-
Liczba zawartości
1 916 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez copycat
-
Dzięki, Holmes prawie gotowy, brakuje mi tylko rolek, ale już wiem gdzie kupić. Jak dobrze pójdzie to w weekend malowanie.
-
Model bierze udział w konkursie w klasie standard, prosto z pudła. Więc przeróbki odpadają, co mnie boli. Ale skrzyni i tak bym nie robił z drewna.
-
Oświetlenie i otwarte drzwi, było już chyba z 5 tematów tak ambitnych w tym mój i żaden nie dobiegł końca. Przynajmniej nie widziałem galerii. Otwarte drzwi pociągną za sobą zrobienie dokładnego wnętrza, którego brak w opracowaniu. To był mój powód odłożenia modelu na potem i tak trwa to już prawie 3 lata. Do tego zawiasy i chybiony pomysł z pudełkiem tiktaków. Na pewno jest cała masa szczególików które warto poprawić. Da to lepszy efekt końcowy niż choinka. Pozdrawiam i powodzenia. Edit Siedzenie całe jego mocowanie i połączenie siedziska z oparciem to spore uproszczenie. Lepiej je było poprawić, będą w pierwszej kolejności widoczne po otwarciu drzwi. Skóra chociaż fajnie wygląda to jest gruba, lepsza jest pogięta i wyprostowana folia aluminiowa, daje podobną fakturę i jest cienka. Wspomnę tęż o przecierkach olejami, dają dobry efekt przetartej skóry.
-
A stary, dzięki za stronkę, życie mi uratowałeś . Jeszcze dzisiaj robię zakupy.
-
Napatrzeć się nie można.
-
Bardzo fajnie brudzi się farbami olejnymi dla plastyków. Gdzieś na you tube oglądałem poradnik, jak pobrudzić samymi olejami. Zabezpiecz model farbą akrylową, po tym możesz spokojnie jechać z brudem. Oleje wolno schną wiec wiele wybaczają, ciągle można je poprawiać, rozcierać, zmywać rozpuszczalnikiem, który nie rusza akryli. Suche błoto-buff, silnik czarną z domieszką brązów, chociaż najlepsze odwzorowania kolorów daje Abteilung 502. Jest to o dziwo dość łatwe, kwestia nauczyć się jak zachowują się oleje i pigmenty.
-
Spróbuj na youtube znaleźć filmiki z brudzenia. Sam się na nich wzoruję. Kiedyś trzeba się nauczyć, bo jak do tej pory praca wygląda naprawdę przyzwoicie. Szkoda żeby powstała kolejna zabawka. Widać potencjał.
-
Już się miałem pytać kiedy następny update. Ciągle mnie trzymasz w niepewności jak to będzie wyglądało. Fajnie to wychodzi.
-
Z blachą ryflowaną muszę się wstrzymać, nie mam tak dużego jednorodnego kawałka do produkcji. Najpierw zrobię samego Holmes`a. Praca dość szybko posuwa się do przodu.
-
Gdyby nie główna to bym pewnie tu nie zajrzał, a piękny ten model.
-
Trochę goły ten model, mam takie odczucie, jakieś kable w silniku. Ale, a najważniejsze to co po ale, jest super, efekt rdzy mnie powalił. Z podstawką będzie jeszcze lepiej wyglądał. Mi się podoba.
-
Schlingmann TLF 16/25 Mercedes Benz Atego1529 AF
copycat odpowiedział Mark666 → na temat → [C]Warsztat
Robiąc wnętrze z tymi wszystkimi gratami, pokuś się o cieniowanie, bo te już złożone i równo pomalowane modele wyglądają zabawkowo. Mnie kusi niedostępny już LA France z Trampka. -
Zawiasy wyszły trochę grube i płytka chyba jednak nie będzie drzwiczkami. Nakleję na nią polistyren, wyrówna mi się wtedy linia drzwiczek z boczkami. "Sterownia". Chyba ją inaczej zrobię. Teraz produkuję blachę ryflowaną do wyłożenia podłogi zabudowy. c.d.n.
-
2 na pewno nie zrobię, scratch jest kosztowny czasowo, więc nie ma co mówić o rozsądnej cenie. Na stronach jakie podałem jest wszystko, tylko chęci potrzeba. A kolory, tu tego nie pisałem, ale mam kalki z Petka Wreckera, tego kilka postów wyżej. Jest tam wolne logo GULF i Sunoco. Ja wybieram Gulf, więc kolorki niebieskie błotniki, reszta żółta, wyciągarka czerwona. Będzie kolorowo. Wczoraj zrobiłem zawiasy i klatkę na podpórki, może jakieś zdjęcia dzisiaj wrzucę.
-
Tu na forum mówią, że europejska. Italeri daje ją do czego się da. Też ją mam z Forda 9000 i czekam na jakiegoś starego europejczyka do niej. Chyba DAF 3300 ją dostanie.
-
Nie rób zabudowy z Italki, bo to wersja europejska. Ja swojej też nie dostałem, robię scratch. Tu są linki jak zrobić podnośnik, myślę że łatwa i ciekawa praca. http://www.griffendesigns.com/pages/holmes.htm http://www.die-leitplanke.de/1-herzlich-willkommen/4-modelle-im-bau-gebaut/holmes-750-gebaut/ I proszę o warsztat tego Autocara, jestem ciekawy.
-
Tak, będzie "brzydal", no może dam połysk na ciągniku. Tylko silnik, podwozie i podnośnik będą brudne, obite. Sleeper też oczywiście do magazynu Praca wre, szkielet zabudowy gotowy. Zastanawiam się czy drzwiczki ruchome czy nie.
-
No i super.
