Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 924
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. copycat

    T-62 Afganistan

    Tak, widziałem te schematy, dzięki, mam je na dysku i kilka innych podobnych. Są jakieś zestawy naboi do T55-62, ale to nie takie, te wyglądają na HE. Zajrzałem do WOT, tam jakieś oznaczenie było i tym śladem znalazłem cały katalog. Te wyglądają podobnie. Tyle że to 100mm, a wikipedia mówi o armacie 115mm.
  2. copycat

    T-62 Afganistan

    Nie wiem co tym myśleć, chyba trochę S-F. Nawet prawdopodobne plamy, są w innych miejscach. Dopiero teraz zauważyłem brak tłumika, albo brak jego osłony w oryginale. Kamienie do przemalowania, lub przynajmniej do rozjaśnienia, ale to chyba do dobra baza do punktu wyjścia.
  3. Model sklejony kilka lat temu, czasz pomalować. Od początku chciałem zrobić takie coś: Tylko mam problem z malowaniem, może ktoś pomoże. Póki co ja widzę dwa kolory. Jasna i ciemna zieleń. Tam pod tankistą widać chyba trzeci kolor brąz, ale nie jestem pewien. Nie wiem czy będę robić go w takiej właśnie pozycji na tym wzgórzu.
  4. Kolor pochodzi od gąsienic, rdza schodzi z gąsienic, jakby W5 ją zmywał.
  5. Witam mam taki problem z Friulami. Wiem żeby pokryć je rdzą, moczycie je w mieszaninie octu i domestosa. Mieszkam w Anglii i tu nabyłem takie coś. Wymieszałem z octem. Ciecz nabrała koloru rdzy, ale właśnie tylko ciecz. W5 jest dość gęsty i przy drugiej próbie miałem wręcz rdzawe błoto. Natomiast gąski wyglądają tak. Co nie tak, wydawało mi się że domestos jest na bazie wybielacza (bleach) tak jak W5 i że to będzie działać.
  6. To dwa różne modele tego samego pojazdu, kolorystyka szczegółów inna.
  7. Moje zdjęcia pokazane na picasa. Postaram się też wstawić parę filmików. Duża wystawa, za duża.
  8. Będę, B&B zabookowane, oby mi w pracy zdania nie zmienili co do wolnej soboty.
  9. Dioramka rozwala na łopatki- pozytywnie. Kaktusy rzeczywiście pochodzą z Ameryki, w Afryce mogą występować, turystyka zapoczątkowana przez Kolumba.
  10. To tylko kwestia wyczucia, też na początku miałem z tym problemy. Próbuj dalej i tyle. Musisz wyczuć moment kiedy jest odpowiednio miękka i z jaką siłą i szybkością rozciągać.
  11. T-64 leży w pudełku, zacząłem kable to wyrzutników robić i okazało się że ich mocowanie jest jakieś takie inne i mają belkę z otworem na te kable. Potem kupiłem tygrysa i tak w połowie budowy przywiozłem sobie t-62bdd. A że mam wenę na niego tzn. fajne zdjęcie, to rozgrzebałem kolejny model, który praktycznie skończyłem. A tak po prawdzie, to za dużo gram w WOTa i nie mam gdzie tego pomalować.
  12. Właśnie kończę składać t-62, i tam chyba są takie same gąski i nie mam zamiaru ich zmieniać. Skleiłem cały łańcuch klejem revella i zanim wysechł ułożyłem na kołach. Wg mnie przyzwoicie to wygląda. Ten T-72 to musi być i u mnie, bo już od jakiegoś czasu mam zdjęcia podobnie rozwalonego, ale z któregoś z krajów arabskich.
  13. Szukając zdjęć do budowy T-64, znalazłem takie zdjęcie, opisane jako rosyjski t-64 w czasie walk na Ukrainie. Oczywiście jest to t-62 bdd. Dłubię go właśnie i moje pytanie jest takie, może ktoś rozpoznaje oznaczenia kwadrat z dwoma pasami w środku. Pomogłoby mi to w odczytaniu nr na wieży, który wygląda na 3?10, lub 3?M0. Czołg też zastanawiam się czy jest zielony, na wieży widzę jaśniejszy kolor zieleni, i zastanawia mnie czy nie jest to jakieś dwubarwne malowanie. Czerwona flaga to flaga ZSRR, czy jakieś oznaczenie? Czołg jest okopany, pozbawiony zbiorników paliwa. Wszelkie wskazówki mile widziane
  14. Oczywiście niesamowity.
  15. copycat

