Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. Piękny pojazd, jako kabriolet musisz wnętrze zrobić idealnie. Co do kierownicy to ja to widzę tak, są ludzie którzy robią szprychy w rowerze, czy motorze w 1:72. Niedoróbka jednego elementu pociągnie za sobą niedoróbkę kolejnego. Ustaw w jakiejś plastelince na sztywno obręcz ze środkiem i pomęcz te ramiona. Potem stoi taki gotowy model, a człowiek żałuje, że tego nie poprawił jak był czas na to.
  2. Wg mnie okleina bardziej marmur przypomina, a nie drewno. Co nie znaczy, że nie pasuje.
  3. Bajer. Postaraj się tylko lepiej docinać te obicia, w paru miejscach zwłaszcza w szoferce brakuje zaokrągleń. Szafkom brakuje linii podziału na drzwiczkach. Ciekawie to wychodzi.
  4. Raw nie jest do pokazywania, tutaj bardziej myślałem o obróbce. Tylko Canon Rebel (300D), tutaj zdjęcia niestety z kitowym obiektywem. Dostało mi się też za jednolite brudzenie, więc trochę poprawiłem.
  5. Ciekawy specyfik, robi się samo. Pigment, wash, i filtr w jednym. Ja robiłem cały model olejami, tak śliskiej powierzchni tylko one się trzymają.
  6. Oczywiście muszę się do tego ze wstydem przyznać, krytykowałem, ale przecież nie za jakość lakierki bo mi daleko, za brak życia. Sam kiedyś robiłem czyste czołgi. . Model Tornado to był chyba Citroen, mimo, że czysty do tej pory robi na mnie wrażenie. Nie wszystkie jednak cywile to salonówki, pojazd użytkowy i używany, superczystego jeszcze nie widziałem. Zdarzają się super czyste załadowane piachem. Jak to wygląda-zabawka, to często słyszany zarzut z innych kategorii. Tchnijmy trochę życia w modele. To już ostatni odcinek, zostały mi 4 części, które dość znacznie wpływają na wygląd, ale nic nie wnoszą do warsztatu. Dokończę je więc poza nim. Poprawię jeszcze brudzenie, może coś przeoczyłem. Na pewno w zawieszeniu widzę kilka pominiętych czystych szpar. Malowanie świateł z plastiku, nie mylić z pleksi. Zdarza się tak, że światła są wykonane z nieprzezroczystego plastiku. Ja najpierw maluję je na kolor srebrny. A następnie pokrywam światełko farbką przezroczystą, czerwoną, pomarańczową. Tu akurat pactra, chociaż humbrol wydaje mi się że jest lepszy. Ale ze względu, że srebrna była olejna model master, nie chciałem żeby humbrol mi wszedł w reakcję z nią. Światełka odblaskowe to pleksi. Pomalowane od spodu na srebrno, od zewnątrz na czerwony przezroczysty, obwódki czarne. Ponieważ to ostatni odcinek, a warsztat konkursowy ma być potraktowany instruktażowo, to nie może zabraknąć instrukcji robienia zdjęć. Wiele osób popełnia bardzo proste błędy przez co warsztat czy galeria nie nadają się do oglądania. Po pierwsze fotografujemy model nie bałagan za nim. Najlepiej by było stosować namioty bezcieniowe, ale wymagają one miejsca i 2-4 źródeł bardzo silnego jednorodnego światła. Więc pokażę co można zrobić w domu bez nakładu kosztów powyżej 5zł. Wiele osób instynktownie robi zdjęcia na oknie, jest to najjaśniejsze miejsce w domu. Zapewniamy w ten sposób maksymalną dostępną ilość światła, w domu. Może i tak, ale to zdjęciom nie pomoże. Błąd popełniony tutaj to kierunek światła. MA BYĆ ONO ZAWSZE ZA NASZYMI PLECAMI. Oświetlony został tył i góra modelu, natomiast interesująca nas cześć przednia jest w cieniu. Do tego dochodzą problemy z mydleniem słabszych obiektywów pod słońce. Znacznie lepszym miejscem jest ok 1m od okna. Niby ciemniej. Ale światło pada tak jak trzeba. Dlaczego 1m, a nie 2m, może być i 0,5. Potrzeba nam trochę miejsca, żebyśmy wleźli tam z aparatem i najlepiej statywem. Zdjęcie dodatkowo po zmniejszeniu rozmiaru wyostrzyłem. I rozjaśniłem w Picassie, chyba niepotrzebnie, ale na moim ekranie crt wyglądają dalej na ciemne, mimo że histogram z aparatu był prawidłowy. Na LCD powinny wyglądać lepiej, teraz może nawet są za jasne. Jedyny wydatek poza aparatem fotograficznym, komputerem, oknem to białe tło do kupienia w każdym sklepie dla plastyków 2-9zł w zależności od wielkości arkusza i jakości papieru. Jeżeli ktoś ma możliwość robienia zdjęć w formacie RAW to polecam.
  7. Nie wiem kogo bardziej chwalić, Ciebie czy producenta zestawu. Modelom, które ja robię daleko do takich szczegółów.
  8. copycat

