Jump to content

Archelaos

Members
  • Content Count

    229
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Archelaos

  1. Dzięki za informacje! Barthass, skoro nie da się tanio, to które zestawy polecasz? Szkoda, że nie poprawili kół, ale raczej nie będę wymieniał.
  2. Ruszam z kolejnym projektem - Merkavą IV ze znanego zestawu academy. Jeszcze nie zdecydowałem czy użyję jakichś dodatków, zwłaszcza, że jest tyle różnych do wyboru. Brezentowe osłony koszy, o ile zdecyduję się ich użyć, zrobię sam. Mam kilka pytań: Instrukcja sugeruje, żeby zrobić właz ładowniczego, ale w zestawie jest też płyta pozwalająca zasłonić go (choć nie ma o tym mowy w instrukcji) - w jednej z relacji czytałem, że te włazy są raczej rzadkie - więc która wersja jest właściwsza? Na sporej części zdjęć przedni peryskop kierowcy jest krótszy niż w modelu i w zwolnionym miejscu jest jakieś "pudełeczko" - co to jest, kamera? I czy jest to standardowe rozwiązanie, czy można zachować układ z modelu? Czy jest jeden zestaw waloryzacyjny który zawiera najważniejsze poprawki i jednocześnie nie kosztuje więcej niż model? Jak wygląda kwestia kół? Czytałem, że w MkIV academy były skopane, czy w LIC je poprawiono? na zdjęciach wyglądają trochę lepiej niż stare. Zdjęcia wstawię kiedy zorganizuję jakiś podkład, wszystkie które mam są za małe... Ten czołg zajmuje mi połowę biurka
  3. Super, że chciało ci się poprawić jarzmo. Wydaje mi się, że brąz powinien być dużo ciemniejszy. Kolor sugerowany w instrukcji malowania w gazetce jest zdecydowanie za jasny. Piaskowy może wymagać rozjaśnienia - jak zrobisz mocnego washa to może się zrobić za ciemny.
  4. Najgorsze że w miejscach wlewów gąski są zdeformowane. Będę musiał chyba pozasłaniać te miejsca błotem. Czy macie może jakieś zdjęcia/grafiki czołgów z kompanii C z nazwami? Te z najbardziej znanych fotek i filmów w zasadzie wszystkie są z kompanii A, a tam używali innego typu siatek przeciw granatom, więc odpadają. Z kompanii C widziałem zdjęcia "Clan Leslie" ale to czołg "męski"...
  5. Whippet wciąż czeka na podstawkę, tymczasem ja ruszam z kolejnym zbiorniczkiem z pierwszej wojny. Tym razem To Mark I ze znanego zestawu masterboxa. Wcześniejszych fotek nie mam, bo model skleja się bardzo szybko - kadłub jest trochę zwichrowany (co jest podobno często występującą wadą) ale jeśli nie kleić go samodzielnie, jak chce instrukcja, tylko od razu doklejać do jednej z burt, to nie sprawi to żadnego problemu, bo wszystko jest super spasowane. Jak widać największą bolączką są gumowe gąski. O ile sam projekt jest ok - mają sensowne detale, to odlew jest bardzo zły - wlewy w wielu miejscach uszkadzają boki, do tego w kilku miejscach są nadlewki. Na prawdę nie rozumiem dlaczego nie zrobiono ich w postaci plastikowych pasków i ogniwek. na czołgu takim jak ten nie powinno być to żadnym problemem, ani dla projektanta ani nawet naj mniej doświadczonego modelarza, bo ogniwa są duże i płaskie...
  6. No, super robota! Podziwiam ilość poprawek i przeróbek. Pudełkowy "Firefly" jest zachowany, podobno nawet ma oryginalne kolory - na landships są jego fotki (skrzynki i ich zawartość mogła się szybko zmieniać, więc nic nie będzie sci-fi w tym temacie, moim zdaniem)
  7. I jak co trzy tygodnie, na forum wysyp modeli FtF. Ja tez się dołożę - tym razem z Renaultem FT w malowaniu z wojny polsko-bolszewickiej, czyli typowym francuskim "tygryskiem", z polską nazwą własną.
  8. Fajny! Przemaluj tylko młotek. Mógłbyś też spróbować poprawić km - przemalować na jeszcze raz na ciemno i przetrzeć delikatniej drybrushem albo stalowym pigmentem
  9. szok+kombinacja = TKS na kołach od Fiata 621 i z wieżą od PzIIIE
  10. Archelaos

