Skocz do zawartości

Lipstein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 935
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lipstein

  1. Lipstein

    Desperate defence 1943

    A jakie konkretnie oddziały się bronią? WH? Oddziały piesze Luftwaffe? SS? Inne? Zieleń spodni zbyt soczysta, pod koniec wojny mundury były robione z gorszych materiałów, porównaj swoje z kolorem np. 224 Humbrola, polecanym podobno na mundury WH. jeśli to nie oddziały spieszone Luftwaffe, to bluzy powinny mieć inny kolor, na pewno nie szary. Ale bez odpowiedzi na wyżej postawione pytanie to trudno sądzić na 100%. niech mnie ktoś bardziej obeznany w temacie poprawi, może Kamil? Aha, poszukaj strony pod adresem zaczynającym się od mp44. na pewno Ci pomoże z malowaniem innych figurek Niemców z II WŚ.
  2. Wczoraj próbowałem malować to maleństwo aero z ręki, próbując gdzieniegdzie maskowania fluidem Wamodu. Wpadłem też na pomysł, aby rozkurz farby zetrzeć później patyczkiem nasączonym lekko cleanluxem i szybko po tym drugim patyczkiem, z czysta wodą, zamiast żmudnego maskowania. strasznie mi zapychało aero, mało brakowało, a próba zakończyłaby się lotem TKS w kierunku ściany jak wyszło, sami oceńcie, ale bierzcie poprawkę na trzeci kolor (zieleń), która jeszcze nie występowała: po przetarciu cleanluxem i wodą krawędzie przejść kolorów wyglądają tak: dzisiaj spróbuję z zielonym, ale krawędzie i plamy psiknięte brązem zabezpieczę fluidem. czy przy takich kolorach kamuflażu zabezpieczcie każdy kolejno nakładany kolor kamo jakimś lakierem bezbarwnym?
  3. nity to kulki BGA. Model dostał bazę z pactry A96 z białą A2 (proporcje na oko); teraz testuję czekoladowy brąz z A22 i czarnej A1 oraz zielony: mieszanka olive drab A30 z artilery green A34. be z retardera lub jakiegoś rozpuszczalnika lekko wstrzymującego schnięcie malowanie tymi farbami to masakra. jako specyfiku do maskowania ostrych przejść kolorów użyję fluidu wamodu, mam nadzieję, że nie odejdzie razem z podkładem...
  4. Postęp prac po trzeciej kąpieli: nowa górna część kadłuba nowe uchwyty na sprzęt dodatkowy: dorobione brakujące nity na płytach bocznych: i trochę zmian na płycie tylnej: nowy uchwyt na koło zapasowe, z Żubra: a na koniec nowe resory
  5. Lipstein

    Desperate defence 1943

    Właśnie, te mundury... Poza tym bardzo ładna kompozycja i pomysł
  6. Ale jaki END! Szacunek, bo się należy!
  7. Właśnie w tym przypadku wyjątkowo zastosowałem dedykowany rozpuszczalnik...
  8. trochę mnie uspokoiłeś...
  9. mam jeszcze ModelMastera, może nim spróbuję, jak brudzenie pastelami nie da dobrego efektu...
  10. Lipstein

    Aerograf

    Wybierz ten z większym zbiorniczkiem, jest bardziej uniwersalny; tak i mnie doradzono i tak zrobiłem
  11. ostatnie na blaszce jak prawdziwe, takie zostaw i galeryja!
  12. Użycie Wamodu i Microscale pod kalki oraz dość mocne dociskanie kalki dało taki efekt: Po pokryciu matem Humbrola jest tak: Podoklejam oderwane części dodatkowego wyposażenia i chyba koniec... pomyślę nad jakąś podstawką
  13. Gąsienice chyba obłaskawione - po jednokrotnym zanurzeniu we wrzątku układają się tak: kadłub pokryłem lakierem matowym Humbrola, który mieszałem (wcześniej wrzuciłem dwie kuleczki łożyskowe do słoiczka) ok. 30 minut. lakier matowi tak bardzo, że patrząc pod pewnym kątem widać coś jakby biały nalot, jakby autentyczny kurz na powierzchniach, ale watpie by było to pożądany przez producenta efekt:
  14. A MG 34 też były "etatowe" w tej jednostce?
  15. He he, bo nie skończy!
  16. Podmalowałem przednie reflektory, uchwyt na tyczki/wycior przerobiony, dzisiaj zabiorę się za przyklejanie wózków kół jezdnych. Zastanawiam się, czy nie zostawić jednak zestawowych gąsienic z tymi charakterystycznymi potrójnymi stalowymi grzebieniami (T49), bo są dużo bardziej podatne, a te z gumowymi nakładkami (T51) strasznie twarde... Tylko na te pierwsze nie mam zdjęć ani kwitów, a na drugie pełno...
  17. Cudeńko, zwłaszcza z tymi kalkami... mam Phantoma z Italerii, chyba podjarany Twoim modelem zmyję z niego stare powłoki i pomaluje na nowo.
  18. 35-tka?
  19. Skład czyściwa to ciepła woda, dwie łyżeczki Kreta w granulkach, dwie duże łyżki cleanluxa i żel wybielający do WC do smaku. proporcje na oko, pewnie sam cleanlux dałby rade, ale na tym modelu było z 5 warstw różnych specyfików. EDIT Przesiadam się na Pactrę - jakim zielonym (bez zbytniego wnikania w merytorykę) go prysnąć?
  20. Uchwyt na KM wyp........, a model prezentuje się teraz tak: a raczej tak: Ktoś obiecywał ogniwkowe gąski, chyba powoli sobie na nie "zasługuję'''
  21. Kalki - kolejne starcie: tak siadły, dorosłe już chyba, z Itareri: użyłem Microscale i Wamodu, na zmianę, oczywiście na powierzchnię pokrytą sidoluxem, ale jak widać wcale nie gładką... tu też kalki z Italerii: Tak już zostawię, choć krój cyfr mi nie pasuje...
  22. rozciąłem część którą uznałem za tyczki artyleryjskie: znalazłem w szpargałach taśmę maskującą tamiya; ma z 13 lat, a nie straciła nic ze swoich właściwości: teraz jest tak: mam tylko dylemat, czy nie były to fragmenty wyciora
  23. - śmierdzi to?
  24. Lipstein

    M4

    Wypad z kapci, Panie Dzieju.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.