-
Liczba zawartości
3 848 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pmroczko
-
Ja też mam mieszane uczucia - z jednej strony cała masa włożonej pracy, z drugiej strony w pogoni za efektem traci się realizm... Moje konstruktywne uwagi są takie, że pomogło by Ci, gdybyś użył mniejszych rezystorów (są do dostania - przy mniejszym prądzie definitywnie dadzą radę), a poza tym diody led można też obrabiać (np. spiłować obudowy na płasko, albo spróbować wypiłować jakieś klosze). Mam nadzieję, że to pomoże - życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! International wygląda coraz lepiej! Tak, tak - technika odlewnicza idzie do przodu, ale co z tego skoro brak dziś modeli z interesującymi tematami? Trzeba walczyć! Życzę siły i wytrwałości, i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Dzięki za komplementy! To zawsze trudne pytanie, tyle zależy od czynników zewnętrznych... Dlatego powiedziałbym że na wiosnę . Chociaż doświadczenie pokazuje, że w modelarstwie, jak określę termin, to dana rzecz wtedy jest gotowa o wiele później... Cierpliwości modelarze! Jeszcze raz dziękuję za komentaz i pozdrawiam Paweł
-
Ot żartowniś !!! Dzięki za komentarz, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Witam! Ja jeszcze w sprawie czerwonego paska - co prawda się nie znam, ale wnoszę, że w przypadku sprzętu transportowanego drogą lotniczą, to może być oznaczenie środka ciężkości - dla lotników to ważne. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych pracach Paweł
-
MartiniOCP, tomeka6 - bardzo dziękuję za miłe słowa, panowie! Teraz tylko muszę się trochę spiąć i zamontować ten silnik na ramie... Ale kiedy to się uda zrobić... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Ot i jeszcze raz ja - jeszcze jeden mały update. Pracowałem trochę nad osuszaczem powietrza - to taki element układu hamulcowego, który usuwając wilgoć z powietrza zwiększa żywotność i obsługowość całości (całość np. mniej koroduje i nie trzeba tyle wody ze zbiorników powietrza spuszczać). Używając części ze złomu (Znowu dzięki dla Jacka za wrak MANa TGA) wyrzeźbiłem coś takiego: Dodatkowo wziąłem się za długo odkładane filtry - pomalowałem filtr oleju, ten, co go wytoczyłem jakiś czas temu i zrobiłem z pręta polistyrenowego 4mm filtr paliwa. Na oba nakleiłem kalkomanie wzięte ze śmigłowca 1:72, żeby zasymulować napisy. Na czerwonym filtrze oleju napis jest żółty i słabo go widac na fotografii: Po zamontowaniu fitrów wygląda to tak: To tyle z mojej strony - robota coś strasznie powoli idzie. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej - przydało by się już powoli to skończyć, prawda? Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Partyzancki sprzęt, kolego Kiemlicz! Ale racja jest - po co masz się w zimie mrozić w garażu Powodzenia w budowie Paweł
-
Cieszę się, że mogłem pomóc. Jak popatrzysz dobrze to z boku (chyba) będzie miejsce na PTO w postaci płyty ze śrubami na obwodzie. Życzę powodzenia i miłego dnia Paweł
-
Cześć! Twój silnik wygląda dobrze! Znaleźć do niego dokumentację rzeczywiście może być ciężko. Za to skrzynia biegów to Fuller Roadranger, z tym nie powinno być tak źle. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Greenberg - Gratuluję wytrwałości - poniosłeś straty, ale cel osiągnięty, to się liczy. Na przyszłość polecam tzw. piłę-żyletkę - cienką blaszkę stalową z naciętymi ząbkami. Można nią rozciąć miejsca klejenia i nie tylko, a jest o wiele bezpieczniejsza. Do podważania warto zastosować mały śrubokręt precyzyjny, ale trzeba uważać, żeby nie wyszczerbić części. