Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Cześć! Skala nietypowa, ale chętnie popatrzę. Tylko nie znęcaj się nad tą maszyną za bardzo! Pozdrawiam Paweł
  2. Zaczęliście nowy wątek i nic mi nie powiedzieliście?!?!?! Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  3. Cześć! Mnie też się to nie podoba... I już nawet nie chodzi o jakość położenia tego (na fotografiach nie wygląda źle), ale niestety położyłeś te kalkomanię zgodnie z instrukcją, czyli nieprawidłowo. Przepisy z tamtego czasu wymagają, żeby gwiazda "pokazywała" do przodu, a nie do tyłu, tak jak w czasie drugiej wojny światowej. W związku z tym proponuję kalkomanię zdjąć, wyciąć szablon i namalować przez ten szablon. Powinno być o wiele lepiej. Oto link do przepisów: http://www.vietnam.net.pl/TB746/Section3.htm#National%20Symbol. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  4. Dzacek1841 - tak jak już mówiliśmy, Amerykanie czasem są trochę z tyłu z techniką... A jeszcze trzeba pamiętać, że to samochód sprzed ponad 30 lat... Czas leci! Jeszcze raz dziękuję za logo VW, ale wiesz, to nie pasuje do tego tutaj tematu. Tomek - dzięki za komplement. Znam ten efekt, miałem to kilka razy. To się nazywa skurcz. Ja też się kilka razy wnerwiłem na szpachlówki z tym, dlatego odpuściłem sobie wszystkie "kupne" szpachlówki a zacząłem używać polistyrenu z ramek wtryskowych rozpuszczonych acetonem. To już trwa ponad rok i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z efektów. Mój preparat, oprócz rewelacyjnej ceny, odznacza się też rewelacyjną przyczepnością do polistyrenu , a także tym, że znakomita większość skurczu ma miejsce w pierwszych godzinach, a nawet kwadransach po nałożeniu. Na następny dzień już można to szlifować, a najlepsze efekty uzyskuje się po kilku dniach. Tak robiłem poprzedni sleeper, też ostro pocięty i pod podkładem nie widać śladów łączeń, a minęło już kilka miesięcy.
  5. copycat - przykro mi, że tak przeze mnie cierpisz . Zrewanżuję się stwierdzeniem, że obejrzenie Twojego przybrudzonego loggera skłoniło mnie do zapisania się na to właśnie forum. Co do skrzynek bateryjnych - one powinny mieć (i jeszcze będą miały) odpowiednie otwory. Co ciekawe - o innym kształcie, podłużne, poziome, niedaleko górnej krawędzi skrzynki. Bardzo dziękuje za komentarz, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  6. Cześć! Wygląda dobrze. to szpachlowanie połączeń mnie wykańcza, najlepiej byłoby wziąć szpachlówkę dwuskładnikową, ale przy tych ilościach większość by była do wywalenia... Powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  7. Tydzień minął, pora na kolejny update. To ja może będę kontynuował temat sleepera, który jest już sklejony i teraz trzeba go pogładzić przed lakierowaniem. Najwięcej czasu zajmuje porządne wysuszenie szpachlowania, w tym wypadku zrobionego polistyrenem z niepotrzebnych już ramek stopionego rozpuszczalnikiem nitro. Oto i zdjęcie: Podczas kiedy sleeper schnie, trzeba sobie znaleźć inne zajęcie. Wziąłem się znowu za podwozie, przykleiłem do ramy mocowania kabiny - dwa z przodu, jedno z tyłu i dodatkowo jeszcze usztywniacz ramy. Teraz okolice kabiny wyglądają tak: Na mocowaniach kabiny powieszone są też skrzynie bateryjne, a na nich z kolei zbiorniki powietrza do instalacji hamulcowej. Co ciekawe, w starych Superlinerach od strony kierowcy pod skrzynią bateryjną