    Dodge L-700

    Marku poszukaj 361-3 V8 i 413-2 V8. Z przodu pomiędzy paskiem, a alternatorem widać cienki szary pasek, to mocowanie alternatora. Powinny być zdaje się 2.
  9. Może nie śpiesz się jeszcze z tym brudzeniem. Ja nie pokolorowałem Ci przodu, bo częściowo był zasłonięty i nic tam nie widziałem. Może jeszcze z jeden pas, lub dwa na silniku.
  10. Mi się udało wstawić Twoje zdjęcie w przyzwoitej wielkości, więc Tobie też się uda tylko trochę chęci. Na przyszłość nie możesz tak kolorów zmieniać "bo mi się podoba". Odtwarzamy coś realnego i trzymamy się faktów. Coś mi się przeglądarka wiesza na reklamach, to nawet obejrzeć nie mogę.
  11. Światła patrzą do góry zmieniłem im mocowanie i teraz mam. Ale co ja nie poprawie. Marku tak to niby dobrze się składał, ale grill maska kabina nie bardzo się zgrywają. Edit Poprawione, a co. Grill trochę naciągnę, w prawo i też leży super.
  12. Robią, jak ja to teraz poprawię to nie wiem.
  13. Oponki najpierw przetarłem papierem ściernym o gradacji ok. 500. Czynność którą trzeba wykonać w każdym modelu. Dzięki temu zabiegowi będą wyglądać dużo bardziej naturalniej. W moim przypadku będą dodatkowo lepiej trzymać farbę. Całość pomalowałem dość dokładnie farbkami akrylowymi. Od wewnątrz felgi wybrudziłem mieszaniną sidoluxu i ziemi z ogródka, którą już kiedyś przesiałem. Czasami używam mieszanki wikolu z gipsem i farbką. Wszystko w celu uzyskania faktury. Nadmiar farby ścieramy. Wnętrze koło przód, najpierw przetarłem olejną rdzą, potem kolorami ziemi, szarą. Ziemię z tyłu poprawiłem olejami. Felgi przetarłem olejami. Abteilung- jasna ziemia Classico- brąz van dycka- przypomina mokrą ziemię i świetnie miesza się z jasną ziemią, dając odcienie wilgotnej ziemi. Opony ściąłem od spodu, przy stojącym modelu da to fajny efekt uginania się opony. Wybrudziłem i przykleiłem zbiornik paliwa. Rozlane paliwo to Abteilung Engine greas. Jak zrobiłem drewnianą kratkę to teraz sam już nie wiem. Było tam malowanie na szaro, kolorami drewna ciemnym brązem, przecierki suchym pędzlem. Na koniec nadmiar ciemno brązowej farby zdjąłem wacikiem nasączonym rozpuszczalnikiem. Teraz druga w życiu polerka. Po malowaniu clearem powierzchnia była cała w drobnych paproszkach z farby. Powierzchnię wyrównałem papierem ściernym 2500. Potem pasty tamiya. Jak na mnie może być, są jeszcze woski, ale ja ich nie mam. Zastosowane pewnie by zakryły wszystkie drobne mikro rysy. Chromy pomalowałem pędzelkiem, MM Chrome Silver. Tak to wygląda na chwilę obecną, przede mną szyby, rejestracje i znaczek na dachu. Przetarłem trochę drzwi, na dodatek pękła mi rama na szybę w drzwiach, miejsca te zamalowałem rdzą. Grill ciężko spasować z klapą, i chłodnicą, tą z silnikiem. Czeka mnie więc jeszcze ustawianie tego wszystkiego. Montaż błotników jest na tyle skomplikowany, że odradzam model początkującym, mimo świetnie przygotowanych zatrzasków. Trzeba trzymać kolejność składania, a tak to nie daje gwarancji że wszystko się dobrze złoży.
  14. Jak ja nie lubię miniaturek. Napisy na silniku Detroit Diesel, a kolor CAT. To tyle czepiania, bo reszta super, będziesz dach malował na czarno?
  15. copycat