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Copycat - piękne te wysięgniki. Swoją drogą, jak się popatrzy na tego Holmesa, to jest to niezły prymityw, nie? Technologia lat trzydziestych, żadnej hydrauliki czy czegoś w tym rodzaju. Mark666 - dobre foty! W tamtych czasach trudno było by zastosować silnik elektryczny o odpowiedniej mocy. Dlatego do napędu większości urządzeń używało się tzw. PTO (ang. Power Take-Off) czyli wałka, który wychodził ze skrzyni biegów i przekazywał moc z silnika na jakieś zewnętrzne urządzenie - np. wyciągarkę, pompę hydrauliczną (to się nazywa "wet-kit", okazuje się), sprężarkę albo prądnicę. W wielu modelach na skrzyni biegów z boku jest odwzorowana płyta przykręcona śrubami - to jest właśnie zaślepka miejsca, gdzie może być zainstalowane PTO. A ja życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Jak ja nienawidzę szpachlówek które się kurczą tygodniami! Jakiś czas temu się wnerwiłem i teraz wszystko szpachluję rozpuszczoną w nitro odpadową ramką. Szpachlówka jest tania, nigdy nie odpryskuje, idealnie przylega do plastiku. Trochę długo schnie - naprawdę twarda jest dopiero tak po 24 godzinach, ale za to potem już się nie kurczy. Też jak zgęstnieje, dolewa się nitrosa i jest jak nowa. Ewentualnie można też do wypełniania dziur użyć mas dwuskładnikowych, np. Miliput. Też prawie nie ma skurczu. Dlatego już nie będę wydawał kasy na jednoskładnikowe G. A Ty czym szpachlowałeś te drzwi? Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
-
Czasem bywa tak. Najlepiej jest (nie zawsze jest taka możliwość) brać maszynę która jeszcze przy nas chodziła i wycinać ją wraz z całą elektryką. Dobrym sposobem jest też pójść do serwisu lodówek i tam kupić agregat używany, ale sprawny (ja ostatnio dałem 50 zł) - pan z serwisu zademonstruje działanie urządzenia i pokaże co gdzie podłączyć, a także których rurek używać do doprowadzania i odbioru powietrza. Także uważam, że warto skorzystać z takiej opcji, jeśli jest ona do dyspozycji. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Cześć! No szykuje się następna ciekawa budowa. W sumie jest polski odpowiednik słowa wrecker - po naszemu się mówi "ciągnik ewakuacyjny". Co wy na to? W sumie jakoś nie pasuje mi ten International jako podwozie - ale oczywiście to Twój model i Twój wybór. Wcale nie jest łatwo znaleźć jakieś fajne amerykańskie podwozie. Pozostaje kwestia nośności, czy inaczej "ratingu" tego podwozia. Wielu producentów ciężarówek umożliwia dobór komponentów zawieszenia i od tego zależy nośność całości. W wypadku Macka (że odwołam się do czegoś co badałem) standardowy tył ma nośność 44 000 funtów (jeden funt to około 0,454kg, czyli około 20 ton). Przednia oś ma zwykle nośność w okolicach 10 000 funtów, czyli poniżej 5 ton. Z tego co widzę w tym Internationalu jest tylne zawieszenie typu Hendrickson - to mocny tył, na pewno lepiej się nadaje niż poduszki powietrzne standardowo spotykane w modelach Kenów i Pete'ów. To tyle mojego pisania, pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej budowie Paweł
-
Cześć! Lepiej późno niż wcale, muszę się przyjrzeć temu modelowi dokładniej. Jak na razie wygląda pięknie, życzę powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł
-
Jeżeli części które były ze sobą sklejane były wcześniej pomalowane, to krecik powinien dać radę (bo wtedy klej trzyma nie do plastiku, tylko do farby, która zejdzie). Słyszałem jednak, że krecik potrafi zmatowić części przezroczyste, także tutaj trzeba uważać. Greenberg - powodzenia z tym modelem, ostatnio odbudowy to moja specjalność, więc kibicuję. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
