Skocz do zawartości

HK1885

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 191
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez HK1885

  1. Teraz Ty wydziwiasz. Model świetny, całość zapowiada się dobrze. I bez meserszmitów i bez fok.
  2. Wygląda jak porządna 48-ka. Elegancko pomalowany, wybrudzony dość intensywnie, ale z wyczuciem. Robi bardzo przyjemne i realistyczne wrażenie.' Podoba mi się. Kiedy ruszasz z greckim Blenheimem?
  3. No i elegancki. Ja jednak włocha będę robił, też cudaczne to jego malowanie.
  4. Wcześniej firma nazywała się Merit. Na forum też się pojawi? Nie wiem jak z grubością tego oszklenia, jakby co możesz posiłkować się Rob Taurusem. Wprawdzie zaprojektowane do Rodena, ale sama odsuwana część da się założyć na I love Kit / Merit
  5. No to jest H 36. Ale przemalowywał już nie będę, to nie jest Mustang życia...
  6. Co do odcieni nie byłbym aż takim purystą. Po podkładzie, rozjaśnieniach, washu, filtrach odcień i nasycenie potrafią się zmieniać. Co do FS i farb modelarskich też jestem ostrożny - Gunze w serii H produkuje chyba 3 różne farby, które dają się na podstawie FSa, BS i deklaracji producenta przeliczyć teoretycznie na jeden FS 34 079. Choć oczywiście taki case to przegięcie... H 58 x 2. Jednak różnica pomiędzy zielono-żółtawym i żólto-zielonkawym jest zauważalna.
  7. Zaraz tam żmudna... Jeśli mam pancerne skrzydła najpierw składam je do kupy. Zaczynam od krawędzi spływ, zostawiam na 24 godziny żeby wszystko dobrze zaschło, następnego dnia krawędź natarcia przy pomocy CA, wyprowadzam ją (jakieś 15 - 20 minut w sumie), iglak w rękę i zabieram się za spływ. Zajmuje mi to jakieś 30 - 45 min, razem z wygładzeniem powierzchni i odtworzeniem linii i faktur. A jeśli jest jest tak jak w Cobrze (spływ i krawędź natarcia), wtedy arkusz papieru 400, szlifuję - całymi elementami po papierze, na płasko - oczywiście uważając, żeby szlifować równo, potem CA na krawędź spływu, sklejam, zmywam CA debonderem, wykańczam 500 i tamijowską gąbką ścierną, to samo robię z krawędzią natarcia (oczywiście dochodzą linie podziału) i... po godzinie GOTOWE. Ta druga opcja jest bardziej upierdliwa imho, ale na szczęście rzadko się zdarza. Najlepiej otworzyć na przestrzał i niech się Cobra wietrzy.
  8. Przydatna wiedza. A może zrobiłbyś @greatgonzo taką podręczną ściągawkę jak malować kokpit i wnęki podwozia w P-51?
  9. HK1885

    F-4E Hasegawa 1/48

    Pobrudzony z wyczuciem, wręcz skromnie. Robi przyjemne wrażenie, Phantom to klasyk, razem z F-104 czy MiG-21. Kawał fajnego modelu, podoba mi się. Aż sobie zajrzałem do składu, ale postanowiłem poćwiczyć silną wolę.
  10. Jeszcze tylko kalki i możesz brudzić Rumunescu Gustavescu... Żółty to zapewne RLM 04, czym machnąłeś niebieski?
  11. HK1885

    Pomoc z doborem areografu

    True!
  12. Gunze H 58? Konsultowałem z kolegą, który lepiej niż ja siedzi w Mustangach. Zasugerował ciemniejszą zieleń niż Interior Green (H 58) do Mustangów B / C.
  13. Malowania kokpitu P-51B.
  14. A niech Bóg zabroni takie rzeczy! Zwróciłem uwagę na instrukcję, do złudzenia przypomina Trumpetera czy HobbyBossa. Merytoryka na drugim miejscu, najpierw wygoda w budowie. Wygląda na dobrze składalny, na zdjęciach wygląda jak Gladiator. Sylwetkę trzyma nieźle. O ICMie w 1:32 też myślałem - mają ciekawego CR 42 i I - 153 w ofercie. Wygląda, że zamierzają szerzej wejść na rynek z tą skalą. Wiem, pamiętam, oglądałem. Arkady72 opisał wrażenia krótko: "Lepi się megaprzyjemnie"
  15. Znowu wydziwiasz, Curtiss wygląda dobrze. A stary modelarz jest jak stare wino - dobry!
  16. Będzie tylko najpierw zamknę pierwszy etap.
  17. Znowu piszesz nie na temat... Czy Ty jesteś mężczyzną czy babą, która nie potrafi okiełznać własnych emocji?
  18. Szanowni - ktoś lepił te Gladiatory (chińska firma nazywa się teraz I Love Kit). Jakie to jest w "konsumpcji"?
  19. HK1885

    Pomoc z doborem areografu

    Ewentualnie chińczyk za 100 - 150 PLNów tylko, że to trochę ruletka. Ale jeśli kupowana w sklepie, z paragonem (i gwarancją)...
  20. Ukraińskie informacje są warte tyle samo co komunikaty agencji TASS. Czyli nic. Trwa wojna więc w trosce o morale i PR tradycyjnie zaniża się własne straty, wyolbrzymia rosyjskie. Klasyczny przykład - 100 tys. zabitych rosyjskich żołnierzy od początku konfliktu co zgodnie z wojenną arytmetyką strat daje nam łącznie 400 - 500 tys. KIA / WIA. To tak a propos "maniery" w dyskusji...
  21. W sumie tak, w Szwecji nie latał. A model sam w sobie na pewno świetny.
  22. No, nareszcie. Będę zaglądał.
  23. No nieźle, nieźle. Właśnie takiego lepię, przyjemny model. Ja u siebie pomalowałem Gunze H 36 bo tak wyszło z rozkmin. Generalnie ciemniejszy zielony niż ten standardowy (?) żółto - zielony Interior Green (H 58). Ale to już trzeba do tych co siedzą w temacie. Przy malowaniu kokpitu przydaje się instrukcja ARMY do 1/72.
  24. Taaa... Uśmiałem się. Sarkazm zawsze w cenie. Niestety źle rozumiesz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.