może i ja dodam coś od siebie: wczoraj wydłubałem takie "coś"
do czego to służyło, tak nawiasem mówiąc? intrygują mnie jeszcze takie dwa cylindry z paskami, umieszczane na osłonie, po obu stronach, oczywiście od strony obsługi
Z TKS była wczoraj tragedia: zacząłem odrywać zawiasy z płyt górnych i przerabiać je wg. wskazówek Mae. pod nimi wyżarty przez klej plastik; ja na to zwietrzały aceton, coby farbę usunąć; on mi lekko złuszczył pierwsze warstwy, ale reszta ni hu hu; jeszcze raz aceton i cały "dach" diabli wzięli... po wyschnięciu powierzchni zeszlifowałem całość, dałem nowe płyty włazów, walce i śruby zawiasów, dokleiłem peryskop. 2 godzinny bez sensu, bo mi się spieszyło. zwęziłem tłumik, dorobiłem też wylot - jak oceniacie?
ok. 23.30 było tak:
Co może być winą tej kaszki na modelu? kolor to 94 Humbrol i biała Revel, rozcieńczone 1:1, może też z przewagą rozpuszczalnika