są zamontowane dwa zbiorniki, a od strony pasażera - tylko jeden. Zbiorniki, których używam to te, które w zestawie były montowane wzdłuż ramy - tam były dwa, na lewo załatwiłem sobie jeszcze jeden. Trzeba było jeszcze usunąć z nich mocowania i skrócić je o jakieś 5mm. Stare Superlinery też używały pokryw skrzyni bateryjnej z mniejszą ilością przetłoczeń niż te pokazane w zestawie - dlatego musiałem je trochę przerobić. Usunąłem z nich błyszczącą powłokę i będę je "chromował" alcladem. To co mam do tej pory wygląda tak: Jak już usuwałem chrom z detali (używałem do tego płynu hamulcowego), wziąłem się za detale, które będą montowane na dachu - światła, sygnały dźwiękowe itd. Zdjąłem z nich fabryczną farbę i też będę je "alcladował", ale przedtem trzeba wygładzić podziały formy i wypełnić jamki skurczowe i ślady po wypychaczach. Testowo wyczyściłem jedno światło i pomalowałem je przezroczystą pomarańczową Tamiyi - wygląda o wiele lepiej niż mój popaprany pomarańczowy sprzed lat. Teraz detale wyglądają tak: Czyli znowu - góra grzebania, mało do pokazania (rymuje się!). Dziękuję za uwagę, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu Paweł
  8. Cześć! Zaczyna to brzmieć jak reklama, ale do rozważenia jest też 10' za 28$. Ewentualnie wiesz co ja robię w takich wypadkach - skracam albo zwężam. Nie za bardzo wiem jak wygląda to nadwozie od Paystara (może mała fotka?), ale gdyby wyjąć z niego segment albo dwa, to by się tę długość uzyskało raz-dwa. A jak nie - właśnie znalazłem w sieci zdjęcie takiego nafciarskiego samochodu z teksasu - o tyle nietypowego, że na podwoziu od Superlinera! Wygląda to tak: Zwróć uwagę na tę rurę z tyłu - spodziewam się, że po niej wciąga się naczepę, która jest zagrzebana w błocie... Reszta fotek na: http://www.heavytruckparts.net/detailvehicle.php?productcode=254076&stocknum=28268&searchnum=-1 Tej strony pewnie niedługo nie będzie, także śpieszmy się kopiować foty. Mam nadzieję, że to pomoże, powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  9. Cześć! Przejrzałem towar - reduktor mógłby być, ale polecam dorzucić jeszcze trochę kasy i kupić taki z filtrem - będzie o wiele lepiej (oddzieli się woda i ew. olej, ważne do malowania na wysoki połysk). Wyłącznik ciśnieniowy 2 Bar fajny, ale nie będzie dobrze współpracował z reduktorem. Właściwie można by go użyć do pracy ze sprężarką, ale wtedy reduktora już by się nie montowało. Nie polecam. Ten drugi wyłącznik, do hydroforu - już wygląda lepiej, bo jest regulacja ciśnienia itd., ale tutaj też bym był podejrzliwy. W ostateczności może być. Teoria - jeżeli założymy, że chcemy reduktorem regulować ciśnienie na wyjściu w zakresie 0,2-0,4 MPa, to w ukłądzie przed reduktorem musimy mieć cały czas dostępne ciśnienie wyższe od 0,4MPa a w praktyce jeszcze troche wyższe. Czyli wyłącznik ciśnieniowy musi załączać sprężarkę powyżej poniżej, powiedzmy 0,45MPa a wyłączać - to już zależy od konstruktora sprężarki. Im większe ciśnienie będzie przed reduktorem, tym więcej powietrza mamy w zapasie i tym rzadziej sprężarka będzie się załączać. Z drugiej strony maksymalne ciśnienie jest ograniczone względami bezpieczeństwa, wytrzymałością konstrukcji i znamionowymi parametrami wszystkich elementów-zbiorników, przewodów, spręzarki, reduktora itp. A właściwie najsłabszego z tych elementów. Mam nadzieję, że to pomoże, życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  10. Wygląda tak błyszcząco! Ale niestety bardzo mi przeszkadza ta szczelina pomiędzy osłoną silnika i kabiną - czy da się z tym jeszcze coś zrobić? Mam nadzieję, że tego tak nie zostawisz, życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  11. Jak raz DM! Ale niestety nie jestem fanem stosowania kartonu w modelach niekartonowych... W sumie to tak dla przymiarki, czy już na gotowo? Brawo za determinację, tylko tak dalej, pozdrawiam Paweł
