po prostu brakuje koloru.
  7. Lucas, wyślij mi PM, albo eMail, a postaram się pomóc w temacie tych kalek na D. Ale rodzi mi się inne pytanie. Czy aby zestaw-pomyłka, to na pewno D. Może się okazać, że to będzie A lub B i kupisz złe kalki... Pokaż jakieś zdjęcia tego modelu na obecnym etapie prac.
  8. To by rozwiązywało problem. Zwłaszcza, że kalkomanie są mizernej jakości. Tymczasem w ofercie na D jest mnóstwo świetnych malowań. Inne pytanie, to czy zależy Ci na zgodności z oryginałem? Jeszcze poszukam, może w ponad 40 książkach w temacie F-14 znajdę choćby jedno zdjęcie wersji D w takim malowaniu, ale wątpię. Tak w ogóle to schemat z ciemniejszymi statecznikami i czarnymi dziobami na wszystkich samolotach (poza high-vis dowódcy) obowiązywał krótko - najpewniej tylko jeden rejs. Czyli najwyżej pół roku.
  9. Najprawdopodobniej kalkomanie masz przewidziane dla tego typu malowanie. Jest też inna możliwość, że szare pole na stateczniku oznacza malowanie go innym kolorem niż cały płatowiec. Muszę poszukać zdjęcia w książce. Edit: Kalki będą jednak na samolot z odmiennym kolorem statecznika na co wskazuje kalkomania. Ale! Nie doszukałem się takiego malowania na F-14D z VF-31. Tak były malowane użytkowane przez tą jednostkę samoloty w wersji A na początku lat 90'ych. Ponad to każdy Tomct z tej jednostki miał czarny dziób. Prawie na pewno ten schemat nie był później powielony na Deltach. Zest
  10. Tan zestaw to jakaś pomyłka. Niby F-14D, a na okładce F-14A z VF-111. Sam rysunek poprawny, bo Sundowners nigdy na D nie latali. VF-31 jak najbardziej. Dobrze by było gdybyś spróbował określić z jakiego roku jest to malowanie.
  11. Skoro w podpisie 85%, prosisz o schemat malowania, to znaczy, że już powinieneć mieć co pokazać. Więc?
  12. Myślę, że żółty zrobił się raczej od tego czym pomalowałeś reflektor.
  13. Sposób z wykorzystaniem ramki wlewowej jest chyba najlepszy. Ale możesz też spróbować wykorzystać to co masz. Nawiercić obecne reflektory, wypolerować wnętrze, pomalować np. chromem alclada, osadzić imitację żaróweczki, a następnie zalać całość specyfikiem imitującym szkło. Ja swego czasu wypróbowałem przezroczysty poxipol, efekt też był zadowalający. Na koniec można jeszcze pociągnąć czoło reflektora lakierem bezbarwnym i powinno być super.
  14. Inwencji Ci nie brakuje, ale te reflektory mógłbyś poprawić
  15. Jeśli złamała Ci się goleń podwozia, a model masz sporych rozmiarów, to nie walcz z jej sklejaniem do kupy i zabawą w szpachlowanie, tylko wymień konkretny segment. W przeciwnym razie przy nacisku spowodowanym choćby późniejszymi pracami, czy odkładaniem modelu na półkę, goleń snów może się złamać. Proponuję Ci wytoczyć nowy element z kawałka ramki wlewowej zamocowanej w mini-wiertarce, albo rozciągnąć ją nad płomieniem do pożądanej średnicy. Przy sklejaniu takich elementów najkorzystniej jest robić to na kołeczku z drutu, albo igły lekarskiej. Możesz sobie zaoszczędzić późniejszych kłopotów.
  16. Marek ma wymuszoną wyjazdem przerwę, a ja pozwolę sobie dorzucić nieco wyraźniejsze zdjęcie kaset AN/ALE-47 wykonanych metodą fototrawienia. Tu w trakcie składania: A tak wygląda sama blaszka (a raczej folia 0,06mm) zaraz po wytrawieniu:
  17. Również i nie mój temat, ale dech zapiera
  18. Ja proponuję w układ elektryczny wpiąć szeregowo niewielkie rezystory (trzeba by wyliczyć ich wartość) bo po jakimś czasie diody Ci się spalą. Nie mogą być na dłuższą metę zasilane bezpośrednio z baterii.
  19. No tak, ale chyba zrobiłeś to nie do końca. Zagłówek fotela powinien być czarny na większości jego powierzchni. Ponad to, jeśli chcesz być zgodny z oryginałem, to musisz wymienić czujniki danych telemetrycznych. W naszych F-16 i w Sufeach czujniki na fotelach są rozkładane dopiero w momencie wystrzelenia fotela. U Ciebie w modelu są jeszcze te mocowane na stałe. Wrzucam fotkę od siebie dla przykładu: A tu oryginał:
  20. Fikcyjne było jedno wspomniane. Wśród tych, które były prawdziwe na pewno można wyróżnić VF-114 Ardvarks i VF-1 Wolfpack. Ujęcia w których pojawiły się samoloty w tych barwach nie były jednak zdjęciami reżyserowanymi, a ujęciami uchwyconymi w czasie normalnych działań tych jednostek w Miramar. Natomiast wszystkie sceny rozpisane w scenariuszu ubsługiwał Tomcat w malowaniu fikcyjnym. Był filmowany ze specjalnie przystosowanego Learjeta.
  21. To się zgadza. To już nie. Godło namalowane na statecznikach F-14 z filmu Top Gun należy do VFA-25 "Fists Of The Fleet". http://www.lemoore.navy.mil/vfa-25/fist02.bmp VF(A)-213 latali na F-14, VFA-25 nie.
  22. Ja buduję właśnie swojego F-16 z szachownicami, a jakoś zaraz po zakończeniu prac na wszelki wypadek się wyprowadzam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.