    Leopard 2A5

    No proszę, powrót do camo z IIRP?
  11. Model gotowy! Tak jak wspominałem w wątku warsztatowym, planuję jeszcze dorobienie podstawki, ale że nie jestem pewien ile mi to zajmie, wrzucam na razie galerię samego czołgu.
  12. Piotr, a robi ktoś porządnego PzIIIE w tej skali? Jak nie, to nie ma co mówić o cenie. Bo większość trójek to sporo późniejsze wersje J-M-N itp. Czy gąski i koła od trójki L/M z rewela będą pasować do pzIIIE?
  13. Oznaczenia na baku malowane. Z kalek użyłem oznaczeń taktycznych do pudełkowego Firefly, który był z tej samej kompanii, z nr bocznym o 3 wyższym (A347) - więc trzeba było tylko domalować jedną czwórkę, bo drugą wziąłem z trzeciej kalki z numerem, nadmiarowej, bo przynajmniej w prawdziwym Firefly ten numer jest na wewnętrznej stronie drzwi.
  14. Tak się zastanawiam, z jakim modelem najlepiej byłoby go skrzyżować, żeby dostać porządny model (tzn chodzi mi głównie o wymianę podwozia i gąsienic).
  15. Jako, że jestem poza domem, nowe zdjęcia wrzucę pod koniec tygodnia, a na razie fotka kolegi Modelarza z zawodów w Chełmży, gdzie Whippet dostał wyróżnienie
  16. Tak, mam w planie podstawkę - miał mijać porzucone stanowisko działa polowego. Mam 7.7cm Feldkanone 96 n.A. z Emhara, ale niestety model ma strasznie grubą tarczę i jest uproszczony, a do tego z "figurkowego" plastiku, właśnie sprawdzam czym się to da kleić. Wiem że wypadałoby jakieś tobołki dodać, szczególnie feralne kanistry na dachu nadbudówki. Muszę wymyślić jak najsensowniej je zrobić, bo potrzeba sporo (koło dziesięciu).
  17. Położyłem kalki, namalowałem nazwę własną wozu, doszły obicia zacieki, pigmenty itd. Jeszcze karabiny i jakieś drobne poprawki
  18. Kolor to mieszanka MC Brown Violet, GC Leather Brown i MC Ivory w stosunku 3:2:1, wszystkie z Vallejo Tymczasem ciąg dalszy prac - doszedł wash na kadłubie i gąsienicach: Pewnie będę jeszcze robić drobne korekty na etapie malowania zacieków i brudu
  19. Ciekawe kamo na tym E-100. Fajnie to zaczyna wyglądać
  20. No i nadeszła pora na na malowanie. Dzięki uprzejmości kolegi Modelarza mogłem skorzystać z jego aerografu i doświadczenia w pracy z nim. Chyba nadchodzi pora, żeby sprawić sobie własny... Podkład: I kolorki bazowe:
  21. Śliczna winietka, genialne roślinki, nastrojowa kapliczka... Super Jedno co mi się nie podoba, to brąz z camo, który jest zdecydowanie za jasny. Mógłbyś napisać jak pracujesz z siatkami Polaka? Czy tniesz, czy rozrywasz jakoś? Bo miałem problem z tym, że siateczka gubi większość "listków" w czasie układania.
  22. Dzięki za komentarze! Udało mi się zdobyć Ospreya od znajomego, co istotne jest schemat malowania czołgu, który chcę zrobić - "Musical Box". Najgorsze będzie namalowanie pięciolinii... Mam nadzieję, że się uda. Update prac przy modelu: Wymieniłem mocowania błotników na delikatniejsze, zrobione z profili polistyrenowych, pocieniłem ten zawinięty "próg" z tyłu pojazdu i dodałem szereg elementów widocznych na fotkach zachowanych egzemplarzy.
  23. Widzę, że jeśli chodzi o detale, to Emhar wykorzystuje jeden wzór zarówno do 72ki jak i 35ki. I o ile na mniejszym czołgu to wygląda fajnie, na większym już tak różowo nie jest. Karabiny po przeróbce wyglądają naprawdę fajnie! Tymczasem ja siedzę i myślę jak poprawić moje
  24. Od dawna czekałem na okazję by zabrać się za ten czołg i wreszcie nadszedł na niego czas. Model bardzo prosty, miejscami ocierający się o fast-buildy jak modele FtF, ale mający znakomitą opinię na różnych forach jako doskonale oddający szczegóły tego słynnego pojazdu. Największym problemem, który trudno poprawić, jest brak krawędzi gąsienicy od wewnątrz, widoczny niestety z przodu i tyłu pojazdu. Poza tym model ma świetne, drobne detale, na wszystkich powierzchniach nawet wieloczęściowych odlewów. Niektóre nity/śruby wydają się wręcz za delikatne. Nie zdecydowałem się jeszcze na malowanie, w pudełku jest mnóstwo malowań w tym 2 brytyjskie wojenne (Fierfly i Caesar II), niemieckie, japońskie, rosyjskie (białych) i 3 brytyjskie z Dublina z 1919. Najchętniej zrobiłbym najsłynniejszego chyba z Whippetów - Musical Box, który przez wiele godzin szalał za niemieckimi liniami. Czy istnieją jakieś zdjęcia/sylwetki tego wozu? Znalazłem zrobiony model ale to dość niepewne źródło. Części wycięte, niektóre już sklejone jak wewnętrzna i zewnętrzna część gąsienic. Jeszcze parę w ramkach. Wstępnie złożony pojazd wszystko ładnie pasuje - zaskoczył mnie wielkością, jest tak duży jak T34 i sporo wyższy. Pierwsza przeróbka - pojemnik na tylnej płycie dostał ścianki, z jakiegoś powodu w modelu jest tylko płyta na podpórkach, we wszystkich zachowanych egzemplarzach jest zwykły pojemnik. Odciąłem też podpory błotników z przodu i tyłu, będę dorabiał nowe z profili plastikowych. Podciąłem też nawisy płyty nadsilnikowej.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.