Skocz do zawartości

Woit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Woit

  1. Jesteś bogiem Boskie rzeczy nam tu pokazujesz. Siedzisz na modelarskim Olimpie z innymi bogami czasem tu goszczącymi i raczącymi nas swoimi dziełami.
  2. Czy należy? Ja w swoich modelach staram się tak robić. W oryginale w tych miejscach łączenia następowało nałożenie się elementów konstrukcyjnych statecznika. Na niektórych zdjęciach można zaobserwować lekkie zgrubienie, wypukłość tych linii. Ja w tym przypadku wkleiłem w linie pręciki z rozciągniętych ramek. Efekt może i za mocno przerysowany ale bliższy prawdzie niż wgłębna linia. Takie jest przynajmniej zdanie kilku osób siedzących mocno w temacie. W 1:48 starałem się odwzorować warstwą szpachlówki/surfacera:
  3. Woit

    F14a Tomcat Hobby Boss 1:72

    To były pneumatyczne poduchy dopasowujące się do skrzydeł w zależności od ich położenia/skosu. Miało to na celu zachowanie poprawnych własności aerodynamicznych tej części kadłuba. Wyżej pokazane zdjęcie pokazuje raczej samolot nie będący w stanie zdatnym do lotu. Na maszynach "w służbie" poduchy były "napompowane" zarówno podczas skrzydeł złożonych jak i rozłożonych. Również na samolotach wyłączonych, oczekujących lub "odpoczywających" można zauważyć ten element naprężony a nie tak sflaczały. Tak czy inaczej osiągnęłaś fajny efekt wizualnie. Co z robisz z tym dalej zależy od Twojego pomysłu na ten model. Kilka linków do zdjęć F-14 w służbie: https://www.airfighters.com/photo/41424/M/USA-Navy/Grumman-F-14A-Tomcat/160406/ https://www.airfighters.com/photo/56491/M/USA-Navy/Grumman-F-14A-Tomcat/-/ https://www.airfighters.com/photo/34576/M/USA-Navy/Grumman-F-14D-R-Tomcat/161166/ https://www.airfighters.com/photo/12207/M/USA-Navy/Grumman-F-14D-R-Tomcat/161166/ https://www.airfighters.com/photo/264964/M/USA-Navy/Grumman-F-14D-R-Tomcat/161159/ https://www.airfighters.com/photo/47862/M/USA-Navy/Grumman-F-14A-Tomcat/159023/
  4. Rutyna zabija dlatego świeże spojrzenie kogoś z boku zawsze jest mile widziane bo pozwala na wykrycie oczywistych oczywistości. Co do uskoku to tragedii nie było. Idealnie nie jest ale myślę, że efekt jest akceptowalny. Poniżej powiększenie tego samego fragmentu modelu "przed" i "po" interwencji.
  5. Hi, hi, u mnie wnętrza pachnie co najwyżej levelling thinnerem Dzięki Air za miłe słowa ale lepiej napisz co nie tak zrobiłem aby na przyszłość uniknąć jakiejś głupiej wpadki.
  6. Wierz mi, że nie wygląda dobrze To już wiem, kto wykupił wszystkie sztuki dostępne w PL Dzięki Panowie za miłe przyjęcie tego modelu. Poniżej wrzucam jeszcze kilka zdjęć warsztatowych.
  7. Chciałbym pokazać Wam model F-14 w barwach dywizjonu myśliwskiego VF-143 Pukin' Dogs. Jest to egzemplarz o numerze ewidencyjnym (Bureau Number => BuNo.) 159494 będący zarazem 100-tnym egzemplarzem Tomcata jaki został wyprodukowany. Lotnicy "rzygających psów" prezentowali nową na ten czas (1976 rok) konstrukcję na pierwszych międzynarodowych pokazach International Air Tattoo w Greenham Common (obecnie znane jako RIAT w Fairford). Taką konfigurację tu widzicie = brak baniaków i podwieszeń. Model powstał z zestawowych (świetny zestaw ta nowa Academy) części wzbogaconych o żywiczne dysze Airesa, fotele załogantów tegoż samego producenta i płetwy podkadłubowe od Quickboosta oraz biżuterię Mastera. Coś tam od siebie dodałem w kokpicie i wnękach podwozia ale nie za dużo. Jak zawsze udało mi się coś popsuć. Tym razem to był chodnik na wlocie powietrza do silnika. Próby na boku z surfacerem kładzionym/stemplowanym pędzlem były obiecujące ale przy próbie generalnej coś jednak nie zagrało Oprócz tej skuchy, jestem z modelu zadowolony. Zapraszam do galerii.
  8. Nie ma się czego bać ta Academka to uczta modelarska. Taka mała Tamka.
  9. Fajnie, czysto, miło dla oka wykonany Tomcat. Gratuluję kolejnego F-14 w kolekcji.
  10. Woit

