pepociufakers
Użytkownicy-
Liczba zawartości
532 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pepociufakers
-
Grumman A-6A intruder // VMA(AW)-533 Hawks // Fujimi 1/72
pepociufakers odpowiedział Moses → na temat → [L]Galerie
Bez 24 bomb Intruder się nie liczy:) Ale za Intrudery zawsze okejka. ps. a tutaj to widzę miejsce dla 30 bomb? Pzdr. Jaro -
Fury sie toczy: Dodałem coś, co wygląda jak "pasy" aby trochę dodać ducha nowego stylu w modelarstwie, gdzie pasy muszą być, czyli coś w stylu: "wnętrze świeci pustką, ..., mogłeś dodać pasy"
-
OO dzieki za info. Magazyn pelny, także jednak poczekam cierpliwie:) (ps.najchetniej na wersje w pelni bojowa lub EA) Pzdr. Jaro
-
Ta budowa ma być relaksem (tak wiem MC i relaks - dziwne:) Model przepak - w 1995 wydała go Vista, i jakościowo jest tak na poziomie Hellera tyle, że z wgłębnymi liniami podziału. Korci zrobienie wnętrza, ale szkoda mi czasu bo równolegle mam modele, które traktuje bardziej poważnie(to wstawka w stylu - chwalisz się czy żalisz:) ), ten ma być treningiem dla nowego aerografu. Także na początek, w pudle, z klejem w roli głównej (i tutaj ciekawostka - zapach klasycznego kleju rodem z Łosia z Plastyka, skąd oni go biorą?:)) I przy okazji przypomiałem sobie o malowaniu pactra i pędzlem. Muszę przyznać że ta pactra pod pędzel to wcale nie taka zła - 3 warstwa już ładnie zaczyna kryć. (ps. jak widać kwestie relaksu dotyczą też tego, że a) szkoda czasu na czyszczenie aerografu b) szkoda czasu na czekanie na wyschnięcie farby Oszklenie, jak dla mnie bardzo ładne, zachęca do robienia wnętrza. I dziury w lukach podwozia: Reasumując - szkoda, że nie ma żywic do tego modelu - bo skorupa ma potencjał. Z drugiej strony jest model Special Hobby - nie wiem jak ze spasowaniem, ale widzę, że SH na pewno lepiej stoi z kalkami, bo merytoryczność kalek w tym modelu leży. Pzd. Jaro
-
a czy a-3 skywarrior jest rozwazany? Pzdr. Jaro
-
Jak wspominałem tak zrobiłem. Zaopatrzyłem się w Fulmara i Tempesta z Mistercraftu. Potraktowałem je jako bez spiny i prosto z pudła. Fulmar - spokojnie mogę polecić. To kolejne pudełko modelu wydanego przez Viste -> https://www.scalemates.com/pl/kits/vista-0202-1-fairey-fulmar-mk1--154834 . Spasowanie jak najbardziej ok, wszystko pasuje, bardzo mało nadlewek, plastik dobrej jakości, oszklenie - mi się podoba, linie wgłębne, tradycyjnie trochę szpachli będzie między kadłubem, a skrzydłami. Wnętrze kabiny ubogie, ale łatwe do waloryzacji a fotele ujdą. Jakby na rynku były żywiczne komory podwozia i kabina to by był idealny zestaw na fajnego Fulmara na półce. Więc Fulmar polecam nawet początkującym. Tempest (ex Heller)- z ciekawości sprawdziłem pasowanie połówek kadłuba - nie zauważyłem powodów do narzekań, jest OK. Przy okazji takie refleksja mnie naszła, że MC ma ma dobrym poziomie opracowane instrukcje montażu, na dobrym poziomie schematy malowania (pod względem technicznym) - grafika muszą mieć dobrego. Niestety merytoryka - leży. Pzdr. Jaro
-
Ale przecież o tym juz Admin wspominał, kilkadziesiąt postów wcześniej:) Panowie - zawsze łatwiej dojść do konsensusu mając jakiś cel. Aktualnie mam wrażenie, że każdy ma swój pomysł i chce go forsować - może jakaś średnia z tego albo większy zakres celów? Czy chcecie realizować swój prywatny cel czy wspólny? Pzdr.
