Skocz do zawartości

filipsg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 836
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez filipsg

  1. Cześć, sprzedam Sea Fury od trampka z dodatkami - fotelem pilota i śmigłem od Pavli, oraz kalkomaniami Ventura Decals z oznaczeniami dla trzech maszyn RAN, w tym dwóch z wojny w Korei. Cena za komplet to 160 złotych, plus koszty wysyłki. Odbiór osobisty możliwy w Trójmieście.
  2. Cześć, szukam jednej osoby chętnej na wspólne zakupy w ModellBauKoenig i podzielenie się kosztami wysyłki Najlepiej z trójmiasta, żeby nie było problemu z dalszą wysyłką.
  3. filipsg

    Polskie KAI FA-50

    F-15EX jest absurdalnie drogi w eksploatacji - obecnie godzina lotu kosztuje mniej więcej tyle co w przypadku F-35, tylko że Lightning II będzie tanieć przez szeroką produkcję i użytkowanie, piętnastka - niezbyt. Tego myśliwca nie używa dosłownie nikt w Europie, nawet Amerykanie swoje egzemplarze trzymają w UK, więc koszt serwisu będzie równie astronomiczny. Z kolei FA-50 będzie w eksploatacji tańszy od F-16. W kraju o powierzchni Polski zasięg i udźwig F-15 nie stanowi absolutnie żadnej wartości dodanej względem F-16 i F-35. W relacji koszt-efekt, F-15 to byłyby pieniądze wyrzucone w błoto, zwłaszcza że pewnie utrzymywałyby gotowość na jakimś symbolicznym poziomie. Pomijam już, że F-15 byłby naszym jedynym zakupem ze stajni Boeinga (w porównaniu z LM, który dostarcza nam i F-35, i F-16, i pośrednio FA-50), więc cena za garstkę maszyn dla polskich marzycieli byłaby umiarkowanie atrakcyjna.
  4. Fajnie że skopiowali rozwiązanie z kulkami od tamijowego P-38, czas żeby to był standard w modelach wymagających dociążenia. Z drugiej strony, autor wpisu opisał ten dodatek z taką niepewnością, że w sumie nie wiadomo...
  5. Jeżeli coś ma czarne krzyże na skrzydłach, to nie jest absolutnie niszowe
  6. Cóż, Hobby 2000 przegina w drugą stronę, i nagminnie sprowadza napisy eksploatacyjne do absolutnego minimum. Ale fakt, zapomniałem o ich wydaniach. Co do Techmodu, bo rozumiem że do niego pijesz, to jednak uważam że ta firma jako producent nawet skomplikowanych kalkomanii się broni - wystarczy spojrzeć na ich kalkomanie dla Iskier. Godła jednostek są tam oddane bardzo ładnie, z nose-artami też by chyba dali radę. Chyba że jest w drukowaniu kalkomanii jakiś haczyk o którym nie mam pojęcia, to chętnie się dowiem A jeszcze inna kwestia jest taka, że nierzadko producenci kalkomanii starają się w swoich opracowaniach bardziej, niż starali się technicy na samolotach 80 lat temu - dziewczyny na samolotach były nierzadko malowane w dość prymitywny sposób, i nie zawsze muszą wyglądać w skali 1/72 jak pomniejszona rozkładówka Playboya (albo raczej grafika Vargasa, trzymając się epoki) *Czarnymi swastykami pod kątem 45 stopni, chyba że słyszałeś o jakiejś agresji w wykonaniu lotnictwa łotewskiego...
  7. Jeśli ktoś w ogóle rozważa kucyki od Academy, to znaczy że nigdy nie był w grupie docelowej Army