    ZiS-5 , 1/35

    Bardzo miły dla oka model. Taki bardzo naturalny w odbiorze. Niebieska Hataka kojarzy mi się tylko z malowaniem pędzlem. Czyżbym się mylił i tu była psiukana?
  11. Każdy z tych foteli można pokazywać jako osobny model... Tylko organizatorzy konkursów niech jakąś kategorię ustalą.
  12. Daj jeszcze zdjęcie z zapałką bo ciężko uwierzyć, że to 1/72. Aż się chyba przejdę
  13. Dobry kontakt, szybka wysyłka - polecam.
  14. Skurczył się od płynów to jedna z wielu niedoróbek o których ostrzegałem. Dawajcie dalej. Wytykajcie wszystko do czego macie jakieś "ale". Ja się nie obrażam, "mleko już się wylało" i tylko możemy skorzystać na punktowaniu wszelakich skaz.
  15. Ja i kreowanie? Ja powielam
  16. Tak, tak, żebra są w skrzydłach a wręgi w kadłubie. Żaden trend jeśli chodzi o farby. Użyłem tych samych co przy Spicie Hataka Orange C016 Dark Green C009 Dark Earth Różnica jest tylko w podkładzie. Hurricane na srebrnym a Spitfire na czarnym. Z chęcią przyjmę wskazówki jaki producent modelarski obecnie najlepiej odwzorowuje oryginalną DE. Pozdrawiam, Woit
  17. Zapraszam do galerii modelu w pełni relaksacyjnego zbudowałem go sobie głównie dla odstresowania. Budowa była całkiem przyjemna, prosto z pudła bez wnikania w poprawność merytoryczną itp. Dokleiłem pozostałości pasów fotela po Mustangu (przez to oszklenie i tak niewiele widać), dorobiłem światła pozycyjne na końcówkach i przewód anteny radiostacji (z rozciągniętej ramki). Model pomalowałem pomarańczową Hataką położoną na aluminiowy XTREME METAL (widać różnicę w porównaniu do Spita gdzie te same farby były położone na czarny podkład). Dodałem kilka kalkomanii z oznaczeniami eksploatacyjnymi z zestawu bonusowego dodawanego do Hurricane'a od ArmaHobby. Do malowania kamo skorzystałem z szablonów zamieszczonych na blogu ArmaHobby. Mam dużą frajdę z szybko skończonego modelu ale i DUŻY niedosyt z wielu niedoróbek i braku takiego WOW efektu jak przy Hurkach kolegów prezentujących tu swoje dzieła. Model odwzorowuje Hawker Hurricane Mk.I, ze skrzydłem krytym płótnem, w barwach 615 dywizjonu RAF. Jednostka ta brała udział w początkowej fazie Bitwy o Anglię a potem została przeniesiona na odpoczynek do Szkocji. Znęcajcie się nad nim i wytykajcie co tylko się da. Wszelkie uwagi przydadzą się przy budowie kolejnego Hurricane'a w barwach dywizjonu 303 (z ArmaHobby).
  18. Szkoda, że przez zamkniętą osłonę kabiny ta tablica z zegarami będzie bardzo słabo widoczna.
  19. Woit

    Academy F-14A 1:72

    Tym zestawem to sobie krzywdę robisz przy tak ambitnym podejściu. Wg internetów są to stare wypraski Academy mające się nijak do nowych (2019r.) form. Dorzucam dwa zdjęcia modelu zbudowanego z nowych form abyś mógł sobie porównać z tymi które masz u siebie w pudełku. Daj znać proszę czy internety kłamią czy też faktycznie Academy równocześnie sprzedaje model z nowych i starych form. Życzę dużo frajdy przy budowie bo w sumie to o to chodzi w każdym hobby
  20. Woit

    F-14A, Tamiya 1:48

    Będziesz używał kalek z zestawu czy jakichś innych? To w kwestii numerologii / okresu z jakiego chcesz zrobić ten model. Tak, cały kanał jest biały - spójrz na pierwsze zdjęcie jakie zamieścił Ci w tym wątku @Marcin Witkowski
  21. Woit

    F-14A, Tamiya 1:48

    Nie wybrałeś przypadkiem wczesnego malowania z białym spodem? Jeśli tak to nie powinieneś mieć problemu z rozgraniczeniem kolorów. Na fotach masz inny dywizjon ale schemat ten sam.
  22. Wielkie podziękowania dla organizatorów za wspaniałą imprezę a dla uczestników za atmosferę. Bardzo miło było mi zobaczyć dawno niewidziane twarze oraz poznać się z innymi na żywo. No i w końcu mogłem nasycić oczy świetnymi modelami Z niecierpliwością czekam na (mam nadzieję) publikację wyników. Na stołach były modele oznaczone numerami a podczas ogłaszania zwycięzców padały imiona i nazwiska ich wykonawców. Ja niestety nie wiem kto co wykonał a z chęcią bym się dowiedział jaki model wygrał lub został wyróżniony w poszczególnych kategoriach.
  23. Jako żywy
  24. Łoo Panie...
  25. Dogłębnie zdecydowanie nie. Raczej tak bardziej jednostkowo w odniesieniu do konkretnego egzemplarza. Dzięki za naprowadzenie na odpowiednią ścieżkę. Planuję zrobić PKoG FB382 (z pasami). Nie ma zdjęcia, które by potwierdzało w 100%, że biczyk znajduje się na prawym boku ale te dostępne + wydawnictwo W.Matusiaka i Z.Kolachy pt. POLISH MUSTANG UNITS pozwala przyjąć ten wariant za wielce prawdopodobny. Poniżej zamieszczam zdjęcie PKoG FB387 ukazujące umiejscowienie anteny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.