-
Liczba zawartości
7 049 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
50
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Moses
-
Oczekując na poprawne kalki z oznaczenia i żywiczne HVARY z poprawnym pylonami do Corsaira wyciągnąłem kolejne pudełko. Jak widać planuję model na bogato Tm razem bardzo osobliwa i oryginalna konstrukcja, model maszyny która oddała nieocenione zasługi zestrzelonym pilotom czy oddziałów zwiadowczym podczas wojny w Wietnamie. Maszyna tak udana, że Pentagon zastanawia się nad przywróceniem jej do służby. Wczoraj wyciąłem i z grubsza ogradowałem główne elementy. Model spasowany jest całkiem dobrze. Na uwagę zasługują sponsony, i ich mocowanie do kadłuba, gdzie powstaje szpara. Dużym problemem modelu jest siadanie na ogon, i brak miejsca na wsadzenie obciążenia.
-
Jaki Lakier matowy na gunze H
Moses odpowiedział MichalZ → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Tamiya matowa, albo poliuretanowe Vallejo. -
Drugie podejście do malowania zakończone sukcesem. Użyłem do malowania ponownie Model Mastersa, tym razem rozcieńczanego Gunzowskim Leveling Thinnerem (dzięki Darku ?)Udało się rano wygospodarować czas na klejenie, więc wziąłem się za blaszkowanie kokpitu. Wykorzystałem do tego blaszkę Eduarda z serii Zoom dedykowaną do tego modelu, klejony przy pomocy Humbrolowego Clearfixa. Eksperyment powiódł się
-
Jeden krok w przód dwa do tyłu. Matowa baza Modelmastera, była tak matowa że można było nią ser trzeć. Trzeba było wszystko zmywać i odnowa. Blackbasing z czarnego surfacera, do tego marmurek szarym surfaserem, jasno niebieskim i oliwkowym. Tym razem nie zaryzykuje spartolonego malowania i użyje znalezioną w składzie Tamke XF-17
-
AAI RQ-7B Shadow VMU-2 "Night Owls" North Carolina; 2011 Arma Hobby 1/72 GALERIA Grumman F8F-2 Bearcat VMFAT-10 MCAS Quantico ; 1951 Model Art / 1/72 GALERIA
-
C 130 Hercules ,Polish Air Force 1918-2018, Italeri 1:72
Moses odpowiedział eldiabllo → na temat → [L]Galerie
W sumie wypukłe linie w tym modelu wyszły na plus.- 21 odpowiedzi
-
(P/K) 1:72 Prawe okienko pilota Wessex HU 5 Italeri
Moses odpowiedział rhinoceros → na temat → Giełda [K] Kupię
Zawsze możesz uderzyć do Italeri z prośbą o odsprzedanie przeźroczystaej ramki -
Na reginie
-
Shadow jest rozwinięciem projektu RQ-2 Pioneer. Pierwotnie następcą Pioneerów miał być RQ-6 Outrider, jednak problemy związane z tym aparatem zaowocowały skupieniem środków jakimi dysponowała zamawiająca pojazdy US Army na projekcie RQ-7. System został zaprojektowany do realizacji zadań lokalizacji i identyfikacji celów dla oddziałów szczebla brygady w odległości do 125 km od centrum operacyjnego brygady. W 1999 roku zamówiono pierwsze cztery aparaty które otrzymały nazwę Shadow 200 a w roku 2001 zamówiono kolejne cztery pojazdy do badań i testów. W październiku 2002 roku rozpoczęto produkcję seryjną RQ-7 Aparaty brały udział w misji w Kosowie w 2001 roku, misji nieudanej, jako że bardzo szybko rozbiciu uległy dwa aparaty. Bardzo intensywnie RQ-7 były wykorzystywane w Iraku. Po raz pierwszy podczas operacji Iraqi Freedom tzw. II wojny w Zatoce Perskiej w 2003 roku. 21 maja 2010 roku Szwecja zakupiła osiem aparatów Shadow 200 wraz z naziemnymi stacjami kontroli lotu. Maszyny weszły w szwedzkiego komponentu ekspedycyjnych grup bojowych Unii Europejskiej[2]. Maszyny znalazły się również na wyposażeniu Pakistanu, tuzin aparatów wykorzystywanych jest do monitorowania pogranicza Pakistańsko-Afgańskiego. W grudniu 2005 roku ogłoszono plan zakupu dwóch systemów, każdy liczący po cztery aparaty latające, RQ-7B Shadow 200 dla polskich wojsk lądowych. 15 grudnia 2005 roku wystosowano oficjalne pismo do producenta. Cały zakup miał być sfinansowany z amerykańskiego programu United States Foreign Military Financing. Z powodu wzrostu kosztów, zamówienie ograniczono do jednego zestawu aby w czerwcu 2007 roku cały program ostatecznie anulować. model wykonany z zestawy Arma Hobby w skali 1/72, przestawia maszyne z dywizjonu VMU-2 Night Owls używającego aparatu w 2011 roku