    JS-3 Tamiya 1:35

    Tamiya i takie jamki skurczowe na płycie silnika, delikatne ale widać je. A Twoja praca jak na razie ciekawa.
  16. Napatrzeć się nie mogę.
  17. copycat

    Tiger I Mid Academy

    A to tego modelu nie polecam, drugi raz bym go nie kupił. A kupiłem trochę tak na szybko, bez przemyślenia. Po prostu chciałem mieć Tygrysa.
  18. Tygrysy to śliski temat, bo chyba każdy model oryginału jest rozpracowany, łącznie z drzewem genealogicznym załogi. Coś tam wiem o błędach zestawu, ale brnę. Tych filtrów nie będzie, po prostu widziałem wczesną wersję pośrednią, właśnie z nimi i chodzi mi po głowie, żeby je jednak założyć. Powoli zbieram zdjęcia silnika, myślę że parę kabli się tam pojawi. Tu po sklejeniu tych części była dziura, w oryginale jej nie ma. Koła, cyferki i ślady po wypychaczach w widocznych miejscach, tragiedia. I przy okazji pytanie, czy te koła z cyferką 2, są też i takie z 5,6,7, ale to nie ważne. Czy to nie są koła od wersji późnej? No i kaleczki chcąc je wykorzystać wpadłem w popłoch, bo oryginały to na ogół wersja wczesna i zupełnie inny krój czcionki. W drodze są blaszki biged, Eduard wnętrze, zewnątrz, zimmerit, maski numerów i krzyży do malowania. Jest fajnie obfotografowany czołg nr 323, ale to nie ta wersja. I tu konsternacja przynajmniej dla mnie. To też 323 i ten model chcę podłubać. Trochę mało ciekawy, ale to jakiś w miarę merytoryczny odnośnik do czegoś co istniało. Z takich ciekawostek, brak światła centralnego, zostało jedno po lewej stronie, gąsienice wczesne, te zakupie na koniec. Malowanie wygląda na trójkolorowe, duże plamy. Jakby ktoś miał planszę barwną, to bym prosił. A może da się z tego zestawu coś ciekawego wystrugać. Tak jak tu Koła i wieżyczka dowódcy to jak widać już wersja mid, filtry i brak zimmeritu jeszcze z wczesnej wersji, no i te bale po bokach.
  19. Jak zwykle kawał dobrej lektury.
  20. Wielkie dzięki, mam zdjęcie samych wyrzutników i też chciałem je schować pod kostkami, bo nie wiedziałem co dalej. Teraz wiem gdzie biegną. tylko dorobić je i model też gotowy do malowania. A może pokusisz się na dorobienie linek do mocowania zbiorników paliwa.
  21. Czuć zimę. Podstawka zrobiła swoje przy i tak idealnym modelu.
  22. A możesz pokazać kabelki przy wyrzutniach granatów? Brakuje mi tego.
  23. Musiałem przejrzeć warsztat i ten daje kopa, aż chyba sam coś ulepię do jednego z modeli. Po takiej pracy nabiera się ochoty na dłubanie.
  24. Lubię jak jest krzywo, tak post apokaliptycznie. Te blaszki od palców nabrały lekkiej patyny, aż żal malować.
  25. Tak odchodząc od tematu żon, z chęcią poobserwuję temat, bo sam mam ochotę na kolejną wersję t-xx. Z T-80 to mam nadzieję, że Xact będzie łatwiej dostępny w Europie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.