-
Bedford przygotowany do malowania, więc postanowiłem zacząć nowy projekt. Będzie trochę przewrotny, ponieważ głównym tematem jest samochód pomocy drogowej, a raczej dwu ramienna wyciągarka (twin booom 25 ton wrecker) Holmes 750. Tego modelu nie dostaniecie w sklepie, z wyjątkiem kfs. Znalazło się na szczęście kilku zapaleńców, którzy opracowali plan budowy tego wreckera. Ciężko mi tu o polski odpowiednik słowa wrecker. Więc wrecker opracowała firma The Ernest Holmes Company. Efektem pracy inżynierów była 2 ramienna wyciągarka, mogąca z łatwością podnieść samochody, autobusy, ciężarówki. Często nazywana 'dobrym samarytaninem autostrad'. Dlaczego 2 ramiona? Po pierwsze primo, ponieważ całkowity udźwig to 25 ton, mógł być rozłożony pomiędzy 2 ramiona. Można też było zastosować dłuższą, bardziej giętką linę. Po drugie primo, co ważniejsze, jedno z ramion można zaczepić o drzewo, słup, czy inną ciężarówkę dla przeciw wagi. Co stanowiło o dużej stabilności wreckera. Model mam nadzieję będzie w miarę wiernie odzwierciedlał Wreckera. Zestaw AMT Peterbilt Wrecker, posłuży mi do zbudowania zabudowy wreckera. Oczywiście nie chcę psuć dość ciekawego zestawu, więc sama zabudowa, jak i wyciągarka będzie zbudowana od podstaw. Drugą rzeczą jest wybór ciągnika. Instrukcja zaleca użycie Autocara A64B, niestety nie mam go, świetnie nadają się również Peterbilt 359, Kenworth W923. Mogą też być Ford LNT-8000, C-900. Można również spróbować KW K-123, Pete 352, GMC Astro czy Chevy Titana. Najważniejsze aby użyć mocnego ciągnika o obciążeniu 28.000 funtów. (vehicle weight rating of the chassis be not less than 28000 pounds) chyba dobrze to przetłumaczyłem. A odległość od tylnej ściany kabiny do środka tandemu, to minimum 102 cale. W skali 1:25 to około 10,4cm. Ja wybrałem Internationala Transtar Eagle 4300. Spotkałem się z paroma zdjęciami takiego zestawu. Może i ciekawiej by wyglądał z ciągnikami COE, ale tam jest dużo zabawy z przeniesieniem filtra powietrza i zbiornika pod kabinę, a nie mam na to żadnej dokumentacji, jak to poprawnie wykonać. W 4300 muszę jedynie zrezygnować z lewego zbiornika paliwa.
-
Możesz mi podać odległość pomiędzy tylną ścianą kabiny, a miejscem pomiędzy tylnymi kołami. Potrzebuję ciągnika z minimalnym wymiarem 10,4cm do następnego projektu.
-
Moderator chyba jeszcze śpi, składnia, przecinki, polskie litery, odmiana. Po zdjęciach widać, że praca idzie Ci szybko. Błyszczące wycieraczki, rozwiązaniem jest, albo używać farb matowych, albo pokryć je lakierem przezroczystym matowym.
-
http://www.die-leitplanke.de/1-herzlich-willkommen/9-wie-geht-das/warn-flaggen/ jest tam też zrobiony LoneStar polecam
-
Powoli przygotowuję kolejne części do malowania. Kabina posiadała lekkie nadlewki, trzeba to było zeszlifować. Dla pewności miejsca po użyciu pilnika zaszpachlowałem i wyszlifowałem papierem 500. Podsufitki i tak nie widać, zresztą i tak jej nie ma, jest tylko goła blacha dachu. A więc dach posiadał ślady po wypychaczach, są niewidoczne, ale dla spokoju warto je chociażby wyrównać. Strasznie niewygodnie się je szpachluje i dociera. Strona wewnętrzna drzwi to też goła blacha, ślady po wypychaczach do szpachlowania. Skrzynia. Tutaj chciałem osobno pomalować burty i dopiero na końcu je skleić. Podłoga skrzyni to metal, a boki drewno. Naniosę jakieś lekkie ślady zużycia i otarć. Więc łatwiej jest te elementy malować osobno, pokazując różne materiały które są pod farbą bazową. Instrukcja również pokazuje żeby podłogę ze ścianami skleić w tym samym momencie. Części posiadają nawet specjalne wyżłobienia, dla lepszego i równego spasowania. Niestety utrudniłoby mi to malowanie, zbyt dużo niepotrzebnego maskowania. Zresztą nie lubię tego co się dzieje, ze strumieniem farby z aero, gdy wpada w zamkniętą przestrzeń. Miałem malować burty, każda osobno, tyle że jak się okazało to też niedobry pomysł. Okucia wykonane są z jednego kawałka blachy, a po sklejeniu burt mamy nieładną szparę. Więc burty trzeba skleić i poszpachlować przed malowaniem, a podłogę na końcu. Utrudnia to trochę pracę, ponieważ nie można wkleić podłogi w sklejone burty, przeszkadzają prowadnice, służące do łącznia tych części ze sobą. Usunąłem je i już jest dobrze. Model można wykonać w wersji z podniesioną lub opuszczoną burtą. Ja wybrałem opuszczoną. W wersji Open zrobiłbym ruchomą, antena teleskopowa, dostępna w każdym sklepie z elektroniką. Tylne błotniki, wyciąłem nadmiar plastiku, którego nie ma na oryginalnym pojeździe. Plastik i formy mają swoje ograniczenia, warto je znać i czasem poprawić. Znikają typowo zabawkowe szczegóły. Wnętrze kabiny i jej wyposażenie.
-
Jak się tak na niego patrzę, to muszę zrobić swojego po swojemu. Ładny zachęca do pomodelowania.