-
Zaprojektowany jako myśliwiec przechwytujący. Od początku planowano wykorzystanie silnika Pratt & Whitney Double Wasp, przed zespołem projektowym postawiono zadanie stworzenia jak najmniejszego i najlżejszego samolotu z tym silnikiem, ale uzbrojonego w działko 20 mm. W porównaniu ze swoim poprzednikiem, F6F Hellcat, Bearcat był 20% lżejszy, jego prędkość wznoszenia wzrosła o jedną trzecią, a prędkość maksymalna o 80 km/h. Współczesny mu Vought F4U Corsair był nieco szybszy, ale F8F był lepiej uzbrojony, bardziej zwrotny i miał lepszą prędkość wznoszenia. Wiele z rozwiązań konstrukcyjnych zastosowanych w tym samolocie zostało zainspirowanych lub wprost skopiowanych ze zdobycznego myśliwca niemieckiego Focke-Wulf Fw 190. F8F został zamówiony w listopadzie 1943, lot pierwszego prototypu odbył się 21 sierpnia 1944 – zaledwie 9 miesięcy później. Pierwsze egzemplarze produkcyjne zostały dostarczone do dywizjonów w lutym 1945 i pierwszy dywizjon wyposażony w te samoloty wszedł do służby 21 maja ale nie zdążył on wziąć udziału w żadnej akcji bojowej przed zakończeniem wojny. W okresie powojennym F8F został głównym myśliwcem US Navy, używany był przez 24 dywizjony. Osiągi Bearcata były znacznie lepsze od większości ówczesnych modeli samolotów odrzutowych. Następcą F8F został Grumman F9F Panther. W korpusie piechoty morskiej Bearcat był używany nielicznie, głównie do treningu. Do czasów obecnych przetrwało sporo egzemplarzy tego samolotu z czego około 11 może nadal latać. Bearcaty były popularnymi samolotami wyścigowymi, do jednego z nich, "Rare Bear" którego właścicielem jest Lyle Shelton, należy rekord świata w średniej prędkości na trasie 3 km dla samolotów śmigłowych – 850,25 km/h. Model wykonany z zestawu Model Art w skali 1/72, przedstawia maszynę z dywizjonu szkoleniowego USMC VMFAT-10 stacjonującego w MCAS Quantico w 1951 roku.
-
Dlatego uważam że nie ma sensu dlubac przy kiepskich zestawach. Zestawy dobre są mało stresujące i trzeba się postarać aby je spartolic. Podoba się.
-
Nie dziwne że Ci wszystko zeszło do zmywania używaj White spiritea a nie rozcienczalnika do farby Co do nie rozlewania się washa po liniach, możliwe że nalozyleś grubą warstwę glossa i je zalałeś. BTW. Używam Panel Linera i sobie chwalę, powyższych problemów nigdy nie miałem
-
Dzięki za fotkę. Scenki nie będzie, i tak mnie jeszcze czeka walka z dwoma zestawami Corsairów od Italerii (F4U5N i AU-1), a jeszcze 3ch sztuk więcej bym nie zdzierżył ;)
-
W przypadku malowania pędzlem preshadingi się nie sprawdzą, idź w kierunku postshadingu pastelami.
-
Jedziemy dalej. Płatowiec sklejony do kupy. Jak widać nie obyło się bez szpachli. Najgorszym miejscem okazało się górne łączenie skrzydeł z kadłubem, oraz na spodzie łączenie kadlubów, szary były spore więc trzeba było wstawić wstawki z plastiku. Na skrzydłach widać też nieudolną próbę wykonania imitacji powierzchni krytej płótnem.
-
Wrzucaj na zewnętrznego hosta, np Flickr.com
-
No to będzie cudeńko.
-
A ja dziś wysłałem zapytanie ofertowe do dystrybutora Porsche. Ale będzie jazda!
-
Mi na przykład Gunziakami C malowanie nie wychodzi, nie potrafię ich skontrolować, za to gunziaki H to cud miód,
-
A Gunziaki H?
-
Tak @zegeye, silnik wygląda o niebo lepiej niż ten zestawowy @LordDisneyland dokladnie, będzie polka dot póki co kokpit skończony, znalazł się na swoim miejscu. Aby sobie ułatwić szpachlowanie, kokpit wkleiłem po połączeniu połówek kadłuba
-
Szkoda że nie zrobili dobrego riserczu i nie zobaczyli, że stojący Skyhawk, ma wysuwane sloty. Więc nadal Fujimi najlepszym zestawem.
-
Dziś podziałałem z silnikiem PW2800 Double Wasp. Ten z zestawu jest jakiś nieforemny, więc udało mi się pozyskać odlew żywiczny od Pavli.
-
Znam ten ból Pawle, ja szukam zestawu wczesniejszego z malowaniem USMC
-
Mc Donnell Douglas OA-4M Skyhawk HM&S --12 "Outlaws" MCAS Iwakuni; 1983 Fujimi 1/72 Galeria
