Skocz do zawartości

blitzaaa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez blitzaaa

  1. Dobrze gadasz kolego Czesio. No chyba że autor ma gigantyczną groszówkę do pozowania. A czy zamiast żyłki do olinowania nie lepiej użyć wyciągniętej nitki z rajstopy w odpowiednim kolorze?
  2. Wypas. Co do tej pękatości, to sie zastanawiam, czy to nie jest tylko złudzenie optyczne. Bo w ujęciu gdzie stoi, jest chyba smuklejsza. Tak czy inaczej gratuluję pomysłu i wykonania
  3. Mistrzostwo świata!
  4. Ja kiedyś taką blachę walcowałem. Dosłownie. okrągłym uchwytem do skalpela. Na większych elementach pomogło, chociaż blacha ma tendencję do skręcania się w rulonik, ale to kwestia kilku prób. A pozostałość szlifowałem, bo przecież i tak idzie do malowania
  5. Bardzo fajne. Ale tylko jedna drobna uwaga. Specem od broni pancernej nie jestem, ale z tego co pamiętam, goście którzy wyciągali inna panterę z nidy tłumaczyli mi, że niemieckie wraki najłatwiej rozpoznać po NIERDZEWIEJĄCYCH spawach. To skutek zastosowania jakiegoś stopu do spawu. W efekcie nawet najbardziej poskręcane żelastwo łatwo rozpoznać czy pochodzi z rzeszy czy nie. Faktycznie na złomie przechowywanym w Skarzyskim muzeum to widać doskonale, bo kontrast jest spory. Chyba i Ty musisz o tym pomyśleć, bo malowanie super, ale tego szczegółu nie widać. Tu jest link do innego klamota. Też Niemca. Choć pewnie mnie moderator odstrzeli, ze tak to zrobiłem http://www.google.pl/imgres?q=muzeum+or%C5%82a+bia%C5%82ego&hl=pl&sa=X&biw=1024&bih=605&tbm=isch&prmd=imvns&tbnid=nrNHfVBuPvC2UM:&imgrefurl=http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php%3Fid%3D652965&docid=7c0uSZXmX3EIEM&imgurl=http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/stug2.jpg&w=711&h=521&ei=aB3RT8XqOInbsgbkneXpDw&zoom=1
  6. blitzaaa

    PZL P-7a

    Na podwozie zwróciłeś uwage ? Widziałem. Ale podejrzewam, że źle zrozumiała rysunek. PS. O sama odpisała
  7. blitzaaa

    PZL P-7a

    Durna ta dyskusja o edzi w piwnicy - przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać. Sam model fajny, przede wszystkim schludnie i symetrycznie sklejony, co dobrze wróży na przyszłość. Jeżeli to naprawdę pierwsza sztuka, to bardzo fajny
  8. niekoniecznie. też na to liczyłem. tak się wżarł, że nic go nie ruszało. A dywan był gęsty, ciemny i z dosyć długimi kudłami. Taki dywanowy potwór co to zaginionych części nigdy nie oddaje...
  9. Olej to. takie rzeczy są nie do uniknięcia. Mi się kiedyś maskol wylał. Żadna chemia go nie ruszyła
  10. blitzaaa

    SBLim-2A 1/48

    przerzucam się na garncarstwo
  11. Hurra. Wróciła moja ulubiona i naprawdę wyczekiwana relacja. Cieszę się potrójnie zważywszy na okoliczności. Czy kontynuować? Moim zdaniem tak. Jak uznasz, że jest kiepsko, to i tak przestaniesz, a poza tym znajdź modelarza który do końca jest zadowolony z efektu swoich prac. Cieszę się, że znów działasz i z całego serca Życzę Zdrowia!!!
  12. Fajne. Ciekawe kiedy się odezwą głosy o prawach autorskich sprzedawcy części żywicznych. Chyba, że producentów spoza Polski one nie dotyczą. Ale na razie sza :-))
  13. Trzymaj się chłopie! Po tym co wyczyniasz, widać, że nie jednej chemii, nie tylko modelarskiej, dasz radę. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie
  14. Bardzo dziękuję koledze Kiemliczowi za pokazanie szczegółów tego atrakcyjnego cenowo wypustu. Jest na czym oko zawiesić :-)
  15. Czy nie uwazasz tej wypowiedzi za niesprawiedliwa i obrazajaca Pana Janusza? Nie znasz powodow, wiec zachowaj takie komentaze dla siebie. A wszystkim zainteresowanym moge powiedziec, ze modele nalezy sprowadzic sobie z zagranicy. Zdjec ramek nie bedzie, model w trakcie budowy. Faktycznie nie znamy powodów zachowania właściciela firmy, ale też proszę nie wymagać, żeby taka polityka sprzedażowa modelarzom w Polsce się podobała. Bo to zachowanie gościa, który pokazuje, że ma obecnie polskich modelarzy dokładnie tam gdzie to opisał kolega hubert72. A szkoda, bo chociaż modele tej firmy nigdy tanie i łatwe nie były, to miały swoich nabywców. Sam mam ich kilka na półce, cześć nadal robię, ale kolejnych już nie kupuje. Wolę poczekać aż np. Chorszczy czy Ardpol coś wypuści. Też trudniejsza techniką i też trochę drożej niż mniej niszowe firmy, ale kupując te modele nie czuję się jak żebrak czekający aż coś skapnie z zagranicznego, czytaj bogatszego rynku.
  16. blitzaaa

    Fi 156 C "ZKR" Tamiya 1:48

    Ale za taki zielony sanacyjny to obóz pracy
  17. Super to wychodzi. Gratuluję samozaparcia. Jak nadajesz aluminium taką ładną fakturę okładziny ładowni?
  18. Hurra Wrócił Lucas HS z moim ulubionym warsztatem!!! Brawo kolego. Rok to trwało, ale warto było poczekać. Gratuluję, bo model się przezacnie zapowiada i naprawdę bardzo się ciesze. Pozdrawiam
  19. bardzo się ciesze na ten model. Mam go do zrobienia i myśle, że mnie zmotywujesz. Powodzenia!!!
  20. Za...biste pekaesy ma ten pilot! A model naprawdę fajny. Mi się jego czystość podoba i to bardzo
  21. nie moja branża, ale model mi się bardzo podoba.Niezbyt brudny, taki jak na wesele. No i sama historyjka, miodzio
  22. Śmigło jak ze sklepu meblowego!!
  23. Z coraz większym zażenowaniem czytam tą dyskusję. I zastanawiam się dlaczego autor nawet najlepszego modelu sugeruje, ze reszta może być co najwyżej jego podróbką. Jak tak dalej pójdzie, to zaraz się dowiemy, że i WSK Świdnik też skopiował model. Panowie, więcej luzu. Jak zwykle rynek zdecyduje, a jak ktoś ma podejrzenia o plagiat, to droga do sądu stoi otworem. To oczywiście potrwa, ale jest szansa na pozytywny efekt. PS. nie mam żadnego związku z którymkolwiek z oponentów. Na półce mam sklejonego Broplana, Top Guna kleiłem na zamówienie lata temu, a w pudełku czeka AJ model. To jedyny związek.
  24. To model jakiej firmy? czy sam dłubałeś?
  25. blitzaaa

    Airfix 1:72 DH.88 Comet

    bardzo fajny ptaszek. Strasznie za mną chodzi ten samolot, ale się bałem, że baza startowa jest zbyt kiepska. A tu proszę - kawał ładnej maszyny. Gratuluję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.