-
Zaczynałem od 0,2 w aerografie Tamiya(pomijając chinczyka i wlewanie mocno rozcienczonej pactry), ale ostatnio przyszedł do mnie Procon 289 dysza 0,3 i stwierdzam, ze dysza 0,2 to byl blad (sklejam 1:72). Może to tylko w moim przypadku tak zadziałało, ale z dysza 0,2 ciagle mialem problemy z odpowiednim rozcienczeniem mieszanki. Teraz przy 0,3 tego problemu nie ma, procon 289 psika bezproblemowo, przy okazji z tego 289 mozna wydobyc bardzo cienkie linie (patrz youtube) Pzdr. Jaro
-
Z to co czytalem to byly takie propozycje, wiec stad to pytanie. Mi konkurs do szczescia nie potrzebny, a nawet lepiej, bo dzieki temu uprosci to sprawe, bo nie trzeba bedzie robic podzialow typu - z pudla, z dodatkami, z nowymi kalkami, bo po co? dla lepszego sortowania? Pzdr. Jaro
-
Kwestia czy chcesz miec ~10 osob ktore wezma w tym udzial czy wiecej? Kwestia czy cos zlego jest w tym ze beda inne gnioty dopuszczone? Bo uwaga - jesli dobrze rozumiem to robimy wspolne modelowanie - jeden temat, gdzie te podzialy na prosto z pudla i plus dodatki sa juz malo widoczne i gdzie hmm to nie bedzie konkurs?
-
Mysle, ze w skali Gniot = 0,Szrot=1,Matchbox=2;).... Super dopasowanie/Super detal = 6, to ten Phantom bedzie mial - hmmm 3-4. Takze Panie, ten model to jest normalka warsztatowa:) ps. I tu mi przyszedl na mysl taki pomysl na zdefiniowanie kryteriow do projektu: Gniot = 0 (np. stary Karas, MIG-15) Rzezba = 1 (np. A model, Pavla itp) Szrot = 2 (np. tutaj mam problem z definicja- moze stary Heller?) Rzezba wydaje sie gorsza od Szrota. Dopuszczane do projektu sa Gnioty, Szroty i Rzeźby Pzdr. Jaro
-
Jak dla mnie bomba. Tylko 7 punkt byl zmodyfikowal - bo z tego co zrozumialem to nie bedzie specjalnego miejsca na galerie do tego projektu grupowego, wiec: 1. Celem projektu jest pokazanie, że nawet z najgorszego zestawu modelu redukcyjnego można zbudować ciekawy model redukcyjny. 2. W projekcie mogą brać udział wszystkie modele spełniające warunek kiepskiego zestawu wyjściowego a więc kiepsko spasowane, z nadlewkami i niedolewkami, z błędami merytorycznymi, prymitywnie zaprojektowane, wymagające dużej ilości szpachli czyli jednym słowem czym gorszy zestaw wyjściowy tym do uczestnictwa w tym projekcie lepszy. 3. W projekcie mogą brać udział modele zarówno nowe jak i rozpoczęte. Uczestnik projektu w pierwszym poście prezentuje pudełko i ramki oraz to co jest najgorsze w danym zestawie. W przypadku modeli już rozpoczętych wskazane byłoby pokazanie przynajmniej pudełka ewentualnie dokumentacji zdjęciowej z faz budowy o ile takowa została wykonana. 4. Nie ma ograniczeń co do wieku modelu. 5. Dopuszcza się wszelkiego rodzaju waloryzacje (scratch, blachy fototrawione, odlewy żywiczne) jak i wykonane prosto z pudełka. 6. Relacje warsztatowe z budowy modeli zamieszczamy w tym temacie . 7. Gotowe modele prezentujemy w galeriach w dziale: Lotnictwo - Galerie lub Smiglowce - Galerie. -- pytanie czy ktos chce jakis prefix przed galeria np. [Szrot] ?[Gniot]?[Mydlo] Ktos chce?:) Wtedy kolejny punkt: 7a. Miło będzie jak w galeri pojawi się prefix [Szrot]. Co do nazwy projektu: Zrobilem male podsumowanie waszych propozycji i wychodzi "[Projekt Grupowy] Szhroty i gnioty czyli rzezbienie w mydle - Challange" Nazwa z cyklu troche smieszno i straszno ale jest chyba... kompromis A tak juz w ogole zeby zaproponowac cos konstruktywnego to wg. mnie kto otwiera pierwszy temat w dziale warsztat ze swoim szrotem ten proponuje nazwe i luzik, mamy to. Pzdr. Jaro
-