  8. No ładnie, ładnie... Znów nie mój temat, ale miło się będzie czytało debaty wokół tego modelu Zupełnie na poważnie zastanawia mnie za to inna kwestia - czemu polscy producenci modeli dobierają takie nudne i nijakie warianty oznaczeń dla swoich maszyn? Pomijam tu RAF i USN, bo to z reguły były "grzeczne" samoloty, ale już nawet w przypadku Jaka-1 ludzie z Exito pokazali, że da się zaproponować coś kolorowego i ciekawego zamiast kolejnych wielkich cyfr i jednobarwnych inskrypcji, jakie proponowała Arma. Teraz robią Airacobrę i zapowiada się to samo - te samoloty latały z kapitalnymi nose-artami (bo i miejsca na nosie miały mnóstwo), a w najdroższym wydaniu modelu mamy jedną nieśmiałą czaszkę i nic poza tym. P-51B - znów to samo, cztery samoloty bez żadnego nose artu, tylko nazwy własne i oznaczenia sukcesów. Naprawdę nie da się zaproponować jednego czy dwóch "weselszych" wariantów, tak jak to za każdym razem robi Eduard czy SH?
  9. Taka zapowiedź gruchnęła, podobno w sprzedaży już od przyszłego tygodnia
  10. O modelach Army można mieć lepsze lub gorsze opinie, ale ten research przy wersjach malowania to coś, czym wyróżnia się na skalę światową Wielu producentów modeli robi zestawy oznaczeń "na odwal się" i albo powielają stare błędy, albo zostawiają modelarza w lesie jeśli chodzi o źródła i szczegóły wyposażenia danego egzemplarza. Dobra robota!
  11. Bump - aktualizacja, na sprzedaż zostały Tenryu i Vampire.
  12. Dziękuję, rozejrzę się jeszcze za czymś z nowszych wydań, ale w razie czego - odezwę się
  13. Ma się tak, że to te same wypraski
  14. Dość kuriozalna logika, zważywszy że formy raczej się zużywają, niż poprawiają... Obawiam się że to zwykła zabawa w spekulanctwo i częste w tej branży nabieranie ludzi na "poszukiwany, kolekcjonerski, NIEDOSTĘPNY NA RYNKU"
  15. Cześć, kupię zestaw oznaczeń dla Mustangów z Korei. Najchętniej któryś z wariantów z ostatniego wydania Italeri, ale rozważę każdą opcję
  16. Pucki D.V nie był w kolorze sklejki, w 10. zeszycie "Historii Puckich" pojawiło się nowe zdjęcie D.V które definitywnie to rozstrzyga. Samolot był szary, tak jak używane wtedy FF.33. Kalkomanie do tej maszyny ma w ofercie Mr. Decal.
  17. W nowe modele rodziny F4U-4/5/7 zainwestowałbym nawet swoje własne
  18. Benson i Gleaves? Elegancko, to niech jeszcze wznowią je w skali 1/700.
  19. Nikt nie mówi, że to nieprawdziwe malowania ta marynarska Iskra to świetny pomysł z beznadziejnym wykonaniem - niedomalowane oko na dziobie, dziwne kolory i kokarda na stateczniku wyglądają komicznie. Trzeba się będzie postarać, żeby uzyskać tak brzydki efekt na modelu
  20. Już wkrótce w kinach nowy film Patryka Vegi - "Top Gun: Górny Karabin", Tomasz Karolak w roli głównej Piotra "Nieszablonowego" Michalaka A tak na serio, fajnie że wydają modele z takimi malowaniami - widział już ktoś kalkomanie w tych modelach?
  21. Już wiem, to @jurayahipwspomniał o tym w galerii bazylms - więc jeśli byłby chętny rozwinąć temat dział Flyhawka, to ja słucham z uwagą
  22. Skoro wątek stał się forumowym przewodnikiem po Huntach, to pozwolę sobie spytać tutaj Czy ktoś porównywał pukawki 102mm Flyhawka i Niko Model? Wiadomo, że Flyhawk to pełen wypas, ale Niko są jednak kilka razy tańsze, więc ciekawią mnie proporcje koszt-efekt.
  23. Dokładnie, pośmialiśmy się, ale skoro faktycznie istnieje już plastik dla sokoła w 1/72, to trzeba trzymać kciuki Najbardziej jestem ciekaw czy poprawią kalkomanie dla wczesnych marynarskich W-3T, bo z tego co pamiętam w 1/48 oba malowania były z błędami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.