    Star W21 skala 1/87

    Bardzo ładny, mało popularna u nas skala, ale cuda w niej powstają. Trzecie zdjęcie zderzak czy jak go tam zwą, nie jest krzywo?
  16. copycat

    Dodge L-700

    Zabrałeś się za brzydala. Toporny model, ale bardzo ciekawy. Tutaj są 2, wiesz który ja wybieram. http://www.basketsbythebrowns.com/tcm/Sept%20Gal/sept08gal.htm
  17. Gdzieś było że to ex moebius.
  18. Tusz kreślarski.
  19. Wiem, ale to lata 50, nie wiedziałem jak wtedy ładowali. Zaryzykowałem, środek jest bardziej wystający, ale uklepany i z niewielkimi górkami gdzieniegdzie. Edit Spójrz na Macka kilka zdjęć wcześniej, jest tak jak u mnie.
  20. Też się przymierzałem do żwirku, ale -700C mnie zatrzymało w domu, a że miałem wenę na ładunek to zrobiłem tym co miałem. Kasza wygląda naprawdę dobrze, sam jestem zaskoczony z efektu. Miałem malować kabinę, jeszcze tylko z 2-3 warstwy clearu, polerka i już. MartiniOCP nie wywieraj na mnie presji, malowanie na błysk to moja pięta achillesowa. Sam się boję co z tego wyjdzie, tył kabiny wygląda tak sobie. Staram się malować cienkimi warstwami, nie chcę stracić szczegółów, ale myślę że kolejne warstwy clearu wyrównają, do tego polerka. W porównaniu do mojego pierwszego malowania na błysk, jest nieźle i da się coś z tego zrobić. Zresztą teraz muszę.
  21. Często na zbliżeniach widzę, że takie naklejki odklejają się lub kruszą. Mówię tu o prawdziwych ciężarówkach. Jeden projekt mi stoi przez maskowanie, a dwa kolejne są w głowie, może się skuszę.
  22. Taki trochę nadmiarowy odcinek, nie powinno go być ze względu na konkurs, ale że element jest domontowalny to tu mogę pokazać. W galerii pokaże się dopiero po 31 marca. Ładunek, firma zajmuje się przewozem piachu, kamieni, żwiru, więc postanowiłem wypełnić skrzynię czymś co będzie przypominało tłuczony szary kamień. Najpierw lekki wypełniacz. Acetonem wypaliłem dołki. Można skrobać, ale śmieci będzie dużo. Wikol. Ręcznik. Badziewny ten styropian, nierówno się wypalił, miał jakieś dziury, więc wyrównałem to tynkiem. Tu nie mam kilku zdjęć. Wikol. Kasza jęczmienna. Znowu kasza zalana sidoluksem, który skleił ją. Czarna farba- środek już na próbę pocieniowany. Suchy pędzel kolor ciemno szary. Suchy pędzel kolor szary. Suchy pędzel kolor biały. Jeszcze tylko dopasować lepiej do skrzyni bo tył się nie domyka. Nie wiem czy nie przesadziłem z rozmiarem, ale może takie ok 5-7cm kamienie do czegoś są potrzebne. Na czarno świetnie przypomina węgiel. Następnym razem opony, jak tylko felgi pobrudzę.
  23. Ktoś kiedyś zamoczył na całą noc szybki w tuszu i efekt był super. Ja nie próbowałem.
  24. Z tymi liniami podziału chodzi chyba o to, że pogłębione już nie potrzebują washa. Samo pogłębienie wystarcza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.