Skocz do zawartości

Archelaos

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    234
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Archelaos

  1. Pomidor - szare malowanie MDL to ciekawy pomysł, ale wątpię czy mieliby czas go przemalować. Baas ArK - W jakiejś dyskusji tu albo na PWM znalazłem informację, że jest zdjęcie fińskich hurricane (czyli ex-polskich) w angielskim kamo z zamalowanymi dużymi kwadratami na górnej powierzchni skrzydeł, więc raczej nie były malowane "po polsku" Pytanie tylko jak powinien być malowany spód. W trakcie budowy wpadłem na poważną wadę modelu - krawędzie spływu są bardzo grube, na się to przynajmniej w jakimś stopniu zniwelować szlifowaniem, ale i tak pojawiają się problemy np na końcówkach skrzydeł. Na szczęście i tak planowałem zrobić wychylone klapy, więc większość problemów uda się ukryć . Tablica zestawowa z filmem i blaszkami z parta i przewodami Dorobiłem też pasy z papieru
  2. Zabrałem się ostatnio za Hurriego z Airfixa. Dodaję do niego część blaszek z zestawu Parta, poza tym, planuje pasy z papieru. Planuję malowanie hipotetyczne polskie malowanie - albo klasyczne, khaki/jasnoniebieski albo, co byłoby fajniejsze, w kamo. Wiadomo jak malowane były spody płynących do Polski Hurrich? Szachownice na skrzydłach były w tych samych miejscach i tej wielkości co angielskie kokardy? Wiadomo coś więcej o testach kamuflażu z ITL, poza malowaniem "łaciatej 3"? Zastanawiam się jaki polski numer seryjny mogłyby dostać Hurricany? I czy dostałyby numery podskrzydłowe? fotki:
  3. Tak piszecie o tym Łosiu, to sobie przypomniałem o swoim eksperymencie Z czasów bardzo dawnych, gdzieś z głębin liceum chyba.... Łoś z silnikami DB-603 z Me410, w malowaniu z interwencji po stronie Finlandii w wojnie z ZSRR - kamo pt. "spękana kra lodowa" i oczywiście brak oznaczeń. W komplecie radar w nosie, pod nosem działko, pod kadłubem harpoon i wieżyczki automatyczne z trzylufowymi działkami 20mm (o ile dobrze pamiętam skopiowane z Komancza (RAH 66) ) Spiton, spiskowa teoria dziejów jak widzę?USA jako wielki spiskowiec. Wielki Kryzys pewnie też został wyreżyserowany? Jakoś nie wierzę że Niemcy planowali partnerskie relacje z nami. Piszesz "4 dni wojny i koniec" moim zdaniem sytuacja Polski w takiej sytuacji nijak nie różniłaby się od historycznej. Ilość zbrodni jakich wehrmacht dopuścił się w ciągu tylko tych 4 dni raczej wykluczałby inne podejście. O współpracy można było myśleć zanim Hitler zdecydował się na wojnę, najpóźniej wiosną 39, ale wtedy pewnie i tak skończyłoby się jak w Jugosławii.
  4. Dzięki Barthass! Przemyślę na co się zdecyduję. Czy zestaw koszy pokrytych brezentem zawiera coś użytecznego poza samymi koszami? Z opisu w necie wygląda że tylko łańcuchy z kulkami (a te są też w zest. Voyagera) Brezent bez problemu zrobię sobie sam. Poza tym, szkoda, że Voyager nie daje zdjęć z tym jednym zestawem blaszek a nie wszystkim co mają w ofercie... Zdjęć samego czołgu wciąż nie mam, ale mam za to fotki figurki nad którą pracuję, a która ostatecznie ma na czołgu wylądować. Właściwie to najpierw znalazłem fotkę na podstawie której ją robię i zacząłem rzeźbienie, a potem stwierdziłem że dorobię sobie do niej czołg
  5. Super, zarówno model jak i podstawka!
  6. Dzięki za informacje! Barthass, skoro nie da się tanio, to które zestawy polecasz? Szkoda, że nie poprawili kół, ale raczej nie będę wymieniał.
  7. Ruszam z kolejnym projektem - Merkavą IV ze znanego zestawu academy. Jeszcze nie zdecydowałem czy użyję jakichś dodatków, zwłaszcza, że jest tyle różnych do wyboru. Brezentowe osłony koszy, o ile zdecyduję się ich użyć, zrobię sam. Mam kilka pytań: Instrukcja sugeruje, żeby zrobić właz ładowniczego, ale w zestawie jest też płyta pozwalająca zasłonić go (choć nie ma o tym mowy w instrukcji) - w jednej z relacji czytałem, że te włazy są raczej rzadkie - więc która wersja jest właściwsza? Na sporej części zdjęć przedni peryskop kierowcy jest krótszy niż w modelu i w zwolnionym miejscu jest jakieś "pudełeczko" - co to jest, kamera? I czy jest to standardowe rozwiązanie, czy można zachować układ z modelu? Czy jest jeden zestaw waloryzacyjny który zawiera najważniejsze poprawki i jednocześnie nie kosztuje więcej niż model? Jak wygląda kwestia kół? Czytałem, że w MkIV academy były skopane, czy w LIC je poprawiono? na zdjęciach wyglądają trochę lepiej niż stare. Zdjęcia wstawię kiedy zorganizuję jakiś podkład, wszystkie które mam są za małe... Ten czołg zajmuje mi połowę biurka
  8. Super, że chciało ci się poprawić jarzmo. Wydaje mi się, że brąz powinien być dużo ciemniejszy. Kolor sugerowany w instrukcji malowania w gazetce jest zdecydowanie za jasny. Piaskowy może wymagać rozjaśnienia - jak zrobisz mocnego washa to może się zrobić za ciemny.
  9. Najgorsze że w miejscach wlewów gąski są zdeformowane. Będę musiał chyba pozasłaniać te miejsca błotem. Czy macie może jakieś zdjęcia/grafiki czołgów z kompanii C z nazwami? Te z najbardziej znanych fotek i filmów w zasadzie wszystkie są z kompanii A, a tam używali innego typu siatek przeciw granatom, więc odpadają. Z kompanii C widziałem zdjęcia "Clan Leslie" ale to czołg "męski"...
  10. Whippet wciąż czeka na podstawkę, tymczasem ja ruszam z kolejnym zbiorniczkiem z pierwszej wojny. Tym razem To Mark I ze znanego zestawu masterboxa. Wcześniejszych fotek nie mam, bo model skleja się bardzo szybko - kadłub jest trochę zwichrowany (co jest podobno często występującą wadą) ale jeśli nie kleić go samodzielnie, jak chce instrukcja, tylko od razu doklejać do jednej z burt, to nie sprawi to żadnego problemu, bo wszystko jest super spasowane. Jak widać największą bolączką są gumowe gąski. O ile sam projekt jest ok - mają sensowne detale, to odlew jest bardzo zły - wlewy w wielu miejscach uszkadzają boki, do tego w kilku miejscach są nadlewki. Na prawdę nie rozumiem dlaczego nie zrobiono ich w postaci plastikowych pasków i ogniwek. na czołgu takim jak ten nie powinno być to żadnym problemem, ani dla projektanta ani nawet naj mniej doświadczonego modelarza, bo ogniwa są duże i płaskie...
  11. No, super robota! Podziwiam ilość poprawek i przeróbek. Pudełkowy "Firefly" jest zachowany, podobno nawet ma oryginalne kolory - na landships są jego fotki (skrzynki i ich zawartość mogła się szybko zmieniać, więc nic nie będzie sci-fi w tym temacie, moim zdaniem)
  12. I jak co trzy tygodnie, na forum wysyp modeli FtF. Ja tez się dołożę - tym razem z Renaultem FT w malowaniu z wojny polsko-bolszewickiej, czyli typowym francuskim "tygryskiem", z polską nazwą własną.
  13. Fajny! Przemaluj tylko młotek. Mógłbyś też spróbować poprawić km - przemalować na jeszcze raz na ciemno i przetrzeć delikatniej drybrushem albo stalowym pigmentem
  14. Super! Aż szkoda zamykać...
  15. szok+kombinacja = TKS na kołach od Fiata 621 i z wieżą od PzIIIE
  16. Archelaos