Jesli dobrze zrozumialem naszego admina to propozycja wydaje się jasna. Patrza na forum okretow cow: https://modelwork.pl/forum/35-owarsztat/ Prosto i szybko. Czyli procedura jest taka kto pierwszy ma jakieś gnioty na warsztacie otwiera projekt i tyle. Wg. mnie nazwa jaka będzie taka bedzie(chyba ze Admin ma jakies propozycje co do prefixa - "projekt grupowy" ?). (pytanie tylko czy mamy robic reklame firmie MC?: ) Regulamin - hmm, trochę było wyżej, można wzorować się na regulaminie z forum okrętowców, ale z mojej strony nie komplikował bym za bardzo, bez spiny. (no chyba, że ktoś potrzebuje ścisłych reguł:) ) W każdym razie proponuje zasadę kto pierwszy ten otwiera temat i proponuje jakiś lekki regulamin. ps. do mnie jeszcze gnioty nie dotarły, jak tylko dojdą i znajdę chwile czasu to otworze(nie ma problemu). Pzdr. Jaro
-
No to wystarczy wątek w warsztacie (lub innych dziale bardziej odpowiednim) Przykład jakości MACH2 - (zaczęty dawno temu, teraz czeka na natchnienie)
-
Ja już Fulmara i Tempesta dodałem do koszyka, jeszcze się zastanawiam nad jakimś klasycznym szrotem - tak z ciekawości zobaczyć jak faktycznie te MC modele są straszne. Z tego co widze to wcale tu nie chodzi o konkurs czy też warsztat od A do Z, tylko o psioczenie na modele:) Więc może potrzebny jest ciąg dalszy tego wątku w postaci zdjęć z budowy tych wcześniej omawianych tu szrotów. Temat będzie trwał wiecznie i dyskusje też, i chyba do tego nie potrzeba oddzielnego działu, wystarczy ten wątek. Macie coś na warsztacie z cyklu szroty i gnioty? Może wrzucicie jakieś zdjęcie największego niedopasowania? albo największej nadlewki modelu? (Mach 2 - o to jest dobry przykład - nawet gdzieś mam jeszcze zaczęty nieskończony...(cdn) ) ps. już kilka była zdjęć i od razu się żywiej zrobiło. Pzdr. Jaro
-
A taka nazwa wcale nie przypadkowa;) z polskiego języka "skrobanka":) Lub ewentualnie "dłubanka", żeby za bardzo nie pachniało aktualną sytuacją. Ewentualnie coś co nam w duszy siedzi,czyli dłuższe tłumaczenie słowa Challenge - "Co! Ja nie zrobię!" Pzdr. Jaro
-
Pisze o nowych wypustach Academy - EF-18G . Ten model to wg. mnie świetnie stosunek detal/czas. Pasowanie - 99%. Detal - 95% ( 5% obcinam za mocowanie osłon podwozia i kształt wydechów). Szpachla - 2%(a jak ktoś dobrze zaleje klejem to obejdzie się i bez niej) Jak narazie dla mnie (choć głównie sklejam short-runy) jest to ideał w skali 1:72. Pzdr. Jaro
-
No właśnie szkoda, stąd pomysł na "bez szpachli i malowania", aby pokazać pełnię "uroku" Swoją drogą, jak lubię budować modele z zestawów które wymagają czegoś więcej niż tylko kleju i farb, tak ostatnimi CZASy po sklejeniu bardzo przyjemnych modeli z Cyber Hobby i Academy stwierdzam, że już mi szkoda CZASu. W modelarstwie w sumie nawet z "bubla" może powstać coś ładnego, ale czynnik czasu w pewnym momencie staje się istotny. Niemniej jednak Fulmar (tudzież Tempest) z MC za mną chodzi jako maszyna treningowa do malowania kamo z ręki. Pzdr. Jaro
-
Po chwilowym piku w sprzedaży będzie już tylko spadek, jak nagle całe to niedopasowanie i ilość szpachli będzie ładnie obfotografowane.
-
Rewelacyjny! Świetne malowanie, a jakie numery farb? Pzdr. Jaro
-
A czy są jakieś sygnały, o pojawieniu się w przyszłości B-52 z okresu wojny w wietnamie? Pzdr. Jaro
-
Jesli chodzi o warunki startu to dorzucilbym bym do modeli MC jeszcze inne polskie klony (Aeroplast i Plastyk) w sumie to to samo, ale kilka zlotych taniej:) Czapla jest dostepna z Plastyka.
-
Mowisz o tym klocku plastiku?;) Sklejalem go jak bylem maly - z tego co pamietam spasowanie mial dobre. A ze tylko troche przypomina Karasia to juz sprawa konwencji tamtych lat, detale sie nie liczyly:) Slyszalem tez wiele psioczen na Caudrona(W sumie tez go sklejalem(wtedy wydany przez Reflex) w latach mlodosci , ale jakos mi wszystko wtedy pasowalo. No ale na tego typu wspominki to juz jest inny temat na tym forum wiec to tylko tak na marginesie:) ) Pzdr. Jaro
-
jak na mikolajki w szkole?:) model do 20zl?