  12. Złoty kolor - zupełnie moje klimaty A gdyby tak skrzynie ściągnąć z A.I.T.M.? Patrząc na to ile godzin roboty oszczędzasz, wychodzi tanio W razie W może ja coś będę zamawiał. Można by coś zakombinować. Pozdrawiam Paweł
  13. pmroczko

    KrAZ 255B LWP/WP (1:72)

    A już myślałem, że coś będzie :( Powodzenia i pozdrawiam Paweł
  14. Cześć! Jeszcze nie pisałem w tym wątku, ale usprawiedliwia mnie to, że to pierwszy update od czasu kiedy dołączyłem do forum Chciałem złożyć wyrazy szacunku za ambitny projekt i życzyć powodzenia. Wygląda na to, że to rzeczywiście budowa na lata. Mój projekt nie jest aż tak ambitny, wiec mam nadzieję, że skończę go przed Tobą. Jeszcze raz powodzenia i pozdrawiam Paweł
  15. Cześć! Tak jak myślałem idzie Ci bardzo dobrze, aż przyjemnie popatrzeć. Mam tylko uwagę do przewodów - proponuję zmienić materiał, bo ten, którego teraz używasz się tak dziwnie układa. Jeżeli przewód który odwzorowujesz w oryginale jest metalowy, to najlepiej jest wziąć w modelu drut miedziany i odwzorować wszystkie zagięcia, tak charakterystyczne dla metalowych przewodów. Jeżeli z kolei przewód jest elastyczny, to w większości przypadków jest dobrze umocowany do ramy i agregatów, żeby się nie przetarł i nie uszkodził od drgań. W takim przypadku najlepiej sprawdza się drut lutowniczy, powszechnie znany jako "cyna". Żyłkę bym polecał tylko na przewody elastyczne łączące elementy które w modelu są ruchome i takie które w oryginale na większej długości nie są zamocowane - a to wcale nie występuje tak często. Życzę dalszych doskonałych postępów w budowie i pozdrawiam Paweł
  16. Witam wszystkich, jak widać już się ładnie uspokoiliście, to zdrowo. Ja usiadłem do modelu bo długiej bitwie z myślami i doszedłem do wniosku, że nie ma to tamto - brecha, piła-żyletka i oddzieliłem bębny od osi. Muszę sobie pogratulować, że solidnie je przykleiłem. Potem wyciąłem z 1mm polistyrenu krążki o średnicy ok. 8mm i osadziłem je na mostach. Jeszcze wyciąłem w zdjętych bębnach okrągłe otwory 8mm i sprawa była prawie gotowa. Oczywiście te plastikowe krążki osadzone na mostach musiałem też przystroić plasterkami odciętymi z sześciokątnego pręta. Tak czy inaczej, około 2 godzin roboty i zrobiłem jedną stronę tylnego zawieszenia, teraz wygląda to tak: (w prawym dolnym narożniku przedni bęben w powiększeniu) I jeszcze pomalowałem wnętrze drugiego sleepera, z cieniowaniem i tradycyjną poduszką. Nie będę tam dużo więcej wyposażał, i tak nie za bardzo będzie to widać. Mam dla was następującą fotkę: Czekam na komentarze, dziękuję za uwagę i pozdrawiam Paweł
  17. Ambitnie! A i tak powinien wyjść lepszy model niż gdyby z tego budować samochód z filmu. Przy okazji, może się przydać ten link: http://www.aitruckmodels.com/pages/kt14challengemixer.html Ten zestaw niestety już się skończył, ale ta firma ma jeszcze fajne wywrotki (KT-16, KT-20, KT-21), wybrane produkty z katalogu można zobaczyć tutaj: http://www.aitruckmodels.com/pages/kitsparts.html Mam nadzieję, że to pomoże, a ja będę obserwował, pozdrawiam Paweł
