Skocz do zawartości

Rafał B

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 528
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Rafał B

  1. Ciekawy oksymoron, Osiecka pewnie w grobie się przewraca
  2. Potwierdzam, też ich nie widzę.
  3. Jak zwykle u Ciebie Ajs najwyższa półka. Bardzo ładnie go "wymęczyłeś"
  4. Prototyp haubicy 155 mm powstał i był testowany w latach 90-ych. Projekt zakładał wykorzystanie podwozia oraz podzespołów z Abramsa ale z powodu różnych perturbacji ostatecznie anulowano go w 2003. Jedyny zachowany egzemplarz stoi w Lawton - U.S. Army Field Artillery Museum Fotka z sieci w celach poglądowych. http://www.primeportal.net/artillery/david_lueck/crusader_spg/ Był czas, że chciałem zrobić go od podstaw...no to już nie muszę
  5. Ciekawa scenka i fajnie wykonana, dość kontrastowo. Jedyne co rzuca mi się w oczy, jako nieco rażące, to niektóre kępy traw, które na końcach są wszystkie równo odcięte. Wydaje mi się, że było to odcinane z kolejnej porcji włosia pędzla (często powielany błąd) przez co są ostrokrawędziowe i wyglądają trochę jak jeżowce Żeby kępy traw wyglądały dobrze, to muszą być odcięte i wykonane z samych li tylko końcówek pędzla, wówczas mamy ładne źdźbła traw do szpica. No ale co kto lubi, ogólnie podoba się
  6. Nic straconego, zawsze można to "naprawić". Zapewne na piaszczystym podłożu, z jakąś palmą w tle prezentowałby się znacznie ciekawiej
  7. Zawsze intrygowała mnie ta konstrukcja, gdzie widać ładny, dopracowany kadłub, nawet skrzydła dają radę i tylko silniki i podwozie jakby z innej bajki. Rzadki model na forach
  8. Bardzo ładnie się to wszystko zapowiada.
  9. Fajnie wyszedł, brudzenie nieprzesadne, podoba się
  10. T-43 był prototypem ale wątpię, by załoga "Rudego" o nim w ogóle słyszała.
  11. Rafał B

    Co lata/spada nad Ukrainą

    Nie od dziś wiadomo, że "Prawie" robi wielką różnicę.
  12. Jedno z ciekawszych wykonań Hellcata jakie widziałem, jest bardzo plastyczne, podoba mi się
  13. Wyszedł naprawdę bardzo ładnie, o ile tak to można określić przy tym brudzie i zmęczeniu, które fajnie uchwyciłeś. Podoba się, stawiałbym na półce
  14. Scenka pomysłowa, przypomina jedną ze scen szkolenia Bravo w serialu Seal Team. Nie pasuje mi tylko to jedno drzewo z prawej strony, zaburza mi trochę harmonię sceny, zbyt symetryczna się wydaje. Może gdyby to z lewej było na szczycie pagórka, to może przełamało by kompozycję, no ale to imo, więc nie przejmuj się moim wpisem.
  15. Przecież na powyższym zdjęciu, na pierwszym MiG-u od góry widać wyraźnie szachownicę na lewym skrzydle, tuż przed węzłem uzbrojenia...no nie mówcie, że jej nie widzicie
  16. Rafał B

    Sprzęt lotniskowy

    Prezentowałyby się zapewne osobliwie
  17. Rafał B

    Sprzęt lotniskowy

    Ten holownik to Scammell Mechanical Horse MH6, konstrukcja z lat 30-ych. Produkowany także przez Francuzów na licencji pod nazwą Poney Mécanique. Fotka z sieci w celach dyskusji.
  18. Czyli bodajże 98 rok i co ciekawe, podobno wciąż lata.
  19. Obstawiałbym, bo najwcześniejszego jakiego kojarzę to z VM, którego też jakiś czas później i Dragon zaczął pakować. ...no ale to już lata 90-te.
  20. Ojciec nie służył w Czerwonych beretach, tylko w lotnictwie i jak już wcześniej wspomniałem, współtworzył struktury jednostki w Balicach, wówczas JW 1616. Skakał ze wszystkiego w tamtym czasie ale i miał też możliwość skakać z wcześniejszych konstrukcji takich jak Ił-14, czy Li-2 (ruska Dakota ) ale wiem też, że wcześniej nawet i z Po-2 Na marginesie, słynny na krakowskich Bielanach Jaczek nosi właśnie pamiątkowo nr jednostki z tamtych lat. Niebawem podobno ma przejść remont i znów ma zabłysnąć swym blaskiem. Fotka z sieci w celach poglądowych.
  21. Doskonale o tym wiem i zapewne kadra w tamtych latach też była tego w pełni świadoma ale najwyraźniej wygodniej było im mówić "Ukraina", niż An-12. Mój stary skakał z tego sprzętu i to nie raz, zresztą nie tylko z tego, więc chyba wiedział co mówił. W końcu był tam szefem ratownictwa i wyszkolenia wysokościowego pułku. ...nawiasem, w pewnych środowiskach w Kraku jeśli już wspomina się tamten okres i przywołuje we wspomnieniach ten samolot (An-12), to on nadal funkcjonuje nie inaczej, jak właśnie pod nazwą "Ukraina"
  22. Wiem, wspominałeś już o tym, że pracujesz w porcie lotniczym. ...mój stary natomiast współtworzył tę jednostkę
  23. Antek to An-2, zaś An-12 określany był mianem Ukraina, no a przynajmniej przez wszystkich związanych w tamtym czasie z jednostką w Balicach. Latają latają, Casy i M-28 po 3 sztuki czasem chodzą i to dość nisko nad Bielanami "niemal" nad dachami czasem potrafią przejść
  24. Mnie spotkała ta przyjemność, że za dzieciaka zwiedziłem całą "Ukrainę", nawet siedziałem w ogonowej wieżyczce
  25. Rafał B

    Star 266 projekt 3D

    "Nie ma takiego miasta Londyn. Jest Lądek, Lądek - Zdrój..." i jest Hibneryt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.