-
Witam! Chociaz znowu jestem za granica (stad brak polskich znakow - najmocniej przepraszam!), to tym razem nie popelnie tego bledu co poprzednio i chcialbym wszystkim serdecznie podziekowac za komentarze. copycat - wybacz, ze wprowadzam takie napiecie, ale praca zawodowa wchodzi troche w droge. Chcialbym pisac update'y czesciej, ale nie zawsze jest o czym. Mark666 - powiedz prosze, gdzie kupiles ten lakier? Probowalem juz kilku powszechnie dostepnych chromow w sprayu, ale mialy one te wade, ze zdawaly sie nigdy nie wysychac i nie dalo sie ich maskowac (po odklejeniu tasmy zostawal slad). Ale zawsze warto sprobowac czegos nowego. Grubyjg - Dzieki. Jak juz pisalem - jak tylko jest o czym, to pisze. Tez bym chcial to robic szybciej ale wiesz jak jest... tomeka6 - Dzieki za mile slowa. voseba - Dziekuje za komplement, ale tez za uwazne ogladanie zdjec! Wzialem sobie dodatkowe pol godzinki na zrobienie tych srub, tak myslalem, ze ktos zauwazy Jeszcze raz dziekuje za komentarze, jak tylko wroce do kraju biore sie dalej do roboty. Pozdrawiam i zycze milego dnia Pawel
-
No i serwer zaczął świrować i wyszedł mi podwójny post - dlatego go zmieniłem. Jeszcze raz pozdrawiam! Paweł
-
tomeka6, voseba - dziękuję wam serdecznie za miłe słowa i przepraszam, że tak długo nie odpowiadałem - jakoś tak zawiesiłem się. Odwiesiłem się, bo mam mały update - zrobiłem skrzynie bateryjne i podwieszone pod nimi zbiorniki z powietrzem. Zrobienie chromów, to była męka - ta farba nie wybacza. Nie jest idealnie, ale powiedziałem sobie, że będę ćwiczył dalej. Przy okazji, jak niektórzy zauważyli, alclad potrafi ładnie zejść, aż do czarnego podkładu, od częstego dotykania. Znalazłem na to sposób - pomalować detale lakierem bezbarwnym "Motip". Co prawda robią się od tego minimalnie mniej błyszczące, ale za to trwałe. Ciekawe, czy ktoś znajdzie lepszy sposób? Dodam, że wypróbowywałem też lakier bezbarwny marki alclad 2, ale on wcale nie działa lepiej. Dodam jeszcze, że skrzyneczki muszę jeszcze zaopatrzyć w takie "gumowe" zapięcia z przodu, ale to później, na razie foty: Mam nadzieję, że się podobały, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia Paweł
-
Wygląda dobrze. Ja bym tylko zasugerował, żeby skombinować trochę wosku (np. z jakiejś ekologicznej świecy) i przeciągnąć tę nitkę najpierw po tym wosku a potem pomiędzy palcami - w ten sposób schowają się te "kłaki" które wychodzą z nitki i wygląd się jeszcze poprawi. Mam nadzieję, że to pomoże - pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej budowie Paweł
-
Dobrze, że coś się ruszyło w temacie! Mam nadzieję, że teraz tak będzie częściej! Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
-
Cześć! Wygląda dobrze, tylko więcej takich! Pozdrowienia Paweł
-
Jest śliczny, ale te węże z rolek są zbyt błyszczące i nierealistycznie leżą - ja bym polecał je pomalować na ciemnoszaro, a może zrobić z innego materiału - jakiś sznur gumowy albo coś takiego. Jeszcze raz gratuluję świetnej roboty, życzę powodzenia w dalszych pracach i miłego dnia Paweł
-
MartiniOCP - dzięki za komentarz i miłe słowa. Nic tylko spróbować, tylko dobrze się zastanów jaki zestaw wziąć, większość jest dość mocno porażkowa. Dzacek - nie, o błędzie tu raczej nie można mówić, po prostu miałeś inne oczekiwania jA Też myślę, że jasna podsufitka by miała sens (więcej światła wtedy jest), no ale akurat wtedy były widać modne czarne, to tak zrobiłem. W sumie to nie jest aż takie ważne, w końcu do takiej ciężarówki można sobie zamówić/zrobić inny, własny kolor tapicerki. Jeszcze raz dziękuję za komentarze i życzę miłego dnia Paweł
