Witam Szanownego Kolegę
Powiem szczerze... albo mnie już oczy zaczynają odmawiać posłuszeństwa, albo Twoje problemy lakierniczo-washowo-powierzchniowe nie są zbyt zauważalne, a w 1:72 takie rzeczy raczej od razu rzuciłyby się w oczy. Malowanie i wash wyszły naprawdę czysto i model nie sprawia wrażenia zabawkowego.
Generalnie jest to jeden z ładniejszych Typhoonów jakie ostatnio oglądałem. Nie widać, że to 1:72. Typhoon i Tempest z uwagi na swoje dość oklepane i standardowe malowania, mają to do siebie, że ciężko jest je ciekawie zaprezentować. Twój wygląda całkiem do rzeczy, poza dwoma elementami, które mocno rażą:
1. Mleczne oszklenie
2. Wykonanie amunicji w komorach uzbrojenia
Tylko one burzą tę całkiem udaną kompozycję. Reszta jest ok
Pozdrawiam
Kornik