  18. pmroczko

    Iveco Turbostar II

    Cześć! Piękny rysunek, jeżeli chodzi o dokumentację. Chciałbym mieć taką do mojego Tak jak jestem krytyczny co do niektórych "instalacji" które można zobaczyć na tym forum, tak Twoja mi się podoba, jest realistyczna o tyle, że wszystkie przewody w samochodach muszą być dobrze zamocowane - i w Twoim modelu są. Jeśli chodzi o szyby, to polecam zabezpieczenie ich sidoluksem a potem wklejenie ich na super-glue (sidoluks zabezpiecza je przed "bieleniem"). Zaworki ja bym wycinał z grubej płyty polistyrenowej. To tyle moich uwag, życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  19. pmroczko

    MAN 26.321 6x6 Kipper

    Cześć! Normalnie boki zrywać... Koledzy, mam propozycję - jak wam się czyjś post nie podoba, to po prostu nie odpowiadać. Jeśli to troll, to zdechnie z głodu. A tak prostujecie kolesia - to tak jak uczyć kogoś za darmo - człowiek się namęczy, a tamten i tak nie uszanuje (bo za darmo). Tak czy inaczej podstawa to życzliwość dla każdego. Tego wszystkim życzę, pozdrawiam i miłego dnia Paweł
  20. Nieżle! Ale czy te uchwyty w środku każdego koła są "wybrane"? Ze zdjęć nie widzę... Trochę trudno to wytłumaczyć, każde koło w środku ma uchwyt przypominający U wygięte z grubego drutu, za który można zahaczyć hak, np. aby podnieść pojazd, albo zamocować go do palety albo platformy kolejowej. Powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  21. Cześć! Zapomniałem, że mam Ci nic nie mówić, bo Twój Tata wszystko wie lepiej Zwróć uwagę, że im zimniejsze powietrze, tym bardziej efektywnie można je osuszyć (woda się skrapla). Jeśli chodzi o wyszukiwanie, spróbuj z angielska (air compressor) albo z niemiecka (Luft Kompressor). Pozdrawiam Paweł
  22. Cześć! Maszyna robi duże wrażenie! Z tym cleanluxem to ciekawa rzecz, tego jeszcze nie próbowałem, muszę spróbować. Powodzenia w dalszych pracach, pozdrawiam Paweł
  23. Ale się wstydliwy zrobiłeś! Na innych wątkach jesteś całkiem śmiały! Z tym przewodem to tak jak rozmawialiśmy - musisz rozumieć jak to działa, wtedy nie będzie problemu podłączyć. Na marginesie, rurkę podłącza się w ten sposób, żeby to co nią płynie mogło się ochłodzić. W tym wypadku stawiałbym, że tym przewodem płynie sprężone powietrze. Za sprężarką by musiał być regulator, zawór odciążający (unloader valve), ew. osuszacz powietrza (air dryer) i zawór zabezpieczająy czterodrożny (4-way safety valve). Ale jak to jest w Twoim samochodzie rozmieszczone - to już musisz sam określić (Internet!). Bądź grzeczny, powodzenia! Paweł
  24. Chłopcy, chłopcy...! Ledwo człowiek wyjedzie na chwilę, już się awantury zaczynają... Skąd w was tyle wrogości? W tym wątku chcemy mieć przecież miłą, rodzinną atmosferę... OK, voseba, dzięki za miłe słowa, ale i za Twoją obserwację. Jakby nie popatrzeć brakuje tego szczegółu na moim modelu i teraz muszę pomyśleć co z tym zrobić. Ale z drugiej strony po to jest to forum - żeby mieć kilka dodatkowych par oczu do pomocy. Dziękuję za wszystkie komentarze, pozdrawiam i życzę miłego weekendu Paweł
  25. Cześć! Tak trzymać i nie popuszczać Powodzenia i pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.