    Leopard 2A5

    No proszę, powrót do camo z IIRP?
  17. Model gotowy! Tak jak wspominałem w wątku warsztatowym, planuję jeszcze dorobienie podstawki, ale że nie jestem pewien ile mi to zajmie, wrzucam na razie galerię samego czołgu.
  18. Piotr, a robi ktoś porządnego PzIIIE w tej skali? Jak nie, to nie ma co mówić o cenie. Bo większość trójek to sporo późniejsze wersje J-M-N itp. Czy gąski i koła od trójki L/M z rewela będą pasować do pzIIIE?
  19. Oznaczenia na baku malowane. Z kalek użyłem oznaczeń taktycznych do pudełkowego Firefly, który był z tej samej kompanii, z nr bocznym o 3 wyższym (A347) - więc trzeba było tylko domalować jedną czwórkę, bo drugą wziąłem z trzeciej kalki z numerem, nadmiarowej, bo przynajmniej w prawdziwym Firefly ten numer jest na wewnętrznej stronie drzwi.
  20. Tak się zastanawiam, z jakim modelem najlepiej byłoby go skrzyżować, żeby dostać porządny model (tzn chodzi mi głównie o wymianę podwozia i gąsienic).
  21. Jako, że jestem poza domem, nowe zdjęcia wrzucę pod koniec tygodnia, a na razie fotka kolegi Modelarza z zawodów w Chełmży, gdzie Whippet dostał wyróżnienie
  22. Tak, mam w planie podstawkę - miał mijać porzucone stanowisko działa polowego. Mam 7.7cm Feldkanone 96 n.A. z Emhara, ale niestety model ma strasznie grubą tarczę i jest uproszczony, a do tego z "figurkowego" plastiku, właśnie sprawdzam czym się to da kleić. Wiem że wypadałoby jakieś tobołki dodać, szczególnie feralne kanistry na dachu nadbudówki. Muszę wymyślić jak najsensowniej je zrobić, bo potrzeba sporo (koło dziesięciu).
  23. Położyłem kalki, namalowałem nazwę własną wozu, doszły obicia zacieki, pigmenty itd. Jeszcze karabiny i jakieś drobne poprawki
  24. Kolor to mieszanka MC Brown Violet, GC Leather Brown i MC Ivory w stosunku 3:2:1, wszystkie z Vallejo Tymczasem ciąg dalszy prac - doszedł wash na kadłubie i gąsienicach: Pewnie będę jeszcze robić drobne korekty na etapie malowania zacieków i brudu
  25. Archelaos

    Różności w 1:72

    Ciekawe kamo na tym E-100. Fajnie to zaczyna wyglądać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.